Skocz do zawartości


asiutka1999

idziecie jutro do kościoła

Polecane posty

Wania
5 godzin temu, Itaka napisał:

Akurat ten podszywacz potrafi pisać też pod nickiem zalogowanych bez trudu (od 2 miesięcy pisze nickiem pani sosny177) na innym forum.

Poza tym są ustawy sejmowe o ochronie danych osobowych oraz RODO, które uprawniają użytkowników by nie musieli swoich danych tu powierzać, w ten niepewny system ochrony.

Co nie zmienia faktu, że:

 

6 godzin temu, Dionizy napisał:

Co ciekawego w tej sytuacji to że Ci wszyscy wstrętni ateiści, gnostycy i heretycy są zalogowani i piszą w jakimś sensie z otwartą przyłbica gotowi nawet podać swoje imię i adres a ci mocno zadeklarowani tak z ukrycia pod płaszczykiem jakby wstydliwie.

Jeśli się taki Mikołaj, czy kto inny, zarejestruje normalnie na forum, to nikt się tutaj nie będzie pod niego podszywał. I w przypadku wyboru takiego nicka, podejrzewam, że nigdzie nikt się nie będzie za niego podawał.

 

Ci, którzy tu się chowają jako goście, to w głównej mierze osoby, którym ubzdurało się, że ich apostołowie wysłali na świętą misję. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Itaka

Żebyś się czasem nie przekonał jak ten podszywacz zajmie się też  twoim nickiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
8 minut temu, Itaka napisał:

Żebyś się czasem nie przekonał jak ten podszywacz zajmie się też  twoim nickiem.

A co mnie to obchodzi...

 

Rozwiązanie jest proste. Zakładasz konto, i nikt nie będzie się tu pod ciebie podszywał. Nie zakładasz konta - radź sobie. 

 

Jeśli naprawdę martwisz się tym, co się dzieje na innych forach (których jest zresztą coraz mniej), to chyba nie masz żadnych problemów w życiu. Pozazdrościć.

Edytowano przez Wania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
7 godzin temu, Itaka napisał:

Akurat ten podszywacz potrafi pisać też pod nickiem zalogowanych bez trudu (od 2 miesięcy pisze nickiem pani sosny177) na innym forum.

Poza tym są ustawy sejmowe o ochronie danych osobowych oraz RODO, które uprawniają użytkowników by nie musieli swoich danych tu powierzać, w ten niepewny system ochrony.

No tak są takie dziwne ustawy chroniące nie bardzo wiem co. W efekcie wprowadzenia RODO w poczekalni do lekarza czyta się np. pan Kazik albo pani Zet. Nie można użyć nazwiska. Ale czemu? Podobnie jest w necie czyli bez sensu bo ustawy ze sobą kolidują. Niby goście czują się bezpiecznie bo anonimowo a tu bęc. Wszystkie adresy IP czyli numery kart dostępu do internetu numery routerów są w większości imienne i nawet z adresem pocztowym. bo przecież służby chcą wszystko wiedzieć. Do tego IP ma dostęp każdy operator i administracja internetu. Halerzy raczej tez. Gdyby chcieli to w dwie minuty dowiedzą się gdzie mieszkasz ile masz lat jak się nazywasz itd. A teraz pytanie. Jaki jest sens chowania się za gościem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
42 minuty temu, Dionizy napisał:

A teraz pytanie. Jaki jest sens chowania się za gościem?

