gosc11 Napisano 10 Lutego 2019 Jezus powiedział, że diabeł przychodzi, by kraść, zabijać i niszczyć- natomiast On przyszedł, by owce miały życie i miały je w obfitości. W Biblii czytamy również, że diabeł krąży jako lew ryczący, szukając, kogo by pochłonąć. Diabeł zabija- poprzez ludzi, rozmaitych przestępców etc. Diabel kradnie- poprzez ludzi, któzy są złodziejami; kradnie również reputację i korzyści poprzez ludzi, któzy są oszczercami (diabeł znaczy dosłownie "oskarżyciel", "oszczerca"), a więc ludzie, którzy rozpowszechniają oszczerstwa, nienawidząc innych, mają go za duchowego ojca i wypełniają jego wolę Diabeł niszczy- plany, związki, życie rodzinne etc. Diabeł sieje zniszczenie- dobrze jest nie być jego niewolnikiem i nie pełnić jego woli, ale być życzliwym ludziom i pełnić wolę bożą. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
syn fubu 493 Napisano 10 Lutego 2019 A odpierdol że się od złodziei ty pocket monsterze niejadalny. Przypominam że w starym testamencie jahwe sam okradł lud egipski z kosztowności i to za pomocą czarów. 1 Layne zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Rutlawski 176 Napisano 10 Lutego 2019 Proponuje wypowiadać się na forum że znajomością kultury. 1 BrakLoginu zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
syn fubu 493 Napisano 10 Lutego 2019 Ale o jaką kulturę ci chodzi? Kultura to szeroki termin. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Layne 1 036 Napisano 10 Lutego 2019 14 minut temu, syn fubu napisał: Ale o jaką kulturę ci chodzi? Kultura to szeroki termin. Zapewne osobistą. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Rutlawski 176 Napisano 10 Lutego 2019 Zapewne. A propos tematu zresztą... Diabeł nie istnieje. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Layne 1 036 Napisano 10 Lutego 2019 5 minut temu, Rutlawski napisał: Diabeł nie istnieje. Poproszę o źródło Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Rutlawski 176 Napisano 10 Lutego 2019 Logika ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
syn fubu 493 Napisano 11 Lutego 2019 Ja jestem diabłem. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Tomasz 410 Napisano 11 Lutego 2019 Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle. 1 2 Sany, BrakLoginu i Rutlawski zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
egzegeta Napisano 15 Lutego 2019 W dniu 11.02.2019 o 17:12, syn fubu napisał: Ja jestem diabłem. młody człowieku, ty nie możesz uważać się za diabła, gdyż był on stworzony gdy jeszcze świata nie było, a ty jesteś narodzony z niewiasty tu na ziemi. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
contemplator 428 Napisano 15 Lutego 2019 (edytowany) W dniu 10.02.2019 o 12:35, gosc11 napisał: Jezus powiedział, że diabeł przychodzi, by kraść, zabijać i niszczyć- natomiast On przyszedł, by owce miały życie i miały je w obfitości. W Biblii czytamy również, że diabeł krąży jako lew ryczący, szukając, kogo by pochłonąć. Diabeł zabija- poprzez ludzi, rozmaitych przestępców etc. Diabel kradnie- poprzez ludzi, któzy są złodziejami; kradnie również reputację i korzyści poprzez ludzi, któzy są oszczercami (diabeł znaczy dosłownie "oskarżyciel", "oszczerca"), a więc ludzie, którzy rozpowszechniają oszczerstwa, nienawidząc innych, mają go za duchowego ojca i wypełniają jego wolę Diabeł niszczy- plany, związki, życie rodzinne etc. Diabeł sieje zniszczenie- dobrze jest nie być jego niewolnikiem i nie pełnić jego woli, ale być życzliwym ludziom i pełnić wolę bożą. Diabeł pierwsza zbuntowana istota, która odrzuciła Boga. I to nie byle jak istota. Należał do cherubów, czyli istot