Skocz do zawartości


Ada

Jak się dzisiaj czujesz?

Polecane posty

Arkina
3 minuty temu, Frau napisał:

Zawsze możemy to zmienić ?

Próbujcie :P

 

Witaj @Frau widzę, że ty tez ranny ptaszek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Frau
7 minut temu, Arkina napisał:

Próbujcie :P

 

Witaj @Frau widzę, że ty tez ranny ptaszek :)

 

Noce zbyt gorące. Spanie byle jakie. Właśnie wyszłam z wanny ? 

Uśmiech na twarzy jeszcze jest. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
18 minut temu, Frau napisał:

Noce zbyt gorące. Spanie byle jakie. Właśnie wyszłam z wanny ? 

Uśmiech na twarzy jeszcze jest. 

Mnie spało się dobrze mimo wszystko.

Myślę nad jakimś zimnym prysznicem bo nie chce mi się ruszyć tyłka :D

Nie trać uśmiechu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, Arkina napisał:

Mnie spało się dobrze mimo wszystko.

Myślę nad jakimś zimnym prysznicem bo nie chce mi się ruszyć tyłka :D

Nie trać uśmiechu ;)

Od godziny 21-ej mam otwarte okna i balkon na oścież i tak do godziny 10 rano. Do tej pory jestem najbardziej aktywna.  Później udaję że żyję ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Frau napisał:

Od godziny 21-ej mam otwarte okna i balkon na oścież i tak do godziny 10 rano. Do tej pory jestem najbardziej aktywna.  Później udaję że żyję ? 

Niestety nie mogę sobie pozwolić na takie atrakcje jak otwarcie okna na oścież nocą bo by mi ktoś jeszcze przez nie wlazł ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Arkina napisał:

Niestety nie mogę sobie pozwolić na takie atrakcje jak otwarcie okna na oścież nocą bo by mi ktoś jeszcze przez nie wlazł ?

 

Wlezie, wejdzie i wyjdzie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 godziny temu, Frau napisał:

Wlezie, wejdzie i wyjdzie ?

No wiesz w pewnym wieku, to człowiek bardziej obawia się śmierci niż gwałtu ????

Jak byłam młoda to się nie bałam po nocach chodzić a teraz na starość (po 40 zaczyna się proces starzenia i nic go nie zatrzyma) się boję - uważam że całkiem irracjonalnie ?????

 

 

 

 

Całkiem nieźle się czuje, tak bez wyrazu, pada i zimno.....więc czekam na ocieplenie. Dziś mam 14 stopni, nawet Anglicy są zdziwieni temperaturą ?

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
4 godziny temu, Arkina napisał:

Niestety nie mogę sobie pozwolić na takie atrakcje jak otwarcie okna na oścież nocą bo by mi ktoś jeszcze przez nie wlazł ?

 

Zainwestuj w kraty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
7 minut temu, Aco napisał:

Zainwestuj w kraty.

Dzięki za radę, nie skorzystam ?

14 minut temu, Maybe napisał:

No wiesz w pewnym wieku, to człowiek bardziej obawia się śmierci niż gwałtu ????

Jezeli chodzi o mnie osobiście to wolałabym śmierć niż gwałt. Po gwałcie musiałabym zabić gwałciciela z zimna krwią a nie chciałabym siedzieć za morderstwo. Chyba, że prawnik by coś wykombinował o zabójstwie w afekcie lub inne rzeczy. Jednak wolę nie ryzykować. 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
17 minut temu, Arkina napisał:

Dzięki za radę, nie skorzystam ?

Oj tam. Wujo z ciotką mieszkają na parterze i od lat mają kraty w oknach. Kwestia przyzwyczajenia.

19 minut temu, Arkina napisał:

Jezeli chodzi o mnie osobiście to wolałabym śmierć niż gwałt. Po gwałcie musiałabym zabić gwałciciela z zimna krwią a nie chciałabym siedzieć za morderstwo. Chyba, że prawnik by coś wykombinował o zabójstwie w afekcie lub inne rzeczy. Jednak wolę nie ryzykować. 

W obronie własnej czy innych osób, obrona konieczna dopuszcza radykalne rozwiązania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Aco napisał:

Oj tam. Wujo z ciotką mieszkają na parterze i od lat mają kraty w oknach. Kwestia przyzwyczajenia.

Mieszkam we własnym domu...nigdy nie wstawie w okna kraty ;)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Aco napisał:

Ok?

Prędzej zainwestuje w klimę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
38 minut temu, Arkina napisał:

Dzięki za radę, nie skorzystam ?

Jezeli chodzi o mnie osobiście to wolałabym śmierć niż gwałt. Po gwałcie musiałabym zabić gwałciciela z zimna krwią a nie chciałabym siedzieć za morderstwo. Chyba, że prawnik by coś wykombinował o zabójstwie w afekcie lub inne rzeczy. Jednak wolę nie ryzykować. 

Ja chyba niczego bym nie wolała. Pisałam żartobliwie.

Chociaż niektórzy gwałciciele lecą też na staruszki ? sorry ale mam głupawkę ?

 

Dobrze mieć sypialnię na piętrze. Ja tak mam w Polsce. A tutaj nie ma upałów ? no nie były przez tydzień, ale okna od ogródka więc luz, bardziej pająków się obawiałam niż złodziei....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
58 minut temu, Aco napisał:

W obronie własnej czy innych osób, obrona konieczna dopuszcza radykalne rozwiązania.

Niby tak ale w praktyce bywało też inaczej.

 

33 minuty temu, Maybe napisał:

Ja chyba niczego bym nie wolała. Pisałam żartobliwie.

Chociaż niektórzy gwałciciele lecą też na staruszki ? sorry ale mam głupawkę ?

