Żebrak 1 603 Napisano 16 Czerwca 2021 12 minut temu, Maybe napisał: To się nie kreuj. A na pogrzeb ktoś jedzie? Czy czasu brak? W necie łatwo być "przyjaciółmi" (bo wyczytałam że każdy go określa jako przyjaciela)...bo to nie wymaga rzeczywistych czynów, wyrzeczeń, poświęceń... Co nie? ?? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Frau 4 219 Napisano 16 Czerwca 2021 10 minut temu, Maybe napisał: To się nie kreuj. A na pogrzeb ktoś jedzie? Czy czasu brak? W necie łatwo być "przyjaciółmi" (bo wyczytałam że każdy go określa jako przyjaciela)...bo to nie wymaga rzeczywistych czynów, wyrzeczeń, poświęceń... Co nie? Nie mam pojęcia. Nie dopytywałam o nic. To już chyba między sobą ustalą. Myślę, że przynajmniej Ci, którzy mieli z nim prywatny kontakt pojadą. Na temat przyjaźni mam wyrobiony pogląd. Na to pracuje się latami. Trudne sytuacje życiowe najlepiej obrazują kto jest kim. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 871 Napisano 16 Czerwca 2021 2 minuty temu, Frau napisał: Nie mam pojęcia. Nie dopytywałam o nic. To już chyba między sobą ustalą. Myślę, że przynajmniej Ci, którzy mieli z nim prywatny kontakt pojadą. Na temat przyjaźni mam wyrobiony pogląd. Na to pracuje się latami. Trudne sytuacje życiowe najlepiej obrazują kto jest kim. Wyczytałam właśnie że nikt. V jedynie się nie wypowiedziała. Ale dajmy temu spokój, dziś jego pogrzeb. Ja za A nie przepadałam, bo nie był taki truskawkowy dla nowych na forum, te jego piłajanki i upominanki były śmieszne i nie na miejscu, ale był człowiekiem i trochę z jego powodu, nawet mi się smutno i przykro się zrobiło, że nikt z jego "bliskich" forumowych nie ma czasu, żeby pojechać na pogrzeb, choć zaliczyli z nim spotkania towarzyskie i prowadzili rozmowy telefoniczne. To pokazuje jak płytkie to wszystko jest, a w opowieściach urasta do rangi przyjaźni. Obnoszenie się z żalem itp. a czyny za tym nie idą żadne. Płytko żyjemy. 1 Frau zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Frau 4 219 Napisano 16 Czerwca 2021 7 minut temu, Maybe napisał: Wyczytałam właśnie że nikt. V jedynie się nie wypowiedziała. Ale dajmy temu spokój, dziś jego pogrzeb. Ja za A nie przepadałam, bo nie był taki truskawkowy dla nowych na forum, te jego piłajanki i upominanki były śmieszne i nie na miejscu, ale był człowiekiem i trochę z jego powodu, nawet mi się smutno i przykro się zrobiło, że nikt z jego "bliskich" forumowych nie ma czasu, żeby pojechać na pogrzeb, choć zaliczyli z nim spotkania towarzyskie i prowadzili rozmowy telefoniczne. To pokazuje jak płytkie to wszystko jest, a w opowieściach urasta do rangi przyjaźni. Obnoszenie się z żalem itp. a czyny za tym nie idą żadne. Płytko żyjemy. I niepotrzebnie rzucamy słowa na wiatr... 1 Maybe zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Żebrak 1 603 Napisano 16 Czerwca 2021 5 minut temu, Maybe napisał: Wyczytałam właśnie że nikt. V jedynie się nie wypowiedziała. Ale dajmy temu spokój, dziś jego pogrzeb. Ja za A nie przepadałam, bo nie był taki truskawkowy dla nowych na forum, te jego piłajanki i upominanki były śmieszne i nie na miejscu, ale był człowiekiem i trochę z jego powodu, nawet mi się smutno i przykro się zrobiło, że nikt z jego "bliskich" forumowych nie ma czasu, żeby pojechać na pogrzeb, choć zaliczyli z nim spotkania towarzyskie i prowadzili rozmowy telefoniczne. To pokazuje jak płytkie to wszystko jest, a w opowieściach urasta do rangi przyjaźni. Obnoszenie się z żalem itp. a czyny za tym nie idą żadne. Płytko żyjemy. Przecież zawsze możesz zapalić wirtualną świeczkę i napisać: pamiętamy! Forma rozgrzeszenia i picu jakby na to nie patrzeć. Czasami milczenie jest wymowniejsze niż ten cały teatrzyk. 