Skocz do zawartości


Ada

Jak się dzisiaj czujesz?

Polecane posty

Arkina
22 minuty temu, Maybe napisał:

Jakiego jednego? 

Wymieniłyśmy się kilkoma wiadomościami prawie rok temu, a tu nagle dopiero niedawno dowiaduje się, że ujawniłam jakieś informacje z twojego priva. I że stalkowanie to był krzyk rozpaczy? Rok nad tym myślałaś?

 

Kłamiesz Arkina i stąd ta agresja w tobie, bo ja nie mam nic do ukrycia. 

 

Powiedz co ujawniłam, ustosunkuje się do tego. Wyjaśnimy sytuację. Jak będzie trzeba to przeproszę, bo ja takiej sytuacji nie kojarzę.

I nie nasyłaj na mnie ddt, frau, nie rozsyłaj kłamliwych plot o mnie do innych. Zachowujesz się jak dziecko. 

Nie chcesz sytuacji wyjaśnić, tylko bruzdzić.

Powodzenia.

Pa.

Nie ciągnij tego tematu i czytaj że zrozumieniem. 

Pw to zalążek a potem było o wiele więcej. To jest forum tutaj można do wszystkiego wrócić ?

Sama jesteś jak dziecko...zaprzestan odpowiadać w końcu i do mnie cokolwiek pisać. Nie wyjaśnisz już tego...mialas okazję wtedy gdy wyciągnęłam do ciebie rękę ale postanowiłaś ja pogryźć ?

Nikogo na Ciebie nie nasylam...sama wiesz jak się zachowywałaś przez wiele miesięcy. Nie mów że jesteś czysta jak łza...wez spasuj tę bzdury. 

 

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
11 minut temu, Arkina napisał:

Nie ciągnij tego tematu i czytaj że zrozumieniem. 

Pw to zalążek a potem było o wiele więcej. To jest forum tutaj można do wszystkiego wrócić ?

Sama jesteś jak dziecko...zaprzestan odpowiadać w końcu i do mnie cokolwiek pisać. Nie wyjaśnisz już tego...mialas okazję wtedy gdy wyciągnęłam do ciebie rękę ale postanowiłaś ja pogryźć ?

 

 

Bo ja nie chce z Tobą kontaktu, nie chce twojej wyciagnietej ręki. Już to napisałam, nie jestes w moim typie i zdania nie zmienię, nawet niedawno o tym pisalam, a za wyzwiska przeprosiłam i koniec.

 

A oskarżenia z dupy, że ujawniam jakieś wiadomości z priva sobie daruj, albo wprost napisz o co chodzi. 

 

Co ty sobie wyobrażasz, że  będziesz zmyślać, a ja będę milczeć? 

 

Nie scięłyśmy się z sobą na forum od miesięcy, nie wiem od października, czy listopada, a ty w styczniu wyskakujesz z krzykiem rozpaczy ? i stalkujesz mnie na forum, robisz z siebie ofiarę? Oby zdrowa jesteś?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
15 minut temu, Maybe napisał:

 

 

15 minut temu, Maybe napisał:

Bo ja nie chce z Tobą kontaktu, nie chce twojej wyciagnietej ręki. Już to napisałam, nie jestes w moim typie i zdania nie zmienię, nawet niedawno o tym pisalam, a za wyzwiska przeprosiłam i koniec.

 

A oskarżenia z dupy, że ujawniam jakieś wiadomości z priva sobie daruj, albo wprost napisz o co chodzi. 

 

Co ty sobie wyobrażasz, że  będziesz zmyślać, a ja będę milczeć? 

 

Nie scięłyśmy się z sobą na forum od miesięcy, nie wiem od października, czy listopada, a ty w styczniu wyskakujesz z krzykiem rozpaczy ? i stalkujesz mnie na forum, robisz z siebie ofiarę? Oby zdrowa jesteś?

 

Wciagnieta ręka znaczy wyjaśnienie pewnych spraw a ty teraz mi wyskakujesz z mailem ? Czegóż oczekujesz akurat teraz...troche się spóźniłaś ?

Nie napiszę o pw bo to było pw i nie zamierzam tego tutaj poruszać. 

A co do krzyku rozpaczy (choć nie ja  wymyśliłam to określenie) to jeszcze zapomniałaś o swoim wystąpieniu na czacie zanim przeszłam na forum. 

To mój ostatni wpis i to wszystko co miałam do powiedzenia. 

A jak chcesz to ci powklejam to jak sama się do mnie zwracałaś na forum w niektórych wątkach w ramach przypomnienia ?

 

Dobranoc Mayby. Bez odbioru ?