Wiem, że żartobliwie. Cos w tym stylu ;)

 1452513165_by_anonymous_500.jpg?14525131

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
6 minut temu, Arkina napisał:

Niby tak ale w praktyce bywało też inaczej

Niestety w praktyce jeżeli kogoś nie paraliżuje strach zawsze działamy instynktownie w takich sytuacjach. 

8 minut temu, Arkina napisał:

Wiem, że żartobliwie. Cos w tym stylu ;)

Kiedyś moja znajoma  (55 lat) samotna, powiedziała, że mają przystojnego listonosza. Ktoś powiedział żeby uważała, bo może to gwałciciel, a Ona powiedziała - nawet bym nie protestowała- ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
46 minut temu, Maybe napisał:

Ja chyba niczego bym nie wolała. Pisałam żartobliwie.

Chociaż niektórzy gwałciciele lecą też na staruszki ? sorry ale mam głupawkę ?

 

Dobrze mieć sypialnię na piętrze. Ja tak mam w Polsce. A tutaj nie ma upałów ? no nie były przez tydzień, ale okna od ogródka więc luz, bardziej pająków się obawiałam niż złodziei....

Najbardziej kobieca i seksowna czułam się po 40-tce ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Aco napisał:

Niestety w praktyce jeżeli kogoś nie paraliżuje strach zawsze działamy instynktownie w takich sytuacjach. 

Kiedyś by mnie sparaliżowało pewnie, po serii doświadczeń różnych bym się wkur...i serio mogłabym zatłuc. Choć to myśli teoretyczne...

 

4 minuty temu, Aco napisał:

Kiedyś moja znajoma  (55 lat) samotna, powiedziała, że mają przystojnego listonosza. Ktoś powiedział żeby uważała, bo może to gwałciciel, a Ona powiedziała - nawet bym nie protestowała- ?

Nawet kobiety tak mają, że oddałyby się bez protestów ale myślę, że to też chodzi o kogoś kto bardzo bardzo kręci. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
mk777

Jak tu się panie afiszują, która okno zostawi otwarte ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
5 minut temu, mk777 napisał:

Jak tu się panie afiszują, która okno zostawi otwarte ;)

Widzisz, nic tylko wysepic adresy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
6 minut temu, Arkina napisał:

Widzisz, nic tylko wysepic adresy ?

Czy Twój adres jest nadal aktualny?

 

Arkina Nastroikowa.

Ul. Błotna.nr domu zachlapany.

Koło drewnianego kamienia lekko skręcić w lewo i kierować się w stronę drewnianego kościoła z cegły dziurawki.?

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
13 minut temu, Aco napisał:

Czy Twój adres jest nadal aktualny?

 

Arkina Nastroikowa.

Ul. Błotna.nr domu zachlapany.

Koło drewnianego kamienia lekko skręcić w lewo i kierować się w stronę drewnianego kościoła z cegły dziurawki.?

 

 

 

 

Idealnie pamiętasz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
4 minuty temu, Aco napisał:

Lecytyna robi swoje?

Dokupię jeszcze abyś nie zapomniał ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 minutę temu, Arkina napisał:

Dokupię jeszcze abyś nie zapomniał ?

Super?? Będę o tym pamiętał? a o czym w sumie rozmawiamy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 876
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
    • xxx
      Niepowtarzalny
    • KapitanJackSparrow
      Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH Ołowiane dzieci reż. Macieja Pieprzycy. Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku. Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film.  Właśnie, film.  W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić.  Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974.  Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta.  Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣. Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.    
    • Gregor
      Derywowanie 
    • Nafto Chłopiec
      Ja pier...dopiero dzisiaj się zorientowałem, że w tym mieście są dwa kluby piłkarskie które w dodatku...grają dzisiaj mecz ze sobą 🤦😡
    • Pieprzna
    • Pieprzna
      Ostatnio byłam tak zawiedziona gdy sąsiad kawaler pokazywał mieszkanie po remoncie 😄
    • Vitalinka
      Aj tam ręczników nigdy nie za wiele, a to są ręczniczki😊 poza tym ja piszę, że JA bym kupiła, a Ty akurat wolisz breloczki i ok🙂
    • Vitalinka
    • Nafto Chłopiec
      Na co mi ręczniki w obecnie liczbie sztuk ok 20? 😴
    • Nafto Chłopiec
    • Aaa...
      Za dużo kawy?
    • Gość w kość
      dziękuję🙂 robię, co mogę😉
    • Gość w kość
      Mam dreszcze, mnożą się I tracę nad sobą kontrolę Bo moc, którą dajesz Jest elektryzująca Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,grease,you_re_the_one_that_i_want.html   o tak!🤨    
    • KapitanJackSparrow
    • Gość w kość
    • Vitalinka
      Trzy strofki Cyprian Kamil Norwid   Nie bluźń, żem zranił Cię, lub jeszcze ranie, Bom Ci ustąpił na mil sześć tysięcy; I pochowałem łzy me, w Oceanie, Na pereł więcej!...   I nie   m y ś l — jak Cię nauczyli w świecie Świątecznych- uczuć — ś w i ą t e c z n i — c z c i c i e l e — I nie mów, ziemskie iż są marne cele — Lecz żyj — raz — przecie!...   I   m y ś l — gdy nawet o mnie mówić zaczną, Że grób to tylko, co umarłe chowa — A   m ó w... że gwiazda ma była rozpaczną, I — bywaj zdrowa...
    • Vitalinka
      spadające brokatowe pisanki, a na dole zajączki i kurczaczki, które je łapią w koszyczki, by się nie rozbiły🤗 (poniosło mnie😉). Ja bym mogła mieć jeszcze śnieg nie wiem czemu mi wyłączyli skoro u mnie -9 stopni i zima❄️
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...