Skocz do zawartości


hogan

Hubble obserwuje ponowne powstawanie atmosfery

Polecane posty

hogan

Piękny widok!

Hubble obserwuje ponowne powstawanie atmosfery na skalistej egzoplanecie.

Teraz jednak astronomowie po raz pierwszy w historii dostrzegli planetę, na której atmosfera się aktywnie odradza.

GJ 1132 b to planeta bardzo podobna do Ziemi.

 

Planeta przypomina Ziemię zarówno gęstością, rozmiarami, jak i wiekiem. Wstępne informacje wskazują, że początkowo planeta charakteryzowała się rozległą otoczką gazową, przez co była nawet kilkukrotnie większa od Ziemi. Gdybyśmy ją wtedy obserwowali, zostałaby zaklasyfikowana jako podneptun. Planeta jednak stosunkowo szybko straciła swoją otoczkę wodorowo-helową, która została po prostu wywiana przez intensywne promieniowanie młodej gwiazdy macierzystej. W efekcie, po wielkiej planecie pozostało jedynie skaliste jądro.

 

Taka planeta nie wyróżniałaby się niczym szczególnym, gdyby nie fakt, że astronomowie odkryli właśnie za pomocą kosmicznego teleskopu Hubble’a, że na planecie stopniowo odradza się atmosfera. Nowa atmosfera jednak składa się z wodoru, cyjanowodoru, metanu i amoniaku. Skąd się bierze taka otoczka gazowa? Nie wiadomo, ale astronomowie podejrzewają, że przynajmniej część wodoru z pierwszej atmosfery została związana przez stopioną magmę, a teraz jest stopniowo uwalniana w procesach wulkanicznych. Gwiazda macierzysta planety jednak za bardzo się jeszcze nie zmieniła, przez co nowa atmosfera także jest wywiewana w przestrzeń kosmiczną z jednej strony, produkowana w procesach wulkanicznych z drugiej.

 

Astronomowie zastanawiają się, ile z odkrytych planet skalistych zaczynało swoje życie jako planety gazowe, z których w ciągu pierwszych 100 milionów lat całkowicie wywiewana jest atmosfera. Jeżeli jednak procesy zachodzące na powierzchni i we wnętrzu planety pozwalają odtworzyć nową atmosferę, to z czasem, gdy gwiazda macierzysta się trochę “uspokoi”, a jej temperatura spadnie, planeta może stworzyć i utrzymać nową atmosferę.

 

Astronomowie przypuszczają, że rodząca się atmosfera na planecie jest bardzo rzadka i cienka, przez co można przez nią zajrzeć bezpośrednio na powierzchnię planety – chociażby w zakresie podczerwonym. Jeżeli tak faktycznie jest, Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba będzie w stanie przyjrzeć się nie atmosferze, ale bezpośredniej powierzchni planety. Jeżeli faktycznie są tam uskoki zaglądające do głębokiego wnętrza, te miejsca na powierzchni powinny być widoczne jako gorętsze. Być może zatem wkrótce będzie to pierwsza planeta pozasłoneczna, na której uda się dostrzec procesy geologiczne.

 

 

 

Źródło: https://www.pulskosmosu.pl/2021/03/11/hubble-gj-1132-b/?fbclid=IwAR2BYbnt5X4fEyn9p9dw5bePOH0oahSv3rrNy0I-kggKj9KMb_ro2gidK34

Edytowano przez hogan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe

O kosmosie choć wydaje się, że już tyle wiemy, to tak naprawdę nie wiemy prawie nic.

 

Żeby uświadomić stan ludzkiej niewiedzy, wystarczy zobaczyć rozmiar tego wszystkiego. I jak śmieszni jesteśmy, gdy z pewnością twierdzimy, że jesteśmy jedyni w kosmosie. Albo że początkiem wszystkiego musi być bóg. Zobaczenie rozmiaru - uczy pokory. Pokory wobec naszej niewiedzy o naturze, zjawiskach, procesach itpitd.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Neptun
Dnia 14.03.2021 o 17:16, hogan napisał:

Astronomowie zastanawiają się, ile z odkrytych planet skalistych zaczynało swoje życie jako planety gazowe, z

????

