Skocz do zawartości


Ada

Jak się dzisiaj czujesz?

Polecane posty

Gość w kość
13 godzin temu, Arkina napisał:

tak bym sobie usiadła i puściła dymka  przy kawie

13 godzin temu, Maybe napisał:

lubię to robić ;)

ND1F.gif

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość w kość
15 godzin temu, ddt60 napisał:

ja robię na trzy...

a to Arkinie głowa pęka?

5 godzin temu, Arkina napisał:

Wstrzasnieta pewna wiadomością.

mam nadzieję, że to nic złego...?

 

 

 

piję kawę bez zbędnych dodatków,

jest... dobrze,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Uśmiałam się ?

 

Przychodzi facet i daje jakaś kartkę i po cichu gada że chce zapłacić rachunek. 

Dopytuje o szczegóły typu kwota bo kartka trochę nieczytelna , ledwo słyszę aż ucho przyklejam do szyby. 

Kolejne pytanie za co? Facet zirytowany  na cały głos mi mówi ze za nocleg. 

W końcu szukam danych gdzie wysłać, już o nic nie pytam a tam Izba Wytrzeźwień w Toruniu ??? 290 zł, ładna kwota. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)

Kumulacja ??

Babka ok 70 lat, stoi przed okienkiem. Ogarniam jej sprawy a ona do mnie"Cip.. ka się Pani swieci" Zdebialam, patrzę na siebie czy może zamek mi zrobił psikusa ale nie (uff?) a ona no niech się Pani zbliży bliżej ściany. Zbliżam się a ona- teraz! Patrzę na spodnie a mi skaner mi świeci na czerwono ????

Nie wytrzymałam i wybuchłam śmiechem. 

 

Kocham ta prace ?

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Ok. Bardzo wyspana, ale mam dziś zadanie specjalne w pracy I trochę się stresuję, czy się uda. Pogoda do d.... into mnie zaczyna irytować, bo marzyłam przenieść się z praca do ogródka, ale nie ma szans. W ogóle chciałabym już jak normalny człowiek pójść do biura, choć po miesiącu bym marudziła, że muszę wcześnie wstać I jechać do pracy, tak źle I tak niedobrze... 

Na razie dzień do dupy, zobaczymy jakim będzie pod koniec :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Sen w ratach + zmiany ciśnienia + jazda samochodem = ból głowy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Zadanie wykonane, więc dzień uważam za udany. Niestety jutro kolejne wyzwanie, ale dam radę, a tak naprawdę to muszę, nie mam wyjścia, ale się stresuję. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
22 godziny temu, Gość w kość napisał:

mam nadzieję, że to nic złego...?

Bardzo zła wiadomość ale już mi lepiej ?

 

22 godziny temu, Gość w kość napisał:

jest... dobrze,

I tak trzymaj ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)

Zachowałam się paskudnie wobec kogoś. Zamiast mnie ktoś wyrzucić za drzwi to jeszcze mówi, że rozumie i się nie gniewa ?

Zaskoczona. 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
5 minut temu, Arkina napisał:

Zachowałam się paskudnie wobec kogoś. Zamiast mnie ktoś wyrzucić za drzwi to jeszcze mówi, że rozumie i się nie gniewa ?

Zaskoczona. 

 

Wyrozumiały ktoś. Zdążają się tacy.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Zuzia napisał:

Wyrozumiały ktoś. Zdążają się tacy.

 

 

Chyba przypadkowo napatoczylam się na dobrą osobę. I jeszcze zaprasza mnie do  Wrocławia i chce wysyłać kartki na święta, nawet narysowała dla mnie obraz i przysłała. Jestem idiota kompletna. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
1 minutę temu, Arkina napisał:

Chyba przypadkowo napatoczylam się na dobrą osobę. I jeszcze zaprasza mnie do  Wrocławia i chce wysyłać kartki na święta, nawet narysowała dla mnie obraz i przysłała. Jestem idiota kompletna. 