 

 

 

 

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 godziny temu, FAMME napisał:

Kolorowe, tęczowe ?? ?

 

To poproszę sznycle wiedeńskie ??

To zależy jakie znajdę na śmietniku :P

Lidzie dobre reklamówki wyrzucają, dasz wiarę? :D

 

To poproś swoją mamę o sznycla a nie moją :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 minuty temu, Arkina napisał:

 

Wciagnieta ręka znaczy wyjaśnienie pewnych spraw a ty teraz mi wyskakujesz z mailem ? Czegóż oczekujesz akurat teraz...troche się spóźniłaś ?

Nie napiszę o pw bo to było pw i nie zamierzam tego tutaj poruszać. 

A co do krzyku rozpaczy (choć nie ja  wymyśliłam to określenie) to jeszcze zapomniałaś o swoim wystąpieniu na czacie zanim przeszłam na forum. 

To mój ostatni wpis i to wszystko co miałam do powiedzenia. 

A jak chcesz to ci powklejam to jak sama się do mnie zwracałaś na forum w niektórych wątkach w ramach przypomnienia ?

 

Dobranoc Mayby. Bez odbioru ?

 

 

 

 

 

 

 

2 minuty temu, Maybe napisał:

To zależy jakie znajdę na śmietniku :P

Lidzie dobre reklamówki wyrzucają, dasz wiarę? :D

 

To poproś swoją mamę o sznycla a nie moją :D

Weźcie się za łby na privie i nie dobra mi tu chlewu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

 

Weźcie się za łby na privie i nie dobra mi tu chlewu.

 

Racja jest to jest żenujące i dla mnie, że muszę wiele miesięcy to znosić. 

Kończę temat...privow z nią nie chce ?

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
10 minut temu, Arkina napisał:

 

Wciagnieta ręka znaczy wyjaśnienie pewnych spraw a ty teraz mi wyskakujesz z mailem ? Czegóż oczekujesz akurat teraz...troche się spóźniłaś ?

Nie napiszę o pw bo to było pw i nie zamierzam tego tutaj poruszać. 

A co do krzyku rozpaczy (choć nie ja  wymyśliłam to określenie) to jeszcze zapomniałaś o swoim wystąpieniu na czacie zanim przeszłam na forum. 

To mój ostatni wpis i to wszystko co miałam do powiedzenia. 

A jak chcesz to ci powklejam to jak sama się do mnie zwracałaś na forum w niektórych wątkach w ramach przypomnienia ?

 

Dobranoc Mayby. Bez odbioru ?

 

 

 

 

 

 

Nie widziałam żebyś chciała coś wyjaśniać, co więcej wtedy nawet nie miałam świadomości, że ujawniłam jakieś informacje z priva. 

Ja ci proponuje wyjaśniać sytuacje od razu, a nie po pół roku. 

Nie mam pojęcia kiedy przeszłas z czata na forum. ??? nie sledze twoich ruchów, bo mnie one nie interesują.

Powklejaj, proszę bardzo.....tylko przypomnij daty kiedy to było? ?  Bo od października nie było żadnego spięcia na linii ja---->ty, chyba że wydumane w twojej głowie.

 

I co z tymi informacjami z priva? Nagle problem zniknął? 

Kłamczuszka ??

 

Bez odbioru????

 

PS. I przestań pisać o mnie do innych I kłamać.  ;*

 

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

 

Weźcie się za łby na privie i nie dobra mi tu chlewu.

Nieeee, niech arkina opowie o swoich wydumanych rozpaczach na forum, żeby nie mogła pozniej konfabulowac z innymi na privach 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
9 godzin temu, Maybe napisał:

To zależy jakie znajdę na śmietniku :P

Lidzie dobre reklamówki wyrzucają, dasz wiarę? :D

 

To poproś swoją mamę o sznycla a nie moją :D

Hahaha nie wiem bo nie buszuję w śmietnikach ? Ale pewnie rano musisz wstawać żeby nikt Ciebie nie ubiegł i nie zakosił  reklamówki ? 

 

A ja proszę Ciebie a nie mamę ? Nie umiesz? To kupie Ci książkę kucharska i pejcz ??

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, FAMME napisał:

Hahaha nie wiem bo nie buszuję w śmietnikach ? Ale pewnie rano musisz wstawać żeby nikt Ciebie nie ubiegł i nie zakosił  reklamówki ? 

 

A ja proszę Ciebie a nie mamę ? Nie umiesz? To kupie Ci książkę kucharska i pejcz ??

 

Mam swoje miejscówki, na śmietnikach też jest hierarchia....ja jestem królową ?

 

Jak Ci śmignę pejczem po piętach, to sam sobie zrobisz w podskokach ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Mam swoje miejscówki, na śmietnikach też jest hierarchia....ja jestem królową ?

 

Jak Ci śmignę pejczem po piętach, to sam sobie zrobisz w podskokach ?

No tak, królowa jest tylko jedna ?

Zaraz zaraz, ten pejcz miał być na Ciebie jak będziesz stawiała opór ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
20 minut temu, FAMME napisał:

No tak, królowa jest tylko jedna ?

Zaraz zaraz, ten pejcz miał być na Ciebie jak będziesz stawiała opór ?

Bo założę niebieska kartę na policji ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
23 minuty temu, Maybe napisał:

Bo założę niebieska kartę na policji ?

Ale to będzie przyjemny ból, więc co mnie tu straszysz policją ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Odnośnie :pejczyk:y to są u mnie również :kajdanki:. Jak ktoś reflektuje to się nie krępujcie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Ja dziś się czuję tak, że czuję, że tanecznym krokiem bym chciałbym przejść (przetańczyć) ten dzień :D

Edytowano przez BrakLoginu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Ja dziś się czuję tak, że czuję, że tanecznym krokiem bym chciałbym przejść (przetańczyć) ten dzień :D

Zakochany, na bank!

A mnie rwa kulszowa dopadła. SKS.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, FAMME napisał:

Ale to będzie przyjemny ból, więc co mnie tu straszysz policją ?

Bólu to ja mam dosyć. Sam się wybiczuj :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Maybe napisał:

Zakochany, na bank!

A mnie rwa kulszowa dopadła. SKS.

Kolejna osoba, co mi tę chorobę wmawia. Kiedyś przez Was naprawdę się zakocham :P
Współczuję, ja tego nie przerabiałem, ale ponoć nic "fajnego". Ja mam tylko od lat problemy z kręgosłupem, od czasu do czasu się coś odzywa i kij wie, o co kaman.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

Kolejna osoba, co mi tę chorobę wmawia. Kiedyś przez Was naprawdę się zakocham :P
Współczuję, ja tego nie przerabiałem, ale ponoć nic "fajnego". Ja mam tylko od lat problemy z kręgosłupem, od czasu do czasu się coś odzywa i kij wie, o co kaman.

Okropność, najgorsze że powraca co jakiś czas. Rwa kulszowa to też od kręgosłupa, mam jakiś dysk który uwiera mi na nerwy.

 

Bo kręgosłup taki jest "Gadatliwy". Jak roz zacznie "gadać", to później nawet jak siłą uciszysz, to co jakiś czas się odezwie, niewiadomo po co i nawet, gdy nie chcesz ?

 

Jak się nie zakochałeś to masz po prostu dzień wesołka. 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
38 minut temu, Maybe napisał:

Rwa kulszowa to też od kręgosłupa, mam jakiś dysk który uwiera mi na nerwy.

Ja Rwy nie mam, ale u mnie to chyba raczej efekt "wystrzelenia" w młodym wieku ze wzrostem. Dokładnie nie pamiętam, ale ten wzrost, który mam to chyba osiągnąłem w 4 lub 5 klasie podstawówki. Z wiekiem jest tylko gorzej, ale tak jak napisałaś - SKS :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Bólu to ja mam dosyć. Sam się wybiczuj :P

A co to za przyjemność samemu się biczować ?

To już byłaś biczowania, czy inny ból miałaś? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, FAMME napisał:

A co to za przyjemność samemu się biczować ?

To już byłaś biczowania, czy inny ból miałaś? 

Kręgosłup mnie boli..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
21 minut temu, Maybe napisał:

Kręgosłup mnie boli..

A masz regularnie smarowany  kręg L5? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

A masz regularnie smarowany  kręg L5? ?

Masażysta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
6 minut temu, Maybe napisał:

Masażysta?

Tak masażysta pochwy. ??

Bo z pochwy najbliżej do L5 ??

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 661
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinks
      Popatrz na swoje Kochanie. Też masz wąskie🙂  Poza tym pisałaś trzy lata temu, że musisz znać kogoś trzy lata na forum, żeby go zaprosić, a ja pisałam, że trzeba dodać jeszcze moje trzy🙂 No i jesteśmy umówione na starość by zabijać (z litości) nieożenionych Panów... Arszenikiem.  Pamiętasz?😄
    • Pieprzna
      Nie zapraszam nikogo przed remontem. A że malarz coś zwleka z przybyciem, to...lepiej daj zdjęcie 😅
    • Miły gość
      Toner 
    • Natka
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...