Jest na to jakieś źródło?. Gazowe mają skaliste jądro, ale pierwsze słyszę, żeby gazowa stawała się skalistą?!?!?!?;?

Polecam fantastyczny, wspaniały, fascynujący, zapierający dech w piersiach serial dokumentalny ,,Kosmos. (A spacetime oddysey)" z prowadzącym deGrasse'm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Ja należę do tej nielicznej grupki osób która uważa że całe niebo widoczne tu z ziemi to zwykła makieta.

Te zjawiska są sztuczne i dzieją się w stanie obecnym, a nie przeszłym.

Uważam że kosmos jest skończony i jednostka odpowiednio rozwinięta metafizycznie jest w stanie przez niego przebrnąć.

Poza tym nie wierzę w obcą cywilizację. Ogólnie to chore trochę jakby się patrzeć na pojmowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Śmieję się z was
2 godziny temu, syn fubu napisał:

należę do tej nielicznej grupki osób która uważa że całe niebo widoczne tu z ziemi to zwykła makieta.

Na całe szczęście - nielicznej. Plaska ziemia, zieeeeew, jakie to denne. Nawet niczego nie możecie udowodnić. Mało tego, nawet były przypadki akcydentalnej śmierci przy próbach dowiedzenia płaskości. Hmmm, selekcja naturalna. Oczywiście nikomu nie udało się dostarczyć do tej pory ani jednego dowodu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Neptun, uważasz że skaliste nie mogą stać się gazowe? Źródło materiału jest w moim poście i to ich zapytaj.

Ale z tego co mi jest wiadome, gazowe Planety mają skaliste jądra. I prawdopodobnie to autor miał na myśli.

Swego czasu strona wp opublikowała artykuł, że Chińczycy zamierzają lądować na Jowiszu i tu nie trzeba

wysokiego IQ aby domyśleć się, że ów artykuł to totalna bzdura. Jowisz, jak wiemy, głównie składa się z

helu i wodoru a jedynie przepuszczenia dopuszczają taka koncepcję, że ma względem swej wielkości, małe

skaliste jądro ale to domniemania a więc nie realne do wykonania.

 

Tak można wyobrazić sobie Jowisza względem Ziemi:

DV7p0FQ.jpg

 

 

Syn Fubu, też rozważałam taką teorię ale wykluczyłam z kilku powodów. A właściwie z jednego w którym w połowie

masz rację. Niebo, to akurat jedna ze sfer w Kosmosie, coś co widzimy gołym okiem a w to najłatwiej jest uwierzyć

tym, co są na Ziemi. Kosmos natomiast, jest czymś co jest poza niebem. Jak ktoś spojrzy na to z perspektywy

wiary, wtedy jak osoba wierząca wyjaśni "niebo" poza niebem widocznym z Ziemi? Wracając do meritum, uważam, że

niebo jakie widzimy, jest skończone i ma granice ale Kosmos, nie ma granic ale jest skończony. Co oczywiście jest

tylko założeniem, bo jak na razie, nie ma takiej możliwości aby móc zbadać granicy a nawet tą "skończoność".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Neptun
8 godzin temu, hogan napisał:

to ich zapytaj

Pytam Ciebie, bo Ty tę rewelację zaserwowałaś. Błędna zresztą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Co mogłam, odpowiedziałam. Nie jestem alfą i omegą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

Mam dla was złą wiadomość byliście cały czas oszukiwani Nie ma żadnego Marsa a te kropki na niebie to hologram. ?

Edytowano przez KapitanJackSparrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nerwowy
gugu77
Dnia 14.03.2021 o 18:16, hogan napisał:

Piękny widok!

Hubble obserwuje ponowne powstawanie atmosfery na skalistej egzoplanecie.

Teraz jednak astronomowie po raz pierwszy w historii dostrzegli planetę, na której atmosfera się aktywnie odradza.

GJ 1132 b to planeta bardzo podobna do Ziemi.

 

Planeta przypomina Ziemię zarówno gęstością, rozmiarami, jak i wiekiem. Wstępne informacje wskazują, że początkowo planeta charakteryzowała się rozległą otoczką gazową, przez co była nawet kilkukrotnie większa od Ziemi. Gdybyśmy ją wtedy obserwowali, zostałaby zaklasyfikowana jako podneptun. Planeta jednak stosunkowo szybko straciła swoją otoczkę wodorowo-helową, która została po prostu wywiana przez intensywne promieniowanie młodej gwiazdy macierzystej. W efekcie, po wielkiej planecie pozostało jedynie skaliste jądro.

 

Taka planeta nie wyróżniałaby się niczym szczególnym, gdyby nie fakt, że astronomowie odkryli właśnie za pomocą kosmicznego teleskopu Hubble’a, że na planecie stopniowo odradza się atmosfera. Nowa atmosfera jednak składa się z wodoru, cyjanowodoru, metanu i amoniaku. Skąd się bierze taka otoczka gazowa? Nie wiadomo, ale astronomowie podejrzewają, że przynajmniej część wodoru z pierwszej atmosfery została związana przez stopioną magmę, a teraz jest stopniowo uwalniana w procesach wulkanicznych. Gwiazda macierzysta planety jednak za bardzo się jeszcze nie zmieniła, przez co nowa atmosfera także jest wywiewana w przestrzeń kosmiczną z jednej strony, produkowana w procesach wulkanicznych z drugiej.

 

Astronomowie zastanawiają się, ile z odkrytych planet skalistych zaczynało swoje życie jako planety gazowe, z których w ciągu pierwszych 100 milionów lat całkowicie wywiewana jest atmosfera. Jeżeli jednak procesy zachodzące na powierzchni i we wnętrzu planety pozwalają odtworzyć nową atmosferę, to z czasem, gdy gwiazda macierzysta się trochę “uspokoi”, a jej temperatura spadnie, planeta może stworzyć i utrzymać nową atmosferę.

 

Astronomowie przypuszczają, że rodząca się atmosfera na planecie jest bardzo rzadka i cienka, przez co można przez nią zajrzeć bezpośrednio na powierzchnię planety – chociażby w zakresie podczerwonym. Jeżeli tak faktycznie jest, Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba będzie w stanie przyjrzeć się nie atmosferze, ale bezpośredniej powierzchni planety. Jeżeli faktycznie są tam uskoki zaglądające do głębokiego wnętrza, te miejsca na powierzchni powinny być widoczne jako gorętsze. Być może zatem wkrótce będzie to pierwsza planeta pozasłoneczna, na której uda się dostrzec procesy geologiczne.

 

 

 

Źródło: https://www.pulskosmosu.pl/2021/03/11/hubble-gj-1132-b/?fbclid=IwAR2BYbnt5X4fEyn9p9dw5bePOH0oahSv3rrNy0I-kggKj9KMb_ro2gidK34

Hubble działa w trybie awaryjnym aktualnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Już nieraz był uruchamiany tryb awaryjny a ten obecny, nadal sprawnie działa. NASA przekonuje, że kosmiczny teleskop jest bezpieczny i już niedługo wróci do normalnego funkcjonowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rycerz z Narnii
Dnia 23.04.2021 o 14:52, hogan napisał:

Już nieraz był uruchamiany tryb awaryjny a ten obecny, nadal sprawnie działa. NASA przekonuje, że kosmiczny teleskop jest bezpieczny i już niedługo wróci do normalnego funkcjonowania.

Tu widzę że dużo wiesz o NASA.

A czy o światach równoległych też coś słyszałaś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
48 minut temu, rycerz z Narnii napisał:

A czy o światach równoległych też coś słyszałaś ?

jesteś tu nowy...??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Oj tam dużo, raczej trochę, bo lubię takie tematy. Interesuje mnie Wszechświat i ogólnie to, co nieosiągalne.

Słyszałam o wszechświecie równoległym i dopóki coś jest niezbadane, nie jest wykluczone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
16 minut temu, hogan napisał:

dopóki coś jest niezbadane, nie jest wykluczone.

shocked chandler bing GIF

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
1 minutę temu, Gość w kość napisał:

.................

A Tobie co? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
5 minut temu, hogan napisał:

A Tobie co? ?

urojenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rycerz z Narnii
20 godzin temu, hogan napisał:

Oj tam dużo, raczej trochę, bo lubię takie tematy. Interesuje mnie Wszechświat i ogólnie to, co nieosiągalne.

Słyszałam o wszechświecie równoległym i dopóki coś jest niezbadane, nie jest wykluczone.

A dlaczego miały być niezbadane, są przecież światy równoległe nad nami oraz pod nami. Wprawdzie nad powierzchnią ziemi jest tylko jeden ale za to pod nami są całe dziesiątki.

Często tam bywałem i schodziłem aż do VII poziomu.  Niżej się nie da zejść chyba, że ktoś umie pływać. Są tam aż dwa morza jedno pod drugim i trzeba płynąć w pionie w dół.

Niżej znów są otwarte krajobrazy , płyną rzeki i mieszkają ludzie. Jednak wśród tych krajobrazów dominują gorące skały z których miejscowi pobierają ciepło do ogrzewania mieszkań.

Skały te są bardzo gorące nawet do 700 st. Celsjusza.

Ostatnio jednak mało podróżuję od pewnego dnia, gdy mnie przynieśli na noszach do domu.

Przez pół roku nie mogłem chodzić.

Teraz rzadko schodzę co najwyżej poziom niżej, więcej już nie ryzykuję.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 31.05.2021 o 17:49, Gość w kość napisał:

urojenia?

Rozumiem :D

 

 

3 godziny temu, rycerz z Narnii napisał:

A dlaczego miały być niezbadane, są przecież światy równoległe nad nami oraz pod nami. Wprawdzie nad powierzchnią ziemi jest tylko jeden ale za to pod nami są całe dziesiątki.

Często tam bywałem i schodziłem aż do VII poziomu.  Niżej się nie da zejść chyba, że ktoś umie pływać. Są tam aż dwa morza jedno pod drugim i trzeba płynąć w pionie w dół.

Niżej znów są otwarte krajobrazy , płyną rzeki i mieszkają ludzie. Jednak wśród tych krajobrazów dominują gorące skały z których miejscowi pobierają ciepło do ogrzewania mieszkań.

Skały te są bardzo gorące nawet do 700 st. Celsjusza.

Ostatnio jednak mało podróżuję od pewnego dnia, gdy mnie przynieśli na noszach do domu.

Przez pół roku nie mogłem chodzić.

Teraz rzadko schodzę co najwyżej poziom niżej, więcej już nie ryzykuję.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

To nie moja bajka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rycerz z Narnii

Ostatnio musiałem wraz z  grupą innych ludzi ewakuować się biegiem na górny poziom. Tam na dole jakieś medyczne bojówki biegają ze strzykawkami w dłoni, dopadając każdego kto popadnie. Szczepią bez pytania na ulicy, na schodach, itp. Widziałem szamotaninę osoby , którą dopadli ze strzykawką ale napór uciekających na schodach był tak duży, że nie można było się zatrzymać ani pomóc.

Tu na górze jest spokój, ludzie chodzą normalnie bez paniki.  Niektóre kobiety płaczą bo zostawiły tam swe córki i boja się o nie.

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rycerz z Narni

W tych i podobnych podróżach nie jest tak tragicznie ani smutno jak by się wydawało. Czasem można spotkać niezwykłej urody anioły z nieba, które chętnie przybywają i wspomagają zagubionych rycerzy  o ile szukają od nich pomocy.

 https://www.youtube.com/watch?v=-BdjWem0FiQ        

Tu na tym filmie schodzi z nieboskłonu żywa niezwykłej urody "gwiazda  " o ratując zrozpaczonych.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nieoczytany
Dnia 21.03.2021 o 13:15, hogan napisał:

Co mogłam, odpowiedziałam. Nie jestem alfą i omegą.

Wiem że jesteś ale nie doceniasz siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 476
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...