8 minut temu, Maybe napisał: V jedynie się nie wypowiedziała. I dobrze zrobiła. 1 Maybe zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 871 Napisano 16 Czerwca 2021 15 minut temu, Żebrak napisał: Przecież zawsze możesz zapalić wirtualną świeczkę i napisać: pamiętamy! Forma rozgrzeszenia i picu jakby na to nie patrzeć. Czasami milczenie jest wymowniejsze niż ten cały teatrzyk. I dobrze zrobiła. Nie będę już tego komentować nawet, tym bardziej że dziś pogrzeb. Nie przepadałam za facetem, ale aż żal mi się go zrobiło. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Żebrak 1 603 Napisano 16 Czerwca 2021 Przed chwilą, Maybe napisał: Nie będę już tego komentować nawet, tym bardziej że dziś pogrzeb. Nie przepadałam za facetem, ale aż żal mi się go zrobiło. Wytrzymałem tam dwa tygodnie w atmosferze: ty tutaj nie pasujesz. Idź sobie. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 871 Napisano 16 Czerwca 2021 6 minut temu, Żebrak napisał: Wytrzymałem tam dwa tygodnie w atmosferze: ty tutaj nie pasujesz. Idź sobie. Też tam byłeś? Ja też tam nie pasuje, za dużo hipokryzji i przerośniętego ego. Byłam tam raz wiele lat temu, odeszłam, bo pewna dziewczynka góralka mnie stalkowała na PW, na fb, skutecznie wykaszała konkurencję przy oklaskach innych (nie tylko mnie wykosiła), później wróciłam, ale nie dało rady..... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
aliada 1 607 Napisano 16 Czerwca 2021 Sporo w tym racji, ale prawdziwy żal nie musi się koniecznie wyrażać obecnością na czyimś pogrzebie. Pogrzeby to też często "teatrzyk". Po śmierci będzie mi wszystko jedno, ale teraz myślę, że wolałabym nawet te wirtualne wspominki o sobie... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Żebrak 1 603 Napisano 16 Czerwca 2021 1 minutę temu, Maybe napisał: Też tam byłeś? Ja też tam nie pasuje, za dużo hipokryzji i przerośniętego ego. Byłam tam raz wiele lat temu, odeszłam, bo pewna dziewczynka góralka mnie stalkowała na PW, na fb, skutecznie wykaszała konkurencję przy oklaskach innych (nie tylko mnie wykosiła), później wróciłam, ale nie dało rady..... Wiem, że jestem zbyt głupi na takie miejsce. Podziwiam tych ludzi, tylko niepotrzebnie w każdym poście do mnie okraszali to protekcjonalizmem. I to bez wyjątku. 2 minuty temu, aliada napisał: Sporo w tym racji, ale prawdziwy żal nie musi się koniecznie wyrażać obecnością na czyimś pogrzebie. Pogrzeby to też często "teatrzyk". Po śmierci będzie mi wszystko jedno, ale teraz myślę, że wolałabym nawet te wirtualne wspominki o sobie... Jeszcze jest ważny czas i odległość. Ja robię wszystko by jak najmniej bywać na cmentarzu. Dlaczego? Bo sam sobie wtedy świeże szwy próbuję zdjąć. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Frau 4 219 Napisano 16 Czerwca 2021 2 minuty temu, aliada napisał: Sporo w tym racji, ale prawdziwy żal nie musi się koniecznie wyrażać obecnością na czyimś pogrzebie. Pogrzeby to też często "teatrzyk". Po śmierci będzie mi wszystko jedno, ale teraz myślę, że wolałabym nawet te wirtualne wspominki o sobie... Niepotrzebnie temat poruszyłam. Dla mnie kolega był zawsze szarmancki, miły. Nie mieliśmy kontaktu prywatnego, ale jakaś nic sympatii była. To wszystko w temacie. I w ogóle ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 871 Napisano 16 Czerwca 2021 11 minut temu, aliada napisał: Sporo w tym racji, ale prawdziwy żal nie musi się koniecznie wyrażać obecnością na czyimś pogrzebie. Pogrzeby to też często "teatrzyk". Po śmierci będzie mi wszystko jedno, ale teraz myślę, że wolałabym nawet te wirtualne wspominki o