Pytanie ma wydźwięk trochę tendencyjny, ale od dłuższego czasu temat pisania log vs no-log mnie interesuje. (Ja założyłem tutaj konto na forum, bo bez rejestracji nie można przeczytać regulaminu. Nie widziałem też wtedy, że można po prostu pisać jako gość).
Na takie pytanie odpowiedzi mogą być różne. Dla mnie konto gościa nie jest "chowaniem się". Jest odejściem od gromadzenia danych o osobie, odejściem od tworzenia wizerunku, bo... jak już wcześniej gdzieś pisałem, w dyskusji przeszkadzają takie rzeczy jak sympatie, antypatie, wypracowany autorytet. Nie jest mi potrzebna wiedza, czy dyskutuję z rozmówcą, który napisał błyskotliwą wypowiedź na inny temat, ważna jest rozmowa tu i teraz. Nikogo nie rozliczam, więc nic mi nie da wiedza, co pisał dwa lata temu. Nie chcę pisać po to, by kogoś poznawać. Wolałbym też odpowiednio móc korzystać z neutralności w rozmowie wobec mnie, a nie oparcia na sympatii lub innych emocjach. Piszę dla rozmowy, korzystam z możliwości prezentowania poglądów, argumentów ale też z możliwości zabawy. Jeśli ktoś bardzo chce, też mogę mu podać swoje dane, tylko też zapytałbym "po co mu to?".
Chowanie się to raczej... milczenie, niepisanie. Konto gościa jak i profil logowany mają swoje plusy i minusy. Oba można wykorzystywać fajnie albo niecnie. Samo to nie wystarcza mi, by skreślać użytkowanie konta gościa i wywyższać logowanie się. Wiele tu zależy od celów rozmów, od intencji. Dla jednych lepsze jest konto gościa, dla innych profil z możliwością tworzenia swojego wizerunku, zdobywanie uznania u innych. De gustibus...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
16 minut temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Chowanie się to raczej... milczenie, niepisanie.

Jak dla mnie chowanie się jest pisaniem bez posiadania konta, bo można napisać wszystko, bez jakiejkolwiek odpowiedzialności. Wnerwiać ludzi swoimi bożymi bojami w Internecie, lub zwyczajnie trollować. Nie mówię tu tylko o tym forum, ale w innych miejscach, na których się udzielam, osoby piszące jako "Anonymous" zazwyczaj są tymi samymi, którzy sieją zamęt, prowokują, robią co mogą, by kogoś wkurzyć. 

 

Stąd też moja awersja do takich opcji. Goście nie mogą dostać bana za to, że tworzą irytujące wypowiedzi. Tak jakby w towarzystwie - dwóch rozmawia, aż pojawia się niewidzialny głos mówiący "ty debilu". Ale nie dogonisz go, nie przywalisz mu, bo ma czapkę niewidkę. W rzeczywistości coś takiego nie może mieć miejsca, w Internecie jak najbardziej.

Edytowano przez Wania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Ja też wolę opcję logowania. Pokazania swojej osobowości pod jakimś określonym imieniem nickiem niepowtarzalnym Nie widzę też problemu w sympatiach antypatiach czy jakiejś rozpoznawalności. Np Wania jest dla mnie kimś o bardzo jasnych poglądach których nią zmienia gdy zawieje wiatr. Cenię to w nim pomimo że nie ma między nami jakiejś hura sympatii To ważne. Jest tu sporo takich osób i to jest cenne. A gość? To tylko gość którego się toleruje ale nigdy nie będzie jednym z grupy. Takie jest moje zdanie a przecież mogę się mylić bo nie jestem alfą i omega. I jeszcze taka myśl z Pawlaka. ,,, Kargul? Wróg bo wróg ale swój. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra

@Wania
To trochę uproszczona wizja. Wpisy z konta gościa są zapewne również logowane przez administrację (adres IP), więc jeśli ktoś czuje, że "anonimowy internauta" narusza jego dobra intelektualne czy inne, może dochodzić swoich praw. Nie wiem, czy goście nie mogą dostać bana na tym forum, technicznie jest jak najbardziej możliwe blokowanie adresu IP. Z drugiej strony - wypowiedzi gościa nie można nagrodzić polubieniem.

No i dochodzi jeszcze kwestia wprowadzenia do wymiany słów między ludźmi chętka możliwości zareagowania siłowego... "w razie potrzeby".

8 minut temu, Dionizy napisał:

Ja też wolę opcję logowania. Pokazania swojej osobowości pod jakimś określonym imieniem nickiem niepowtarzalnym Nie widzę też problemu w sympatiach antypatiach czy jakiejś rozpoznawalności. Np Wania jest dla mnie kimś o bardzo jasnych poglądach których nią zmienia gdy zawieje wiatr. Cenię to w nim pomimo że nie ma między nami jakiejś hura sympatii To ważne. Jest tu sporo takich osób i to jest cenne. A gość? To tylko gość którego się toleruje ale nigdy nie będzie jednym z grupy. Takie jest moje zdanie a przecież mogę się mylić bo nie jestem alfą i omega. I jeszcze taka myśl z Pawlaka. ,,, Kargul? Wróg bo wróg ale swój. 

To chyba nie jest kwestia mylenia się, tylko raczej oczekiwań i preferencji. Jeśli "chcesz wiedzieć z kim piszesz" to będziesz preferował logowanie. Jeśli zauważasz negatywne strony zakusów na poznawanie, to wybierzesz tryb incognito. Bardzo cenne jest to, że - jak piszesz - gość to tylko gość, którego się toleruje, ale nigdy nie będzie jednym z grupy. To też brak oczekiwań, brak ryzyka zawiedzenia czyjegoś zaufania czy nawet tzw. inwestycji sympatii. Na różnych forach widziałem rozczarowania typu "lubiłam Cię kiedyś a teraz... szkoda gadać"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tadeusz
26 minut temu, Wania napisał:

Jak dla mnie chowanie się jest pisaniem bez posiadania konta, bo można napisać wszystko, bez jakiejkolwiek odpowiedzialności. Wnerwiać ludzi swoimi bożymi bojami w Internecie, lub zwyczajnie trollować. Nie mówię tu tylko o tym forum, ale w innych miejscach, na których się udzielam, osoby piszące jako "Anonymous" zazwyczaj są tymi samymi, którzy sieją zamęt, prowokują, robią co mogą, by kogoś wkurzyć. 

 

Stąd też moja awersja do takich opcji. Goście nie mogą dostać bana za to, że tworzą irytujące wypowiedzi. Tak jakby w towarzystwie - dwóch rozmawia, aż pojawia się niewidzialny głos mówiący "ty debilu". Ale nie dogonisz go, nie przywalisz mu, bo ma czapkę niewidkę. W rzeczywistości coś takiego nie może mieć miejsca, w Internecie jak najbardziej.

A jak w takim razie Wania doganiasz i przywalasz temu, co zalogowany i ma konto??

Jestem ciekawy jak to robisz, bo nie kumam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Dopóki gość zachowuje się przyzwoicie, nie powinno się  mieć do niego pretensji tylko o to, że nie ma konta i traktować go przez to gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
9 minut temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

@Wania
To trochę uproszczona wizja. Wpisy z konta gościa są zapewne również logowane przez administrację (adres IP), więc jeśli ktoś czuje, że "anonimowy internauta" narusza jego dobra intelektualne czy inne, może dochodzić swoich praw. Nie wiem, czy goście nie mogą dostać bana na tym forum, technicznie jest jak najbardziej możliwe blokowanie adresu IP. Z drugiej strony - wypowiedzi gościa nie można nagrodzić polubieniem.

No i dochodzi jeszcze kwestia wprowadzenia do wymiany słów między ludźmi chętka możliwości zareagowania siłowego... "w razie potrzeby".

To chyba nie jest kwestia mylenia się, tylko raczej oczekiwań i preferencji. Jeśli "chcesz wiedzieć z kim piszesz" to będziesz preferował logowanie. Jeśli zauważasz negatywne strony zakusów na poznawanie, to wybierzesz tryb incognito. Bardzo cenne jest to, że - jak piszesz - gość to tylko gość, którego się toleruje, ale nigdy nie będzie jednym z grupy. To też brak oczekiwań, brak ryzyka zawiedzenia czyjegoś zaufania czy nawet tzw. inwestycji sympatii. Na różnych forach widziałem rozczarowania typu "lubiłam Cię kiedyś a teraz... szkoda gadać"

No tak ale tak wygląda życie. Nie można chodzić w masce cały czas. A w życiu realnym? Też tworzyć miraże?

1 minutę temu, aliada napisał:

Dopóki gość zachowuje się przyzwoicie, nie powinno się  mieć do niego pretensji tylko o to, że nie ma konta i traktować go przez to gorzej.

Witaj Aliado Pewnie jest tak jak piszesz ale ja mimo wszystko cieszę się jak widzę Twojego Avka bo wiem że jest na forum ta bardzo ciepła i sympatyczna dziewczyna od kolorowych łódek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
W dniu 2.02.2019 o 16:14, guardian napisał:

autorko tematu, rzuć okiem na ten film nagrany przez przypadkową osobę

 W 1 min. i 10 sek. tego filmu, kamera rejestruje jak z budynku szpitala Anioł zabiera duszę wiernego zmarłego do Nieba 

 

 

po tym nagraniu chcę mi się iść do kościoła.

Pierwszy filmik to odbicie lustrzane w oknie samolotu, a nie żaden anioł. Drugi filmik nagrywany chyba żelazkiem, po to by ukryć, iż to nieudolna manipulacja efektami CGI, czyli elementy obrazu generowane za pomocą komputera. Przychylił bym się za to do domniemanej prawdziwości trzeciego filmiku (Reporterka), ale też równie dobrze może być to manipulacja komputerowa. Natomiast w ostatnim filmiku, to jakiś pająk chodzi po pajęczynie bardzo blisko obiektywu, czyli żenada na maksa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
Godzinę temu, Dionizy napisał:

No tak ale tak wygląda życie. Nie można chodzić w masce cały czas. A w życiu realnym? Też tworzyć miraże?

 

Nie uważam, że pisząc jako gość zakładam maskę. Piszę szczerze to, co na dany temat myślę. Nie jest też tak, że osoba logująca się  na pewno nie zakłada maski. Logowanie się nie oznacza braku możliwości udawania kogoś, kim się nie jest, koloryzowania, przedstawiania się "w innym świetle".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
5 minut temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Nie uważam, że pisząc jako gość zakładam maskę. Piszę szczerze to, co na dany temat myślę. Nie jest też tak, że osoba logująca się  na pewno nie zakłada maski. Logowanie się nie oznacza braku możliwości udawania kogoś, kim się nie jest, koloryzowania, przedstawiania się "w innym świetle".

No tak . W sumie nie ma co się przekomarzać bo i po co? Tylko niech nie logowani nie mają pretensji że ktoś posłuży się ich niby Nickim 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
Godzinę temu, tadeusz napisał:

A jak w takim razie Wania doganiasz i przywalasz temu, co zalogowany i ma konto??

Jestem ciekawy jak to robisz, bo nie kumam?

Intelektualnie. Na "gości" szkoda tracić czas. Więc i nie zawsze odpowiadam tych, których uważam za potencjalnych prowokatorów z dziwnie uformowanym mózgiem.

Edytowano przez Wania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Aż by się chciało powiedzieć : 

kochaj bliźniego swego niezalogowanego

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
3 godziny temu, la primavera napisał:

Aż by się chciało powiedzieć : 

kochaj bliźniego swego niezalogowanego

Zarejestrowałabyś  się w końcu ;}

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
egzegeta
20 godzin temu, LayneStaley napisał:

Wpadł jakis trolo lolo i zapalił temat... 

A w kościele byliście? ÷D

Dziwię się tobie, że wchodzisz na dział religia i wyzywasz od troili tych, co o kościele piszą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nolog
4 godziny temu, LayneStaley napisał:

Zarejestrowałabyś  się w końcu ;}

Dyskryminator :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
1 godzinę temu, egzegeta napisał:

Dziwię się tobie, że wchodzisz na dział religia i wyzywasz od troili tych, co o kościele piszą.

Nie, nie. Nie tych ;] Nie bierz tego do siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
W dniu 17.02.2019 o 18:17, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

To trochę uproszczona wizja. Wpisy z konta gościa są zapewne również logowane przez administrację (adres IP), więc jeśli ktoś czuje, że "anonimowy internauta" narusza jego dobra intelektualne czy inne, może dochodzić swoich praw. Nie wiem, czy goście nie mogą dostać bana na tym forum, technicznie jest jak najbardziej możliwe blokowanie adresu IP. Z drugiej strony - wypowiedzi gościa nie można nagrodzić polubieniem.

Jakoś niechcący pominąłem twojego posta, to teraz odpowiem.

 

Blokowanie IP na forach, czy jakichkolwiek stronach, czatach, było rozwiązaniem skutecznym około 10 lat temu, gdy ludzie mieli jedno IP. Teraz nie jest problemem to IP zmienić. Jeszcze inni używają VPN. 

 

Swego czasu gdy byłem moderatorem na pewnym forum, pewien Hindus ze Stanów w kółko dostawał bana. Dlaczego w kółko? Bo założenie nowego konta zajmowało mu kilka sekund. Maksymalnie minutę. Pomimo posiadania zbanowanego IP. Gdy sprawdzałem lokalizację, początkowo pojawiała się Kalifornia, ale z czasem logował się ze Szwajcarii, z Rosji, z Wielkiej Brytanii, z Australii, z Brazylii i wielu innych miejsc. 

