Skocz do zawartości


asiutka1999

idziecie jutro do kościoła

Polecane posty

rzeczka
Godzinę temu, Rutlawski napisał:

Od tego jest odpowiedzialny Admin, bo jest bardzo łatwe rozwiązanie na takich cwaniaczkow: zablokowanie forum pod kątem pisania dla gości.

Wygląda na to, że czas stąd odejść. Nie ukrywam, że dla mnie atrakcyjne jest pisanie z konta gościa, ale jeśli takie pisanie ma wprowadzać dyskomfort u zarejestrowanych Użytkowników, to najlepszym wyjściem będzie podziękowanie za dotychczasowe rozmowy, za chwile rozrywki i okazje do zadumy i pożegnanie się z tym forum. Nie jest moim celem psucie komukolwiek nastroju (nastroiku), a ponieważ pisanie wyłącznie po zalogowaniu jest z mojego punktu widzenia niekorzystne dla mnie (kwestia tworzenia niepotrzebnego wizerunku), wolę przestać tutaj pisać. Dziękuję więc za fajnie spędzony z Wami czas. I ruszam dalej na poszukiwanie miejsca, w którym się lepiej odnajdę.
@Mikołaj. Mikołaju, wprawdzie nie znam Ciebie i nie mam na pewno podstaw do tego, by cokolwiek Ci doradzać, ale jeśli pominiesz ten mankament i zechcesz wziąć pod rozwagę życzliwą uwagę, to - powiem tylko, że gościnność może jest uznawana za polską cechę ale nie jest dobrze egzekwować ją na siłę. Narzucać się innym nie warto, jeśli wyraźnie dają do zrozumienia, że im to przeszkadza.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Tako rzeczka Brahmaputra

@Wania
Odpowiedziałeś na mojego posta, więc jeszcze skorzystam z okazji do odpowiedzi.
1. To, co napisałeś o kwestii adresów IP i banowania świadczy o tym, że jest kompletnie bez znaczenia, czy można kogoś zbanować, czy nie, bo są prościutkie metody ominięcia tego. Jako zarzut wobec konta gościa (że gościa nie można zbanować) jest więc ta kwestia chyba tylko kwestią formalną. Użytkownik rejestrujący się ma do dyspozycji dokładnie takie same możliwości korzystania ze zmian adresów IP jak gość.
2. Tak - ma dla mnie znaczenie, czy wpływam na czyjeś życie choćby w małym stopniu i prowadzę do przykrych konstatacji lub czy poprzez wypracowanie jakiegoś swojego autorytetu wpływam na czyjeś wybory, poglądy itp. Może to są drobiazgi i niewiele znaczące zdarzenia, ale lepiej mi jest bez takowych. Wolę trafiać argumentem niż autorytetem czy działaniem sympatią. Nieco upraszczasz moje intencje. Sprowadzasz moje korzystanie z konta gościa do tego, by móc napisać coś, co się komuś może nie spodobać. Pomijasz przy tej okazji korzystanie z konta gościa , by móc napisać coś, co się komuś może podobać. Myślę, że nie napisałem u Was niczego, co by komuś mogło pójść w pięty, nie lubię wojenek. Najzwyczajniej  zauważam jakościową różnicę w dyskusjach między rozmówcami incognito zachowującymi wobec siebie neutralność a rozmówcami, którzy już zadzierzgnęli jakieś między sobą emocjonalne relacje. Oczywiście o jakość rozmowy między osobami incognito też trzeba dbać, nic nie jest dane z automatu.
3. Macie całkowitą rację w tym, że gość nie powinien mieć pretensji o to, że ktoś użyje takiego samego pseudonimu, jak on. Nie obejmuje ta racja jednak przypadku, gdy ktoś podszywa się pod konkretnego autora wypowiedzi sugerując, że jest tym, który napisał jakiś post, którego w rzeczywistości nie napisał. Jesli więc gość bazyli pisze coś od siebie a drugi gość bazyli pisze swoje, to mimo tego samego pseudonimu sytuacja jest w miarę czysta. Inaczej jest w przypadku, gdy bazyli drugi nawiązuje do wypowiedzi bazylego pierwszego sugerując, że jest tym pierwszym i modyfikuje znaczenie wypowiedzi bazylego pierwszego, To jest najzwyczajniej podszywanie się. I co ciekawe, najczęstszą reakcją jest nie potępianie podszywacza, ale pouczanie gościa, pod którego ktoś się podszył, że sam jest sobie winien. To tak jak z usprawiedliwianiem gwałtu skąpą odzieżą gwałconej ofiary. 

Na koniec pozdrawiam i życzę owocnych dyskusji i fajnej rozrywki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
2 godziny temu, rzeczka napisał:

Wygląda na to, że czas stąd odejść. Nie ukrywam, że dla mnie atrakcyjne jest pisanie z konta gościa, ale jeśli takie pisanie ma wprowadzać dyskomfort u zarejestrowanych Użytkowników, to najlepszym wyjściem będzie podziękowanie za dotychczasowe rozmowy, za chwile rozrywki i okazje do zadumy i pożegnanie się z tym forum. Nie jest moim celem psucie komukolwiek nastroju (nastroiku), a ponieważ pisanie wyłącznie po zalogowaniu jest z mojego punktu widzenia niekorzystne dla mnie (kwestia tworzenia niepotrzebnego wizerunku), wolę przestać tutaj pisać. Dziękuję więc za fajnie spędzony z Wami czas. I ruszam dalej na poszukiwanie miejsca, w którym się lepiej odnajdę.

Nie ma sprawy, szerokiej drogi.

 

20 minut temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Odpowiedziałeś na mojego posta, więc jeszcze skorzystam z okazji do odpowiedzi.
1. To, co napisałeś o kwestii adresów IP i banowania świadczy o tym, że jest kompletnie bez znaczenia, czy można kogoś zbanować, czy nie, bo są prościutkie metody ominięcia tego. Jako zarzut wobec konta gościa (że gościa nie można zbanować) jest więc ta kwestia chyba tylko kwestią formalną. Użytkownik rejestrujący się ma do dyspozycji dokładnie takie same możliwości korzystania ze zmian adresów IP jak gość.

Jest różnica wielka pomiędzy gościem, a użytkownikiem. W kwestii gości wszyscy są tacy sami. Wszyscy świadomi, że to, co powiedzą, nie ma większej wartości i będzie przypisane takiemu duchowi. Zarejestrowani z kolei, będą świadomi, że mają jakąś wirtualną tożsamość, i będą tacy, jacy są. Lub nawet jacy chcą być. Ale będą brali odpowiedzialność za to, co mówią. Są też zarejestrowani "nowi". Oni są traktowani jak potencjalni goście pod przykrywką. Dopiero z czasem podlega to weryfikacji przez ludzi. Jeśli komuś z twórców problemów chce się na to marnować czas, no to cóż... jedna sytuacja na może tysiąc.

 

Morał jest taki, że jak tu kogoś widzisz z kilkudziesięcioma postami napisanymi w czasie ponad 3 dni, to jest to szczery użytkownik, a reszta sobie robi jaja.

 

Tak czy inaczej, jak zostało słusznie zauważone, problem "gości" dotyczył czegoś innego i jak dotąd nie podano argumentów z drugiej strony. Chyba.

 

26 minut temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Sprowadzasz moje korzystanie z konta gościa do tego, by móc napisać coś, co się komuś może nie spodobać

Cały czas mówisz "moje". Zapominasz natomiast o tym, że nie jesteś jedynym człowiekiem, który korzysta z tej opcji. Ty możesz być sprawiedliwym wśród użytkowników Internetu, ale nie oczekuj ode mnie, że każdego gościa będę traktował dobrze z automatu, skoro mam doświadczeń wystarczająco z najazdami idiotów korzystających z tej opcji. Nie jesteś w środku świata, nie każdy jak widzi gościa, to ma przed oczami szczerą Rzeczkę.

 

28 minut temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

3. Macie całkowitą rację w tym, że gość nie powinien mieć pretensji o to, że ktoś użyje takiego samego pseudonimu, jak on. Nie obejmuje ta racja jednak przypadku, gdy ktoś podszywa się pod konkretnego autora wypowiedzi sugerując, że jest tym, który napisał jakiś post, którego w rzeczywistości nie napisał. Jesli więc gość bazyli pisze coś od siebie a drugi gość bazyli pisze swoje, to mimo tego samego pseudonimu sytuacja jest w miarę czysta. Inaczej jest w przypadku, gdy bazyli drugi nawiązuje do wypowiedzi bazylego pierwszego sugerując, że jest tym pierwszym i modyfikuje znaczenie wypowiedzi bazylego pierwszego, To jest najzwyczajniej podszywanie się. I co ciekawe, najczęstszą reakcją jest nie potępianie podszywacza, ale pouczanie gościa, pod którego ktoś się podszył, że sam jest sobie winien. To tak jak z usprawiedliwianiem gwałtu skąpą odzieżą gwałconej ofiary. 

Ja używam różnich nicków w różnych miejscach. Ci co mnie znają, rozpoznają mnie. Mogą dla weryfikacji zadać pewne pytania. A ci, co mnie nie znają, cóż mają mnie obchodzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
2 godziny temu, rzeczka napisał:

Wygląda na to, że czas stąd odejść. Nie ukrywam, że dla mnie atrakcyjne jest pisanie z konta gościa, ale jeśli takie pisanie ma wprowadzać dyskomfort u zarejestrowanych Użytkowników, to najlepszym wyjściem będzie podziękowanie za dotychczasowe rozmowy, za chwile rozrywki i okazje do zadumy i pożegnanie się z tym forum. Nie jest moim celem psucie komukolwiek nastroju (nastroiku), a ponieważ pisanie wyłącznie po zalogowaniu jest z mojego punktu widzenia niekorzystne dla mnie (kwestia tworzenia niepotrzebnego wizerunku), wolę przestać tutaj pisać. Dziękuję więc za fajnie spędzony z Wami czas. I ruszam dalej na poszukiwanie miejsca, w którym się lepiej odnajdę.
@Mikołaj. Mikołaju, wprawdzie nie znam Ciebie i nie mam na pewno podstaw do tego, by cokolwiek Ci doradzać, ale jeśli pominiesz ten mankament i zechcesz wziąć pod rozwagę życzliwą uwagę, to - powiem tylko, że gościnność może jest uznawana za polską cechę ale nie jest dobrze egzekwować ją na siłę. Narzucać się innym nie warto, jeśli wyraźnie dają do zrozumienia, że im to przeszkadza.  

Nigdzie nie musisz odchodzić.  Istnieje na tym forum opcja pisania jako gość i normalnie z tego korzystaj, tak jak inni. To, że nie pasuje to dwóm lub trzem użytkownikom forum, to nie powód, żeby przestać tu pisać.  Dla mnie to nie jest żaden problem, jak i pewnie dla większości tu zarejestrowanych, reszta najnormalniej na to leje z góry na dół. Jest też użytkownik, który się nie loguje i który pisze tu dłużej od tych, którzy się buntują przeciwko "gościom" i większość jest z tym oswojona. 

Zostań ;]

Jeszcze trochę i niedziela. Idzie ktoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
egzegeta

gości można porównać do ptaków wędrownych, ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

To teraz pojechałeś równo, Mikołaj:D

 

No dobrze, może najlepiej wróćmy do tematu jeśli to ma jakikolwiek sens.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
16 godzin temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Na koniec pozdrawiam i życzę owocnych dyskusji i fajnej rozrywki.

Nie ma co się zrażać. Każdy ma swoje poglądy i nie zawsze musi to się zgadzać z ogółem. Czasem też bywają bardziej napięte dyskusje, bo co głowa to inne podejście do sprawy.
Ważne żeby był szacunek do drugiej osoby i nie ważne czy to zalogowany czy też gość. 
Gość jak wypowiada się w sposób nawet bardzo kontrowersyjny, ale przy tym jest kulturalny, to dla mnie nie ma problemu. Zawsze mogę zwyczajnie przejść obojętnie obok jego wpisu :) 

Nie dam sobie głowy uciąć, ale to chyba Ty założyłeś te tematy: Altruitki, Adoralia, Moskaliki? Ja się akurat na tym nie znam, ale czytając te wszystkie wpisy użytkowników, to czasem się uśmiałem. Jak to Ty, to jesteś chyba pozytywnym człowiekiem, a ja cenię sobie takie luźniejsze i wesołe podejście :) 

 

Przepraszam, że ja tak się wypowiedziałem nie w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra

Przemyślałem sytuację na spokojnie. Rejestrując się tutaj nie spodziewałem się, że można tu korzystać z konta gościa. Gdy się zorientowałem, to zacząłem korzystać z tego komfortu. No ale cóż, wszedłem na forum, żeby jednak czasem przedyskutować jakiś temat, więc... wracam do pozycji wyjściowej. Będę korzystał z możliwości pisania po zalogowaniu, konto gościa odpuszczam.

@BrakLoginu - zgadłeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LayneStaley
9 minut temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

konto gościa odpuszczam.

No co Ty... taki komforcik ;) ?

A toTy jesteś od tamtych tematów... Wrzucaj coś jeszcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
11 minut temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Przemyślałem sytuację na spokojnie. Rejestrując się tutaj nie spodziewałem się, że można tu korzystać z konta gościa. Gdy się zorientowałem, to zacząłem korzystać z tego komfortu. No ale cóż, wszedłem na forum, żeby jednak czasem przedyskutować jakiś temat, więc... wracam do pozycji wyjściowej. Będę korzystał z możliwości pisania po zalogowaniu, konto gościa odpuszczam.

Pisz jak Ci wygodnie. ;)

Miło że zostajesz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz

Zostańmy razem... zostańmy razem... ja i TY... Też kiedyś chciałem stąd odejść, nawet napisałem do admina. Cieszę się że nie rozpatrzył tego pozytywnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
10 minut temu, Tomasz napisał:

Zostańmy razem... zostańmy razem... ja i TY... Też kiedyś chciałem stąd odejść, nawet napisałem do admina. Cieszę się że nie rozpatrzył tego pozytywnie. 

Bo to jak w mafii. Jak już wejdziesz, to na zawsze.

"No one here gets out alive"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra

LayneStaley, Aliado - potraficie wesprzeć. To był wzruszający gest. Tomaszu, Bezloginowcu, Wania, Rutlawski, wszyscy, z którymi dane mi będzie tu rozmawiać (włączając gości) - od dzisiaj czuję się jednym z Was. Tak więc jutro nie idę do kościoła. Będę Was adorował ;)
Ps. Pal licho, że się wizerunek galopem zaczął tworzyć.
Ps.2 - LayneStaley - tak przy okazji, sorry za lichawe libido ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

od dzisiaj czuję się jednym z Was. Tak więc jutro nie idę do kościoła. Będę Was adorował ;)

Ja odpowiem jak @Tomasz śpiewająco "bo wszyscy Polacy to jedna rodzina". Za ten gatunek muzyczny niektórzy mnie zabiją :P

To się Asiutka zdziwi jak zobaczy, w którą stronę temat powędrował :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Ja odpowiem jak @Tomasz śpiewająco "bo wszyscy Polacy to jedna rodzina". Za ten gatunek muzyczny niektórzy mnie zabiją :P

To się Asiutka zdziwi jak zobaczy, w którą stronę temat powędrował :)

Chyba tak :)  ... więc żeby jej do cna nie zaskakiwać, wspomnę tylko, że pobyt w kościele można wykorzystać do wyciszenia. Odpoczynku chociaż na chwilę od zgiełku pędzącego świata. Są ludzie, którzy tak robią. Wybierają jednak czas, w którym nie są odprawiane nabożeństwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
13 godzin temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

LayneStaley, Aliado - potraficie wesprzeć. To był wzruszający gest. 

Najśmieszniejsze, że kiedy pisałam to z gościa, postu szarego Layne'a jeszcze nie nie było... A tak wyszło Me Too. ;}

Właśnie tu jest główny minus tutejszego pisania bez logowania - długie, czasem kilkugodzinne czekanie na zamieszczenie postów (Admin też człowiek i musi się czasem zdrzemnąć).

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poszukiwany

Tu chyba nie chodzi o drzemkę, miła Aliado. Przypuszczam, że do tego działu jest zatrudniona niewątpliwie wspaniała  teolożka, która przychodzi tu gdy zbierze się kilka postów. 

Być może pracuje na dwa etaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski
15 godzin temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

LayneStaley, Aliado - potraficie wesprzeć. To był wzruszający gest. Tomaszu, Bezloginowcu, Wania, Rutlawski, wszyscy, z którymi dane mi będzie tu rozmawiać (włączając gości) - od dzisiaj czuję się jednym z Was. Tak więc jutro nie idę do kościoła. Będę Was adorował ;)
Ps. Pal licho, że się wizerunek galopem zaczął tworzyć.
Ps.2 - LayneStaley - tak przy okazji, sorry za lichawe libido ;)

Hej, to cudownie.

Pamiętaj, że jakkolwiek się możemy nie zgadzać bądź dyskutować, nadal możemy być rozumiejącą się i solidarna grupą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
9 godzin temu, aliada napisał:

Najśmieszniejsze, że kiedy pisałam to z gościa, postu szarego Layne'a jeszcze nie nie było... A tak wyszło Me Too. ;}

Właśnie tu jest główny minus tutejszego pisania bez logowania - długie, czasem kilkugodzinne czekanie na zamieszczenie postów (Admin też człowiek i musi się czasem zdrzemnąć).

 

To prawda, czasami trzeba było dłużej poczekać, chociaż na kilkugodzinne oczekiwanie nie byłem wystawiany. W tym przypadku ta administracyjna zwłoka sprawia, że ten sam pomysł może być pierwszy, oryginalny, niepodpatrzony w przypadku większej ilości osób. Bywają więc plusy takiego odwlekania publikacji - nie było to Me too ;)

7 godzin temu, Rutlawski napisał:

Hej, to cudownie.

Pamiętaj, że jakkolwiek się możemy nie zgadzać bądź dyskutować, nadal możemy być rozumiejącą się i solidarna grupą.

Mam takie samo podejście, ludzie zazwyczaj nie zgadzają się ze swoimi argumentami, czynami, postawami. Nie ma powodu, by rozbieżności w poglądach przenosić na stosunek do człowieka. Drugi człowiek tak samo jest istotą czującą, myślącą i poprzez swoją odmienność umożliwiającą spojrzenie od innej strony.
A my, czyli ja i Ty? Jeszcze nas chyba nie postrzegam jako niezgadzających się ze sobą, bo kwestia stosunku do konta gościa to tylko, można powiedzieć... problem techniczny małej wagi. A i w tym przypadku mamy chyba punkty zbieżne ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

A może i tak. Zobaczymy jak nasze dysputy dalej się potoczą:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaginiony w tłumie
W dniu 22.02.2019 o 20:21, BrakLoginu napisał:

Ja odpowiem jak @Tomasz śpiewająco "bo wszyscy Polacy to jedna rodzina". Za ten gatunek muzyczny niektórzy mnie zabiją :P

To się Asiutka zdziwi jak zobaczy, w którą stronę temat powędrował :)

Asiutka1999 teraz pisze na innym forum, przypomniałem jej, że ma tu otwarty swój temat, bo chyba nie pamięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 757
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      bo robię co mogę...fillm polityka i o tzw dupie Maryni iiiii nic nie wchodzi🤷
    • KapitanJackSparrow
      hy? nikt nie odp. yyyy @Vitalinka kto jak kto ale ty powinaś to wiedzieć? 🙃
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No tak, może być jeszcze dwojako, tak czy siak - nie oglądam☹️
    • Vitalinka
      OOO fajny prezent🥰 
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      A to czemu? Żeby mi spadły?🙂    
    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...