Skocz do zawartości


Jan

Hostia to postać ciała Bożego

Polecane posty

gość
10 godzin temu, Radunia napisał:

słyszałam coś o pamiątce i o nadinterpretacjach

A czy cuda eucharystyczne, których od XI wieku do dziś było w całej Europie po około 2 na jedno stulecie, to też nadinterpretacja? A ciągle jednakowa grupa krwi wyników badań laboratoryjnych to też nieprawda?

Co ciekawe niektóre komunie św.  pochodzą ze średniowiecza, a wtedy nie znano się jeszcze na badaniach laboratoryjnych.

np.:

1 Cud eucharystyczny w Lanciano (700)

2 Cud eucharystyczny w Bolsenie i Orvieto (1263)

3 Cud eucharystyczny w Sienie (1330)

4 Cud eucharystyczny w Maceracie (1356)[3]

5 Cud eucharystyczny w Sienie (1730)

6 Cud eucharystyczny w Buenos Aires (1996)

7 Cud eucharystyczny w Sokółce (2008)

8 Cud eucharystyczny w Guadalajarze (2013)

9 Cud eucharystyczny w Legnicy (2013)

itd..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dionizy

 

Cud eucharystyczny – zespół zjawisk związanych z sakramentem Eucharystii, uznawanych przez katolików i prawosławnych za nadprzyrodzone

Dogmat Kościoła katolickiego spisany podczas soboru laterańskiego IV (1215) stwierdza, iż w czasie Eucharystii chleb i wino zamieniają się w rzeczywiste ciało i krew Jezusa Chrystusa (transsubstancjacja). Zdefiniował on filozoficznie wiarę, którą Kościół wyznawał od chwili ostatniej wieczerzy, kiedy Chrystus powiedział: To jest ciało moje [...] to jest moja krew przymierza 

 

No i znowu wracamy do soboru laterańskego IV i wymyślonych tam i zapisanych dogmatów. a z tą grupą krwi muszę sprawdzić.

Tylko co mam jeszcze poczytać i co sprawdzić. Czy cud jest wtedy gdy się chleb zmienia nie zmieniając, czy zmienia się zmieniając czy też nie zmienia sie nie zmieniając. Ta opcja ze zmianą i zmienianiem się brzmi makabrycznie i jest wg mnie z pogranicza horroru. Bo co innego operowanie w formie wiary i symboliki a co innego kawałek mięsa. Takimi praktykami słyną wyznawcy Wudu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Itaka

Młody człowieku, powinieneś pisać dopiero wtedy gdy doczytasz to co sam stwierdziłeś, że jeszcze nie wiesz i masz zamiar sprawdzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia
2 godziny temu, Itaka napisał:

Młody człowieku, powinieneś pisać dopiero wtedy gdy doczytasz to co sam stwierdziłeś, że jeszcze nie wiesz i masz zamiar sprawdzić.

czyli wierzysz, że spożywasz prawdziwe ludzkie ciało, w którym jest ściśle określona grupa krwi?

Nie za bardzo przepadam za mięsem, a ludzkim w szczególności, nie mam szans więc na Twój Raj.

Edytowano przez Radunia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski
23 godziny temu, fenix napisał:

Tu chodzi nie o dzieci ale o dorosłych, którzy nie widzą u siebie oczywistych grzechów i nie spowiadają się. Często nie pamiętają nawet 10 przykazań. Co napomniała kiedyś pielgrzymów Matka Najświętsza podczas objawień ( w Oławie), prosząc by dorośli umieli na pamięć 10 przykazań.

i tu jest problem, widzisz.

 

Ponieważ mam problem ze zrozumieniem pojęcia oczywistych grzechów. Co to jest i kto o tym decyduje?

Czemu też mam się z nich odpowiadać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Itaka
27 minut temu, Radunia napisał:

czyli wierzysz, że spożywasz prawdziwe ludzkie ciało, w którym jest ściśle określona grupa krwi?

