Skocz do zawartości


Ada

Jak się dzisiaj czujesz?

Polecane posty

Maybe
10 minut temu, Pieprzna napisał:

Ja Ci odpowiem - mojego niewolnika tematu. Czasem tylko pozwalam Ci napisać coś w politycznym czy covidowym za dobre sprawowanie. Ale żadnych innych bab, Nafto!

Ty to masz tam Pieprzna harem... ???

 

Chcialam dodać, że nawet Jacenty cie tam nawiedza ??? ciekawe czy dostał pozwolenie ????

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
3 minuty temu, FAMME napisał:

Idę po czteropaka i popcorn ?

Dla mnie też weź ??? idę obiad robić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
7 minut temu, Maybe napisał:

Arkinko napij się melisy. Ja twojej również. Twój nick był napisany w kontekście a nie do ciebie.

????

 

Nie odzywam się do Ciebie i nie komentuje w żaden sposób konfliktu z Toba. Nie wypowiadam w sposób pośrednio. Ciężko pojąć i zastosować się również? 

Sama wywołałaś nasz konflikt, zaognilas i doprowadziłaś do tego mementu a zaczęłaś od ujawnienia prywatnej korespondencji kilka miesięcy temu.

I przestać zgrywać niewinna...

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
3 minuty temu, Maybe napisał:

Chciałam dodać, że nawet Jacenty cie tam nawiedza ??? ciekawe czy dostał pozwolenie ????

Od ciebie? ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Fifka napisał:

Od ciebie? ;) 

No od Pieprznej, bo to ona tam najwyżej w hierarchii, a nie że tak sobie wchodzi jak do obory....

 

 

Powiem ci skrycie, że bez podania i 3 zdjęć ani rusz....wnioski Pieprzna rozpatruje szybko ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
12 minut temu, Żebrak napisał:

Co Ci się ma ulewać? Czy forum jest Twoim "być lub nie być"? Nie. Czy ma wpływ na Twoje życie? Nie ma. Zablokuj komunikator i po sprawie. 

A po co? Tam hula wiatr, a sporadyczne ważne dla kogoś informacje są bezpieczne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 minut temu, Arkina napisał:

Nie odzywam się do Ciebie i nie komentuje w żaden sposób konfliktu z Toba. Nie wypowiadam w sposób pośrednio. Ciężko pojąć i zastosować się również? 

Sama wywołałaś nasz konflikt, zaognilas i doprowadziłaś do tego mementu a zaczęłaś od ujawnienia prywatnej korespondencji kilka miesięcy temu.

I przestać zgrywać niewinna...

 

 

Arkina, dziecko ty raz do mnie napisałaś i nie przypominam sobie, żebyś się mi zwierzała...napisz mi błagam co ujawniłam, bo kurde nie wiem.....?‍♀️

 

Ps. Może Ci się plotuśnice pomyliły?

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
4 minuty temu, Maybe napisał:

Arkina, dziecko ty raz do mnie napisałaś i nie przypominam sobie, żebyś się mi zwierzała...napisz mi błagam co ujawniłam, bo kurde nie wiem.....

Nie mam zamiaru ci przypominać skoro nie pamiętasz a poza tym to ty do mnie przybiegłas ? Tego też nie pamiętasz ? Bilobil sobie kup! 

 

 

 

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
4 minuty temu, Maybe napisał:

No od Pieprznej, bo to ona tam najwyżej w hierarchii, a nie że tak sobie wchodzi jak do obory....

Powiem ci skrycie, że bez podania i 3 zdjęć ani rusz....wnioski Pieprzna rozpatruje szybko ???

Jak na Carycę przystało! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, Arkina napisał:

Nie mam zamiaru ci przypominać skoro nie pamiętasz a poza tym to ty do mnie przybiegłas ? Tego też nie pamiętasz ? Bilibil sobie kup! 

 

 

 

Cóż ty mi się tam zwierzyłaś, raz napisałaś I tak od razu mi się zwierzałaś? Z czego?

Skoro to ujawniłam, to już wszyscy wiedzą wiec powiedz...

Ja do nikogo nigdy pierwsza nie piszę na forum ;) masz pecha. 

Wyjaw nam cóż to było?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
8 minut temu, Maybe napisał:

Cóż ty mi się tam zwierzyłaś, raz napisałaś I tak od razu mi się zwierzałaś? Z czego?

Skoro to ujawniłam, to już wszyscy wiedzą wiec powiedz...

Ja do nikogo nigdy pierwsza nie piszę na forum ;) masz pecha. 

Wyjaw nam cóż to było?

Maybe, Maybe wystarczy, że ja pamiętam ? 

Napisałaś wtedy pierwsza i możesz pisać co chcesz ale kolejne Twoje kłamstwo nie przejdzie. Masz kłopoty z pamięcią i to spore a skoro nie pamiętasz to żadne Twoje słowo w tym momencie nie ma wartości. Jedynie pokazuje jak powierzchownie traktujesz pewne rzeczy ?

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Midsummer Eve napisał:

To nie do mnie pytanie.

Nie musicie wchodzić, wystarczy zluzowanie szowinistycznych uwag typu o "kisielu", braniu się za włosy, kłótniach "bab". Bo spory męskie to przecież poważne, a baba zawsze coś wymyśla i co najwyżej należy ją z drugą babą w kisiel wsadzić ku uciesze. Pozwoliłam sobie na tę uwagę, bo zauważam ten seksizm. Powiedzmy, że to taki wtręt "kobiecym okiem".

Jaki szowinizm Eve? Podaj mi tu definicje szowinizmu. Ja wprost was uwielbiam z tym waszymi smaczkami. Tak się zastanawiam na ile serio bierzecie to co tu się dzieje. Ja na ten przykład przyjmuję w pewnym sensie kreację którą sobie obrałem wybierając niepoważnego pirata. Mi z tym dobrze. Odwiedzam to miejsce dla relaksu co wielokrotnie mówiłem. Wszelkie guwnoburze są najczęściej wykreowane specjalnie i mocno niepoważne i stymulowane pod kątem beki. Czy to się komu podoba czy nie będzie tak bo ja tak sobie chcę. A jak ktoś posapie to się robi jeszcze śmieszniej. Więc do brzegu. No i gadaj tu z takim hehe 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
15 minut temu, Arkina napisał:

Maybe, Maybe wystarczy, że ja pamiętam ? 

Napisałaś wtedy pierwsza i możesz pisać co chcesz ale kolejne Twoje kłamstwo nie przejdzie. Masz kłopoty z pamięcią i to spore a skoro nie pamiętasz to żadne Twoje słowo w tym momencie nie ma wartości. Jedynie pokazuje jak powierzchownie traktujesz pewne rzeczy ?

Wiesz ja tez mogę sobie coś wymyślić i powiedzieć najważniejsze, że ja pamiętam ?

 

Powiem ci tak, gdybyś była normalna, napisałabyś mi na priva (wtedy mialam czynnego) - świnia jesteś itp. i wyjaśniłybyśmy sobie, jestem zwolenniczką prostych rozwiązań, a ty po pół roku, a nawet wiecej, chyba po prawie roku, nagle jakieś oskarżenia z dupy. Jestes oby poważna? Dlatego mnie to bawi. I nadal nie wiem, o co ci chodzi. Rozmowę pamiętam, wymieniłysmy kilka wiadomości o dupie Maryni. 

Zwierzasz się komuś obcemu w pierwszej rozmowie? Nie sądzę.....

Zatem mów wprost albo zakończ. 

 

Bo zaraz ja sobie też coś wymyślę i zrobię z siebie ofiarę ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
29 minut temu, Maybe napisał:

Wiesz ja tez mogę sobie coś wymyślić i powiedzieć najważniejsze, że ja pamiętam ?

 

Powiem ci tak, gdybyś była normalna, napisałabyś mi na priva (wtedy mialam czynnego) - świnia jesteś itp. i wyjaśniłybyśmy sobie, jestem zwolenniczką prostych rozwiązań, a ty po pół roku, a nawet wiecej, chyba po prawie roku, nagle jakieś oskarżenia z dupy. Jestes oby poważna? Dlatego mnie to bawi. I nadal nie wiem, o co ci chodzi. Rozmowę pamiętam, wymieniłysmy kilka wiadomości o dupie Maryni. 

Zwierzasz się komuś obcemu w pierwszej rozmowie? Nie sądzę.....

Zatem mów wprost albo zakończ. 

 

Bo zaraz ja sobie też coś wymyślę i zrobię z siebie ofiarę ????

Z Tobą żadne wyjaśnianie nie maja sensu. 

Weź nie kompromituj się już bardziej. 

To był zalazek konfliktu a później dolewalas oliwy do ognia aż dotarłyśmy tutaj dziś z Twojego powodu znów bo postanowiłaś ruszyć  moją osobe. 

Nie życzyłam sobie abyś pw wyciagala na forum i użyła jeszcze  jako ataku przeciwko mnie i to było największe świństwo. 

Smiej się, baw...

 

I więcej nie komentuj to wszystko. 

Nie mam ochotę na żadne wymianę zdan z Toba. 

Dopóki będziesz siedzieć cicho z pewnością ja będę traktować Cię jak powietrze. 

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
8 minut temu, Arkina napisał:

Z Tobą żadne wyjaśnianie nie maja sensu. 

Weź nie kompromituj się już bardziej. 

To był zalazek konfliktu a później dolewalas oliwy do ognia aż dotarłyśmy tutaj dziś z Twojego powodu znów bo postanowiłaś ruszyć  moją osobe. 

Nie życzyłam sobie abyś pw wyciagala na forum i użyła jeszcze  jako ataku przeciwko mnie i to było największe świństwo. 

Smiej się, baw...

 

I więcej nie komentuj to wszystko. 

Nie mam ochotę na żadne wymianę zdan z Toba. 

Dopóki będziesz siedzieć cicho z pewnością ja będę traktować Cię jak powietrze. 

 

 

 Nie spróbowałaś wyjaśnić, to nie wiesz czy ma sens czy nie.

Nie piszesz o co chodzi wprost, to raczej ty się kompromitujesz. Paaaa

A wydumane problemy leczy się ;*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

Kurła wszystkie baby się pokłóco i jak tu się odezwać do której. Yyy hh już czuję te pazury na swojej skórze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Kurła wszystkie baby się pokłóco i jak tu się odezwać do której. Yyy hh już czuję te pazury na swojej skórze

Ja nie jestem zazdrosna ??? możesz zarywac wszystkie....

 

Chciałbyś te pazury erotomanie! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
4 minuty temu, Maybe napisał:

 Nie spróbowałaś wyjaśnić, to nie wiesz czy ma sens czy nie.

Nie piszesz o co chodzi wprost, to raczej ty się kompromitujesz. Paaaa

A wydumane problemy leczy się ;*

Wiem Maybe wiem...szkoda czasu na Ciebie i to nieraz udowodniłaś. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
4 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Kurła wszystkie baby się pokłóco i jak tu się odezwać do której. Yyy hh już czuję te pazury na swojej skórze

Ty se spójrz na te mapki mózgów. Byście więcej gadali/pisali, to jakoś by się rozeszło po kościach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Dla mnie też weź ??? idę obiad robić...

Pewnie że wezmę ? a co będziemy jeść na obiad? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, FAMME napisał:

Pewnie że wezmę ? a co będziemy jeść na obiad? ?

Już zjadłam, spóźniłeś się ???

 

Warzywa, ser brie zapiekany w takiej kruszonce, klopsiki wege i sosik. 

 

Idę z córką pogadać  :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
51 minut temu, Maybe napisał:

Ja nie jestem zazdrosna ??? możesz zarywac wszystkie....

 

Chciałbyś te pazury erotomanie! ?

Ale za limeryki w pierdol. ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
23 minuty temu, Maybe napisał:

Już zjadłam, spóźniłeś się ???

 

Warzywa, ser brie zapiekany w takiej kruszonce, klopsiki wege i sosik. 

 

Idę z córką pogadać  :P

Tak to na Ciebie można liczyć, miesiąc z Tobą i przy małych podmuchach wiatru nie wyszedł bym z domu ?? 

Jak wrócisz to zrobisz mi kanapki i opowiesz o czym rozmawialiście ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 godziny temu, Żebrak napisał:

Nawiasem mówiąc, gdzie jest @Arkina ? Aż prosi się by zacytowała odpowiednie paragrafy na okoliczność spamu?

Jakbyś nie zauważył to nie mój wątek ?

Tamten był a że lubię żarty to stworzyłam paragraf na okoliczność spamu ?

Mój wątek więc roszczę sobie trochę więcej praw tak jak ty do monologów. 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 622
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
    • Miły gość
      Ty jesteś miła, więc jak mógłbym być inny? 🙂 🤗
    • Gość w kość
      oj, nie bądź taki skromny, rzekłbym, że krzesanie masz we krwi🤔   ... a ja kofeinę🤨    
    • Astafakasta
    • Monika
      Ja bardzo lubię jak jest miło, świat jest wystarczająco okrutny. Upieram się jednak przy tym, że Pan Naprawiacz to super-fajna- nazwa i kropka🤗 
    • Monika
      🤗  Czyli jednak naprawdę jesteś MIŁYM Gościem☺️
    • Miły gość
      Tak myślałem, ale pewności nie miałem więc również przepraszam Moniko🙂   Oczywiście że są tu chochliki bo mi również płatają figle w słowniku 😀
    • Miły gość
      Najważniejsze mieć dystans do samego siebie, wtedy śmianie się z samego siebie też może być miłe 😉   Dziękuję również. I oczywiście mokrego dyngusa 💧🙂
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...