stanowiących ochronę w Bożym świecie. Potem, później zwerbował do siebie innych "Synów Bożych" i tych już biblia nazywa demonami. A przecież "Demon" - to (stgr. δαίμων daimon – dosłownie ten, który coś rozdziela lub ten, który coś przydziela, także: nadprzyrodzona potęga, dola; łac. daemon). Zatem to co opisałeś powyżej raczej opisuje demony. Gdyż... Demon - w znaczeniu iż "dosłownie ten, który coś rozdziela"... bo: - Czyli oddziela, niejako odgradza człowieka do prawdy Bożej i przez to powoduje odłączenie się człowieka od Boga. - Rozbija prawdę Bożą na części i jako odrębne fragmenty czyni swoim słowem, by sobie przypisać chwałę i cześć. - Dlatego jest tyle religii. Demon - w znaczeniu iż "ten, który coś przydziela"... bo: - Przydziela skłonność do zła, czyli czynienia wszystkiego czego się chce, byle by nie było to zgodne z prawami i zasadami Bożymi. - Mający moc przydzielać stanowiska, jakie może mieć człowiek w swym ziemskim życiu. Co do misji diabła,... to teraz On podlega wizji lokalnej, i usiłuje dowieść swej racji wobec innych Synów Bożych i Boga. Dlatego np; mamy zło na ziemi a Bóg nie ingeruje... ale do czasu. Edytowano 15 Lutego 2019 przez contemplator Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
syn fubu 493 Napisano 15 Lutego 2019 Skoro diabeł był stworzony zanim świata nie było to jakie złe uczynki wtedy popełniał? Obrażał czarną próżnię i innych aniołów? Jeśli nawet to po co? Przypisuje się mu wielką inteligencje Lucyferowi, zatem coś inteligentnego nie bawiłoby się tak. Więc jakie złe uczynki? Skąd było wiadomo że jest zły skoro nie miał na czym swojego zła udowodnić? Więc twierdzenie że ktoś jest diabłem jest jak najbardziej na miejscu - dziś, nie tryliardy lat temu. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
contemplator 428 Napisano 15 Lutego 2019 47 minut temu, syn fubu napisał: Skoro diabeł był stworzony zanim świata nie było to jakie złe uczynki wtedy popełniał? Obrażał czarną próżnię i innych aniołów? Jeśli nawet to po co? Przypisuje się mu wielką inteligencje Lucyferowi, zatem coś inteligentnego nie bawiłoby się tak. Więc jakie złe uczynki? Skąd było wiadomo że jest zły skoro nie miał na czym swojego zła udowodnić? Więc twierdzenie że ktoś jest diabłem jest jak najbardziej na miejscu - dziś, nie tryliardy lat temu. Dobre zadajesz pytania... postaram się na nie odpowiedzieć. A co było zanim powstał świat materialny? Jaki świat powstał wcześniej? Pierwszym światem, był świat istot zwanych w biblii istotami duchowymi, czyli "Synami Bożymi" lub "Synami Jahwe". Zapewne znając upodobanie Boga, i tamten świat jest uporządkowany i zharmonizowany ze sobą i z Bogiem. Jakie główne zadanie oprócz pomagania w stwarzaniu, mieli Ci "Synowie Boży"? - mieli wysławiać i czcić Boga, jako Stwórcę wszechświata, bo z Jego woli wszystko zaistniało. Ale jeden z nich chciał czegoś więcej... zapragnął władzy i mocy jaką ma Bóg Stwórca. Chciał stać się bogiem, - to właśnie był ten główny jego grzech. Tyle, że najwidoczniej wtedy nikomu o tym nie mówił, tylko w swym sercu coraz silniej rodził w sobie pożądanie władzy boskiej. To w takim razie pytanie,... skoro ów osobnik milczał, to skąd wiedział o tym Bóg? Ano, widocznie tu jest podobnie jak z ludźmi. Bóg zostawił sobie taką furtkę, że u każdego stworzonego przez siebie rozumnego stworzenia, może czytać jej bezpośrednio w myślach. Biblia o tym niejednokrotnie wspomina. Po to są też modlitwy, iż Bóg słyszy nawet te w myślach. Coś jak bezpośrednia "gorąca linia" telefoniczna za zimnej wojny. Dlatego też, dopiero jak pojawiła się inna istota rozumna (człowiek), ale słabsza od "Synów Bożych", to ów buntownik przystąpił do wyjawienia swych zamiarów, bowiem na słabszej istocie łatwo wymógłby posłuszeństwo wobec siebie, a nie wobec Boga. Dlatego, tu mamy odpowiedź, po co w raju jakieś próby i testy (np: z drzewem 'dobra i zła'), skoro to miał być raj szczęśliwości, a ludzie mieli nigdy nie umierać! Bóg po prostu zastawił pułapkę na owego buntownika, bo widział jego myśli i wiedział, że ten nie omieszka otumanić ludzi dla siebie i być dla nich bogiem, tym bardziej, iż przypatrywali się inni "Synowie Boży", którzy o niczym nie mieli pojęcia, a wobec których ów buntownik ujawni swoją winę i bunt. Buntownik lub "lucyfer" jak go nazywasz, sam sobie przypisuje inteligencję, bo chce być we wszystkim lepszy od Boga, ale jakoś odwrotnie mu to wychodzi. Niestety, udało mu się zmanipulować ludzi, i zauważ, iż wpierw poszedł do Ewy, jako najmłodszej, bo niewiele jeszcze wiedziała, i widocznie wierzyła we wszystko co widziała, bo myślała że pochodzi to od Boga. Dlatego nie zdziwiła się na widok gadającego węża, bo myślała pewnie że Bóg takiego stworzył. Adam, miał zadanie obserwować zwierzęta i był o wiele lat starszy od Ewy, więc wiedział iż takiego węża nie ma. Resztę już chyba znasz. A nazwę "diabeł i szatan" Bóg nadał owemu buntownikowi dopiero po ujawnieniu się jego grzechu wobec innych "Synów Bożych" i ludzi w ogrodzie Eden. Biblia nie ujawnia jakie ów buntownik nosił imię wcześniej. Po prostu, skoro Bóg ma go zgładzić za grzechy, to i jego własne imię ma być zapomniane. Ma być znany tylko pod przeklętym imieniem diabła i szatana- co oznacza "kłamca i oszczerca". Mam nadzieję że wyjaśniłem po trochu mój pogląd. 1 BrakLoginu zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
syn fubu 493 Napisano 16 Lutego 2019 Twój pogląd jest sztywny i wkomponowany w ramy kościelnych niezmiennych od wieków schematów. To potężne bajkopisarstwo, a jeżeli przed szatanem był tylko sam bóg to szatan jest częścią żydowskiego boga i częścią jego charakteru. Skoro wszystko istnieje w bogu i nic bez niego nie może istnieć to ów szatan/diabeł jest jedynie jednym z jego przejawów. Dla mnie i dla pewnej grupy przesiąkniętych logiką osób jest to rzecz oczywista. Nawet wśród pewnych odłamów żydowskich istnieje takie przekonanie, to również dogmat starożytnej filozofii Tao. Ja pierwszy tego nie odkryłem. najbardziej logicznym wydaje mi się teoria że zarówno ów bóg jak i ów szatan - dobro i zło to dwa odwieczne bóstwa i żadne żadnego nie stworzyło i żadne żadnego nie pokona. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Layne 1 036 Napisano 16 Lutego 2019 Jest jeszcze jedna teoria, mówiąca ,że szatan i bóg to jedno. Tak jak człowiek ma dobre i złe strony... coś tam było, że stworzył na własne podobieństwo, nie? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
syn fubu 493 Napisano 16 Lutego 2019 (edytowany) Człowiek to tylko postać z gliny w której przejawiają się ów dobry bóg i szatan, więc niemożliwe jest by byli jednym. Mogą konkurować ze sobą, mogą też przy pomocy człowieka żyć w symbiozie. Kurde, biblia zawiera dużo cennych rad, przemyśleń, wiele cennych uwag Jezusa - tego nie można ot tak wymazać. Edytowano 16 Lutego 2019 przez syn fubu Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
zaginiony w życiu Napisano 16 Lutego 2019 a jakie rady z biblii masz na myśli? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
syn fubu 493 Napisano 16 Lutego 2019 Różne. Stare baśnie i bajki zawierają najczęściej morał lub przesłanie. Nawet "Czerwony Kapturek" je ma głębsze niż się zdaje. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach