Skocz do zawartości


Ada

Jak się dzisiaj czujesz?

Polecane posty

Arkina
33 minuty temu, Aco napisał:

Ja dzisiaj całkiem przyzwoicie.

To się chwali ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe

Masakra. Polska wprowadziła przymusową kwarantannę dla przybywających z UK. Nawet test nie zwalnia. Dopiero 7 dnia można zrobić test.? Mam bilety na lot. Chyba zrezygnuje, nie wiem. Rzeź. Muszę się zaszczepić bo zwariuje z tymi kwarantannami ?

Nawet mi się pisać nie chce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
45 minut temu, Aco napisał:

Nie ma wiatru?

Może warto czas poświęcić gdzie indziej też. Nie wiem... 

Czas pokaże... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
5 minut temu, Aco napisał:

?

Nie myśl tyle bo cię zjedzą motyle ?

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 godziny temu, Arkina napisał:

Czas zwijać żagle... 

Ty to jesteś taki melancholik jak Zgred. Chyba was wyswatamy! ? Będziecie sobie razem narzekać na przeciwności losu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ty to jesteś taki melancholik jak Zgred. Chyba was wyswatamy! ? Będziecie sobie razem narzekać na przeciwności losu ?

Zgred mnie nie lubi ? Nie strasz chłopa bo rzuci jeszcze forum ?

W realu bardzo mało narzekam dlatego może tutaj uwolniłam tą część mnie ;)

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
7 minut temu, Arkina napisał:

Zgred mnie nie lubi ? Nie strasz chłopa bo rzuci jeszcze forum ?

W realu bardzo mało narzekam dlatego może tutaj uwolniłam tą część mnie ;)

 

To jego sposób okazywania sympatii ?

Gdzieś wentylek trzeba mieć dla zdrowia psychicznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
15 minut temu, Arkina napisał:

Zgred mnie nie lubi ? Nie strasz chłopa bo rzuci jeszcze forum ?

W realu bardzo mało narzekam dlatego może tutaj uwolniłam tą część mnie ;)

 

Nie wiem czy coś takiego jak "lubić kogoś" występuje w Zgredowym Corporate Profile ?

Zatem, nie przejmuj się ?

19 minut temu, Pieprzna napisał:

Ty to jesteś taki melancholik jak Zgred. Chyba was wyswatamy! ? Będziecie sobie razem narzekać na przeciwności losu ?

Znowu mi sie ktoś wpiernicza w kompetencje marudy? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

To jego sposób okazywania sympatii ?

 

1 godzinę temu, Maryyyś napisał:

Nie wiem czy coś takiego jak "lubić kogoś" występuje w Zgredowym Corporate Profile ?

Zatem, nie przejmuj się ?

Loj tam, nie z tego powodu chce zwinąć żagle ? 

 

Usnęłam, pierdzielo tak, że wstałam na równe nogi. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryyyś
12 minut temu, Arkina napisał:

 

Loj tam, nie z tego powodu chce zwinąć żagle ? 

 

Usnęłam, pierdzielo tak, że wstałam na równe nogi. 

 

Nie zwijaj  Dużo tu wnosisz i to jest fajne!

U mnie burze z trzech stron, ale bokiem, póki co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
49 minut temu, Maryyyś napisał:

Nie zwijaj  Dużo tu wnosisz i to jest fajne!

U mnie burze z trzech stron, ale bokiem, póki co.

U mnie grzmi ciągle. 

 

Dobrej nocy i dobrego dnia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Glowa ćmi, wkurwiona jestem, ale co zrobić, głową muru nie przebiję. Kawę pije jakby nigdy nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
42 minuty temu, Maybe napisał:

Glowa ćmi, wkurwiona jestem, ale co zrobić, głową muru nie przebiję. Kawę pije jakby nigdy nic.

To się nazywa bezsilność, to paskudne uczucie.

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Mam dosyć tego bólu. 

Wszystko mnie irytuje i warczę. 

Chce mi się jesc a gdy zjem chce wymiotować aby nie czuć kary za to ze zjadłam ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
25 minut temu, Arkina napisał:

Mam dosyć tego bólu. 

Wszystko mnie irytuje i warczę. 

Chce mi się jesc a gdy zjem chce wymiotować aby nie czuć kary za to ze zjadłam ???

Przytulam. 

A lekarz co na to? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
14 minut temu, Aco napisał:

Przytulam. 

A lekarz co na to? 

Lekarz moczy pewnie gdzieś tyłek za granicą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Dnia 24.06.2021 o 18:44, Maybe napisał:

Masakra. Polska wprowadziła przymusową kwarantannę dla przybywających z UK. Nawet test nie zwalnia. Dopiero 7 dnia można zrobić test.? Mam bilety na lot. Chyba zrezygnuje, nie wiem. Rzeź. Muszę się zaszczepić bo zwariuje z tymi kwarantannami ?

Nawet mi się pisać nie chce...

I co teraz, chyba jedyne wyjście to jednodawkowa szczepionka? Wiem że sporo ludzi decyduje się teraz na Johnsona, właśnie przez chęć wyjazdu na urlop.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
53 minuty temu, aliada napisał:

I co teraz, chyba jedyne wyjście to jednodawkowa szczepionka? Wiem że sporo ludzi decyduje się teraz na Johnsona, właśnie przez chęć wyjazdu na urlop.

Tak, właśnie szukamy. Mamy czas do końca czerwca. Bo jest też karencja 14 dni. Dopiero wówczas uznają szczepienie za ważne, działające.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
18 minut temu, Maybe napisał:

Tak, właśnie szukamy. Mamy czas do końca czerwca. Bo jest też karencja 14 dni. Dopiero wówczas uznają szczepienie za ważne, działające.

W Polsce teraz terminy od zapisania się do szczepienia są krótkie, w UK pewnie tak samo. Czyli powinno spokojnie się udać.

 

A skoro to wątek narzekaniowy,  ręka mnie dziś boli i drętwieje, po drugiej dawce fajzera.;)

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
24 minuty temu, aliada napisał:

W Polsce teraz terminy od zapisania się do szczepienia są krótkie, w UK pewnie tak samo. Czyli powinno spokojnie się udać.

 

A skoro to wątek narzekaniowy,  ręka mnie dziś boli i drętwieje, po drugiej dawce fajzera.;)

Tak tylko nie wszędzie szczepią Johnsonem. Właśnie czekam na cynk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Czuję się odprężona. Wczoraj spadły pierwsze krople deszczu w moim mieście. Wreszcie jest czym oddychać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 874
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
    • xxx
      Niepowtarzalny
    • KapitanJackSparrow
      Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH Ołowiane dzieci reż. Macieja Pieprzycy. Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku. Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film.  Właśnie, film.  W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić.  Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974.  Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta.  Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣. Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.    
    • Gregor
      Derywowanie 
    • Nafto Chłopiec
      Ja pier...dopiero dzisiaj się zorientowałem, że w tym mieście są dwa kluby piłkarskie które w dodatku...grają dzisiaj mecz ze sobą 🤦😡
    • Pieprzna
    • Pieprzna
      Ostatnio byłam tak zawiedziona gdy sąsiad kawaler pokazywał mieszkanie po remoncie 😄
    • Vitalinka
      Aj tam ręczników nigdy nie za wiele, a to są ręczniczki😊 poza tym ja piszę, że JA bym kupiła, a Ty akurat wolisz breloczki i ok🙂
    • Vitalinka
    • Nafto Chłopiec
      Na co mi ręczniki w obecnie liczbie sztuk ok 20? 😴
    • Nafto Chłopiec
    • Aaa...
      Za dużo kawy?
    • Gość w kość
      dziękuję🙂 robię, co mogę😉
    • Gość w kość
      Mam dreszcze, mnożą się I tracę nad sobą kontrolę Bo moc, którą dajesz Jest elektryzująca Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,grease,you_re_the_one_that_i_want.html   o tak!🤨    
    • KapitanJackSparrow
    • Gość w kość
    • Vitalinka
      Trzy strofki Cyprian Kamil Norwid   Nie bluźń, żem zranił Cię, lub jeszcze ranie, Bom Ci ustąpił na mil sześć tysięcy; I pochowałem łzy me, w Oceanie, Na pereł więcej!...   I nie   m y ś l — jak Cię nauczyli w świecie Świątecznych- uczuć — ś w i ą t e c z n i — c z c i c i e l e — I nie mów, ziemskie iż są marne cele — Lecz żyj — raz — przecie!...   I   m y ś l — gdy nawet o mnie mówić zaczną, Że grób to tylko, co umarłe chowa — A   m ó w... że gwiazda ma była rozpaczną, I — bywaj zdrowa...
    • Vitalinka
      spadające brokatowe pisanki, a na dole zajączki i kurczaczki, które je łapią w koszyczki, by się nie rozbiły🤗 (poniosło mnie😉). Ja bym mogła mieć jeszcze śnieg nie wiem czemu mi wyłączyli skoro u mnie -9 stopni i zima❄️
    • Vitalinka
      hahah, ok😄  to się dogadujemy tymi gifami jak "ślepy z głuchym" 😄    
    • Nomada
      Mi raczej chodziło o totalne wyluzowanie przy sobocie.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...