 

Wiesz, ludzie generalnie są dobrzy ? A Ty trafiłaś na jakąś perełkę. Ja też mogę Ci kartkę na święta wysłać, ale obrazu nie namaluję ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
9 minut temu, Zuzia napisał:

Wiesz, ludzie generalnie są dobrzy ? A Ty trafiłaś na jakąś perełkę. Ja też mogę Ci kartkę na święta wysłać, ale obrazu nie namaluję ;) 

Chyba powinnam coś jej wysłać aby zakryć źle wrażenie jakoś. Tylko nie wiem co ☹️

Od Ciebie Zuziu przyjmę kartkę ale tylko wtedy gdy pozwolisz mi odesłać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Bosko, bo słońce, jutro ma padać i jestem już po pracy i w plenerze, zatem tym bardziej bosko. Relaksuję się kolorami ;)

 

IMG-20210507-112952.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Z cyklu Arkina w pracy. 

 

Wchodzi klient... 

 

Klient: Dzień dobry Pani Kasiu. 

Ja: Do widzenia Panie Rafale ??

 

Imiona osób zostały zmienione ?‍♀️

 

Chyba weekend w głowie. 

Rozbawiona ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Dnia 7.05.2021 o 13:22, Maybe napisał:

 jestem już po pracy i w plenerze, zatem tym bardziej bosko. Relaksuję się kolorami ;)

 

IMG-20210507-112952.jpg

Czyste piękno to zdjęcie.

 

Ja dziś też prawie wakacyjnie ?

Robię przegląd i porządek w biwakowym sprzęcie kuchennym, a to nie takie hop hop wcale, wszystko ma się zmieścić do tych woreczków po lewej ?

 

Resized-20210508-110319-2-24955263061691

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, aliada napisał:

Czyste piękno to zdjęcie.

 

Ja dziś też prawie wakacyjnie ?

Robię przegląd i porządek w biwakowym sprzęcie kuchennym, a to nie takie hop hop wcale, wszystko ma się zmieścić do tych woreczków po lewej ?

 

Resized-20210508-110319-2-24955263061691

Już się pakujesz na wyprawę? 

Podpowiedź do puzzli: jedno w drugie wkładaj ?

Dziś u mnie już mało wakacyjnie, od rana leje. 

 

Dla Ciebie @aliadajeszcze jedno, minimalistyczne, żebyś od swojego rozgardiaszu sprzętowego doszła do minimalizmu ???

 

IMG-20210508-192452.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Dnia 8.05.2021 o 18:37, aliada napisał:

Robię przegląd i porządek w biwakowym sprzęcie kuchennym, a to nie takie hop hop wcale, wszystko ma się zmieścić do tych woreczków po lewej ?

Sporo tego ?

Chciałabym też gdzieś wyjechać... 

 

Czasami nie mam motywacji do niczego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Napisano (edytowany)

Bieszczady....zdjęcie wykonane w tym roku na Połoninie Wetlińskiej aparatem analogowym (Canon 300) na kliszy filmowej (Cinestill 50D -  https://jakehornphotography.com/blog/2016/3/5/cinestill-50d-film-review) . Wywołanie i skanowanie własne. Jak na biwak to tam...



a6aec636b56b6aa569c54898b868a9cd.jpg

Edytowano przez ddt60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
8 minut temu, Arkina napisał:

Czasami nie mam motywacji do niczego. 

to dobrze!

lepiej mieć motywację do czegoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
Napisano (edytowany)
Dnia 8.05.2021 o 20:15, Maybe napisał:

Już się pakujesz na wyprawę? 

Nie... Na razie tylko układam. ;)

Wczoraj była jednodniowa wycieczka.

Zdarzały mi się wypady z namiotem już pod koniec kwietnia, ale nie było aż tak zimno.

