Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Karol

Facet po 30 bez związku

Polecane posty

Karol

Jak myślicie. facet po 30tce, bez związku to zło czy wybór świadomy?. Do dziś nie wiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wania

Zło. W tym wieku to już powinien się odganiać od kobiet i próbować się sam zapłodnić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
1 godzinę temu, Wania napisał:

Zło. W tym wieku to już powinien się odganiać od kobiet i próbować się sam zapłodnić.

DObrze, ze mu wnuków jeszcze nie przypisałeś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani

To ja Wam zostawię dylemat tożsamości.

 

Dzisiejsi 30 latkowie to już niektóre pokolenie, które wiem pamieta np z Daleko od szosy. Wyższa świadomość, lepsze możliwości, a także potrzeba bycia niezależnym sprawia, ze i 40 latkowie czasem są singlami bez żadnego bagażu emocjonalnego.

 

 

mnie to osobiście cieszy. W latach 90 tych moj kuzyn jak nań tamte czasy stary kawaler (28 lat) pod presja matki, ciotki, babki i pewnie samego księdza, ożenił się i średnio był szczęśliwy. Po 10 latach był burzliwy rozwód i drugie szczęśliwsze małżeństwo... chwała, ze te czasy mijają a ludzie maja czas nań podejmowanie tych lepszych decyzji....

Edytowano przez Amani

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Niewiadomo, każdy jest inny. Nie każdy szuka związku. Niektórzy wolą seks bez zobowiązań. Czy to źle? Myślę, że nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani

No dla niego na pewno wrecz nie ? 

 

To może mieć swoje dobre strony - po szaleństwie przychodzi czas na tworzenie czegoś poważniejszego, trzeba jednak liczyć się z możliwymi skutkami ubocznymi - nie rezygnuje się z zabawy, która dostarcza wrażeń, emocji i rewelacyjnych doznań... a to oznacza, ze dla wielu kobiet pali się już nie żółte a czerwone światło - facet po 30 wolny?? Coś jest nie tak :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
31 minut temu, Amani napisał:

facet po 30 wolny?? Coś jest nie tak :D

Być może coś nie tak, ale też bym był daleki od szufladkowania. Ja już nie raz wspominałem między wierszami o swojej historii, a niektórzy z forum znają ją bardziej dokładnie. Mogą się w życiu pewne rzeczy wydarzyć, po których człowiekowi jest ciężej się związać.
Ja akurat mam to już za sobą całkowicie, ale też nie wyobrażam sobie, by być z kimś byle być w związku.
W skrócie poprzeczka została dość wysoko postawiona, ale nie chodzi o jakieś wymagania, ot zwyczajnie spojrzenia na życie, na związek itd. itp. :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Być może coś nie tak, ale też bym był daleki od szufladkowania. Ja już nie raz wspominałem między wierszami o swojej historii, a niektórzy z forum znają ją bardziej dokładnie. Mogą się w życiu pewne rzeczy wydarzyć, po których człowiekowi jest ciężej się związać.
Ja akurat mam to już za sobą całkowicie, ale też nie wyobrażam sobie, by być z kimś byle być w związku.
W skrócie poprzeczka została dość wysoko postawiona, ale nie chodzi o jakieś wymagania, ot zwyczajnie spojrzenia na życie, na związek itd. itp. :) 

No tak doświadczenia nas kształtujące pośrednio wpływają na nasze wybory. Moja znajoma w wieku 32 lat miała dwoje dzieci i burzliwy rozwód na wokandzie sądowej. Poznała gościa, który miał 35 lat, ale był strasznie nieśmiały i przez to samotny. Choć mówiąc szczerze tez na początku mnie trochę to zastanawiało... 

 

to wszystko zależy tez, w jakim środowisku przebywamy. Ja pochodzę z małego miasteczka. Tam było to rzeczywiście przekleństwem. Jak byłam na praktykach w Warszawie, to mam cały zespół ludzi, po 30 tce czy krótko przed niewielu było W stalych związkach.  

Szufladkowanie trzeba wiec zdecydowanie włożyć do... szafy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Amani napisał:

Moja znajoma w wieku 32 lat miała dwoje dzieci i burzliwy rozwód na wokandzie sądowej. Poznała gościa, który miał 35 lat, ale był strasznie nieśmiały i przez to samotny. Choć mówiąc szczerze tez na początku mnie trochę to zastanawiało... 

Myślę, że nieśmiałość może być sporym problemem, ale najwidoczniej potrafiła do niego dotrzeć i przebić się poniekąd przez ścianę. Ułożyli sobie życie? Ona też pewnie sporo przeżyła, więc może właśnie taki nieśmiały i być może bardzo spokojny facet był dla niej wskazany?

4 minuty temu, Amani napisał:

to wszystko zależy tez, w jakim środowisku przebywamy. Ja pochodzę z małego miasteczka. Tam było to rzeczywiście przekleństwem. Jak byłam na praktykach w Warszawie, to mam cały zespół ludzi, po 30 tce czy krótko przed niewielu było W stalych związkach.  

Mój rodzinny dom też leży w małej mieścinie. Czyli sporo jest tych osób wolnych. To mnie kiedyś zastanawiało ten cały trend bycia singlem, ale kto co lubi :) 

Układy kochanek-kochanka też nie dla mnie, ale jak dwoje ludzi tego pragnie i czerpie z tego korzyści, to dlaczego nie. Ważne, by nie krzywdzić drugiej strony :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani

@BrakLoginu

 

tak, ułożyli sobie życie. Dla niej porzucił piękny Wrocław i mamusie :D 

 

tak, dużo przeszła i dlatego nie do końca jestem pewna, czy miłość grała tam pierwsze skrzypce. Myśle, ze bardziej szukała stabilizacji finansowej, również dla dzieci. Jednakże tworzą fajna rodzine, teraz już pięcioosobowa ?

 

mam kilku znajomych, którzy są singlami. Czasem zwyczajnie tak się życie układa a czasem to świadomy wybor. Wiesz na zasadzie - jestem mądry, ponieważ czerpie z błędów innych...

 

kiedys znajomy opowiadał mi o romansie wirtualnym z mężatką. I był bardzo oburzony, ze nie potrafię tego zrozumieć, ani jego, ani jej. Fajnie to tłumaczył... a ja przy tym wypiłam całe wino :D :D dziś są razem. Ona zostawiła męża, on przeprowadził się do innego kraju. Każda historia ma jakiś inny element, dlatego to mnie tez nauczyło, by nie oceniać innych.

 

Jak ktoś ma mocne serce i lubi poziom adrenaliny? Dlaczego nie ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Amani napisał:

tak, dużo przeszła i dlatego nie do końca jestem pewna, czy miłość grała tam pierwsze skrzypce. Myśle, ze bardziej szukała stabilizacji finansowej, również dla dzieci. Jednakże tworzą fajna rodzine, teraz już pięcioosobowa ?

Znam też takie związki, gdzie początki i to czym się kierowali wiążąc z drugą osobą nie było górnolotne, ale niektórym się udało jak w/w przypadku. Jak to mówią, nie ważne jak się zaczyna, ważne jak kończy :D 

Ją rozumiem, po przejściach i mając dzieci musiała trochę inaczej podejść, bardziej praktycznie.

8 minut temu, Amani napisał:

kiedys znajomy opowiadał mi o romansie wirtualnym z mężatką. I był bardzo oburzony, ze nie potrafię tego zrozumieć, ani jego, ani jej. Fajnie to tłumaczył... a ja przy tym wypiłam całe wino :D :D dziś są razem. Ona zostawiła męża, on przeprowadził się do innego kraju. Każda historia ma jakiś inny element, dlatego to mnie tez nauczyło, by nie oceniać innych.

Ja akurat jestem daleki od rozbijania małżeństw i według mnie najpierw powinno się skończyć jedno, by rozpocząć kolejne, ale i takie rzeczy muszą się dziać. Wirtualnie można też coś rozpocząć pod warunkiem, że obie strony są ze sobą szczere i zakładają w dalszej perspektywie przełożenie tego w realnym świecie.
Myślę, że przy szczerości obojga internet mocno pomaga, bo ludzie mogą się chyba bardziej i szybciej poznać, są bardziej otwarci. A zwłaszcza jest to chyba dobra droga do takich jak wspomniany nieśmiały facet Twojej koleżanki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani

@BrakLoginu gratuluje poukładanej hierarchii wartości, to rzadkość, zwłaszcza w dzisiejszych czasach. 

Odejdę daleko od tego, co ja myślę, ale dodam, ze życie potrafi nas zaskakiwać. Emocje często burza porządek, a ciekawość działa szybciej niż rozum...

 

Szczerość jest ważna, ale w zasadzie od dziecka uczymy się, ze czasem kłamstwo jest ważnym elementem życia... moim zdaniem ważniejsze od popełniania błędów jest umiejetność przyznawania się do nich... 

 

trudno przejść przez życie nie raniąc innych, nawet jeśli tego bardzo nie chcemy... no dobrze. Dość tego filozofowania, ja znowu daleko od pracy ?

 

pozdro ! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Amani napisał:

Odejdę daleko od tego, co ja myślę, ale dodam, ze życie potrafi nas zaskakiwać. Emocje często burza porządek, a ciekawość działa szybciej niż rozum...

Potrafi zaskoczyć i to nie jeden raz, pozytywnie czy negatywnie, ale zawsze trzeba starać się wyciągać wnioski :) 

3 minuty temu, Amani napisał:

moim zdaniem ważniejsze od popełniania błędów jest umiejetność przyznawania się do nich... 

Nie każdy potrafi się do własnych błędów czy słabości przyznać, ja akurat nie mam z tym problemu, a jeszcze lepiej jak ktoś z grona ludzi, którzy mnie znają mi je wytknie w sposób konstruktywny, czasem pojawi się oburzenie, ale po chwili refleksja mnie dopada i jeśli dana osoba miała rację, to jej podziękuję.

 

Pracuj pracuj :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
2 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Potrafi zaskoczyć i to nie jeden raz, pozytywnie czy negatywnie, ale zawsze trzeba starać się wyciągać wnioski :) 

Nie każdy potrafi się do własnych błędów czy słabości przyznać, ja akurat nie mam z tym problemu, a jeszcze lepiej jak ktoś z grona ludzi, którzy mnie znają mi je wytknie w sposób konstruktywny, czasem pojawi się oburzenie, ale po chwili refleksja mnie dopada i jeśli dana osoba miała rację, to jej podziękuję.

 

Pracuj pracuj :) 

Schodzimy z tematu, to tak a propos błędów ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
17 godzin temu, Amani napisał:

 Po 10 latach był burzliwy rozwód i drugie szczęśliwsze małżeństwo... chwała, ze te czasy mijają a ludzie maja czas nań podejmowanie tych lepszych decyzji....

Kształtuje nas otoczenie i ono jest po części obrazem naszych decyzji. Są oczywiście wyjątki.

Nie za bardzo pasuje mi stwierdzenie "chwała, ze te czasy mijają a ludzie maja czas nań podejmowanie tych lepszych decyzji"

Kiedyś żyli w innym otoczeniu, otoczeniu osób inaczej myślących to powodowało, że dojrzewali emocjonalnie i społecznie znacznie wcześniej. Obecnie ta dojrzałość u niektórych bardzo się przesunęła, co może spowodować średnio więcej osób stale niezdolnych do wspólnego życia z innym człowiekiem.

Wydaje mi się, że przesuniecie tej granicy podejmowania, życiowych decyzji po części wiąże się z niedojrzałością. Nie obejmuje to też wszystkich. Od tego też są wyjątki.

Jeżeli jednaki przesunięcie tej granicy wiąże się z niedojrzałością to oznacza, że nadal są osoby niegotowe na wspólne życie. Dla których i teraz będzie za wcześnie

Dobrze obrazuje to statystyka ( podaję za GUS-em)

Miedzy rokiem 2007, a 2013 jest silny wzrost rozwodów wśród nowo zawartych małżeństw

rok        liczba rozwodów

1950     11 tys.

1960     14,8 tys.

1970     34,6 tys.

1980     39,8 tys.

1990     42,4 tys.

2000     42,8 tys.

2001     45 tys.

2002     45 tys.

2003     49 tys.

2004      56 tys.

2005     67,6 tys.

2006     71,9 tys.

2007     66,6 tys. (26,8% liczby nowo zawartych małżeństw)

2008     65,5 tys. (25,4% liczby nowo zawartych małżeństw)

2009     65,3 tys. (26% liczby nowo zawartych małżeństw)

2010     61,3 tys. (26,9% liczby nowo zawartych małżeństw)

2011     64,6 tys. (31,4% liczby nowo zawartych małżeństw)

2012     64,4 tys. (31,6% liczby nowo zawartych małżeństw)

2013     66,1 tys. (36,7% liczby nowo zawartych małżeństw)

2014

2015      67,3 tys. (35,6% liczby nowo zawartych małżeństw)

2016      63,5 tys.

2017      65,3 tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 728
    • Postów
      263 107
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • glass
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • .. ciągle maj..
    • .. ciągle maj..
    • KapitanJackSparrow
      Uyyyy😬😅 ja ja jakbym Sklepy Cynamonowe czytał ...😅 Tak. Tak. Musisz być dla mnie mniej awangardowa bo ja za tobą nie nadążam 😬
    • KapitanJackSparrow
      Aaa krótkie fotostory jest na CPK możesz zobaczyć sama
    • LadyTiger
      Takie cudeńko znalazłam   
    • la primavera
      O nie, za co Ty przepraszasz? Jakie bez sensu?  Jesteś miła, ciekawa, życzliwa, sympatyczna, chętna do rozmowy i przede wszystkim jesteś  DKODKO, nie to co ja i ten mistrz streszczeń:   🙂   Czyli w Niżnych? Którymi szlakami żeś waść chadzał?    ,,Olli Maki. Najszczęśliwszy dzień jego życia" Fiński film o piekarzu, który został bokserem. Ale nie jest to fińska wersja Rockygo, to zupełnie inny film. Opowiada prawdziwa historię, która dzieje się w latach 60tych, zdjęcia  są czarno białe a film jest tak zrobiony, jakby naprawdę powstał w tamtych latach.    Zatem był sobie Olli, zwykły chłopak ze wsi, piekarz.  W filmie poznajemy go gdy jest już uznanym bokserem i dostaje szanse walki o mistrzostwo świata z aktualnym mistrzem Amerykaninem Moorem. Walka ma odbyć się w wadze piórkowej,  zatem nasz Olli musi trochę zejść z wagi.  Mierzy sie tez z nową sytuacją,  bo oprócz treningów musi tez równie dużo czasu poświęcić sponsorom,  dziennikarzom i wziąść na barki pokładane w nim nadzieje Finów na mistrza swiata. I jest jeszcze coś, co staje się ważniejsze niż wszystko- miłość, bo nasz Olli się zakochał.   Film jest taki nie dzisiejszy, spokojny, powolny. I bardzo ładny.  Dla tych, którzy chcą się dowiedzieć, co sprawiło, ze pewien dzień stał sie najważniejszym dniem z życia Olliego. I dla tych, którzy chcą zobaczyć jak kiedyś wyglądały przygotowania  do walki- też. 
    • Nomada
      Można i tak inspirowane Wtkiewiczem skomplikowane i nieoczywiste tylko po co    ;  )
    • Nomada
      Jak Kasia wyśpiewała? Hmm, raczej jak Piotr jeden raz ;  )
    • ..ciagle maj
      https://m.youtube.com/watch?v=_6ecckyjtmU&list=RD_6ecckyjtmU&start_radio=1&pp=oAcB
    • Vitalinka
      Nieprawda! Nie strzelił. Mamy sztamę. Ja po prostu nie chodzę wokół Ciebie na paluszkach. I nie przeklinaj!   Proszę o wyjaśnienie, nie zmieniaj tematu.  
    • KapitanJackSparrow
      I chuj sztamę strzelił 🤣
    • Vitalinka
      A ja nie wiem czemu Ty odebrałeś, że negatywnie ja uważam, że nie. Ty za to często jak baba (taka złośliwa i brzydka).   I nie odwracaj kota ogonem! Celujesz we mnie paluchem i wytrzeszczasz oczka i piszesz: WIDZIAŁEM!    CO TO MA BYĆ? Hę? Wytłumacz bym nie musiała odbierać ( według Ciebie) negatywnie🙂
    • KapitanJackSparrow
      Czemu cały czas wszystko odbierasz tak negatywnie? 
    • KapitanJackSparrow
    • Vitalinka
      🤗❤️
    • Vitalinka
      podobne trochę🙂
    • Vitalinka
      Zapomniałam o emotce mrugnięcia, a to dlatego, że ja nie mrugam jak żartuję, ja się wtedy uśmiecham (a żartuję z sympatią, nie złośliwie). Pomyślałam : kapitan Sparrow - rum, będzie śmiesznie, a Ty to chyba odebrałeś, że ja Ci dogaduje jakoś... ( a może pijesz ten rum, co wydało mi się jednak mało prawdopodobne, bo piją go tylko piraci😉) Pomyślałam, że często w necie, niektórzy będąc złośliwymi, uśmiechają się, co dla mnie też bywa mylące, bo ja takich osób w otoczeniu nie miałam, ale wiem, że tak jest, szczególnie w necie. J a często odbieram to na odwrót, często jak ktoś jest złośliwy myślę, że jest miły. Zresztą ja też często żartuję, ale tylko w realu jestem rozumiana, w necie zwykle nie (ale są wyjątki!!! na szczęście!). Dam uśmiech, szczery, nie złosliwy: 🙂 🤔 wygląda jakbyś widział mnie, ale jak? Boję się😶😉
    • Vitalinka
      No nie jest, dlatego sprawdziłam tez trailer do odpowiedniego filmu/ Może masz rację to za mało, zresztą tak tylko bez sensu się wypowiedziałam przepraszam🙂
    • Nomada
      Jeśli pozwolisz zostawię mini serial, podejrzewam, że w jednym odcinku można było wszystko zmieścić.   Ruchome piaski Ruchome piaski – szwedzki serial telewizyjny w reżyserii Pera-Olava Sørensena i Lisy Farzaneh, wyprodukowany przez FLX i udostępniony 5 kwietnia 2019 na platformie Netflix. Serial powstał w oparciu o wydaną w 2016 bestsellerową powieść pod tym samym tytułem autorstwa Maliny Persson Giolito. Opowiada historię toksycznego związku dwojga nastolatków która nie kończy się szczęśliwie.  
    • Nomada
      Podagrycznik    Podagrycznik - właściwości  Podagrycznik – właściwości tej rośliny są cenione od wieków, głównie ze względu na jej korzystny wpływ na zdrowie stawów i układ moczowy. Właściwości podagrycznika obejmują działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe oraz moczopędne, dzięki czemu jest szczególnie polecany osobom cierpiącym na choroby reumatyczne, jak dna moczanowa. Roślina ta zawiera substancje, które wspierają detoksykację organizmu i wspomagają usuwanie toksyn z organizmu, co również wpływa na poprawę ogólnego samopoczucia. Działanie przeciwzapalne – pomaga w redukcji stanów zapalnych, szczególnie w przypadku chorób stawów. Właściwości moczopędne – wspomaga usuwanie nadmiaru wody z organizmu i zapobiega zatrzymywaniu płynów. Wsparcie układu pokarmowego – działa łagodząco na dolegliwości trawienne, takie jak wzdęcia czy niestrawność. Detoksykacja organizmu – wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn i nadmiaru kwasu moczowego. Przeciwbólowe działanie – pomaga łagodzić ból związany z dną moczanową i innymi problemami stawowymi. Podagrycznik w leczeniu chorób układu pokarmowego, wątroby, a także hemoroidów Chociaż nazwa tego ziela kojarzy się nie bez powodu z leczeniem podagry, to podagrycznik może być stosowany także we wspomaganiu lub leczeniu innych układów. Jest to zioło bardzo korzystnie wpływające na pracę jelit. Przyspieszy metabolizm, reguluje biegunki oraz zaparcia.  Dodatkowo, ma także dobroczynny wpływ na wątrobę. Dzieje się tak dzięki jego właściwościom odtruwającym, działa również oczyszczająco. Ponieważ wątroba to narząd w którym zachodzi detoksykacja, odtruwające działanie podagrycznika ma szczególnie wspomagający wpływ. Pomaga również wyleczyć dokuczliwą dolegliwość, jaką są hemoroidy. W tym celu warto zastosować maść z podagrycznika. Wspiera on gojenie się różnych ran, dlatego w przypadku żylaków odbytu także przyniesie ulgę. Dobroczynny chwast - podagrycznik jako bogate źródło witamin i minerałów Wszystkie właściwości podagrycznika wynikają z jego zawartości cennych substancji, witamin i minerałów. To właśnie one wpływają na pracę organizmu, przynoszą ulgę w chorobach i przyspieszają rekonwalescencję. Co zawiera podagrycznik zioło? Przede wszystkim: bardzo duże stężenie witaminy C witaminę B4 (cholinę) miedź cynk potas magnez żelazo bor mangan wapń przeciwutleniacze: flawonoidy karoten Tak bogaty skład tej rośliny sprawia, że ma ona tak dobroczynne właściwości i jej działanie na organizm jest bardzo szerokie. Można powiedzieć, że jest on lekiem występującym naturalnie w środowisku.  Podagrycznik w leczeniu podagry – sposób na dnę moczanową naszych babć, który stosujemy do dzisiaj Przeciwzapalne właściwości – podagrycznik pomaga łagodzić stany zapalne, które są charakterystyczne dla dny moczanowej, redukując ból i obrzęk stawów. Wsparcie w usuwaniu kwasu moczowego – roślina wspomaga oczyszczanie organizmu z nadmiaru kwasu moczowego, który jest główną przyczyną napadów dny moczanowej. Działanie moczopędne – pomaga w usuwaniu nadmiaru wody z organizmu, co zapobiega gromadzeniu się toksyn i nadmiaru kwasu moczowego w stawach. Zalecenia babć – stosowanie naparów z podagrycznika było tradycyjnym sposobem na poprawę funkcjonowania stawów i redukcję objawów dny moczanowej wśród starszych pokoleń. Łagodzenie bólu – zioło jest stosowane jako naturalny środek łagodzący ból związany z atakami dny moczanowej. Podagrycznik swą nazwę zawdzięcza właśnie wykorzystywaniu w leczeniu podagry, inaczej dny moczanowej, artretyzmu. Używano go do leczenia tego schorzenia już od setek lat. Istnieją nawet doniesienia, że aby przynieść stawom ulgę stosowali go już Neandertalczycy - są to więc czasy nawet wcześniejsze, niż czasy naszych babć. Używali go także mnisi w średniowieczu. Takie zapiski świadczą o tym, że jest to zioło niezwykle skuteczne w walce z bólem i zdeformowaniem stawów.  Dna moczanowa jest niezwykle dokuczliwą chorobą. Powodują ją zbyt duże stężenia kwasu moczowego w organizmie, które z kolei mogą być wynikiem diety wysokopurynowej. Dieta niskopurynowa w walce z podagrą. Napar z podagrycznika pozwala na usunięcie kwasu moczowego z organizmu. Dodatkowo pomoże także w naprawie mechanizmów metabolicznych, które zaburzone doprowadzają do powstania tej dolegliwości. Jak często pić podagrycznik? Przede wszystkim regularnie, aby leczenie przyniosło efekty. Można spożywać napar z tej rośliny trzy razy dziennie.  Wykonać można także leczniczy ocet z podagrycznika. Łyżeczkę octu miesza się z połową szklanki wody i wypija trzy razy dziennie przez dwa tygodnie. Ocet jest bardzo skutecznym "domowym" środkiem wspomagającym walkę z dną moczanową.  Podagrycznik z walce z niedoskonałościami cery Bogate właściwości jakie wykazuje podagrycznik pozwalają także na efektowną walkę z trądzikiem. Warto w tym celu przygotować napar (w taki sam sposób, w jaki przygotowuje się napój: 1 łyżka ziela na szklankę wrzątku) i wystudzić. Chłodnym naparem można przemywać cerę pokrytą trądzikiem. Jest to także skuteczne wspomaganie gojenia się drobnych ran oraz podrażnień.  Do łagodzenia objawów trądziku można wykorzystać również świeżo zebrane liście podagrycznika i przygotować z nich maseczkę.  Naturalny detoks organizmu z zastosowaniem podagrycznika Przede wszystkim warto spożywać podagrycznik ze względu na to, że jest to swego rodzaju naturalny detoks. Jak już zostało wspomniane, podagrycznik ma właściwości oczyszczające i odtruwające organizm. Oczyszcza go między innymi z nadmiernej ilości kwasu moczowego, ale także wspomoże trawienie, zwalczy biegunki czy zaparcia. W tym przypadku korzystne może okazać się także stosowanie odpowiednich probiotyków. Wymienione wyżej problemy układu trawiennego mogą być skutkiem zatrucia organizmu, stąd zaburzenie jego pracy. Dlatego tak ważna jest naturalna detoksykacja. Podagrycznik ma cenne właściwości lecznicze, które zdecydowanie warto wykorzystać, pijąc sok, napar lub stosując go jako maść.  Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika: Reakcje alergiczne – w rzadkich przypadkach może wystąpić wysypka, swędzenie lub obrzęk skóry. Problemy żołądkowe – stosowanie podagrycznika w nadmiarze może prowadzić do niestrawności, wzdęć lub bólu brzucha. Zaburzenia nerkowe – nadmierne stosowanie może obciążać nerki, szczególnie u osób z istniejącymi problemami z układem moczowym. Interakcje z lekami – może wchodzić w interakcje z lekami moczopędnymi lub lekami na nadciśnienie, co może prowadzić do nadmiernej utraty elektrolitów. Zwiększone ryzyko krwawień – u osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe, podagrycznik może zwiększać ryzyko krwawień. Niebezpieczne przy stosowaniu w ciąży – nie jest zalecany w czasie ciąży, ponieważ może powodować skurcze macicy. Chociaż podagrycznik ma właściwości odkwaszające, odkażające i oczyszczające, to może także wywoływać u niektórych osób niepożądane skutki. Jakie ma podagrycznik skutki uboczne? Przede wszystkim spodziewać się można w takiej sytuacji wymiotów, nudności, wzdęć, biegunek, skurczy brzucha oraz zgagi. Dodatkowo pojawić się może świąd i wysypka. Podagrycznik - przeciwwskazania: nie powinny go stosować kobiety w ciąży, kobiety karmiące piersią oraz dzieci.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...