 

Adres IP nic już nie znaczy jeśli chodzi o banowanie kogokolwiek. Może być skuteczny na tych, którzy są "na serio" - bo pewnie nawet nie będą sobie zawracali głowy. Ale typowy internetowy troll, czy inny natręt z intencją ciągłego powracania, by komuś zepsuć dzień, będzie doskonale wiedział co zrobić, by tu się znowu pojawić.

 

W dniu 17.02.2019 o 18:17, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

To też brak oczekiwań, brak ryzyka zawiedzenia czyjegoś zaufania czy nawet tzw. inwestycji sympatii. Na różnych forach widziałem rozczarowania typu "lubiłam Cię kiedyś a teraz... szkoda gadać"

Sęk w tym, że jesteś kim jesteś. Jeśli ktoś nagle doświadcza takiego rozczarowania, i nie pasuje mu, co mówisz, jak mówisz, i w ogóle w co wierzysz, to naprawdę martwi cię zawiedzenie czyichś oczekiwań?

 

Chowanie się za gościem po to, by powiedzieć coś, co komuś może się nie spodobać, to jest rozwiązanie? Aż tak czyjaś opinia jest istotna? 

 

Jak komuś coś nie pasuje, to co ja poradzę? Nie widzę jednak sensu w tym, by udawać kogoś, tylko po to, by ktoś się nie poczuł przypadkiem zawiedziony. Ja nikomu nie nakazuję mnie lubić.

W dniu 17.02.2019 o 19:44, Dionizy napisał:

Tylko niech nie logowani nie mają pretensji że ktoś posłuży się ich niby Nickim 

Otóż to. W gruncie rzeczy od tego się zaczęło, tylko ta debata trochę się rozszerzyła. :)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski
W dniu 17.02.2019 o 17:56, Wania napisał:

Jak dla mnie chowanie się jest pisaniem bez posiadania konta, bo można napisać wszystko, bez jakiejkolwiek odpowiedzialności. Wnerwiać ludzi swoimi bożymi bojami w Internecie, lub zwyczajnie trollować. Nie mówię tu tylko o tym forum, ale w innych miejscach, na których się udzielam, osoby piszące jako "Anonymous" zazwyczaj są tymi samymi, którzy sieją zamęt, prowokują, robią co mogą, by kogoś wkurzyć. 

 

Stąd też moja awersja do takich opcji. Goście nie mogą dostać bana za to, że tworzą irytujące wypowiedzi. Tak jakby w towarzystwie - dwóch rozmawia, aż pojawia się niewidzialny głos mówiący "ty debilu". Ale nie dogonisz go, nie przywalisz mu, bo ma czapkę niewidkę. W rzeczywistości coś takiego nie może mieć miejsca, w Internecie jak najbardziej.

Od tego jest odpowiedzialny Admin, bo jest bardzo łatwe rozwiązanie na takich cwaniaczkow: zablokowanie forum pod kątem pisania dla gości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
1 minutę temu, Rutlawski napisał:

Od tego jest odpowiedzialny Admin, bo jest bardzo łatwe rozwiązanie na takich cwaniaczkow: zablokowanie forum pod kątem pisania dla gości.

No, tutaj tak. I ja cały czas wspieram taką ideę. Ewentualnie udostępniłbym jeden dział dla gości i tyle. Przy założeniu, że te nowe tematy nie będą wyskakiwały w "najnowszych tematach" czy "postach".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikołaj

W historii naszego narodu tysiące razy chwalono naszą gościnność. Czy chcielibyście to zmienić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 633
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Gregor
    • Gość w kość
      życie jest skomplikowane, i kropka🤨   ... ale OK, przynajmniej wreszcie tytuł, który widziałem... ... poczułem się w jakimś tam stopniu spełniony🤔
    • Gość w kość
      serdecznie dziękuję, że moje dolegliwości pozwalasz mi nazywać wedle mojego uznania😛   ... a teraz pozwól, że oddam się kawowej medytacji...  
    • Gość w kość
      może musiałbym, ale nie chcę😛   z kibicowania już w większości się wypisałem, pozostałem przede wszystkim przy reprezentacji Polski w piłce nożnej, choć to akurat niezbyt zdrowe, ... niby to przepracowałem i już nie podchodzę tak emocjonalnie jak kiedyś, ale i tak było mi w jakimś stopniu przykro po tym finale baraży... ... a tu nagle jakieś mądrale ośmieliły się napisać, że dobrze się stało🤨
    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...