Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
skosik

Dzieci lub ich brak

Polecane posty

Szczęśliwy
skosik

Niektóre pary świadomie nie chcą dzieci z egoizmu i wygody. Oczywiscie pomijam przypadki bezpłodności itp. Co myślicie o takich osobach? Czy wiele w życiu tracą? Podobno dzieci to przedłużenie naszego życia, cząstka nas dla przyszłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość w kość
3 godziny temu, skosik napisał:

Co myślicie o takich osobach?

niewiele (a nawet wcale) myślę,

 

każdy ma prawo żyć jak chce,

grunt, żeby nie krzywdzić innych,

więc jeśli ktoś dla własnej wygody rezygnuje z potomstwa, to chyba dobrze o nich świadczy,

bo dziecko to nie zabawka, kaprys, bonus w postaci 500+ itd.,

tu chyba wypadałoby się trochę poświęcić:)

3 godziny temu, skosik napisał:

Czy wiele w życiu tracą?

coś tracą,

pewnie też coś zyskują (święty spokój?:P)

chyba to czas pokaże czy taką decyzję będzie kiedyś można zapisać po stronie plusów,

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
12 godzin temu, skosik napisał:

Niektóre pary świadomie nie chcą dzieci z egoizmu i wygody. Oczywiscie pomijam przypadki bezpłodności itp. Co myślicie o takich osobach? Czy wiele w życiu tracą? Podobno dzieci to przedłużenie naszego życia, cząstka nas dla przyszłości.

Moja córka twierdzi że nie chce dziecka. Podjęli taką decyzję. Nie chce sprowadzać dziecka na taki świat (przemoc, głupota ludzka, zanieczyszczenia, wizja końca)....tak mi wyjawiła. Może po 30, gdy zegar zacznie tykać, zmieni zdanie, ale jeśli nie to też dobrze. Szanuję.

 

Co myślę? Nic nie myślę. Taka decyzja jest lepsza, niż sprowadzanie dziecka na świat i traktowanie go jak kuli u nogi lub bycie niezbyt mądrym rodzicem. Zawsze twierdzę, że państwo powinno wprowadzić licencje na rodzicielstwo, bo nie każdy powinien być tym rodzicem.

 

Co traci? Nic nie traci, skoro ktoś nie chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
8 godzin temu, Maybe napisał:

Co traci? Nic nie traci, skoro ktoś nie chce.

tu do końca się nie zgodzę,

czasem podejmujemy decyzje, których potem żałujemy,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
24 minuty temu, Gość w kość napisał:

tu do końca się nie zgodzę,

czasem podejmujemy decyzje, których potem żałujemy,

Wychodzę z założenia, że nie mając czegoś, nie będąc w jakiejs sytuacji, tak naprawdę nie wiemy, co tracimy, czyli tak jakbyśmy nic nie tracili. Szczególnie w przypadku rodzicielstwa nie da się tego ocenić, patrząc przez pryzmat rodzicielstwa u kogoś innego, bo każde dziecko jest inne i każdy z nas z uwagi na własny charakter, własną osobowość jest innym rodzicem. Jeśli nie czujesz sie na siłach, żeby być tym rodzicem i świadomie rezygnujesz, to prawdopodobnie jest to słuszna decyzja, bo prawdopodobnie nie masz tych umiejętności lub zdolności do wyrzeczeń, a czasem i poświęcenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
23 godziny temu, skosik napisał:

Niektóre pary świadomie nie chcą dzieci z egoizmu i wygody. Oczywiscie pomijam przypadki bezpłodności itp. Co myślicie o takich osobach? Czy wiele w życiu tracą? Podobno dzieci to przedłużenie naszego życia, cząstka nas dla przyszłości.

Taka lwica powinna się zastanawiać nad potomstwem. Instynktownie bowiem nowy przywódca stada zabija młode swojego poprzednika. To nas jednak podobniez odróżnia od zwierząt, ze my reflektujemy, one nie. Tej refleksji niektórym jednak brakuje. Kopulują jak małe króliczki, choć wcale nie zastanawiają się po co.

