Skocz do zawartości


Ada

Jak się dzisiaj czujesz?

Polecane posty

Frau
1 minutę temu, Midsummer Eve napisał:

Skoro mnie nie znasz, to jakie "Ewciu"? Proszę trzymać poziom.
Co do ostatniego zdania - mocno wątpię, by cokolwiek takiego mogła napisać @Pieprzna.

Więc nie znasz się na ludziach ? 

Tylko mój dobry humor pozwala mi na te przepychanki.

O dziwo. Ubaw mam z tego przedni ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Midsummer Eve

Dlaczego mężczyźni zawsze próbują łagodzić i bagatelizować kobiece polemiki. Takie sprawy jak puszczanie dalej, przekopiowywanie dalej prywatnych rozmów, to są poważne kwestie, a nie jakieś babskie walki w kisielu o kieckę. Zaufanie prywatne to coś, co łatwo stracić, tak jak twarz i chyba trudno odzyskać. Jeśli @Pieprzna chce to wyjaśnić, to ma prawo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Midsummer Eve napisał:

Dlaczego mężczyźni zawsze próbują łagodzić i bagatelizować kobiece polemiki. Takie sprawy jak puszczanie dalej, przekopiowywanie dalej prywatnych rozmów, to są poważne kwestie, a nie jakieś babskie walki w kisielu o kieckę. Zaufanie prywatne to coś, co łatwo stracić, tak jak twarz i chyba trudno odzyskać. Jeśli @Pieprzna chce to wyjaśnić, to ma prawo.

W imię dobrej atmosfery przykrywa się papierkami confetti gówno na środku sali.

Wszystkie osoby piszące coś do Frau na priv - nie znacie dnia ani godziny kiedy wypłynie coś co urodziło się w jej wyobrażeniach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Frau napisał:

A co Ci bardziej na rękę? 

? 

Rżnij idiotkę dalej. Świetna zabawa moim kosztem prawda? Ciekawe czym naprawdę sobie zasłużyłam na twoją atencję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Midsummer Eve napisał:

Dlaczego mężczyźni zawsze próbują łagodzić i bagatelizować kobiece polemiki. Takie sprawy jak puszczanie dalej, przekopiowywanie dalej prywatnych rozmów, to są poważne kwestie, a nie jakieś babskie walki w kisielu o kieckę. Zaufanie prywatne to coś, co łatwo stracić, tak jak twarz i chyba trudno odzyskać. Jeśli @Pieprzna chce to wyjaśnić, to ma prawo.

Tylko czy będzie miała tyle jaj?

 

Forum dyskusyjne ma sens, jeśli się rozmawia z ludźmi.

Lubię ludzi, szczególnie takich z dużym poczuciem humoru. 

Chcąc ich poznać, raczej wypada zagadać tu i tam. 

Zagadałam i w klice. 

Usłyszałam kilka dni później coś, co spowodowało moje milczenie w tym konkretnym temacie. 

Jedną osobę poprosiłam w prywatnej rozmowie, aby mnie tam nie wywoływała do dyskusji. Wyjaśniłam w skrócie skąd taka prośba. 

Obiecałam, że tam nie wejdę i staram się słowa dotrzymać.

Poza tematem rozmawiam z tymi ludźmi ? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
1 minutę temu, Frau napisał:

Usłyszałam kilka dni później coś, co spowodowało moje milczenie w tym konkretnym temacie. 

Nie wiem, o co chodzi, więc nie odniosę się do tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Frau napisał:

Usłyszałam kilka dni później coś, co spowodowało moje milczenie w tym konkretnym temacie. 

Napisz co i gdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Midsummer Eve napisał:

Nie wiem, o co chodzi, więc nie odniosę się do tego.

I słusznie.

Fakty są jakie są.

Widzisz mnie w klice? 

A przecież lotom wszędzie ? 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco

Jak to ma dalej tak wyglądać to ja to kurwa pierdolę. Dokładnie tak ja czytasz. Mam centralnie wyjebane na to czy mnie admin tu zablokuje czy nie. Albo się szanujemy albo wypierdalamy stąd .Ja mogę stąd wypierdalać w dupie to mam . Nikomu do tej pory nie wchodziłem w drogę ale chyba będę zmuszony pokazać drugą naturę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Frau napisał:

A cmoknij mnie ? 

????

No i wyszło, że zmyślasz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
1 minutę temu, Frau napisał:

I słusznie.

Fakty są jakie są.

Widzisz mnie w klice? 

A przecież lotom wszędzie ?

Nie zastanawiałam się zupełnie nad tym, nawet tego nie zauważyłam. Widocznie nie śledzę Twojej aktywności i osoby (czy wszędzie, czy nie wszędzie). Ok, pożegnam się, bo to odpowiednia godzina, a klimat, jaki stwarzasz, też raczej nie jest z mojej bajki.

Dobranoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
14 minut temu, Pieprzna napisał:

No i wyszło, że zmyślasz ?

Co sobie ludzie poczytali to ich ? 

Winni się tłumaczą. Fakty mówią same za siebie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Frau napisał:

Co sobie ludzie poczytali to ich ? 

Winni się tłumaczą. Fakty mówią same za siebie ?

Owszem. Fakty są takie, że nie rozumiesz co i z jakimi intencjami ludzie do ciebie piszą. Wyjaśnienia się nie liczą, nie przyjmujesz do wiadomości, że twoja interpretacja może być błedna. Chyba dokopałam się do zdania o które masz taki uraz. Sru, że od razu zostało opatrzone komentarzem wyjaśniającym, bo na starcie czasem trudno wyczuć jakie ktoś ma poczucie humoru. I to ty w tej rozmowie ustawiłaś się jako autsajderka, ja cię nigdy z tematu nie wyrzucałam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złośliwy
Z g r e d

 

Sorki.

Pomyliłem tematy.

?

 

 

Edytowano przez Z g r e d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
8 minut temu, Pieprzna napisał:

Owszem. Fakty są takie, że nie rozumiesz co i z jakimi intencjami ludzie do ciebie piszą. Wyjaśnienia się nie liczą, nie przyjmujesz do wiadomości, że twoja interpretacja może być błedna. Chyba dokopałam się do zdania o które masz taki uraz. Sru, że od razu zostało opatrzone komentarzem wyjaśniającym, bo na starcie czasem trudno wyczuć jakie ktoś ma poczucie humoru. I to ty w tej rozmowie ustawiłaś się jako autsajderka, ja cię nigdy z tematu nie wyrzucałam. 

No widzisz. Ja kasuje swoje rozmowy. Nie są mi potrzebne. Ty na szczęście je zachowujesz (prawie rok, szacun).

I wreszcie doszliśmy do porozumienia.

Sposób interpretacji. 

Każdy ma swój ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Frau napisał:

No widzisz. Ja kasuje swoje rozmowy. Nie są mi potrzebne. Ty na szczęście je zachowujesz (prawie rok, szacun).

I wreszcie doszliśmy do porozumienia.

Sposób interpretacji. 

Każdy ma swój ?

Radzę ci je zostawiać by do nich wrócić w chwili wątpliwości. Bo niestety mózg płata ci figle i podsuwa jako wspomnienie wymysł o trudnym przenikaniu do tej zajebistej kliki. Nie rób ze mnie więcej ustawiacza pionków na szachownicy. Za dużo mam pokory żeby się rządzić na forum. I popracuj nad nadwrażliwością ego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Aco napisał:

Trzymajcie się wszyscy. Jednak decyzja była słuszna . 

Zrób sobie przerwę i ochłoń. Będę czekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Radzę ci je zostawiać by  Nie rób ze mnie więcej ustawiacza pionków na szachownicy. Za dużo mam pokory żeby się rządzić na forum. 

O nie. Tego nie powiem. 

Za cienka w uszach jesteś ? 

Co do pokory, to musisz trochę się dokształcić w temacie. 

 

Nie wierzę. Normalnie to był mój pierwszy raz ? 

Już i ja zaliczyłam "piaskownicę" na forum. 

I będzie tego. Trafiłaś na mój dobry humor. 

 

@Pieprzna nie płacz kiedy odjadę, sercem będę przy Tobie ? 

 

Baw się dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Frau napisał:

nie płacz kiedy odjadę, sercem będę przy Tobie ? 

A myślałam, że całkiem się od ciebie uwolnię ? no trudno...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

A myślałam, że całkiem się od ciebie uwolnię ? no trudno...

Tutaj tak.

Twój jest ten kawałek podłogi ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 godziny temu, Frau napisał:

Tutaj tak.

Twój jest ten kawałek podłogi ?

 

Powoli @Frau ! Nie tak szybko! Pytanie mam do Ciebie. Na Reklamie, a konkretnie na komunikatorach lata zdjęcie pupy w czerwonej sukience (?). Twoje to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

O rany! @Frau , jest gorzej niż myślałem! Ty mi szybko odpowiedz! Teraz dopiero się temu na spokojnie przyjrzałem. To nie zdjęcie! Kurna, to filmik gdzie dupcia kręci czerwoną sukienką? Pytam: to Twoje?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 730
    • Postów
      263 327
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Pieprzna
    • Nomada
      Dziś znalazłam  Szum    
    • Wikusia
      ❤️
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Cjankowy
    • Natka
      Panicznie Analizujący Dziwne Anegdoty, Lubiący Ekstremalnie Ciastka MALINA 
    • Natka
      Konfabulacja
    • Natka
      Niebieskooka 
    • Natka
      Tak 😊 Szczególnie przy dobrej książce. Zdarzało mi się zacząć czytać wieczorem, a po chwili okazywało się, że jest już środek nocy 😄   Czy kiedykolwiek tak się zamyśliłeś/aś, że przegapiłeś/aś swój przystanek albo zjazd? 😅
    • Nafto Chłopiec
      Okropne te zestawy LEGO, wolę mój świat magii i czarodziejstwa 😴 A odnośnie MŚ to zacząłem karty zbierać do albumu, już prawie 40 paczek zakupiłem 😬
    • Nomada
      Kocham miętę    Mięta – co to jest? Mięta to aromatyczna roślina zielna z rodziny jasnotowatych od wieków ceniona za swój orzeźwiający smak i charakterystyczny zapach. Swoje właściwości mięta zawdzięcza wysokiej zawartości mentolu – związku o unikalnych właściwościach chłodzących. Roślina znalazła szerokie zastosowanie w różnych gałęziach przemysłu: spożywczym: produkcja słodyczy (gumy do żucia, cukierki), napojów (herbaty) oraz jako dodatek do potraw; kosmetycznym: składnik past do zębów, płynów do płukania ust, mydeł i perfum ze względu na właściwości odświeżające; farmaceutycznym i zielarskim: preparaty na dolegliwości trawienne (niestrawność, wzdęcia), wykorzystujące jej działanie rozkurczowe, przeciwbólowe i przeciwzapalne. Właściwości zdrowotne mięty Mięta wyróżnia się bogatym profilem właściwości zdrowotnych, co sprawia, że jest jednym z najbardziej cenionych ziół leczniczych. Jej główną siłą jest wsparcie układu trawiennego. Głównym składnikiem aktywnym mięty jest mentol. Wykazuje działanie przeciwbólowe, przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Olejek miętowy, pozyskiwany z liści tej rośliny, stanowi cenny produkt stosowany w aromaterapii. Pomaga redukować stres i udrażniać drogi oddechowe. Interesujące jest to, że, mięta może działać dwojako: poprawiać koncentrację i dodawać energii, a jednocześnie – dzięki właściwościom relaksującym – pomagać w walce z napięciem nerwowym i bezsennością. Mięta pieprzowa – najpopularniejsza odmiana Mięta pieprzowa (Mentha piperita) to najbardziej rozpoznawalna i ceniona odmiana mięty na świecie. Wyróżnia się wyjątkowo intensywnym aromatem i wysoką zawartością mentolu. Jej silne działanie rozkurczowe na mięśnie przewodu pokarmowego czyni ją niezastąpioną w łagodzeniu nudności, wzdęć oraz objawów zespołu jelita drażliwego (IBS). Potwierdzają to badania kliniczne. Dodatkowo mięta pieprzowa wykazuje również silne działanie przeciwbólowe. Stanowi naturalny środek w walce z bólami głowy, migreną czy napięciami mięśniowymi. Olejek miętowy – zastosowanie i korzyści Olejek miętowy to skoncentrowana esencja mięty, która wykazuje intensywne właściwości lecznicze. W aromaterapii jest jednym z najpopularniejszych produktów. Bardzo przydatne okazuje się zastosowanie olejku miętowego przy problemach z układem oddechowym. Inhalacje z jego dodatkiem skutecznie udrażniają zatkany nos. Olejek miętowy może być skuteczną alternatywą dla leków rozkurczowych w łagodzeniu objawów zespołu jelita drażliwego (IBS). Olejek miętowy wykazuje również działanie przeciwbólowe. Delikatny masaż skroni z dodatkiem rozcieńczonego olejku miętowego może przynieść ulgę przy napięciowych bólach głowy. Jak stosować miętę? Mięta to bardzo uniwersalna roślina, którą możemy wykorzystać na wiele sposobów w codziennym życiu. Najpopularniejszą formą jej stosowania jest napar z liści i łodyg. W kuchni świeże liście mięty wzbogacają smak wielu potraw i napojów, takich jak: sałatki, koktajle owocowe i smoothie, desery, orzeźwiające napoje (np. lemoniada). Szczególnie dobrze komponuje się z owocami cytrusowymi, arbuzem czy ogórkiem. Jest kluczowym składnikiem dań kuchni śródziemnomorskiej oraz bliskowschodniej. Herbata miętowa – korzyści zdrowotne Herbata to jeden z najprostszych i najskuteczniejszych sposobów wykorzystania leczniczych właściwości mięty. Napar z liści mięty pieprzowej jest szczególnie ceniony za swoje dobroczynne działanie na układ trawienny. Warto wiedzieć, że, napar z mięty może również pobudzać apetyt. Dzięki temu może pomóc dla osób zmagających się z jego brakiem. Aby maksymalnie wykorzystać właściwości zdrowotne herbaty miętowej, najlepiej pić ją między posiłkami lub około 30 minut po jedzeniu. Optymalne efekty zdrowotne można osiągnąć, spożywając 2-3 filiżanki dziennie.   Mięta mnie kręci a Was jakie zioła kręcą ? ;       )
    • Nomada
      Korci mnie żeby zażartować w moim stylu ale nie chcę Ciebie urazić więc się powstrzymam  ;   )           
    • la primavera
      , Padrenostro' Ten włoski film przenosi nas do lat 70tych, gdy na rzymskim ulicach panował czas ołowiu. Były to lata zamachów i podczas jednego z nich został postrzelony ojciec głównego bohatera, czyli Valerio. Rodzina nie wie, że chłopiec widział zamach, zatem nie rozmawia z nim o tej sytuacji. A my widzowie też niewiele wiemy, ponieważ właśnie od strony chłopca  poznajemy tę historię. Valerio jest chłopcem wyobcowanym, ma nieistniejącego przyjaciela, który  po tej strzelaninie nie pojawia się więcej,  ale zamiast tego znikąd przychodzi Christiano, starszy o 4 lata, który zostaje jego przyjacielem,  imponując mu ,,dorosłością ". Kiedy wyjdzie na jaw, że ten nasz dziesięciolatek wszystko widział i cala rodzina wyjedzie na wieś licząc na to, że pomoże mu to zapomnieć  o zdarzeniu,  Christiano dziwnym trafem podąża za nimi. I dlatego  tak do końca nie wiemy, czy to prawdziwy chłopiec czy wytwór dziecięcej wyobraźni.Dorosli też go widzą,  zatem może on jednak jest prawdziwy?   To nie jest łatwy w odbiorze  film. Trudno mi się go oglądało. Pewnie dlatego, że to bardzo osobisty obraz reżysera Claudio Noce,  bo opowiada jego dzieciństwo,  to on jest tym chlopcem, którego ojciec został postrzelony.   Film jak film ale zaciekawiło mnie to, co było w Włoszech w telewizorze w 1976 r ktory na krótko pohawia sie w kadrze, a tam ..balum balum,  balum balum 🙂       
    • Gość w kość
      dziś widziałem zestaw Lego z okazji mistrzostw w piłce, piłkarzy można sobie poskładać,  i to jeszcze bym zrozumiał, ... a nie jakieś straszydła😬
    • Gość w kość
      jakoś ostatnio jestem nieprzytomny, dobrze, że jest kawa🙂 i muzyka🤨  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...