Skocz do zawartości


Polecane posty

Dżulia

Irytują mnie wszelkie wypowiedzi negatywne o homoseksualistach i nie będę wspominać jakie przykleja się im łatki, ale traktowanie bądź nawoływanie do walki przeciw ''nieludziom"  jest wstrętne czyli homofobia.

Tak mnie nurtuje, ale powiedziałbym, że jest to prawdą, iż homofobi to homoseksualiści.

Czy macie podobne odczucie? a może wiedzę?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wyczerpany
Maybe
Napisano (edytowany)

no czasem tak jest, że największym homofobem jest nieujawniony homoseksualista. Złość że całe życie musi ukrywać swoją orientację, złość za zmarnowane życie, generuje w nim nienawiść do tych, którzy są tej samej orientacji i mają odwagę mówić o tym głośno i domagać się równego traktowania. Nienawidzą, zazdroszczą im tej odwagi i wolności.

 

Ludzie próbujący narzucać jakiekolwiek ograniczenia na homoseksualistów (w ogóle LBTGQ+), a już w ogóle wykluczający ich z normalnego życia, jakby robili coś złego, wynika z braku empatii.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Maybe napisał:

no czasem tak jest, że największym homofobem jest nieujawniony homoseksualista. Złość że całe życie musi ukrywać swoją orientację, złość za zmarnowane życie, generuje w nim nienawiść do tych, którzy są tej samej orientacji i mają odwagę mówić o tym głośno i domagać się równego traktowania. Nienawidzą, zazdroszczą im tej odwagi i wolności.

Trudno się z Tobą nie zgodzić kiedy masz rację, a szczególnie frag. dotyczący ukrywania swej seksualności, a co za tym idzie brak wolności.

Nie pamiętam dokładnie procentowości homofobów wśród homoseksualistów, ale w jakiejś publikacji czytałam, że prawie każdy homofob to homoseksualista albo i hetero i homo.  

To ukrywanie bardzo źle wpływa na psychikę, dlatego często ludzie ci popełniają samobójstwo, albo poszukują schronienia wśród duchowieństwa w zakonach, seminariach  czy kościołach.
Największe skupisko takich ludzi jest w Watykanie.

Cytat

Ludzie próbujący narzucać jakiekolwiek ograniczenia na homoseksualistów (w ogóle LBTGQ+), a już w ogóle wykluczający ich z normalnego życia, jakby robili coś złego, wynika z braku empatii.

Myślę, że wynikiem nie jest brak empatii, a brak zwykłego szacunku do drugiego człowieka.
Tacy ludzie nie próbują wejść empatycznie w położenie homoseksualisty wszak traktują ich jako coś gorszego i nie mają potrzeby wczuwać się w jego położenie po wypowiadanej krytyce, a właściwie po ubliżaniu.

A skoro wspomniałaś o empatii to ciekawe jakie byłyby nasze odczucia i zachowania gdy byśmy byli innej orientacji niż hetero.

Czy ukryłabym ? Chyba tak.
Czy wspomniałabym rodzinie? Pewnie tak jak większość nie przyznałabym się.
Ciężko jest podejmować odpowiedź na postawione pytania wszak
wewnętrznie tego nie czuję.
Moje odpowiedzi na pytanie nastąpiły na skutek sytuacji w naszym kraju.
Pamiętam przesympatycznych dwóch homo, którzy przychodzili do mojego domu, bo jak twierdzili, że tu mogą być sobą.
Wyjechali do Holandii, a teraz są w Stanach.
Wiem z kontaktu, że nie czują się pewnie nigdzie.
Dlaczego?
Są parą od wielu lat...ładni i przystojni jak 150 i jeśli ujawnią się to w tymże środowisku są nachalnie podrywani, a jeśli skrywają, to są omijani/opluwani.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Maybe
6 minut temu, Dżulia napisał:

Trudno się z Tobą nie zgodzić kiedy masz rację, a szczególnie frag. dotyczący ukrywania swej seksualności, a co za tym idzie brak wolności.

Nie pamiętam dokładnie procentowości homofobów wśród homoseksualistów, ale w jakiejś publikacji czytałam, że prawie każdy homofob to homoseksualista albo i hetero i homo.  

To ukrywanie bardzo źle wpływa na psychikę, dlatego często ludzie ci popełniają samobójstwo, albo poszukują schronienia wśród duchowieństwa w zakonach, seminariach  czy kościołach.
Największe skupisko takich ludzi jest w Watykanie.

Myślę, że wynikiem nie jest brak empatii, a brak zwykłego szacunku do drugiego człowieka.
Tacy ludzie nie próbują wejść empatycznie w położenie homoseksualisty wszak traktują ich jako coś gorszego i nie mają potrzeby wczuwać się w jego położenie po wypowiadanej krytyce, a właściwie po ubliżaniu.

A skoro wspomniałaś o empatii to ciekawe jakie byłyby nasze odczucia i zachowania gdy byśmy byli innej orientacji niż hetero.

Czy ukryłabym ? Chyba tak.
Czy wspomniałabym rodzinie? Pewnie tak jak większość nie przyznałabym się.
Ciężko jest podejmować odpowiedź na postawione pytania wszak
wewnętrznie tego nie czuję.
Moje odpowiedzi na pytanie nastąpiły na skutek sytuacji w naszym kraju.
Pamiętam przesympatycznych dwóch homo, którzy przychodzili do mojego domu, bo jak twierdzili, że tu mogą być sobą.
Wyjechali do Holandii, a teraz są w Stanach.
Wiem z kontaktu, że nie czują się pewnie nigdzie.
Dlaczego?
Są parą od wielu lat...ładni i przystojni jak 150 i jeśli ujawnią się to w tymże środowisku są nachalnie podrywani, a jeśli skrywają, to są omijani/opluwani.

Myślę że wśród faszystów (chłopców narodowców) co drugi to co najmniej biseksualista lub przynajmniej jakiś fetyszysta, który się wstydzi do tego przyznać, bo uważa to za słabość. Niedawno nawet w Brukseli była afera, bo na gej party znalazł się jakiś homofob z węgierskiej polityki 😆

Gdybym była homo, to niestety urodziłam się w takich czasach, że nie przyznałbym się, a moja matka by mnie wyklęła. Nigdy nawet się nad tym nie zastanawiałam.

Moje córki są już na tyle odważne, że żyłyby po swojemu i wiedzą że dla mnie to wszystko jedno, byleby były szczęśliwe. Młodsza mieszka w Berlinie więc tym bardziej nie musiałaby robić z tego tajemnicy.

W Anglii też znam dwie pary gejów którzy wyemigrowali dla spokojnego życia. I żyją spokojnie. Niezależnie od wielkości miasta. W małym miasteczku mamy też transwestytę, który chodzi w kapeluszach i na obcasach, jest wizytówką miasteczka, bardzo serdeczny facet. Czasem siedzi na ławeczce w parku z facetami i pije piwo i wygląda zjawiskowo 😄

Znam też, ale tylko wirtualnie dwie lesbijki ze stanów - rodowite amerykanki -  mają chyba ponad 60 lat i są małżeństwem od wielu wielu lat. Nawet są podobne do siebie siebie.

Ludzie jak ludzie, normalni przecież i dziwi mnie, że trzeba takie rzeczy tłumaczyć.

Ludzie stawiają innych na gorszej pozycji tylko z uwagi na rasę czy orientację, bo boją się inności, nie rozumieją jej, nie mają na tyle empatii, wyobraźni (a więc inteligencji), żeby zrozumieć czyjąś odmienność i ją zaakceptować.

Mnie dziwią te problemy homofobów i ogólnie ksenofobów. Współczuję imbtak naprawdę, że życie wypełniają takim "gównem", szukaniem wrogów, uprzedzeń itp.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Maybe

Dodam że w Polsce też znam gejów. Jedna para mieszka razem ale nie obnoszą się z tym w pracy. Jeden z nich jest panem wychowawcą z przedszkola i oficjalnie nie przyznaje się że mieszka z partnerem. Obawia się rodziców, że mógłby nawet stracić pracę. Już zawód jaki wykonuje wprawia rodziców w zdumienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Maybe napisał:

Dodam że w Polsce też znam gejów. Jedna para mieszka razem ale nie obnoszą się z tym w pracy. Jeden z nich jest panem wychowawcą z przedszkola i oficjalnie nie przyznaje się że mieszka z partnerem. Obawia się rodziców, że mógłby nawet stracić pracę. Już zawód jaki wykonuje wprawia rodziców w zdumienie.

No to jak p. min. jeśli nie zostanie odwołany to wszystkich n-li w przedszkolach i w szkołach, a także na wyższych uczelniach pozwalnia z pracy.

Homo pracujący w oświacie już wcześniej byli zwalniani z pracy pod byle innym pretekstem bądź sami się zwalniali pod naciskiem dyrekcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Maybe
2 minuty temu, Dżulia napisał:

No to jak p. min. jeśli nie zostanie odwołany to wszystkich n-li w przedszkolach i w szkołach, a także na wyższych uczelniach pozwalnia z pracy.

Homo pracujący w oświacie już wcześniej byli zwalniani z pracy pod byle innym pretekstem bądź sami się zwalniali pod naciskiem dyrekcji.

Dlatego kolega siedzi cicho. Jego partner z kolei pracuje w urzędzie i też się nie przyznaje, bo obawia się że mógłby być gorzej traktowany....

A homofoby w Polsce powiedzą ci że nie ma dyskryminacji. Nie mogę tego słuchać🥴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Maybe napisał:

Niedawno nawet w Brukseli była afera, bo na gej party znalazł się jakiś homofob z węgierskiej polityki 😆

Słyszałam o tej aferze, ale nie wiem jak się zakończyła.

Przed chwilą, Maybe napisał:

W Anglii też znam dwie pary gejów którzy wyemigrowali dla spokojnego życia. I żyją spokojnie. Niezależnie od wielkości miasta. W małym miasteczku mamy też transwestytę, który chodzi w kapeluszach i na obcasach, jest wizytówką miasteczka, bardzo serdeczny facet. Czasem siedzi na ławeczce w parku z facetami i pije piwo i wygląda zjawiskowo 😄

Moje kontakty są niewielkie, a poza tym mieszkając w wielkim mieście wszelkie inności giną wszak oni spotykają się w swoim gronie. Różne sytuacje tych ludzi poznaję z opowieści osób trzecich bądź literatury. Osobisty kontakt to ten o którym wspomniałam.

Do założenia tegoż tematu sprowokowała mnie książka dziennikarza francuskiego pt Sodoma gdzie opisuje sytuację na całym świecie duchowieństwa i władzy.

Przed chwilą, Maybe napisał:

Znam też, ale tylko wirtualnie dwie lesbijki ze stanów - rodowite amerykanki -  mają chyba ponad 60 lat i są małżeństwem od wielu wielu lat. Nawet są podobne do siebie siebie.

Ludzie jak ludzie, normalni przecież i dziwi mnie, że trzeba takie rzeczy tłumaczyć.

Ludzie stawiają innych na gorszej pozycji tylko z uwagi na rasę czy orientację, bo boją się inności, nie rozumieją jej, nie mają na tyle empatii, wyobraźni (a więc inteligencji), żeby zrozumieć czyjąś odmienność i ją zaakceptować.

Mnie dziwią te problemy homofobów i ogólnie ksenofobów. Współczuję imbtak naprawdę, że życie wypełniają takim "gównem", szukaniem wrogów, uprzedzeń itp.

Małżeństwa jednopłciowe nie mają racji bytu w Polsce, ani też uzyskanie takiego statusu.

Myslę, że raczej ludzie ci (homofobi i inni) nie upatrują w odmienności wrogów, ale by podlizać się władzy i kablują...czy mają korzyści materialne? być może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Maybe napisał:

Dlatego kolega siedzi cicho. Jego partner z kolei pracuje w urzędzie i też się nie przyznaje, bo obawia się że mógłby być gorzej traktowany....

A homofoby w Polsce powiedzą ci że nie ma dyskryminacji. Nie mogę tego słuchać🥴

Myślę, że i tak ludzie wiedzą, bo akurat u nas najciekawsze są odkrycia/afery i plotkowanie. Daj Boże by się im powiodło.

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Maybe
2 minuty temu, Dżulia napisał:

Myślę, że i tak ludzie wiedzą, bo akurat u nas najciekawsze są odkrycia/afery i plotkowanie. Daj Boże by się im powiodło.

To są dorośli ludzie, po czterdziestce więc pewnie wiele osób wie o ich orientacji, nawet tych z dalszego grona, jednak na rodziców kolega musi uważać....bo idiotow wśród rodziców też nie brakuje, którzy homoseksualistę nazywą zboczeńcem, a nawet pedofilem... więc o normalnym życiu, wolności jednak nie ma mowy. Dobranoc.

  • Super 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Maybe napisał:

To są dorośli ludzie, po czterdziestce więc pewnie wiele osób wie o ich orientacji, nawet tych z dalszego grona, jednak na rodziców kolega musi uważać....bo idiotow wśród rodziców też nie brakuje, którzy homoseksualistę nazywą zboczeńcem, a nawet pedofilem... więc o normalnym życiu, wolności jednak nie ma mowy. Dobranoc.

Tak, to prawda.

Dobrej i spokojnej.

Też zmykam, bo z rana lecę do wnuków.

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
Napisano (edytowany)

Na grubo podkreślonym marginesie - kochałem jednego chłopka z pociągiem seksualnym (ubierał się metro jak na lata 2000-2004), on też mnie lubił (do niczego nie doszło prócz rozmów) oraz drugiego przez wiele, wiele lat jako ziomkowie/rzezimieszkowie z osiedla ale nie mógłbym znieść jego dotyku bo ogólnie dziwnie pachniał.

 

PS. Jestem wszystkim co może być ucieleśnieniem omawianego przez was domniemanego zła.

Ale zło śpi, a jeśli śpi to czy nadal jest złem, czy leżący, nieruszany kałasznikow jest śmiercionośną bronią czy tylko kawałkiem złomu?

 

A jednak za to że mam kałasznikowa  grozi mi do 3 lat choć sobie tylko leżakuje.

Czy to sprawiedliwość czy skończony kretynizm ustanawiających prawo.

A zło w umysłach ludzi równie dobrze można karać idąc tym tokiem rozumowania.

Ale Konstytucja III Rzeczypospolitej Polski olśniewająco wpadła na pomysł na że nie można karać za myśli i zamiary choćby te najgorsze które siedzą w naszych zwojach neuronów.

 

Przynajmniej Polska Konstytucja, inne nie są tak przyjaźnie nastawione.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

*nie 'rzezimieszkowie' tylko rzezimieszki (niestety nie mogłem już edytować, przepraszam pedantów językowych).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, syn fubu napisał:

Na grubo podkreślonym marginesie - kochałem jednego chłopka z pociągiem seksualnym (ubierał się metro jak na lata 2000-2004), on też mnie lubił (do niczego nie doszło prócz rozmów) oraz drugiego przez wiele, wiele lat jako ziomkowie/rzezimieszkowie z osiedla ale nie mógłbym znieść jego dotyku bo ogólnie dziwnie pachniał.

Nie jestem ekspertem, ale brak kontaktu seksualnego to chyba nie jest jeszcze  homoseksualizm...zobaczysz co przyniesie przyszłość.
We wspomnianej książce autorowi zwierzał się kleryk, który w wieku szkolnym jadąc autobusem, a siedzący obok chłopak położył rękę na jego nodze i wtedy poczuł drżenie ciała. Szybko wysiadł, ale to wspomnienie pozostało i było mu przyjemnie. Stopniowo odkrywał homoseksualizm i akceptował.
Wyjechał do Włoch do seminarium i tu potrafił odczytywać sygnały (podrywu) i pogodził się ze swoją homoseksualnością. Pozostał w kapłaństwie, ale jest pełen podziwu dla (outcoming).

Przed chwilą, syn fubu napisał:

 

PS. Jestem wszystkim co może być ucieleśnieniem omawianego przez was domniemanego zła.

Omawiamy zło? 

Rozpatrujemy różne zachowanie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, syn fubu napisał:

Czy to sprawiedliwość czy skończony kretynizm ustanawiających prawo.

A zło w umysłach ludzi równie dobrze można karać idąc tym tokiem rozumowania.

Ale Konstytucja III Rzeczypospolitej Polski olśniewająco wpadła na pomysł na że nie można karać za myśli i zamiary choćby te najgorsze które siedzą w naszych zwojach neuronów.

 

Przynajmniej Polska Konstytucja, inne nie są tak przyjaźnie nastawione.

Wiesz, że inni wpadli jeszcze na "lepszy" pomysł, uważając, że winny jest ten kto ulega pokusie, a nie ten co kusi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Maybe

@syn fubuhomoseksualizm jest karany jedynie w Rosji i w krajach muzułmańskich.

 

Różnica między kałasznikowem, a homoseksualizmem jest taka, że posiadanie broni niesie ryzyko użycia jej, a seks homoseksualny nikomu krzywdy nie robi, o ile nie jest gwałtem, podobnie jak seks hetero.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, Maybe napisał:

@syn fubuhomoseksualizm jest karany jedynie w Rosji i w krajach muzułmańskich.

 

Różnica między kałasznikowem, a homoseksualizmem jest taka, że posiadanie broni niesie ryzyko użycia jej, a seks homoseksualny nikomu krzywdy nie robi, o ile nie jest gwałtem, podobnie jak seks hetero.

 

 

Jak dobrze wiesz Maybe dla bardzo wielu jest...!

W Rosji jest karany męski. Dziewczyny do woli mogą, po cichu...

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Maybe
4 godziny temu, syn fubu napisał:

 

 

Jak dobrze wiesz Maybe dla bardzo wielu jest...!

W Rosji jest karany męski. Dziewczyny do woli mogą, po cichu...

Na lesbijstwo jest wogóle większe przyzwolenie, nawet wśród homofobów. Bo który troglodyta nie marzy o dwóch panienkach w łóżku? I wtedy im seks homoseksualny między tymi kobietami nie przeszkadza. 

Co więcej, wielu panów uwielbia uprawiać z partnerką seks analny. Śmiem twierdzić, że ci panowie również mają zapędy homoseksualne, do których wstydzą się przyznać. Bo przecież to takie niemęskie. Tak jakby była różnica w odbycie, męski czy żeński to ciągle odbyt :) Dlatego bawią mnie niekiedy ci homofobiczni zakompleksieńcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
Napisano (edytowany)

Fake.

Zresztą. Ja nie lubię gejów jako gejów, denerwują mnie bo lecą na męskość a gej powinien widzieć w swym celu, czy też lecieć na to co kobiecego ma inny mężczyzna w sobie, również uważam że jak kobieta leci na typowego męskiego faceta macho to jest gejem w środku i takich jak ognia unikam. Tylko Romeo i Julia byli hetero 100%.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Maybe
16 godzin temu, syn fubu napisał:

Fake.

Zresztą. Ja nie lubię gejów jako gejów, denerwują mnie bo lecą na męskość a gej powinien widzieć w swym celu, czy też lecieć na to co kobiecego ma inny mężczyzna w sobie, również uważam że jak kobieta leci na typowego męskiego faceta macho to jest gejem w środku i takich jak ognia unikam. Tylko Romeo i Julia byli hetero 100%.

Wydaje mi się że to zależy,zauważ że w każdej parze homoseksualnej jeden z partnerów jest bardziej męski a drugi bardziej delikatny. Jest tak i wśród lesbijek i wśród gejów.

Ale wymyślasz jak kobieta leci na takich macho to znaczy że kieruje się cechami atawistycznymi, potrzebuję czuć się bezpieczna, a może chce żeby na zwierza jej zapolował, nie wiem 😄😅 W ludziach wraz z rozwojem, ewolucją coraz mniej cech atawistycznych, bo nie są one współcześnie potrzebne. 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Teraz każdy myśli że jestem gejem.  🍌

  • Ha Ha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Maybe
1 godzinę temu, syn fubu napisał:

Teraz każdy myśli że jestem gejem.  🍌

A ja lesbijką z dwójką dzieci 😅 i partnerem dla przykrywki. 

A tak naprawdę nawet nigdy nie miałam skłonności biseksualnych, choć wiele ludzi takie ma.

Jakbym miała się przejmować co ludzie o mnie myślą, to dawno wylądowałabym w wariatkowie. 

Przecież orientacja nie określa nas jako ludzi, nie jest wyznacznikiem naszej wartości, jedynie w głowach chorych ludzi tak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
LadyTiger
Napisano (edytowany)
Dnia 20.07.2021 o 22:32, Dżulia napisał:

Irytują mnie wszelkie wypowiedzi negatywne o homoseksualistach i nie będę wspominać jakie przykleja się im łatki, ale traktowanie bądź nawoływanie do walki przeciw ''nieludziom"  jest wstrętne czyli homofobia.

Tak mnie nurtuje, ale powiedziałbym, że jest to prawdą, iż homofobi to homoseksualiści.

Czy macie podobne odczucie? a może wiedzę?

 

 

nie wiem co to "homofobi", ale im bardziej atakuje ta ideologia, tym bardziej zwykli, nietęczowi homo mają przechlapane.

tak jak feministki vs kobiety

Edytowano przez LadyTiger
  • Ha Ha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Maybe
8 godzin temu, LadyTiger napisał:

nie wiem co to "homofobi", 

Spójrz w lustro...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      7728
    • Postów
      121145
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      461
    • Najwięcej dostępnych
      903

    Elciaa
    Najnowszy użytkownik
    Elciaa
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miejscowy
      A ja WITAM jeszcze raz nową koleżaneczkę. 🙂
    • Maybe
      Wolałabym 7 jak kot.... 😜  
    • Arkina
      Ty to jesteś zabawna, nie chcesz rozmawiać ale ciągle prowokujesz rozmowy i jeszcze zarzucasz napastliwość 😁 Takiej hipokryzji to dawno nie widziałam 🤦‍♀️ Mam nadzieję ze napiszesz coś jeszcze komicznego i poprawisz mi humor 😁  
    • Miejscowy
      I ja wcale nie uważam, że większość rodzin jest patologiczna.    Trochę to doprecyzuję, jeżeli coś nie jest dla Ciebie jasne.  Są niektóre rodziny ( nie wiem w jakiej skali ), w których są patologię i są rodzice lub jedno z rodziców, którzy nadużywają alkoholu.  Ja sam pochodzę z podobnej rodziny, gdzie ojciec i matka lubili alkohol i nadal pewnie lubią. Nie wiem, bo ja od lat nie mam z nimi kontaktu żadnego i ich nie odwiedzam.    Zresztą, z rodzin patologicznych najczęściej dzieci są odbierane, gdzie rodzice mają albo prawa rodzicielskie ograniczone, albo całkiem odebrane przez sąd rodzinny.  I takie dzieci sie wychowują w domach dziecka lub u rodzin zastępczych.  Tacy rodzice robią krzywdę dzieciom i są nieudolni w wychowaniu.  A jak już dzieci są odebrane od takich rodziców, to już nie należy 500 plus, bo nie ma dzieci. Wtedy to opiekunowie mogą otrzymywać te pieniądze w domach dziecka, bo to już oni wychowują.  Więc, jeśli rodzice są niezdolni do wychowania własnych dzieci, to musi za nich to robić państwo.  Nie musi też być "patologii" w rodzinie, żeby tam rodzice nigdzie nie pracowali i żyli tylko z 500 plus.  Tylko, która rodzina się utrzyma za samo 500 zł?  A jednak są tacy rodzice, którzy tak żyją i też zaniedbują te dzieci.  Bo tam, rodzic nie zarabia na siebie, tylko przeznacza te pieniądze na swoje potrzeby.    A ja raz jeszcze to przypomnę, że: ktoś się decyduję na rodzinę i chce mieć dzieci, to musi na rodzinę pracować.  Na koszt państwa cały czas też nie można żyć.    Oczywiscie, rodzice uważają zapewne inaczej albo niektórzy rodzice, bo dostają takie pieniądze.  To już z czasem się zrobiło takie przyzwyczajenie, że: "rząd musi dawać".  To sam rząd PiS wymyślił taki program, ale utrzymując ten program, rodzice się do tego też przyzwyczajają i to się w większości rodzicom podoba.    Ale to nie jest właściwa forma pomocy przez rząd.    Ja tylko mówię swoje zdanie, które może być brane pod uwagę lub nie.    I tak, 500 plus nie udał się za bardzo PiS-owi, do czego się nie chcą przyznać szczerze.  Ale to już są tacy ludzie, którzy do niczego się nie przyznają to, co źle robią i udają.  Bo założeniem "500 plus" miało być: zwiększenie dzietności w Polsce, a okazało się trochę inaczej.  Czyli, to nic innego, jak: przekupywanie ludzi do tego, by się decydowali na dzieci.  To tak się, fachowo nazywa, ale trzeba chcieć nazywać rzeczy po imieniu.  Bo rzeczywistość jest taka, że coraz więcej młodych ludzi z Polski emigruje do krajów Europy Zachodniej, do Wielkiej Brytanii, bo tam mają lepsze perspektywy i dobrą prace, która im coś daje.  Dlatego nie decydują się na rodzinę w Polsce.  Bo to nie chodzi tylko o same pieniądze, jak to teraz często ludzie się tylko na tym skupiają.  Chodzi też o warunki mieszkaniowe, o wychowanie.  To już bardziej, niektórzy ludzie młodzi, którzy z Polski wyjeżdżają są chętni na zakładanie rodzin w krajach bogatych.  Bo tam mają przyszłość jakąś, a w Polsce tego nie mają, nadal.    Natomiast, niech zauważy też koleżanka, że jesteśmy od 2004 roku w Unii Europejskiej, dzięki Lewicy, nie PiS-owi i granice się otworzyły. To zachęcało dużą liczbę ludzi młodych do emigracji z Polski.  Młodych w Polsce ubywa, bo tak się demografia przedstawia, coraz więcej przybywa emerytów na których trzeba pracować.  Młodych w Polsce brakuje, nie ma za bardzo kto pracować, a budżet państwa dokłada ogromne miliardy do emerytur, bo z samych składek brakuje.    I taka jest rzeczywistość.    Niech niektórzy już tego nie zakłamują i powiedzą w końcu, że tak to własnie wygląda w Polsce. 
    • Maybe
      Kościoły są zwolnione z placenia podatku od nieruchomości.
    • Maybe
      W gadżetach to ja słaba jestem hahaha. Ale myślę że może znajdzie się ktoś kto doradzi...
    • Maybe
      Oczywiście, że jestem... wobec kogoś kto za mną łazi po forum do pary z Pieprzną i urządza napastliwe podszczypywanka i udaje pozniej swietą. I będę   Tego też mnie życie nauczyło, że wiejskie cwaniary trzeba traktować zwyczajnie po chamsku, inaczej nie mają umiaru Pa    
    • Nafto Chłopiec
      Nawet na obietnice się nie łapię 😂 Do emerytury za daleko, na darmowe mieszkanie jestem za bogaty i za stary, dzieci nie mam, niepełnosprawny nie jestem. Najgorsza kategoria obywatela
    • Gość w kość
      bezcenny, taki chyba biały kruk🤔   sportowa marka, mam inny model tej marki, kupiłem, bo biegam,... itd. trochę mnie rozczarował spodziewałem się,... sam nie wiem czego🤷‍♂️ w każdym razie mój ma taki plastikowy wygląd, nie najlepszy wyświetlacz, z drugiej strony: dokładność pomiarów chyba na niezłym poziomie, no i fajna aplikacja rejestrująca aktywności,   co bym nie napisał, Garmin to uznana marka,   ... właśnie zdałem sobie sprawę, że tym chaotycznym postem Ci nie pomogę, a może nawet utrudnię zadanie... sorry🤐
    • Arkina
      Bo jesteś chamska i pilnuj się jak piszesz następnym razem 🤭 Dobrze, że jednak życie cię czegoś nauczyło...     
    • Maybe
    • 4 odsłony ironii
      Oj tam, żaden foch, tylko się upewniam 😁 
    • 4 odsłony ironii
      @Miejscowy chyba nie do końca jesteś obiektywny. Piszesz w kółko, że państwo nie ma obowiązku utrzymywać rodzin, ale już Ci którzy zarabiają więcej niż przeciętnie, powinni zrzec się 500+, bo ich stać na godne życie, a jest wiele biedniejszych rodzin, którym należy się socjal, bo zarabiają mniej. Serio? A to już takie osoby mają obowiązek wspierać tych "biedniejszym? Na jakiej podstawie, przepraszam bardzo?  Podałeś przykład dochodu 12 tysięcy złotych. No i ok. Tylko nie wiem czy wiesz, ale ktoś mający taką pensję, nie ma jej za picie kawy przed laptopem. Takie osoby zapierdzielają na to co mają i nie bronią tego samego robić całej reszcie. Rynek pracy jest otwarty, nawet własną działalność można założyć z dnia na dzień i patrzeć jak te miliony same spadają z nieba, a potem zbierać je z ziemi i rozdawać "potrzebującym". A już szczególnie ci, którzy nie mają dzieci mają duże pole do zarabiania, bo mają na to znacznie więcej czasu i środków.  Co to za liczenie, że tamten zarabia więcej, to niech się dzieli z tym co ma mniej 🤦‍♀️ 
    • KapitanJackSparrow
      No to to to ci się pokojarzyło😁 zatem znów jesteśmy w temacie foch Czwórki? 😁
    • Maybe
      Szczerze to pomyliłam posty, myślałam że to Aco napisał 😅🤭 ale nic się chyba nie stało. Po prostu nie wdaje się z tobą w jakąkolwiek polemikę. Życie mnie nauczyło, że nie wchodzę dwa razy do tej samej wody. Nie dziękuję. Po co później mam być znów chamska. Ludzie się aż tak szybko nie zmieniają.   Co do jedzenia mięsa, tak naprawdę nic nie mam do tego czy ktoś je czy nie. I nie drażni mnie że w ogóle ktoś by jadł, gdyby cały proces odbywał się bardziej humanitarnie, Krowy były na pastwiskach a kury w zagrodzie, a nie jedne i drugie w boksach i w klatkach bez możliwości ruchu, to jest wstyd dla ludzkości, żeby w ten sposób traktować zwierzęta...nawet hodowlane. I to nie są przepisy unijne jak tam wyżej @Acowspomina, tylko chęć zysku wlascicieli tych hodowli. Niektóre kraje W Europie (nie pamiętam teraz które, pamiętam jedynie że w Austrii już w ogóle nie ma chowu klatkowego kur) już od tego modelu produkcji odchodzi. Może w Polsce też to się zmieni. Mam nadzieję. Miłej niedzieli!
    • Pieprzna
      Dlatego masz spaczony obraz rzeczywistości i myślisz, że wszystkie rodziny to patusy. Sam piszesz, że nie masz znajomych. To skąd masz znać jakieś dobre wzorce opieki i miłości wobec dzieci? Karmisz się złymi informacjami i przyjmujesz to za powszechny stan rzeczy. A potem biadolisz na forum, że pieniądze państwowe idą na zmarnowanie.
    • Pieprzna
      Pisałam ogólnie a nie o pandemii. Przykładem może być propagowanie jakoby w Polsce miało być nakazywane noszenie martwej ciąży.
    • aliada
      Nic o przymusie nie pisałam. Mimo że  głupota i nieodpowiedzialność  mogą być w tym przypadku śmiertelnie niebezpieczne.
    • Miejscowy
      No fakt. Raczej takiego nie znam. 
    • Miejscowy
      Ale że co "wymyślił rząd"? Pandemia przyszła nagle i tego się nikt nie spodziewał.  Ale to rząd w kraju wprowadza różne jakieś: ograniczenia, zakazy, tylko że w przypadku PiS, to ten robi to nie do końca albo w ogóle, Konstytucyjnie.  Też nie do końca zgodnie z prawem.     
    • Pieprzna
      A ktoś ci chociaż coś obiecuje? 😆
    • Pieprzna
      A znasz jakiś program, który pokazuje zwyczajne, szczęśliwe życie?
    • Arkina
      Na pewno masz darmową opiekę od państwa bo odprowadzasz składki. Nie narzekaj i ty  
    • Pieprzna
      A ja powiem tak - mając taką opozycję można najgłupszą brednię sprzedać ludziom wmawiając, że to rząd wymyślił.
    • Nafto Chłopiec
      Mi tam się nic od Państwa nie należy bo nie łapię się do żadnej grupy 😭
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...