Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
hagne

ile najdłużej żyliście w celibacie?

Polecane posty

hagne

I czy uważacie, że życie w celibacie, to marnowanie życia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wyczerpany
Vertlain

aktualnie 3 lata, 5 miesięcy i 20 (+/- 5) dni... pamięć już nie ta ?

"Marnowanie"... zależy, czego kto oczekuje od życia... No i są rzeczy, na które nie ma się wpływu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

O matko i córko...nie wiedziałam, że tu tyle duchowieństwa.

Kobiet nie dotyczy, więc wypowiadać się "płacia" żeńska nie będzie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
7 minut temu, Dżiulia napisał:

O matko i córko...nie wiedziałam, że tu tyle duchowieństwa.

Kobiet nie dotyczy, więc wypowiadać się "płacia" żeńska nie będzie.

 

Bo my jako płcia odmienna niż żeńska jesteśmy bardzo roztropni,kulturalni i ponad wszystko propagujemy ascetyzm..

Jak by nie patrzeć,nie chwaląc się jesteśmy wręcz idealni ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
2 minuty temu, Jacekz napisał:

Bo my jako płcia odmienna niż żeńska jesteśmy bardzo roztropni,kulturalni i ponad wszystko propagujemy ascetyzm..

Jak by nie patrzeć,nie chwaląc się jesteśmy wręcz idealni ..

To prawda, kobiety właśnie polują na idealnych samców. 

A propagowanie to wybór, ale jak stężeją członki, to kultura idzie na bok. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
3 minuty temu, Dżiulia napisał:

To prawda, kobiety właśnie polują na idealnych samców. 

A propagowanie to wybór, ale jak stężeją członki, to kultura idzie na bok. :)

To ja nie wiedziałem,że wam tężeją i jak to się stanie to niekulturalne jesteście...kto by pomyślał.. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
5 minut temu, Jacekz napisał:

To ja nie wiedziałem,że wam tężeją i jak to się stanie to niekulturalne jesteście...kto by pomyślał.. ?

Każdemu wg zasług...tężeją inne z kulturą albo bez.

Należy wtedy wdziać strój muzułmański coby wstyd przykryć. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
8 godzin temu, hagne napisał:

I czy uważacie, że życie w celibacie, to marnowanie życia?

 

Nie, to bardzo dobry sposób na uniknięcie wielu dodatkowych i niepotrzebnych problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
21 godzin temu, Dżiulia napisał:

O matko i córko...nie wiedziałam, że tu tyle duchowieństwa.

No widzisz <poprawia aureolę>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hagne

a tam duchowieństwa. Ja żyję w celibacie, ale nie dlatego, że chcę, tylko tak jakoś...i smutno mi z tego powodu...uważam, że wstrzemięzliwośc sexualna to największe okrucieństwo jakie człowiek mógł człowiekowi narzucić, albo jakie sam sobie wymierza. 

no bo wszyscy dookoła, mają kochanków, tzn są w intymnych relacjach, używają sobie, korzystają z życia w pełni, z wszystkich ich uroków i dobrodziejstw, mają dużo przyjemności, a ja mam fige :( 

 

 juz około 6 lat bez sexu i chyba tak zawsze będzie...(wygadam się, a co i tak mnie nie znacie:P to sie ze mnie śmiać nie będziecie).

 

A może to przeze mnie, bo sie boje zaangażować w relacje na poważnie i na długo i daję dyla ze strachu.

Edytowano przez hagne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
10 minut temu, hagne napisał:

a tam duchowieństwa. Ja żyję w celibacie, ale nie dlatego, że chcę, tylko tak jakoś...i smutno mi z tego powodu...uważam, że wstrzemięzliwośc sexualna to największe okrucieństwo jakie człowiek mógł człowiekowi narzucić, albo jakie sam sobie wymierza. 

no bo wszyscy dookoła, mają kochanków, tzn są w intymnych relacjach, używają sobie, korzystają z życia w pełni, z wszystkich ich uroków i dobrodziejstw, mają dużo przyjemności, a ja mam fige :( 

 

 juz około 6 lat bez sexu i chyba tak zawsze będzie...(wygadam się, a co i tak mnie nie znacie:P to sie ze mnie śmiać nie będziecie).

 

A może to przeze mnie, bo sie boje zaangażować w relacje na poważnie i na długo i daję dyla ze strachu.

Nie martw się.Podaj mi swój adres to wszystko się zmieni... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hagne
1 minutę temu, Jacekz napisał:

Nie martw się.Podaj mi swój adres to wszystko się zmieni... ?

:)

Jacku uratowałeś honor kobiety :D 

 

A ile masz lat, że długo w tym celibacie? Chyba nie 80? I dlaczego ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
1 minutę temu, hagne napisał:

:)

Jacku uratowałeś honor kobiety :D 

 

A ile masz lat, że długo w tym celibacie? Chyba nie 80? I dlaczego ? 

Mniej niż 80-czyli młodziak ? ...?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hagne
1 minutę temu, Jacekz napisał:

Mniej niż 80-czyli młodziak ? ...?!

młodzieniec. 

Tobie lepiej się żyje bez sexu, więc nie chciałabym przerywać Twojej szczęśliwości  ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

No widzisz <poprawia aureolę>

Ale...że kto komu poprawia, bo jakaś mnie ciemność ogarnęła i niczego nie widzę...a może blask aureoli...tego już sama nie wiem, ale czyja tak by świeciła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
16 minut temu, Dżiulia napisał:

ale czyja tak by świeciła?

Moja aureola i sobie jam osobiście ją poprawiał :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Moja aureola i sobie jam osobiście ją poprawiał :D 

Znaczy, że krzywo zawisła nad głową...bardziej na lewo...tak myślę. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
6 godzin temu, hagne napisał:

A może to przeze mnie, bo sie boje zaangażować w relacje na poważnie i na długo i daję dyla ze strachu.

 

Internet, a w szczególności rozmaite portale "randkowe", stwarzają wiele możliwości. Zwłaszcza dla kobiet, bo to do nich się ustawia kolejka, a nie do facetów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

A czy jest tu ktoś, kto znalazł kogoś odpowiedniego przez taki portal? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania

Mówimy o seksie, czy o romantycznych relacjach? 

 

Jeśli to pierwsze, to na pewno tak. Jeśli to drugie, to pewnie też, aczkolwiek rzadziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hagne
16 godzin temu, Wania napisał:

 

Internet, a w szczególności rozmaite portale "randkowe", stwarzają wiele możliwości. Zwłaszcza dla kobiet, bo to do nich się ustawia kolejka, a nie do facetów.

jakoś nie widzę do siebie tych kolejek. Uważam, że coś nas do kogoś przyciąga, pociąga i zaczyna się flirt, fascynacja. Nigdy nie umawiałam sie przez portale randkowe.  Zdjęcia w necie niewiele mi mówią, ja muszę widzieć tą osobę w życiu, emergię tej osoby, sposób zachowania, bycia...chodziłam ostatnio na randki ale nic nie pykło, było okej i tyle. No i dalej ten celibat...dobrze że mam filmy erotyczne na pocieszenie :P 

 

Ps. Nieprawidłowo używam slowa celibat, nawiązując do wstrzemięźliwości sexualnej, ale na wiki znalazłam takie coś

"Znaczenie współczesne

Obecnie coraz częściej spotyka się używanie terminu ‘celibat’ w odniesieniu do przerwania współżycia zarówno stałego, jak i tymczasowego również w małżeństwie." - tak myślałam, że sama sobie tego nie wymyśliłam. 

15 godzin temu, Rutlawski napisał:

A czy jest tu ktoś, kto znalazł kogoś odpowiedniego przez taki portal? ;)

kiedys pisałam wiersze na portalu, gdzie dwóch moderatorów, spotkało się w realu, pobrało, mają córkę.  Kiedyś też znalazłam pracę w hoteliku, zwolnił się etat bo poprzednia dziewczyna przez net poznała chłopaka i postanowiła zrezygnwać i przeprowadzić się do niego. 

 

Osobiście utrzymuję pewną relację meilową, z kimś kogo poznalam na forum dyskusyjnym, ale to ktoś z kim się nie spotkamy na pewno.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Nie, nie mam na myśli poznanie się pary przez neta - to jest dość nornalne i częste.

 

Pytam o konkretnie dedykowane portale randkowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hagne

 

15 godzin temu, Rutlawski napisał:

 

cos takiego jak darling.pl. Nie znam nikogo, kto by z tego korzystał. 

sorki dopiero teraz przeczytałam ze zrozumieniem twoje"randkowe", czyli taki portal na sex-znajomości. Generalnie nie mam nic przeciw sex-znajomościami, ale nie takimi na jeden raz, takie są beznadziejne i bezsensowne, już lepiej się wdać w jakiś romans na dłużej i na wyłączność i zaspokajać wzajemnie swoje potrzeby erotyczno-emocjonalne. 

Edytowano przez hagne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
8 godzin temu, hagne napisał:

jakoś nie widzę do siebie tych kolejek.

 

Może dlatego, że:

 

8 godzin temu, hagne napisał:

Nigdy nie umawiałam sie przez portale randkowe.

 

W końcu napisałem, że te kolejki są na tych portalach. Jak mają się do ciebie ustawiać, skoro cię tam nie ma?

 

8 godzin temu, hagne napisał:

Zdjęcia w necie niewiele mi mówią, ja muszę widzieć tą osobę w życiu, emergię tej osoby, sposób zachowania, bycia...

 

No i oczekujesz, że każdy facet jest taki pewny siebie, żeby podejść do dziewczyny i zapytać, czy pójdzie z nim na kawę? Że o numer zapyta? To nie jest coś, co każdemu przychodzi łatwo - zawsze jest duże ryzyko odmowy, a nie jest ona ani przyjemna, ani nie zawsze przybiera grzeczną formę. Nie dziw się, że w rzeczywistym świecie się za tobą kolejki nie ustawiają - nie umiemy czytać w myślach. No, chyba że sama wychodzisz z inicjatywą, jak tak to spoko :)

 

W Polsce ludzie się poznają głównie w pracy, w szkole. Ludzie mają jakiś kontakt na co dzień, spędzają razem czas. To stwarza okazje do tego, by się umówić. Ale mało kto zaczepia obce osoby na ulicy celem "podrywu" - jest spore prawdopodobieństwo, że gdzieś w okolicy jest kamera, a ty - początkowo pozytywnie nastawiona i chętnie dająca do siebie kontakt - dowiesz się, że to wszystko to taki żart i że filmik będzie na YouTube. No i jest jeszcze Internet, on trochę ułatwia sprawę jeśli szkoła i praca odpada, ma swoje minusy, ale ma i plusy. 

 

 

Edytowano przez Wania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 728
    • Postów
      263 098
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • LadyTiger
      Takie cudeńko znalazłam   
    • la primavera
      O nie, za co Ty przepraszasz? Jakie bez sensu?  Jesteś miła, ciekawa, życzliwa, sympatyczna, chętna do rozmowy i przede wszystkim jesteś  DKODKO, nie to co ja i ten mistrz streszczeń:   🙂   Czyli w Niżnych? Którymi szlakami żeś waść chadzał?    ,,Olli Maki. Najszczęśliwszy dzień jego życia" Fiński film o piekarzu, który został bokserem. Ale nie jest to fińska wersja Rockygo, to zupełnie inny film. Opowiada prawdziwa historię, która dzieje się w latach 60tych, zdjęcia  są czarno białe a film jest tak zrobiony, jakby naprawdę powstał w tamtych latach.    Zatem był sobie Olli, zwykły chłopak ze wsi, piekarz.  W filmie poznajemy go gdy jest już uznanym bokserem i dostaje szanse walki o mistrzostwo świata z aktualnym mistrzem Amerykaninem Moorem. Walka ma odbyć się w wadze piórkowej,  zatem nasz Olli musi trochę zejść z wagi.  Mierzy sie tez z nową sytuacją,  bo oprócz treningów musi tez równie dużo czasu poświęcić sponsorom,  dziennikarzom i wziąść na barki pokładane w nim nadzieje Finów na mistrza swiata. I jest jeszcze coś, co staje się ważniejsze niż wszystko- miłość, bo nasz Olli się zakochał.   Film jest taki nie dzisiejszy, spokojny, powolny. I bardzo ładny.  Dla tych, którzy chcą się dowiedzieć, co sprawiło, ze pewien dzień stał sie najważniejszym dniem z życia Olliego. I dla tych, którzy chcą zobaczyć jak kiedyś wyglądały przygotowania  do walki- też. 
    • Nomada
      Można i tak inspirowane Wtkiewiczem skomplikowane i nieoczywiste tylko po co    ;  )
    • Nomada
      Jak Kasia wyśpiewała? Hmm, raczej jak Piotr jeden raz ;  )
    • ..ciagle maj
      https://m.youtube.com/watch?v=_6ecckyjtmU&list=RD_6ecckyjtmU&start_radio=1&pp=oAcB
    • Vitalinka
      Nieprawda! Nie strzelił. Mamy sztamę. Ja po prostu nie chodzę wokół Ciebie na paluszkach. I nie przeklinaj!   Proszę o wyjaśnienie, nie zmieniaj tematu.  
    • KapitanJackSparrow
      I chuj sztamę strzelił 🤣
    • Vitalinka
      A ja nie wiem czemu Ty odebrałeś, że negatywnie ja uważam, że nie. Ty za to często jak baba (taka złośliwa i brzydka).   I nie odwracaj kota ogonem! Celujesz we mnie paluchem i wytrzeszczasz oczka i piszesz: WIDZIAŁEM!    CO TO MA BYĆ? Hę? Wytłumacz bym nie musiała odbierać ( według Ciebie) negatywnie🙂
    • KapitanJackSparrow
      Czemu cały czas wszystko odbierasz tak negatywnie? 
    • KapitanJackSparrow
    • Vitalinka
      🤗❤️
    • Vitalinka
      podobne trochę🙂
    • Vitalinka
      Zapomniałam o emotce mrugnięcia, a to dlatego, że ja nie mrugam jak żartuję, ja się wtedy uśmiecham (a żartuję z sympatią, nie złośliwie). Pomyślałam : kapitan Sparrow - rum, będzie śmiesznie, a Ty to chyba odebrałeś, że ja Ci dogaduje jakoś... ( a może pijesz ten rum, co wydało mi się jednak mało prawdopodobne, bo piją go tylko piraci😉) Pomyślałam, że często w necie, niektórzy będąc złośliwymi, uśmiechają się, co dla mnie też bywa mylące, bo ja takich osób w otoczeniu nie miałam, ale wiem, że tak jest, szczególnie w necie. J a często odbieram to na odwrót, często jak ktoś jest złośliwy myślę, że jest miły. Zresztą ja też często żartuję, ale tylko w realu jestem rozumiana, w necie zwykle nie (ale są wyjątki!!! na szczęście!). Dam uśmiech, szczery, nie złosliwy: 🙂 🤔 wygląda jakbyś widział mnie, ale jak? Boję się😶😉
    • Vitalinka
      No nie jest, dlatego sprawdziłam tez trailer do odpowiedniego filmu/ Może masz rację to za mało, zresztą tak tylko bez sensu się wypowiedziałam przepraszam🙂
    • Nomada
      Jeśli pozwolisz zostawię mini serial, podejrzewam, że w jednym odcinku można było wszystko zmieścić.   Ruchome piaski Ruchome piaski – szwedzki serial telewizyjny w reżyserii Pera-Olava Sørensena i Lisy Farzaneh, wyprodukowany przez FLX i udostępniony 5 kwietnia 2019 na platformie Netflix. Serial powstał w oparciu o wydaną w 2016 bestsellerową powieść pod tym samym tytułem autorstwa Maliny Persson Giolito. Opowiada historię toksycznego związku dwojga nastolatków która nie kończy się szczęśliwie.  
    • Nomada
      Podagrycznik    Podagrycznik - właściwości  Podagrycznik – właściwości tej rośliny są cenione od wieków, głównie ze względu na jej korzystny wpływ na zdrowie stawów i układ moczowy. Właściwości podagrycznika obejmują działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe oraz moczopędne, dzięki czemu jest szczególnie polecany osobom cierpiącym na choroby reumatyczne, jak dna moczanowa. Roślina ta zawiera substancje, które wspierają detoksykację organizmu i wspomagają usuwanie toksyn z organizmu, co również wpływa na poprawę ogólnego samopoczucia. Działanie przeciwzapalne – pomaga w redukcji stanów zapalnych, szczególnie w przypadku chorób stawów. Właściwości moczopędne – wspomaga usuwanie nadmiaru wody z organizmu i zapobiega zatrzymywaniu płynów. Wsparcie układu pokarmowego – działa łagodząco na dolegliwości trawienne, takie jak wzdęcia czy niestrawność. Detoksykacja organizmu – wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn i nadmiaru kwasu moczowego. Przeciwbólowe działanie – pomaga łagodzić ból związany z dną moczanową i innymi problemami stawowymi. Podagrycznik w leczeniu chorób układu pokarmowego, wątroby, a także hemoroidów Chociaż nazwa tego ziela kojarzy się nie bez powodu z leczeniem podagry, to podagrycznik może być stosowany także we wspomaganiu lub leczeniu innych układów. Jest to zioło bardzo korzystnie wpływające na pracę jelit. Przyspieszy metabolizm, reguluje biegunki oraz zaparcia.  Dodatkowo, ma także dobroczynny wpływ na wątrobę. Dzieje się tak dzięki jego właściwościom odtruwającym, działa również oczyszczająco. Ponieważ wątroba to narząd w którym zachodzi detoksykacja, odtruwające działanie podagrycznika ma szczególnie wspomagający wpływ. Pomaga również wyleczyć dokuczliwą dolegliwość, jaką są hemoroidy. W tym celu warto zastosować maść z podagrycznika. Wspiera on gojenie się różnych ran, dlatego w przypadku żylaków odbytu także przyniesie ulgę. Dobroczynny chwast - podagrycznik jako bogate źródło witamin i minerałów Wszystkie właściwości podagrycznika wynikają z jego zawartości cennych substancji, witamin i minerałów. To właśnie one wpływają na pracę organizmu, przynoszą ulgę w chorobach i przyspieszają rekonwalescencję. Co zawiera podagrycznik zioło? Przede wszystkim: bardzo duże stężenie witaminy C witaminę B4 (cholinę) miedź cynk potas magnez żelazo bor mangan wapń przeciwutleniacze: flawonoidy karoten Tak bogaty skład tej rośliny sprawia, że ma ona tak dobroczynne właściwości i jej działanie na organizm jest bardzo szerokie. Można powiedzieć, że jest on lekiem występującym naturalnie w środowisku.  Podagrycznik w leczeniu podagry – sposób na dnę moczanową naszych babć, który stosujemy do dzisiaj Przeciwzapalne właściwości – podagrycznik pomaga łagodzić stany zapalne, które są charakterystyczne dla dny moczanowej, redukując ból i obrzęk stawów. Wsparcie w usuwaniu kwasu moczowego – roślina wspomaga oczyszczanie organizmu z nadmiaru kwasu moczowego, który jest główną przyczyną napadów dny moczanowej. Działanie moczopędne – pomaga w usuwaniu nadmiaru wody z organizmu, co zapobiega gromadzeniu się toksyn i nadmiaru kwasu moczowego w stawach. Zalecenia babć – stosowanie naparów z podagrycznika było tradycyjnym sposobem na poprawę funkcjonowania stawów i redukcję objawów dny moczanowej wśród starszych pokoleń. Łagodzenie bólu – zioło jest stosowane jako naturalny środek łagodzący ból związany z atakami dny moczanowej. Podagrycznik swą nazwę zawdzięcza właśnie wykorzystywaniu w leczeniu podagry, inaczej dny moczanowej, artretyzmu. Używano go do leczenia tego schorzenia już od setek lat. Istnieją nawet doniesienia, że aby przynieść stawom ulgę stosowali go już Neandertalczycy - są to więc czasy nawet wcześniejsze, niż czasy naszych babć. Używali go także mnisi w średniowieczu. Takie zapiski świadczą o tym, że jest to zioło niezwykle skuteczne w walce z bólem i zdeformowaniem stawów.  Dna moczanowa jest niezwykle dokuczliwą chorobą. Powodują ją zbyt duże stężenia kwasu moczowego w organizmie, które z kolei mogą być wynikiem diety wysokopurynowej. Dieta niskopurynowa w walce z podagrą. Napar z podagrycznika pozwala na usunięcie kwasu moczowego z organizmu. Dodatkowo pomoże także w naprawie mechanizmów metabolicznych, które zaburzone doprowadzają do powstania tej dolegliwości. Jak często pić podagrycznik? Przede wszystkim regularnie, aby leczenie przyniosło efekty. Można spożywać napar z tej rośliny trzy razy dziennie.  Wykonać można także leczniczy ocet z podagrycznika. Łyżeczkę octu miesza się z połową szklanki wody i wypija trzy razy dziennie przez dwa tygodnie. Ocet jest bardzo skutecznym "domowym" środkiem wspomagającym walkę z dną moczanową.  Podagrycznik z walce z niedoskonałościami cery Bogate właściwości jakie wykazuje podagrycznik pozwalają także na efektowną walkę z trądzikiem. Warto w tym celu przygotować napar (w taki sam sposób, w jaki przygotowuje się napój: 1 łyżka ziela na szklankę wrzątku) i wystudzić. Chłodnym naparem można przemywać cerę pokrytą trądzikiem. Jest to także skuteczne wspomaganie gojenia się drobnych ran oraz podrażnień.  Do łagodzenia objawów trądziku można wykorzystać również świeżo zebrane liście podagrycznika i przygotować z nich maseczkę.  Naturalny detoks organizmu z zastosowaniem podagrycznika Przede wszystkim warto spożywać podagrycznik ze względu na to, że jest to swego rodzaju naturalny detoks. Jak już zostało wspomniane, podagrycznik ma właściwości oczyszczające i odtruwające organizm. Oczyszcza go między innymi z nadmiernej ilości kwasu moczowego, ale także wspomoże trawienie, zwalczy biegunki czy zaparcia. W tym przypadku korzystne może okazać się także stosowanie odpowiednich probiotyków. Wymienione wyżej problemy układu trawiennego mogą być skutkiem zatrucia organizmu, stąd zaburzenie jego pracy. Dlatego tak ważna jest naturalna detoksykacja. Podagrycznik ma cenne właściwości lecznicze, które zdecydowanie warto wykorzystać, pijąc sok, napar lub stosując go jako maść.  Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika: Reakcje alergiczne – w rzadkich przypadkach może wystąpić wysypka, swędzenie lub obrzęk skóry. Problemy żołądkowe – stosowanie podagrycznika w nadmiarze może prowadzić do niestrawności, wzdęć lub bólu brzucha. Zaburzenia nerkowe – nadmierne stosowanie może obciążać nerki, szczególnie u osób z istniejącymi problemami z układem moczowym. Interakcje z lekami – może wchodzić w interakcje z lekami moczopędnymi lub lekami na nadciśnienie, co może prowadzić do nadmiernej utraty elektrolitów. Zwiększone ryzyko krwawień – u osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe, podagrycznik może zwiększać ryzyko krwawień. Niebezpieczne przy stosowaniu w ciąży – nie jest zalecany w czasie ciąży, ponieważ może powodować skurcze macicy. Chociaż podagrycznik ma właściwości odkwaszające, odkażające i oczyszczające, to może także wywoływać u niektórych osób niepożądane skutki. Jakie ma podagrycznik skutki uboczne? Przede wszystkim spodziewać się można w takiej sytuacji wymiotów, nudności, wzdęć, biegunek, skurczy brzucha oraz zgagi. Dodatkowo pojawić się może świąd i wysypka. Podagrycznik - przeciwwskazania: nie powinny go stosować kobiety w ciąży, kobiety karmiące piersią oraz dzieci.
    • Nomada
      Nie podglądam ;  )
    • Nomada
      Ja nie kłamię. Trzymam się faktów. Taki mój realizm by nie odlecieć za daleko ;  )
    • KapitanJackSparrow
      A ja wiem, ty masz Keire Knightley w avku. Pewnie robisz te wszystkie rzeczy co ona.  Ps Widziałem 🫵👀
    • KapitanJackSparrow
      Niezupełnie choć trudno odmówić ci racji.Widok Mam to jeszcze świeżo w głowie bo dopiero co tam byłem. I widziałem to oczywiście ale z innej pozycji GPS. 😏
    • Nafto Chłopiec
      Czy przed każdym długim weekendem te barany z Warszawy dostają małpiego rozumu i muszą zrobić te korki na autostradzie...
    • Chi
    • Chi
    • la primavera
      Nie pisałam o aktorach tylko postaciach w filmie.  Czy Charlize Theron w ,,Monster" jest ładna?     Nie, ale blisko.   ,,Once" To taki film z gatunku ładnych, które oglada się z przyjemnością.  Jest to historii pewnej Czeszki, która  wyemigrowała do Irlandii, mieszka z małą córeczką i swoją mamą i zarabia sprzedając kwiaty na ulicy. Druga postacią  w tej historii jest Irlandczyk,  który na ulicy gra, a zarabia na życie naprawiając sprzęt agd. I tak się pewnego dnia spotkają- on, ona i odkurzacz na spacerze.    Muzyka będzie tym, co ich połączy, bo ona gra na pianinie a on śpiewa rzewne piosenki do byłej dziewczyny. I trochę razem pośpiewają, więc jeśli ktoś lubi filmy muzyczne to będzie mu się ten film podobał. A jeśli ktoś lubi filmy o miłości, która nie zawsze  ludzi łączy a nawet pozwala pojsc w swoją drogę, zostawiając  wspomnienie i wdzięczność za spotkanie,  to też będzie tym filmem zauroczony.
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...