sobie... Wiesz, jeśli ktoś bardzo się chełpi spotkaniami i rozmowami telefonicznymi, nazywa relację jako przyjaźń, to dziwne wydaje mi się, że nagle nie ma czasu na pogrzeb, żeby wstawić się osobiście. Wydaje mi się że to lenistwo, powierzchowne okazywanie przyjaźni i również szacunku. Pogrzeb wg mnie to jak ostatnia wieczerza, która nie mogła się odbyć z osobą już zmarłą, więc ja żegnamy, chowając jej ciało. Nie wyobrażam sobie nie być na pogrzebie kogoś z kim się spotykam i tak chełpię się bliską znajomością z kimś. Wg mnie to taka hipokryzja. Ale koniec tematu z mojej strony. 18 minut temu, Żebrak napisał: Wiem, że jestem zbyt głupi na takie miejsce. Podziwiam tych ludzi, tylko niepotrzebnie w każdym poście do mnie okraszali to protekcjonalizmem. I to bez wyjątku. Protekcjonalizm to dobre słowo.... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 630 Napisano 16 Czerwca 2021 Martwię się... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 871 Napisano 18 Czerwca 2021 Dobrze ale sennie, 5 dni upałów, teraz pewnie będzie tyle samo padać ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Frau 4 219 Napisano 18 Czerwca 2021 Tragedia. Upały mnie zabiją. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 630 Napisano 18 Czerwca 2021 Nie wiem jak się nazywam. Przez 12h biegałam w pracy taki natłok ludzi i obowiązków ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 871 Napisano 19 Czerwca 2021 Jeszcze w łóżku, dostałam wczoraj różne paczki z rzeczami zamówionymi na wakacje, dostałam cudne trampki, matę na plażę i sukienkę, wszystko pasuje, podoba się i jest ideolo, jeszcze czekam na strój kąpielowy, jestem podjarana Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Aco 3 040 Napisano 19 Czerwca 2021 Dzisiaj czuję się źle. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pieprzna 5 437 Napisano 19 Czerwca 2021 10 minut temu, Aco napisał: Dzisiaj czuję się źle. Jesteśmy w strefie niekorzystnego biometu. Co wstanę to mi się czarno w oczach robi ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ddt60 818 Napisano 19 Czerwca 2021 (edytowany) 3 minuty temu, Pieprzna napisał: Jesteśmy w strefie niekorzystnego biometu. Co wstanę to mi się czarno w oczach robi ? ja znoszę te upały nawet nieźle. Myślałem, że będzie gorzej Edytowano 19 Czerwca 2021 przez ddt60 Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Aco 3 040 Napisano 19 Czerwca 2021 3 minuty temu, Pieprzna napisał: Jesteśmy w strefie niekorzystnego biometu. Co wstanę to mi się czarno w oczach robi ? Ja mam głowę jakby mi ktoś młotkiem przywalił. Pewnie też to wina wczorajszego piwa, ale to były tylko 4 piwa w przeciągu 5 godzin. Czasami tak mam nie pijąc nawet grama, więc pewnie pogoda ma tu decydujące znaczenie. 3 minuty temu, ddt60 napisał: ja znoszę te upały nawet nieźle. Myślałem, że będzie gorzej Mnie one drażnią. Lubię ciepło, ale nie ekstremalne. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość w kość Napisano 19 Czerwca 2021 9 minut temu, Pieprzna napisał: Co wstanę to mi się czarno w oczach robi ? jest dobrze, słońce to mój naturalny energetyk! Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 630 Napisano 20 Czerwca 2021 Zdechła.. Czas wyszorować psa. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Arkina 3 630 Napisano 21 Czerwca 2021 Nowy dzień, nowe możliwości, nowe szanse. Przyjemnie i pozytywnie... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Frau 4 219 Napisano 21 Czerwca 2021 12 minut temu, Arkina napisał: Nowy dzień, nowe możliwości, nowe szanse. Przyjemnie i pozytywnie... Zawsze możemy to zmienić ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach