Skocz do zawartości


Ada

Jak się dzisiaj czujesz?

Polecane posty

Maybe
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ale za limeryki w pierdol. ??

Porządek musi być. Do zwykłych rymowanek jest inny temat ??? Nie pyskuj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
1 godzinę temu, FAMME napisał:

Tak to na Ciebie można liczyć, miesiąc z Tobą i przy małych podmuchach wiatru nie wyszedł bym z domu ?? 

Jak wrócisz to zrobisz mi kanapki i opowiesz o czym rozmawialiście ?

Co ty tam wiesz o odżywianiu :P

 

Kanapki to sobie sam zrob, nawet ślubu ze mną nie brałeś.....a kanapki chcesz.

 

Z córka o Tobie - mówiłam że nowy tatuś się znalazł????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
21 minut temu, Maybe napisał:

Porządek musi być. Do zwykłych rymowanek jest inny temat ??? Nie pyskuj!

Dawno żaden chłop ci chyba tyłka nie przetrzepał ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Dawno żaden chłop ci chyba tyłka nie przetrzepał ?

...bo to ja władam pejczem....?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
26 minut temu, Maybe napisał:

Co ty tam wiesz o odżywianiu :P

 

Kanapki to sobie sam zrob, nawet ślubu ze mną nie brałeś.....a kanapki chcesz.

 

Z córka o Tobie - mówiłam że nowy tatuś się znalazł????????

Dobrze że nie dokończyłaś ??

 

Żeby zjeść kanapki to muszę z Tobą wziąć ślub? Matko święta. To już nie będę pytał co byś chciała za seks ???

 

Hahaha. Nowy tatuś? ? To może ja już sobie pójdę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 minut temu, FAMME napisał:

Dobrze że nie dokończyłaś ??

 

Żeby zjeść kanapki to muszę z Tobą wziąć ślub? Matko święta. To już nie będę pytał co byś chciała za seks ???

 

Hahaha. Nowy tatuś? ? To może ja już sobie pójdę ?

Zjeść to możemy nawet beczkę soli, ale ja jej nie przykulam. 

 

No weź! A tak liczyłam na alimenty! Znów się nie udało, kurła!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
4 minuty temu, Maybe napisał:

Zjeść to możemy nawet beczkę soli, ale ja jej nie przykulam. 

 

No weź! A tak liczyłam na alimenty! Znów się nie udało, kurła!

Sól będę jadł? He jak bym nie miał nic innego do jedzenia ??

 

Ja skromny biedak, skąd Ci wezmę? 

Zresztą Ty śpisz na funtach i nie wiesz co z nimi zrobić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, FAMME napisał:

Sól będę jadł? He jak bym nie miał nic innego do jedzenia ??

 

Ja skromny biedak, skąd Ci wezmę? 

Zresztą Ty śpisz na funtach i nie wiesz co z nimi zrobić ?

Chryste, jaki wybredny i jeszcze przysłów nie zna?‍♀️

 

Ja nie tylko śpię na funtach, mam jeszcze kołderkę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 minutę temu, Maybe napisał:

Chryste, jaki wybredny i jeszcze przysłów nie zna?‍♀️

 

Ja nie tylko śpię na funtach, mam jeszcze kołderkę ?

To Ty wybredna  jesteś? hahaha znam to przysłowie, spoko loko ?

 

I co z tego że masz kołderkę jak pod kołderka nie masz mnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, FAMME napisał:

To Ty wybredna  jesteś? hahaha znam to przysłowie, spoko loko ?

 

I co z tego że masz kołderkę jak pod kołderka nie masz mnie ?

Zdjęcia palca nie dałeś, to nie wiem czy warto ?????

Dobranoc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
6 minut temu, Maybe napisał:

Zdjęcia palca nie dałeś, to nie wiem czy warto ?????

Dobranoc ;)

Jest ryzyko jest zabawa, powiedzmy że to randka w ciemno ???

Dobranoc ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
11 godzin temu, FAMME napisał:

Jest ryzyko jest zabawa, powiedzmy że to randka w ciemno ???

Dobranoc ??

A ić! Czy ja wyglądam na zdesperowaną?

 

No może, z tą reklamówką....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 godzinę temu, Maybe napisał:

A ić! Czy ja wyglądam na zdesperowaną?

 

No może, z tą reklamówką....

No właśnie ta reklamówka i przez nią nie widzę czy jesteś zdesperowana czy też nie ?A tak na marginesie to po uj Ci ta reklamówka ??

 

Dzień dobry. 

Co z moimi kanapkami? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
21 godzin temu, Maybe napisał:

Podobnie chciala zrobić na mnie nagonkę w związku z sytuacją z Arkiną, że to był krzyk rozpaczy. I nie wyszło. Chyba sraczy a nie rozpaczy. Ale jak coś, to Frau pełna cnót świętą zgrywa.

Może gdy człowiek ma więcej zajęć, to kuźwa nie ma ochoty na takie intrygi w necie  ?‍♀️

To tyle. 

 

Fifka to fajna dziewczyna, ale nie jest obiektywna. Ale ma prawo. Mnie to gila.

wiesz ... ale to tak trochę nie fair oceniać innych w taki sposób.... troszkę prowokujesz ,,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, ddt60 napisał:

wiesz ... ale to tak trochę nie fair oceniać innych w taki sposób.... troszkę prowokujesz ,,,,

Oceniam? Mówię o faktach. 

Jak kogoś fakty prowokują, to niech się zastanowi dlaczego i najlepiej sam sobie radzi ze swoimi emocjami. Ja mu nie pomogę. 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, ddt60 napisał:

wiesz ... ale to tak trochę nie fair oceniać innych w taki sposób.... troszkę prowokujesz ,,,,

A i jeszcze jedno.....jeśli piszę wprost i szczerze, że nie wiem o co arkinie chodzi, o jakie informacje, które niby ujawniłam (choć wymieniłam z nią kilka nic nieznaczących wiadomosci), nie wyjaśniła tego ze mną rok temu, tylko teraz zgrywa ofiarę, to nawet gdybym była winna, to nie wiem za co mogłabym ją przepraszać.  

I też nie wiem na jakiej podstawie dajesz wiarę jej a nie mnie. Może ty znasz jakieś fakty, o których ja nie mam pojęcia. To wyjaśnijmy to raz na zawsze.

A skoro nie chce powiedzieć o co chodzi, to nie. Dla mnie sprawa jest zamknięta. Jak ma z tym problem, niech idzie do psychologa i skończy ten cyrk. Ile ona ma lat? 15?

I proponuje skończyć z plotami na priv. 

Baby z okien przeniosły się do internetów i dalej ludziom zatruwają życie. 

 

PS. I niech się zastanowi czego tak naprawdę ode mnie oczekuje? Wyjaśnienia sprawy? Przeprosin? Czy po prostu ma potrzebę jojczenia i użalania się nad sobą? 

 

Proszę, tu jest mój stary mail którego już nie używam...można do mnie napisać i wyjawić i uświadomić mnie, cóż to ja ujawniłam....

dyplomowka7@wp.pl

Czekam. 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 godziny temu, FAMME napisał:

No właśnie ta reklamówka i przez nią nie widzę czy jesteś zdesperowana czy też nie ?A tak na marginesie to po uj Ci ta reklamówka ??

 

Dzień dobry. 

Co z moimi kanapkami? ?

Jak to na UJ....Tu jest wietrznie i deszczowo non stop, a ja jako biedna emigrantka z Polski nie będę wydawać na kurtki przeciwdeszczowe!

 

Twoje kanapki widziałam w sklepie,  czekają na ciebie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Jak to na UJ....Tu jest wietrznie i deszczowo non stop, a ja jako biedna emigrantka z Polski nie będę wydawać na kurtki przeciwdeszczowe!

 

Twoje kanapki widziałam w sklepie,  czekają na ciebie. 

A w bikini nie możesz  paradować? ? Mogła byś chociaż założyć reklamówkę z napisem np biedronka ??

 

Jak widziałaś to dlaczego nie zabrałaś? Głodny jestem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
13 minut temu, FAMME napisał:

A w bikini nie możesz  paradować? ? Mogła byś chociaż założyć reklamówkę z napisem np biedronka ??

 

Jak widziałaś to dlaczego nie zabrałaś? Głodny jestem ?

Sam chodź w bikini w wichurę :D

Mam reklamówki niedzielne i codzienne...Nie wymyslaj :P

 

Bozia raczki upier....cięła? Mama nie nauczyła robić kanapek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 minutę temu, Maybe napisał:

Sam chodź w bikini w wichurę :D

Mam reklamówki niedzielne i codzienne...Nie wymyslaj :P

 

Bozia raczki upier....cięła? Mama nie nauczyła robić kanapek?

