Skocz do zawartości


asiutka1999

idziecie jutro do kościoła

Polecane posty

rzeczka
Godzinę temu, Rutlawski napisał:

Od tego jest odpowiedzialny Admin, bo jest bardzo łatwe rozwiązanie na takich cwaniaczkow: zablokowanie forum pod kątem pisania dla gości.

Wygląda na to, że czas stąd odejść. Nie ukrywam, że dla mnie atrakcyjne jest pisanie z konta gościa, ale jeśli takie pisanie ma wprowadzać dyskomfort u zarejestrowanych Użytkowników, to najlepszym wyjściem będzie podziękowanie za dotychczasowe rozmowy, za chwile rozrywki i okazje do zadumy i pożegnanie się z tym forum. Nie jest moim celem psucie komukolwiek nastroju (nastroiku), a ponieważ pisanie wyłącznie po zalogowaniu jest z mojego punktu widzenia niekorzystne dla mnie (kwestia tworzenia niepotrzebnego wizerunku), wolę przestać tutaj pisać. Dziękuję więc za fajnie spędzony z Wami czas. I ruszam dalej na poszukiwanie miejsca, w którym się lepiej odnajdę.
@Mikołaj. Mikołaju, wprawdzie nie znam Ciebie i nie mam na pewno podstaw do tego, by cokolwiek Ci doradzać, ale jeśli pominiesz ten mankament i zechcesz wziąć pod rozwagę życzliwą uwagę, to - powiem tylko, że gościnność może jest uznawana za polską cechę ale nie jest dobrze egzekwować ją na siłę. Narzucać się innym nie warto, jeśli wyraźnie dają do zrozumienia, że im to przeszkadza.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Tako rzeczka Brahmaputra

@Wania
Odpowiedziałeś na mojego posta, więc jeszcze skorzystam z okazji do odpowiedzi.
1. To, co napisałeś o kwestii adresów IP i banowania świadczy o tym, że jest kompletnie bez znaczenia, czy można kogoś zbanować, czy nie, bo są prościutkie metody ominięcia tego. Jako zarzut wobec konta gościa (że gościa nie można zbanować) jest więc ta kwestia chyba tylko kwestią formalną. Użytkownik rejestrujący się ma do dyspozycji dokładnie takie same możliwości korzystania ze zmian adresów IP jak gość.
2. Tak - ma dla mnie znaczenie, czy wpływam na czyjeś życie choćby w małym stopniu i prowadzę do przykrych konstatacji lub czy poprzez wypracowanie jakiegoś swojego autorytetu wpływam na czyjeś wybory, poglądy itp. Może to są drobiazgi i niewiele znaczące zdarzenia, ale lepiej mi jest bez takowych. Wolę trafiać argumentem niż autorytetem czy działaniem sympatią. Nieco upraszczasz moje intencje. Sprowadzasz moje korzystanie z konta gościa do tego, by móc napisać coś, co się komuś może nie spodobać. Pomijasz przy tej okazji korzystanie z konta gościa , by móc napisać coś, co się komuś może podobać. Myślę, że nie napisałem u Was niczego, co by komuś mogło pójść w pięty, nie lubię wojenek. Najzwyczajniej  zauważam jakościową różnicę w dyskusjach między rozmówcami incognito zachowującymi wobec siebie neutralność a rozmówcami, którzy już zadzierzgnęli jakieś między sobą emocjonalne relacje. Oczywiście o jakość rozmowy między osobami incognito też trzeba dbać, nic nie jest dane z automatu.
3. Macie całkowitą rację w tym, że gość nie powinien mieć pretensji o to, że ktoś użyje takiego samego pseudonimu, jak on. Nie obejmuje ta racja jednak przypadku, gdy ktoś podszywa się pod konkretnego autora wypowiedzi sugerując, że jest tym, który napisał jakiś post, którego w rzeczywistości nie napisał. Jesli więc gość bazyli pisze coś od siebie a drugi gość bazyli pisze swoje, to mimo tego samego pseudonimu sytuacja jest w miarę czysta. Inaczej jest w przypadku, gdy bazyli drugi nawiązuje do wypowiedzi bazylego pierwszego sugerując, że jest tym pierwszym i modyfikuje znaczenie wypowiedzi bazylego pierwszego, To jest najzwyczajniej podszywanie się. I co ciekawe, najczęstszą reakcją jest nie potępianie podszywacza, ale pouczanie gościa, pod którego ktoś się podszył, że sam jest sobie winien. To tak jak z usprawiedliwianiem gwałtu skąpą odzieżą gwałconej ofiary. 