Nie za bardzo przepadam za mięsem, a ludzkim w szczególności, nie mam szans więc na Twój Raj.

No wiesz , teraz już przesadziłaś , czy ja ciebie namawiam na cokolwiek?  Poza tym tyle sensacji w twoich dwóch zdaniach , że nie łapię o co chodzi. Czy mogłabyś rozwinąć swe pytania dodając choć kilka zdań w celu rozjaśnienia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz
33 minuty temu, Rutlawski napisał:

Ponieważ mam problem ze zrozumieniem pojęcia oczywistych grzechów. Co to jest i kto o tym decyduje?

 

Prokurator. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
2 godziny temu, Itaka napisał:

Młody człowieku, powinieneś pisać dopiero wtedy gdy doczytasz to co sam stwierdziłeś, że jeszcze nie wiesz i masz zamiar sprawdzić.

Młody  człowieku? Komplemenciarz ? Gdybym to przeczytał pół wieku temu nie rozbawiło by mnie tak jak teraz. Piszę to o czym wiem, jestem przekonany ale czasem w moim młodym wieku pamięć zawodzi i coś tam trzeba sprawdzić,doczytać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia
1 godzinę temu, Dionizy napisał:

Młody  człowieku? Komplemenciarz ? Gdybym to przeczytał pół wieku temu nie rozbawiło by mnie tak jak teraz. Piszę to o czym wiem, jestem przekonany ale czasem w moim młodym wieku pamięć zawodzi i coś tam trzeba sprawdzić,doczytać 

Oj daj spokój- ja bawię się pysznie, gdy nazywa mnie się panną, a Ty nie możesz być młodym człowiekiem? Przecież widać od razu jak nas adwersarz traktuje ale i samo to o nim wiele mówi :D

7 godzin temu, gość napisał:

A czy cuda eucharystyczne, których od XI wieku do dziś było w całej Europie po około 2 na jedno stulecie, to też nadinterpretacja? A ciągle jednakowa grupa krwi wyników badań laboratoryjnych to też nieprawda?

Co ciekawe niektóre komunie św.  pochodzą ze średniowiecza, a wtedy nie znano się jeszcze na badaniach laboratoryjnych.

np.:

1 Cud eucharystyczny w Lanciano (700)

2 Cud eucharystyczny w Bolsenie i Orvieto (1263)

3 Cud eucharystyczny w Sienie (1330)

4 Cud eucharystyczny w Maceracie (1356)[3]

5 Cud eucharystyczny w Sienie (1730)

6 Cud eucharystyczny w Buenos Aires (1996)

7 Cud eucharystyczny w Sokółce (2008)

8 Cud eucharystyczny w Guadalajarze (2013)

9 Cud eucharystyczny w Legnicy (2013)

itd..

to nie moje słowa

 

1 godzinę temu, Itaka napisał:

No wiesz , teraz już przesadziłaś , czy ja ciebie namawiam na cokolwiek?  Poza tym tyle sensacji w twoich dwóch zdaniach , że nie łapię o co chodzi. Czy mogłabyś rozwinąć swe pytania dodając choć kilka zdań w celu rozjaśnienia ?

i Jan napisał "Hostia to postać ciała Bożego stworzonego ludzką ręką. Rolnik sieje zboże, które młynarz potem zmieli na mąkę. Z mąki zakonni upieką hostię. Następnie kapłan na ołtarzu w świątyni, nakazuje Chrystusowi by w tę hostię wstąpił i hostia staje się „ciałem Bożym”. Po czym podaje ją wiernym by „ciało” ..."

 

czymże są moje sensacje - piszecie, że kapłan na ołtarzu w świątyni, nakazuje Chrystusowi by w tę hostię wstąpił i hostia staje się „ciałem Bożym”. (ufff - nakazuje, brzmi to tak, że należałoby się zastanowić, ale nie chcę obrażać uczuć). Potem Ty wskazujesz na cuda i grupę krwi, więc może wyjaśnij co chcesz/chcecie nam udowodnić, skoro przesadziłam?

Ale tak ogólnie, to w sumie nic mnie to nie obchodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

No to pójdźmy dalej. A więc jak tu wspomniano Jezus pod siłą nakazu kapłana wstępuje w hostię. Czyli tu jest wyraźnie podporządkowany jakiemuś ksiadzowi. Znaczy pozycja Chrystusa nie jest zbyt mocna. A co się dzieje gdy te ręce w które za chwilę wstąpi pół godziny wcześniej molestowały ministranta albo jakieś dziecko? Może jeszcze cuchną zapachem strach ofiary. Jakież Jezus musi wtedy przechodzić frustrację? A gdy wyciąga do góry brudne łapska klecha toruński. Brudne przekrętami złodziejstwem, oszustwami. To co wtedy z tym mięskiem? A jak sprawujący napije się wina i bulgocze ono mu w brzuchu to czy to bulgocze krew Jezusa? A jak na drugi dzień pójdzie pod drzewko to czy tam zostaną resztki krwi przymierza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Itaka
2 godziny temu, Radunia napisał:

Oj daj spokój- ja bawię się pysznie, gdy nazywa mnie się panną, a Ty nie możesz być młodym człowiekiem? Przecież widać od razu jak nas adwersarz traktuje ale i samo to o nim wiele mówi :D

to nie moje słowa

 

i Jan napisał "Hostia to postać ciała Bożego stworzonego ludzką ręką. Rolnik sieje zboże, które młynarz potem zmieli na mąkę. Z mąki zakonni upieką hostię. Następnie kapłan na ołtarzu w świątyni, nakazuje Chrystusowi by w tę hostię wstąpił i hostia staje się „ciałem Bożym”. Po czym podaje ją wiernym by „ciało” ..."

 

czymże są moje sensacje - piszecie, że kapłan na ołtarzu w świątyni, nakazuje Chrystusowi by w tę hostię wstąpił i hostia staje się „ciałem Bożym”. (ufff - nakazuje, brzmi to tak, że należałoby się zastanowić, ale nie chcę obrażać uczuć). Potem Ty wskazujesz na cuda i grupę krwi, więc może wyjaśnij co chcesz/chcecie nam udowodnić, skoro przesadziłam?

Ale tak ogólnie, to w sumie nic mnie to nie obchodzi

Tu nie chodzi o obrazę uczuć, po pierwsze. Po drugie nie piszę tego by Radunię , czy innych osób namawiać do eucharystii , wręcz przeciwnie chciałem ostrzec by nie rozpowszechniać przekonania

że to jest zwykły kawałek opłatka. Obawiam się by ktoś czytając wasze posty czasem nie pobiegł do kościoła w tym przekonaniu i nie spożył go jako zwykły opłatek bez spowiedzi , wyrządzając sobie wielką krzywdę.

<>

To, że Radunia odczuła w pewnym momencie jakąś presję nawracania , to się dziwię .

Rozumiem , że wasze zbory co sobotę prowadzą agitację i nawracanie innych na każdym możliwym miejscu: przystanku, moście, parku , ... i dlatego niektórzy tu myśleli , że ja chcę to samo.

Nie chcę nikogo nawracać bo wiara pochodzi od Boga, a nie od ludzi.

<>

W ewangelii Jezus w kazaniu na górze , na żądanie by dał im chleb, powiedział: ".. Chlebem , który chcę wam dać jest ciało moje... ". Wówczas większość ludzi usłyszawszy to odeszli zawiedzeni i zszokowani.

Takich ludzi w obecnych czasach jest cała masa i też tak jak wy są zwiedzeni i zszokowani.

<>

No ale co powiedziałabyś na film, nagrany po koniec mszy św. w jednym z kościołów na wschodzie,

kiedy kamera nagrywa dziewczynki odchodzące od stołu pańskiego , po przyjęciu komunii . Gdzie jedna z nich jeszcze nie zamknęła ust a w nich już nastąpił cud eucharystyczny, na żywo.

Dziecko było spokojne i nie było w niej paniki.

Film ten jest niezwykle sugestywny i szokujący tak bardzo , że po umieszczeniu tego filmu na forum zaraz jest usuwany przez moderację z powodu ??? nie wiem jakiego.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia
39 minut temu, Itaka napisał:

To, że Radunia odczuła w pewnym momencie jakąś presję nawracania , to się dziwię .

Rozumiem , że wasze zbory co sobotę prowadzą agitację i nawracanie innych na każdym możliwym miejscu: przystanku, moście, parku , ... i dlatego niektórzy tu myśleli , że ja chcę to samo.

Nie chcę nikogo nawracać bo wiara pochodzi od Boga, a nie od ludzi.

 

Nie odczułam presji nawracania, nie odczuwam duchowego wzniesienia przy myśli, że to co mam  jeść jest ciałem człowieka - jeśli  o to chodzi przy tym całym cudzie. Jeśli, bo ciągle nie wyjaśniasz.

A jeśli chodzi o mój zbór - będę go miała, gdy go założę. Ale spokojnie - nie  mam takich ambicji :D

Nie jestem ani panną, ani nie należę do żadnego kościoła, zboru, religii. Tylko nie pisz, że jestem ateistką, bo zaraz będzie następna "prawda" na mój temat. Nie wiesz -pytaj, nie stwierdzaj.

Edytowano przez Radunia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

No i po pewnej przepychance dochodzimy powoli do normalnej rozmowy. Ja tak jak Radunia nie należę do żadnego zboru ani kościoła co nie oznacza że jestem niewierzącym. W listopadzie 1991 roku miałem poważny wypadek po którym znalazłem się w stanie śmierci klinicznej. Wtedy przez nawet nie wiem ile czasu Może to była sekunda a może godzina a może pol dnia zmienił sie mój pogląd na świat, na wiarę, wyznania, księży i caly ten wielki cyrk biznes bo chrześcijaństwo i inne kościoły wiodące od samego zarania są biznesem. To już prawie trzydzieści lat temu a ja ciągle pamiętam tamtą obecność w innych realiach. Przez ten czas powoli zgłębiam wszelkie możliwe  przekazy i historie i o ile nie traktuję Biblii jako jedynej przewodniej księgi bo uważnie porównując jej treść z treściami znanymi z poprzednich wierzeń dochodzi się do wniosku że Biblia jest klonem poprzednich wielkich religii Może dlatego bardzo drażni mnie gdy KK bardzo neguje inne wierzenia jako niezgodne z Testamentami a sam w pewnym sensie odrzuca prawdy zapisane W Starym i Nowym Prawie spisując sobie nowe prawa i dogmaty na jakiś soborach, synodach itd itd Nieprzestrzeganie ich jest karane zakazem wstępu do nieba i koniecznością spowiedzi i pokuty. Tylko o jakim tu niebie mowa? Jeśli ludzie ustalają prawa to ktoś kto ich przestrzega dostanie nagrodę to czy nie będzie to nagroda od ludzi? Taka ludzka z którą Najważniejszy nie ma nic wspólnego? Mogą nawet takiego wiernego po śmierci wydłubać z drewna jak to ma w zwyczaju KK ustawić na ołtarzach i modlić sie do niego bo przecież uznają go świętym i wtedy na pewno jest w niebie. Tutaj też padały argumenty z IV soboru loterańskiego jako wiążące. Dla mnie nie są takimi. Dla mnie jest ważne tylko to co w Piśmie a najważniejsze te dwa przykazania o miłości Stworzyciela i wszystkich ludzi na świecie jako naszych bliźnich. Katolicy niech sobie rozbudowują swoje kodeksy, zwyczaje rytuały Nie ubierają swoich klechów w złoto i purpurę i niech się z nimi modlą na centralnych placach miast ale jak nie będą w sercach mieli miłości będą jak cymbały brzmiace. Dlaczego więc tak bardzo cenie biblię i jej w pewnym sensie bohaterów? To proste. Bo jest esencją wszystkich prawie wielkich religii w historii ludzkości. Amen Skończyłem bo szkoda moich paluszków . I tylko jeszcze jedno pytanie. Czemu ma służyć ta makabryczna zagrywka z kawałkami mięsa? Nie wiem. Czy nie lepiej pozostawić to w sferze wiary i symboliki?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
itaka
Godzinę temu, Radunia napisał:

Nie odczułam presji nawracania, nie odczuwam duchowego wzniesienia przy myśli, że to co mam  jeść jest ciałem człowieka - jeśli  o to chodzi przy tym całym cudzie. Jeśli, bo ciągle nie wyjaśniasz.

A jeśli chodzi o mój zbór - będę go miała, gdy go założę. Ale spokojnie - nie  mam takich ambicji :D

Nie jestem ani panną, ani nie należę do żadnego kościoła, zboru, religii. Tylko nie pisz, że jestem ateistką, bo zaraz będzie następna "prawda" na mój temat. Nie wiesz -pytaj, nie stwierdzaj.

W dalszym ciągu nie rozumiem pytania twego  .

Twe słowa: "nie odczuwam duchowego wzniesienia przy myśli, że to co mam  jeść jest ciałem człowieka - jeśli  o to chodzi przy tym całym cudzie. Jeśli, bo ciągle nie wyjaśniasz."- są nie jasne, bo nie chodzi o ciało człowieka tylko ciało Jezusa.

A na co nam jest potrzebne spożywanie ciało Jezusa?To wynika z tego co radził Jezus w ewangelii, np. podczas ostatniej wieczerzy. Było tam coś mówione , że jak nie będziemy spożywać ciała Jezusa to nie będziemy mieć w sobie życia duchowego i zginiemy.

Ja nie jestem pastorem ani katechetą, nie oczekuj ode mnie teologii..

Dobrej nocy.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia
5 godzin temu, itaka napisał:

W dalszym ciągu nie rozumiem pytania twego  .

Twe słowa: "nie odczuwam duchowego wzniesienia przy myśli, że to co mam  jeść jest ciałem człowieka - jeśli  o to chodzi przy tym całym cudzie. Jeśli, bo ciągle nie wyjaśniasz."- są nie jasne, bo nie chodzi o ciało człowieka tylko ciało Jezusa.

A na co nam jest potrzebne spożywanie ciało Jezusa?To wynika z tego co radził Jezus w ewangelii, np. podczas ostatniej wieczerzy. Było tam coś mówione , że jak nie będziemy spożywać ciała Jezusa to nie będziemy mieć w sobie życia duchowego i zginiemy.

Ja nie jestem pastorem ani katechetą, nie oczekuj ode mnie teologii..

Dobrej nocy.

 

 

"bo nie chodzi o ciało człowieka tylko ciało Jezusa." - Był z krwi i kości, określona grupa krwi,  Był człowiekiem, więc chodzi o ciało człowieka. Ciało Jezusa, to ciało człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenix
12 godzin temu, Dionizy napisał:

No i po pewnej przepychance dochodzimy powoli do normalnej rozmowy. Ja tak jak Radunia nie należę do żadnego zboru ani kościoła co nie oznacza że jestem niewierzącym. W listopadzie 1991 roku miałem poważny wypadek po którym znalazłem się w stanie śmierci klinicznej. Wtedy przez nawet nie wiem ile czasu Może to była sekunda a może godzina a może pol dnia zmienił sie mój pogląd na świat, na wiarę, wyznania, księży i caly ten wielki cyrk biznes bo chrześcijaństwo i inne kościoły wiodące od samego zarania są biznesem. To już prawie trzydzieści lat temu a ja ciągle pamiętam tamtą obecność w innych realiach. Przez ten czas powoli zgłębiam wszelkie możliwe  przekazy i historie i o ile nie traktuję Biblii jako jedynej przewodniej księgi bo uważnie porównując jej treść z treściami znanymi z poprzednich wierzeń dochodzi się do wniosku że Biblia jest klonem poprzednich wielkich religii Może dlatego bardzo drażni mnie gdy KK bardzo neguje inne wierzenia jako niezgodne z Testamentami a sam w pewnym sensie odrzuca prawdy zapisane W Starym i Nowym Prawie spisując sobie nowe prawa i dogmaty na jakiś soborach, synodach itd itd Nieprzestrzeganie ich jest karane zakazem wstępu do nieba i koniecznością spowiedzi i pokuty. Tylko o jakim tu niebie mowa? Jeśli ludzie ustalają prawa to ktoś kto ich przestrzega dostanie nagrodę to czy nie będzie to nagroda od ludzi? Taka ludzka z którą Najważniejszy nie ma nic wspólnego? Mogą nawet takiego wiernego po śmierci wydłubać z drewna jak to ma w zwyczaju KK ustawić na ołtarzach i modlić sie do niego bo przecież uznają go świętym i wtedy na pewno jest w niebie. Tutaj też padały argumenty z IV soboru loterańskiego jako wiążące. Dla mnie nie są takimi. Dla mnie jest ważne tylko to co w Piśmie a najważniejsze te dwa przykazania o miłości Stworzyciela i wszystkich ludzi na świecie jako naszych bliźnich. Katolicy niech sobie rozbudowują swoje kodeksy, zwyczaje rytuały Nie ubierają swoich klechów w złoto i purpurę i niech się z nimi modlą na centralnych placach miast ale jak nie będą w sercach mieli miłości będą jak cymbały brzmiace. Dlaczego więc tak bardzo cenie biblię i jej w pewnym sensie bohaterów? To proste. Bo jest esencją wszystkich prawie wielkich religii w historii ludzkości. Amen Skończyłem bo szkoda moich paluszków . I tylko jeszcze jedno pytanie. Czemu ma służyć ta makabryczna zagrywka z kawałkami mięsa? Nie wiem. Czy nie lepiej pozostawić to w sferze wiary i symboliki?  

Twoje podejście do winowajców jest niewłaściwe. Jeżeli uważasz hierarchię KK za błądzącą to czemu wyżywasz się na owcach? Nie wierzę, że kiedykolwiek wziąłeś telefon lub za łącze e-mail do jakiegoś biskupa czy metropolity by mu wszystko wygarnąć tak jak tu na tym forum. Rozumiem oczywiście brak twej odwagi.

Jak byś bez uprzedzenia faktycznie przejrzał katolicyzm tak, jak się chwalisz to byś wiedział , że są zakony katolickie, które oprócz jednego opata nie mają hierarchii ani dotacji państwowych, np: karmelici , franciszkanie, bernardyni czy kapucyni ...

Najlepsza bo bez jakichkolwiek wad jest według ciebie wiara , której jeszcze nie ma, bo te co są to już trzeba zlikwidować bo popełniły jakieś błędy. Jezus nic nie mówił, że po upadku Judasza trzeba apostołom likwidować kościół.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia

Mogę Ci Dyziu trochę opowiedzieć, jak chcesz, ale nie tu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
7 godzin temu, fenix napisał:

Twoje podejście do winowajców jest niewłaściwe. Jeżeli uważasz hierarchię KK za błądzącą to czemu wyżywasz się na owcach? Nie wierzę, że kiedykolwiek wziąłeś telefon lub za łącze e-mail do jakiegoś biskupa czy metropolity by mu wszystko wygarnąć tak jak tu na tym forum. Rozumiem oczywiście brak twej odwagi.

Dlaczego uważasz że to jest wyżywanie się na ,,owieczkach,,? Czy wygłoszenie swoich przekonań jest znęcaniem się nad kimkolwiek?  No i wybacz ale ja nie jestem Martinem Lutherem by walczyć ze złymi praktykami w KK ponieważ ten problem nie jest moim problemem co nie zmienia faktu że mam wśród swoich znajomych duchownych i czasem sobie pogadamy na takie tematy . Nie zarzucaj mi brak odwagi czy inne przypadłości bo nawet mnie nie znasz. Pomyśl ile bardzo złych rzeczy wiesz o sobie i puszczasz to tak łatwo w niepamięć.

7 godzin temu, fenix napisał:

Jak byś bez uprzedzenia faktycznie przejrzał katolicyzm tak, jak się chwalisz to byś wiedział , że są zakony katolickie, które oprócz jednego opata nie mają hierarchii ani dotacji państwowych, np: karmelici , franciszkanie, bernardyni czy kapucyni

Nie twierdzę ze w szeregach duchowieństwa nie ma ludzi wspaniałych, uczciwych czy że wszystkie zakony to wylęgarnia przemocy, pedofilii i pralnia pieniędzy. Chcesz przykłady takie jak np salezjanie w Belgii i Holandii A może praktycznie nie istniejący już zakon szpitalników z Jerozolimy. O redemptorystach nie wspomnę. No i co z tym zrobić? Rzućmy okiem na chwilkę w kazanie na górze. 

 

Mt 5-29 Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. 30 I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła.

 

Sam wyciągnij wnioski co powinno nastąpić by być w zgodzie z nauką Chrystusa.

 

8 godzin temu, fenix napisał:

Najlepsza bo bez jakichkolwiek wad jest według ciebie wiara , której jeszcze nie ma, bo te co są to już trzeba zlikwidować bo popełniły jakieś błędy. Jezus nic nie mówił, że po upadku Judasza trzeba apostołom likwidować kościół.

Wkładasz w mo0je usta słowa które nigdy nie zostały i nie zostaną wypowiedziana przeze mnie, no ale najpierw zajmijmy sie  Judaszem. A więc same bzdury bez logiki. bo gdy Jezus jeszcze chodził i nauczał Judasz jeszcze sie  nie ujawnił. Mało tego to kościół oparty jest na męce i Zmartwychwstaniu czyli jak Nazarejczyk chodzi i naucza to kościoła jeszcze nie ma w związku z tym nie ma co likwidować zwłaszcza że Judasz jest jeszcze ok. Czujesz to? 

Ta wiara o której wspominasz to istnieje i to od samego początku ludzkości. Trochę zapomniana, trochę na uboczu ale istnieje. Jej trzy główne założenia to

1) dobra myśl

2) dobre słowo

3) dobry uczynek

I trzeba nauczyć sie kochać bez względu na wszystko nie oczekując nic w zamian. Rozumiesz teraz?

 

Teraz trochę tak prywatnie o zamykaniu kościołów. Już od czterech lat spędzam cztery dni w miesiącu na oddziale onkologicznym na Wajgela we Wrocławiu Nie ja jestem chory ale ktoś mi bliski. W oczekiwaniu na wyniki badań i jakieś dodatkowe diagnozowanie bardzo często chodzę po salach gdzie.....jak to nazwać? na łożkach zastygli ludzie. W tej chwili odchodzenia nawet nie ma znaczenia czy ta blado szara twarz z czarnymi zapadliskami oczu to kobieta czy mężczyzna. Czasem zastanawiam sie czy oni jeszcze coś widzą, czują , myślą. Często podchodzę i dotykam zewnętrzną stroną swojej dłoni ich stalowej skóry. Często otwierają sie studnie oczu na twarzy a na zapadnietej twarzy pojawia sie coś na styl uśmiechu ale czy to jest uśmiech? Koło takich chorych bardzo często stoją figurki leża różańce a w dłoniach ściskane są jakieś obrazki. Może już nikt ich nie odwiedza? A te paciorki i kawałki zadrukowanego papieru to jest dla nich ostatnie pocieszenie? Czy myślisz że byłbym w stanie tym ludziom powiedzieć że wszystko wygląda inaczej??????

Dobra. Koniec tych smutków Wróćmy jeszcze na chwilke do hostii. Zajrzyjmy dfo dziejów apostolskich.

2 42 Trwali oni w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba11 

Wskaż miejsce gdzie było to przemienienie w mięsko?>

6 minut temu, Radunia napisał:

Mogę Ci Dyziu trochę opowiedzieć, jak chcesz, ale nie tu :)

Za chwilkę napiszę do Ciebie Magdo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenix

Ty naprawdę jesteś baśniowy człowiek, chcesz by szukać czegoś w ewangelii co tam od dawna jest , nie wiem po co. Przecież sam możesz sobie to przeczytać. Jak tobie podam werset to i tak inaczej sobie wytłumaczysz (tak do tej pory było z innymi piszącymi).

Ale tu się dziwię , że nie wiesz o tym gdy Jezus przyjmując na ucznia Judasza jednak wiedział kogo przyjmuję. Podczas ostatniej wieczerzy mówił kto go zdradzi. Natomiast po zmartwychwstaniu gdy wszedł do zamkniętych w wieczerniku apostołów  przekazał im słowa;" Komukolwiek grzechy odpuścicie , będą odpuszczone, a komu zatrzymacie będą im zatrzymane". Nie było żadnego zaniechania dla działania apostołów a miejsce po Judaszu zostało później jak wiesz przyznane Maciejowi.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski
W dniu 3.02.2019 o 23:35, Dionizy napisał:

Szkoda czasu. Lepiej porzucam śnieżkami

Miłego dnia jutrzejszego kochamy bracie

Możemy dołączyć z synkiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus
Napisano (edytowany)
W dniu 26.01.2019 o 14:45, Wania napisał:

Opłatek to nie jest ciało.

Amen.

W dniu 2.02.2019 o 10:50, gość napisał:

A czy cuda eucharystyczne, których od XI wieku do dziś było w całej Europie po około 2 na jedno stulecie, to też nadinterpretacja? A ciągle jednakowa grupa krwi wyników badań laboratoryjnych to też nieprawda?

Co ciekawe niektóre komunie św.  pochodzą ze średniowiecza, a wtedy nie znano się jeszcze na badaniach laboratoryjnych.

np.:

1 Cud eucharystyczny w Lanciano (700)

2 Cud eucharystyczny w Bolsenie i Orvieto (1263)

3 Cud eucharystyczny w Sienie (1330)

4 Cud eucharystyczny w Maceracie (1356)[3]

5 Cud eucharystyczny w Sienie (1730)

6 Cud eucharystyczny w Buenos Aires (1996)

7 Cud eucharystyczny w Sokółce (2008)

8 Cud eucharystyczny w Guadalajarze (2013)

9 Cud eucharystyczny w Legnicy (2013)

itd..

Bakterie lub coś innego, a nie cuda.

Edytowano przez Olus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 759
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • 4 odsłony ironii
      To może ja...   Tak. 😎   😁
    • 4 odsłony ironii
      aaaaa ja wiem co robisz absolutnie bezkonkurencyjnie 😉 
    • KapitanJackSparrow
      bo robię co mogę...fillm polityka i o tzw dupie Maryni iiiii nic nie wchodzi🤷
    • KapitanJackSparrow
      hy? nikt nie odp. yyyy @Vitalinka kto jak kto ale ty powinaś to wiedzieć? 🙃
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No tak, może być jeszcze dwojako, tak czy siak - nie oglądam☹️
    • Vitalinka
      OOO fajny prezent🥰 
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      A to czemu? Żeby mi spadły?🙂    
    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...