 

A zdjęcie jak obraz. W moim guście. :)

 

16 minut temu, Arkina napisał:

Chciałabym też gdzieś wyjechać... 

 

Czasami nie mam motywacji do niczego. 

Tak, to potrafi naładować akumulatory, wystarczą dwa, trzy dni zupełnej zmiany trybu życia i otoczenia.

Uda Ci się na pewno, trzeba tylko trochę determinacji, żeby się wyrwać na wolność (chwilową). ;)

 

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 8.05.2021 o 18:37, aliada napisał:

Robię przegląd i porządek w biwakowym sprzęcie kuchennym

nie podoba mi się,

kto to potem będzie zmywać?

giphy.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
8 minut temu, ddt60 napisał:

Bieszczady....zdjęcie wykonane w tym roku na Połoninie Wetlińskiej aparatem analogowym (Canon 300) na kliszy filmowej (Cinestill 50D -  https://jakehornphotography.com/blog/2016/3/5/cinestill-50d-film-review) . Wywołanie i skanowanie własne. Jak na biwak to tam...



a6aec636b56b6aa569c54898b868a9cd.jpg

Piękne. A udajesz takiego zapracowanego... 

;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
6 minut temu, aliada napisał:

Tak, to potrafi naładować akumulatory, wystarczą dwa, trzy dni zupełnej zmiany trybu życia i otoczenia.

Uda Ci się na pewno, trzeba tylko trochę determinacji, żeby się wyrwać na wolność (chwilową). ;)

To nie takie proste dla mnie. Obowiązki nie odpuszczają ani na chwilę. Nawet mój urlop wakacyjny jest zagrożony. 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, aliada napisał:

Nie... Na razie tylko układam. ;)

Wczoraj była jednodniowa wycieczka.

Zdarzały mi się wypady z namiotem już pod koniec kwietnia, ale nie było aż tak zimno.

 

A zdjęcie jak obraz. W moim guście. :)

 

Dzięki. 

W zeszłym roku o tej porze biegałam w krótkich spodenkach i bluzce na ramiączkach po plaży w Bournemouth i Poole, nie mówiąc o moczeniu nóg w morzu i opaleniźnie, a teraz co najwyzej pije kawę nad morzem, łażę po hałdach kamieni podczas odpływu w kaloszach i kurtce ? dziś tylko 14 stopni, choć słońce ☀️ tęsknię do upałów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 660
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Pieprzna
      Nie zapraszam nikogo przed remontem. A że malarz coś zwleka z przybyciem, to...lepiej daj zdjęcie 😅
    • Miły gość
      Toner 
    • Natka
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Miły gość
      Stanley 
    • Miły gość
      Ja Ci wierzę 🤣
    • Vitalinka
      Ach i nie grzebię się ją to po prostu spostrzegam jestem WWO🙂 buziaki❤️
    • Vitalinka
      Jesteś mój najukochańszy zbok forumowy🤗❤️😄 Tobie pokażę nawet osobiście🙂 
    • Vitalinka
      Raz 🙂 i jeszcze jest tam sporo ciekawych scen, pisałam.na szybko i od serca🤗 
    • Gregor
      Omasta 
    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • la primavera
      Twój opis jest ciekawszy niż sam film 🙂 Ile razy obejrzałaś? Masz rację,  każdy ma swoje upodobania i wrażliwość w odbiorze. Ten film w moją nie trafił i zamiast grzebać w tak pokazanych traumach wolę pogrzebać w ogródku , choć nie ma w nim wiele roboty,  bo warzywa rosną w skrzyniach. Oprócz dyni,  bo ta poszła w teren, ciekawe, gdzie się zatrzyma.  Nie lubisz Leona? Ja lubię.  W ogóle lubię Bessona. Ostatnio chyba Dogmana oglądałam.  Zrobil na mnie wrażenie. To też krzywdy i traumy ale zupełnie  inaczej pokazane. 
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...