Na koniec pozdrawiam i życzę owocnych dyskusji i fajnej rozrywki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
2 godziny temu, rzeczka napisał:

Wygląda na to, że czas stąd odejść. Nie ukrywam, że dla mnie atrakcyjne jest pisanie z konta gościa, ale jeśli takie pisanie ma wprowadzać dyskomfort u zarejestrowanych Użytkowników, to najlepszym wyjściem będzie podziękowanie za dotychczasowe rozmowy, za chwile rozrywki i okazje do zadumy i pożegnanie się z tym forum. Nie jest moim celem psucie komukolwiek nastroju (nastroiku), a ponieważ pisanie wyłącznie po zalogowaniu jest z mojego punktu widzenia niekorzystne dla mnie (kwestia tworzenia niepotrzebnego wizerunku), wolę przestać tutaj pisać. Dziękuję więc za fajnie spędzony z Wami czas. I ruszam dalej na poszukiwanie miejsca, w którym się lepiej odnajdę.

Nie ma sprawy, szerokiej drogi.

 

20 minut temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Odpowiedziałeś na mojego posta, więc jeszcze skorzystam z okazji do odpowiedzi.
1. To, co napisałeś o kwestii adresów IP i banowania świadczy o tym, że jest kompletnie bez znaczenia, czy można kogoś zbanować, czy nie, bo są prościutkie metody ominięcia tego. Jako zarzut wobec konta gościa (że gościa nie można zbanować) jest więc ta kwestia chyba tylko kwestią formalną. Użytkownik rejestrujący się ma do dyspozycji dokładnie takie same możliwości korzystania ze zmian adresów IP jak gość.

Jest różnica wielka pomiędzy gościem, a użytkownikiem. W kwestii gości wszyscy są tacy sami. Wszyscy świadomi, że to, co powiedzą, nie ma większej wartości i będzie przypisane takiemu duchowi. Zarejestrowani z kolei, będą świadomi, że mają jakąś wirtualną tożsamość, i będą tacy, jacy są. Lub nawet jacy chcą być. Ale będą brali odpowiedzialność za to, co mówią. Są też zarejestrowani "nowi". Oni są traktowani jak potencjalni goście pod przykrywką. Dopiero z czasem podlega to weryfikacji przez ludzi. Jeśli komuś z twórców problemów chce się na to marnować czas, no to cóż... jedna sytuacja na może tysiąc.

 

Morał jest taki, że jak tu kogoś widzisz z kilkudziesięcioma postami napisanymi w czasie ponad 3 dni, to jest to szczery użytkownik, a reszta sobie robi jaja.

 

Tak czy inaczej, jak zostało słusznie zauważone, problem "gości" dotyczył czegoś innego i jak dotąd nie podano argumentów z drugiej strony. Chyba.

 

26 minut temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Sprowadzasz moje korzystanie z konta gościa do tego, by móc napisać coś, co się komuś może nie spodobać

Cały czas mówisz "moje". Zapominasz natomiast o tym, że nie jesteś jedynym człowiekiem, który korzysta z tej opcji. Ty możesz być sprawiedliwym wśród użytkowników Internetu, ale nie oczekuj ode mnie, że każdego gościa będę traktował dobrze z automatu, skoro mam doświadczeń wystarczająco z najazdami idiotów korzystających z tej opcji. Nie jesteś w środku świata, nie każdy jak widzi gościa, to ma przed oczami szczerą Rzeczkę.

 

28 minut temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

3. Macie całkowitą rację w tym, że gość nie powinien mieć pretensji o to, że ktoś użyje takiego samego pseudonimu, jak on. Nie obejmuje ta racja jednak przypadku, gdy ktoś podszywa się pod konkretnego autora wypowiedzi sugerując, że jest tym, który napisał jakiś post, którego w rzeczywistości nie napisał. Jesli więc gość bazyli pisze coś od siebie a drugi gość bazyli pisze swoje, to mimo tego samego pseudonimu sytuacja jest w miarę czysta. Inaczej jest w przypadku, gdy bazyli drugi nawiązuje do wypowiedzi bazylego pierwszego sugerując, że jest tym pierwszym i modyfikuje znaczenie wypowiedzi bazylego pierwszego, To jest najzwyczajniej podszywanie się. I co ciekawe, najczęstszą reakcją jest nie potępianie podszywacza, ale pouczanie gościa, pod którego ktoś się podszył, że sam jest sobie winien. To tak jak z usprawiedliwianiem gwałtu skąpą odzieżą gwałconej ofiary. 

Ja używam różnich nicków w różnych miejscach. Ci co mnie znają, rozpoznają mnie. Mogą dla weryfikacji zadać pewne pytania. A ci, co mnie nie znają, cóż mają mnie obchodzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
2 godziny temu, rzeczka napisał:

Wygląda na to, że czas stąd odejść. Nie ukrywam, że dla mnie atrakcyjne jest pisanie z konta gościa, ale jeśli takie pisanie ma wprowadzać dyskomfort u zarejestrowanych Użytkowników, to najlepszym wyjściem będzie podziękowanie za dotychczasowe rozmowy, za chwile rozrywki i okazje do zadumy i pożegnanie się z tym forum. Nie jest moim celem psucie komukolwiek nastroju (nastroiku), a ponieważ pisanie wyłącznie po zalogowaniu jest z mojego punktu widzenia niekorzystne dla mnie (kwestia tworzenia niepotrzebnego wizerunku), wolę przestać tutaj pisać. Dziękuję więc za fajnie spędzony z Wami czas. I ruszam dalej na poszukiwanie miejsca, w którym się lepiej odnajdę.
@Mikołaj. Mikołaju, wprawdzie nie znam Ciebie i nie mam na pewno podstaw do tego, by cokolwiek Ci doradzać, ale jeśli pominiesz ten mankament i zechcesz wziąć pod rozwagę życzliwą uwagę, to - powiem tylko, że gościnność może jest uznawana za polską cechę ale nie jest dobrze egzekwować ją na siłę. Narzucać się innym nie warto, jeśli wyraźnie dają do zrozumienia, że im to przeszkadza.  

Nigdzie nie musisz odchodzić.  Istnieje na tym forum opcja pisania jako gość i normalnie z tego korzystaj, tak jak inni. To, że nie pasuje to dwóm lub trzem użytkownikom forum, to nie powód, żeby przestać tu pisać.  Dla mnie to nie jest żaden problem, jak i pewnie dla większości tu zarejestrowanych, reszta najnormalniej na to leje z góry na dół. Jest też użytkownik, który się nie loguje i który pisze tu dłużej od tych, którzy się buntują przeciwko "gościom" i większość jest z tym oswojona. 

Zostań ;]

Jeszcze trochę i niedziela. Idzie ktoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
egzegeta

gości można porównać do ptaków wędrownych, ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

To teraz pojechałeś równo, Mikołaj:D

 

No dobrze, może najlepiej wróćmy do tematu jeśli to ma jakikolwiek sens.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
16 godzin temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Na koniec pozdrawiam i życzę owocnych dyskusji i fajnej rozrywki.

Nie ma co się zrażać. Każdy ma swoje poglądy i nie zawsze musi to się zgadzać z ogółem. Czasem też bywają bardziej napięte dyskusje, bo co głowa to inne podejście do sprawy.
Ważne żeby był szacunek do drugiej osoby i nie ważne czy to zalogowany czy też gość. 
Gość jak wypowiada się w sposób nawet bardzo kontrowersyjny, ale przy tym jest kulturalny, to dla mnie nie ma problemu. Zawsze mogę zwyczajnie przejść obojętnie obok jego wpisu :) 