W bikini będzie mi nie do twarzy ?

Czym się różnie niedzielna od tej codziennej? ? Mam nadzieję że nie są dziurawe? ?

 

A to Ty nie wiesz że czyjeś lepiej smakują? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, FAMME napisał:

W bikini będzie mi nie do twarzy ?

Czym się różnie niedzielna od tej codziennej? ? Mam nadzieję że nie są dziurawe? ?

 

A to Ty nie wiesz że czyjeś lepiej smakują? ?

Codzienne są na zdjęciu, bez napisów a niedzielne to takie kolorowe.....

 

Dałabym ci swoje kanapki ale mi mama dziś nie zrobiła....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
2 minuty temu, Maybe napisał:

Codzienne są na zdjęciu, bez napisów a niedzielne to takie kolorowe.....

 

Dałabym ci swoje kanapki ale mi mama dziś nie zrobiła....

Kolorowe, tęczowe ?? ?

 

To poproszę sznycle wiedeńskie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
4 godziny temu, Maybe napisał:

I niech się zastanowi czego tak naprawdę ode mnie oczekuje?

Od wiele miesięcy tylko jednego. 

Nie komentuj mnie i nie nawiązuj do mnie...nie prowokuj w żaden sposób a wtedy będzie świetnie ? Potrafisz? Czy za miesiąc znow ci puszcza zwieracze?

Patrz jaki prosty przekaz a nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. 

Zwyczanie ODWAL SIE...na zawsze ?

 

Do reszty Twoich bredni nie odniosę się bo szkoda mi czasu ?

 

 

 

Przez admin,

Proszę, o zachowanie kultury w wypowiedziach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

@admin używam słowa aby zapadły w końcu w świadomości koleżanki ?

Stosuje jedynie w szczególnych przypadkach...mam nadzieję, że mayby zrozumie w końcu i się zastosuje ?

Dziękuję za upomnienie wezmę pod rozwagę ?

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
36 minut temu, Arkina napisał:

Od wiele miesięcy tylko jednego. 

Nie komentuj mnie i nie nawiązuj do mnie...nie prowokuj w żaden sposób a wtedy będzie świetnie ? Potrafisz? Czy za miesiąc znow ci puszcza zwieracze?

Patrz jaki prosty przekaz a nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. 

Zwyczanie ODWAL SIE...na zawsze ?

 

Do reszty Twoich bredni nie odniosę się bo szkoda mi czasu ?

 

 

 

Jakiego jednego? 

Wymieniłyśmy się kilkoma wiadomościami prawie rok temu, a tu nagle dopiero niedawno dowiaduje się, że ujawniłam jakieś informacje z twojego priva. I że stalkowanie to był krzyk rozpaczy? Rok nad tym myślałaś?

 

Kłamiesz Arkina i stąd ta agresja w tobie, bo ja nie mam nic do ukrycia. 

 

Powiedz co ujawniłam, ustosunkuje się do tego. Wyjaśnimy sytuację. Jak będzie trzeba to przeproszę, bo ja takiej sytuacji nie kojarzę.

I nie nasyłaj na mnie ddt, frau, nie rozsyłaj kłamliwych plot o mnie do innych. Zachowujesz się jak dziecko. 

Nie chcesz sytuacji wyjaśnić, tylko bruzdzić.

Powodzenia.

Pa.

 

PS. pamiętaj że admin ma wgląd do wszystkich privów. 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 622
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
    • Miły gość
      Ty jesteś miła, więc jak mógłbym być inny? 🙂 🤗
    • Gość w kość
      oj, nie bądź taki skromny, rzekłbym, że krzesanie masz we krwi🤔   ... a ja kofeinę🤨    
    • Astafakasta
    • Monika
      Ja bardzo lubię jak jest miło, świat jest wystarczająco okrutny. Upieram się jednak przy tym, że Pan Naprawiacz to super-fajna- nazwa i kropka🤗 
    • Monika
      🤗  Czyli jednak naprawdę jesteś MIŁYM Gościem☺️
    • Miły gość
      Tak myślałem, ale pewności nie miałem więc również przepraszam Moniko🙂   Oczywiście że są tu chochliki bo mi również płatają figle w słowniku 😀
    • Miły gość
      Najważniejsze mieć dystans do samego siebie, wtedy śmianie się z samego siebie też może być miłe 😉   Dziękuję również. I oczywiście mokrego dyngusa 💧🙂
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...