Nie dam sobie głowy uciąć, ale to chyba Ty założyłeś te tematy: Altruitki, Adoralia, Moskaliki? Ja się akurat na tym nie znam, ale czytając te wszystkie wpisy użytkowników, to czasem się uśmiałem. Jak to Ty, to jesteś chyba pozytywnym człowiekiem, a ja cenię sobie takie luźniejsze i wesołe podejście :) 

 

Przepraszam, że ja tak się wypowiedziałem nie w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra

Przemyślałem sytuację na spokojnie. Rejestrując się tutaj nie spodziewałem się, że można tu korzystać z konta gościa. Gdy się zorientowałem, to zacząłem korzystać z tego komfortu. No ale cóż, wszedłem na forum, żeby jednak czasem przedyskutować jakiś temat, więc... wracam do pozycji wyjściowej. Będę korzystał z możliwości pisania po zalogowaniu, konto gościa odpuszczam.

@BrakLoginu - zgadłeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LayneStaley
9 minut temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

konto gościa odpuszczam.

No co Ty... taki komforcik ;) ?

A toTy jesteś od tamtych tematów... Wrzucaj coś jeszcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
11 minut temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Przemyślałem sytuację na spokojnie. Rejestrując się tutaj nie spodziewałem się, że można tu korzystać z konta gościa. Gdy się zorientowałem, to zacząłem korzystać z tego komfortu. No ale cóż, wszedłem na forum, żeby jednak czasem przedyskutować jakiś temat, więc... wracam do pozycji wyjściowej. Będę korzystał z możliwości pisania po zalogowaniu, konto gościa odpuszczam.

Pisz jak Ci wygodnie. ;)

Miło że zostajesz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz

Zostańmy razem... zostańmy razem... ja i TY... Też kiedyś chciałem stąd odejść, nawet napisałem do admina. Cieszę się że nie rozpatrzył tego pozytywnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
10 minut temu, Tomasz napisał:

Zostańmy razem... zostańmy razem... ja i TY... Też kiedyś chciałem stąd odejść, nawet napisałem do admina. Cieszę się że nie rozpatrzył tego pozytywnie. 

Bo to jak w mafii. Jak już wejdziesz, to na zawsze.

"No one here gets out alive"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra

LayneStaley, Aliado - potraficie wesprzeć. To był wzruszający gest. Tomaszu, Bezloginowcu, Wania, Rutlawski, wszyscy, z którymi dane mi będzie tu rozmawiać (włączając gości) - od dzisiaj czuję się jednym z Was. Tak więc jutro nie idę do kościoła. Będę Was adorował ;)
Ps. Pal licho, że się wizerunek galopem zaczął tworzyć.
Ps.2 - LayneStaley - tak przy okazji, sorry za lichawe libido ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

od dzisiaj czuję się jednym z Was. Tak więc jutro nie idę do kościoła. Będę Was adorował ;)

Ja odpowiem jak @Tomasz śpiewająco "bo wszyscy Polacy to jedna rodzina". Za ten gatunek muzyczny niektórzy mnie zabiją :P

To się Asiutka zdziwi jak zobaczy, w którą stronę temat powędrował :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Ja odpowiem jak @Tomasz śpiewająco "bo wszyscy Polacy to jedna rodzina". Za ten gatunek muzyczny niektórzy mnie zabiją :P

To się Asiutka zdziwi jak zobaczy, w którą stronę temat powędrował :)

Chyba tak :)  ... więc żeby jej do cna nie zaskakiwać, wspomnę tylko, że pobyt w kościele można wykorzystać do wyciszenia. Odpoczynku chociaż na chwilę od zgiełku pędzącego świata. Są ludzie, którzy tak robią. Wybierają jednak czas, w którym nie są odprawiane nabożeństwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
13 godzin temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

LayneStaley, Aliado - potraficie wesprzeć. To był wzruszający gest. 

Najśmieszniejsze, że kiedy pisałam to z gościa, postu szarego Layne'a jeszcze nie nie było... A tak wyszło Me Too. ;}

Właśnie tu jest główny minus tutejszego pisania bez logowania - długie, czasem kilkugodzinne czekanie na zamieszczenie postów (Admin też człowiek i musi się czasem zdrzemnąć).

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poszukiwany

Tu chyba nie chodzi o drzemkę, miła Aliado. Przypuszczam, że do tego działu jest zatrudniona niewątpliwie wspaniała  teolożka, która przychodzi tu gdy zbierze się kilka postów. 

Być może pracuje na dwa etaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski
15 godzin temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

LayneStaley, Aliado - potraficie wesprzeć. To był wzruszający gest. Tomaszu, Bezloginowcu, Wania, Rutlawski, wszyscy, z którymi dane mi będzie tu rozmawiać (włączając gości) - od dzisiaj czuję się jednym z Was. Tak więc jutro nie idę do kościoła. Będę Was adorował ;)
Ps. Pal licho, że się wizerunek galopem zaczął tworzyć.
Ps.2 - LayneStaley - tak przy okazji, sorry za lichawe libido ;)

Hej, to cudownie.

Pamiętaj, że jakkolwiek się możemy nie zgadzać bądź dyskutować, nadal możemy być rozumiejącą się i solidarna grupą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
9 godzin temu, aliada napisał:

Najśmieszniejsze, że kiedy pisałam to z gościa, postu szarego Layne'a jeszcze nie nie było... A tak wyszło Me Too. ;}

Właśnie tu jest główny minus tutejszego pisania bez logowania - długie, czasem kilkugodzinne czekanie na zamieszczenie postów (Admin też człowiek i musi się czasem zdrzemnąć).

 

To prawda, czasami trzeba było dłużej poczekać, chociaż na kilkugodzinne oczekiwanie nie byłem wystawiany. W tym przypadku ta administracyjna zwłoka sprawia, że ten sam pomysł może być pierwszy, oryginalny, niepodpatrzony w przypadku większej ilości osób. Bywają więc plusy takiego odwlekania publikacji - nie było to Me too ;)

7 godzin temu, Rutlawski napisał:

Hej, to cudownie.

Pamiętaj, że jakkolwiek się możemy nie zgadzać bądź dyskutować, nadal możemy być rozumiejącą się i solidarna grupą.

Mam takie samo podejście, ludzie zazwyczaj nie zgadzają się ze swoimi argumentami, czynami, postawami. Nie ma powodu, by rozbieżności w poglądach przenosić na stosunek do człowieka. Drugi człowiek tak samo jest istotą czującą, myślącą i poprzez swoją odmienność umożliwiającą spojrzenie od innej strony.
A my, czyli ja i Ty? Jeszcze nas chyba nie postrzegam jako niezgadzających się ze sobą, bo kwestia stosunku do konta gościa to tylko, można powiedzieć... problem techniczny małej wagi. A i w tym przypadku mamy chyba punkty zbieżne ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

A może i tak. Zobaczymy jak nasze dysputy dalej się potoczą:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaginiony w tłumie
W dniu 22.02.2019 o 20:21, BrakLoginu napisał:

Ja odpowiem jak @Tomasz śpiewająco "bo wszyscy Polacy to jedna rodzina". Za ten gatunek muzyczny niektórzy mnie zabiją :P

To się Asiutka zdziwi jak zobaczy, w którą stronę temat powędrował :)

Asiutka1999 teraz pisze na innym forum, przypomniałem jej, że ma tu otwarty swój temat, bo chyba nie pamięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 632
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Gość w kość
      życie jest skomplikowane, i kropka🤨   ... ale OK, przynajmniej wreszcie tytuł, który widziałem... ... poczułem się w jakimś tam stopniu spełniony🤔
    • Gość w kość
      serdecznie dziękuję, że moje dolegliwości pozwalasz mi nazywać wedle mojego uznania😛   ... a teraz pozwól, że oddam się kawowej medytacji...  
    • Gość w kość
      może musiałbym, ale nie chcę😛   z kibicowania już w większości się wypisałem, pozostałem przede wszystkim przy reprezentacji Polski w piłce nożnej, choć to akurat niezbyt zdrowe, ... niby to przepracowałem i już nie podchodzę tak emocjonalnie jak kiedyś, ale i tak było mi w jakimś stopniu przykro po tym finale baraży... ... a tu nagle jakieś mądrale ośmieliły się napisać, że dobrze się stało🤨
    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...