 

nie bardzo wiem, dlaczego decyzja o braku dzieci ma być dyktowana egoizmem. Jeśli ktoś nie czuje się dobrze w roli rodzica, to nie oznacza, ze jest egoista. 

 

Czastka nas dla przyszłości... taki naukowiec to więcej zapewni przyszłości poświęcając się badaniom, czy przerywając je, by poświecić się dla rodziny? 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 godzinę temu, Amani napisał:

Czastka nas dla przyszłości... taki naukowiec to więcej zapewni przyszłości poświęcając się badaniom, czy przerywając je, by poświecić się dla rodziny? 

a jeśli wychowa większego geniusza?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
7 minut temu, Gość w kość napisał:

a jeśli wychowa większego geniusza?;)

No, to inna sprawa. Ale... np matka Antka Macierewicza nie mogła pogodzić wychowywania dzieci z kariera nań uczelni. Synów wiec oddała do domu dziecka...widać nie wierzyła, ze ma geniusza w domu... albo geniuszów, choć brat po cichu pszczolkami się zajął... a matka tez chyba nic wielkiego nie dokonała. 

 

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
5 godzin temu, Maybe napisał:

czyli tak jakbyśmy (...) nie tracili

cieszę się,

że się zgadzamy;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
25 minut temu, Amani napisał:

No, to inna sprawa. Ale... np matka Antka Macierewicza nie mogła pogodzić wychowywania dzieci z kariera nań uczelni. Synów wiec oddała do domu dziecka...

 

?

Patologia..!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Dzieci są takie cudowne, że egoizmem jest je mieć. :]

3 godziny temu, Amani napisał:

nie bardzo wiem, dlaczego decyzja o braku dzieci ma być dyktowana egoizmem. Jeśli ktoś nie czuje się dobrze w roli rodzica, to nie oznacza, ze jest egoista. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
4 minuty temu, aliada napisał:

Dzieci są takie cudowne, że egoizmem jest je mieć. :]

 

coś w tym jest,

dopiero później zamieniają się w dorosłe bestie,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Gdyby by nie było ZUS-u i zapewnionych świadczeń emerytalnych na starość to większość ludzi odzyskałaby w cudowny sposób instynkt rodzicielski. Patologia idzie od góry w dół, a nie odwrotnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
skosik

U mnie już za późno na dzieci, ale gdybym miała 25 lat i odpowiedniego, odpowiedzialnego partnera to tak:) A już totalnie nie rozumiem mężczyzn bezdzietnych, bowiem ich to nic nie kosztuje, kobieta odwala bolesna część.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
6 godzin temu, skosik napisał:

nie rozumiem mężczyzn bezdzietnych, bowiem ich to nic nie kosztuje

to jakiś damski szowinizm?

6 godzin temu, skosik napisał:

U mnie już za późno na dzieci, ale gdybym miała 25 lat i odpowiedniego, odpowiedzialnego partnera to tak:) A już totalnie nie rozumiem mężczyzn bezdzietnych,

każdy może  mieć jakiś powód,

bezpłodność, może właśnie nieodpowiedzialność (wiem, że nieodpowiedzialni niestety też potrafią zrobić dziecko)...

zapomniałaś chyba również, że to powinna być decyzja dwojga,

a może mężczyzna związał się z kobietą, która nie mogła/nie może już mieć dzieci,

ma sobie znaleźć nowszy model albo przekazać własne geny gdzieś na boku?

widzisz, ile może być racjonalnych powodów?;)

a to tylko takie, które od razu przyszły mi do głowy,

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj
Dnia ‎16‎.‎11‎.‎2019 o 21:09, skosik napisał:

Niektóre pary świadomie nie chcą dzieci z egoizmu i wygody. Oczywiscie pomijam przypadki bezpłodności itp. Co myślicie o takich osobach? Czy wiele w życiu tracą? Podobno dzieci to przedłużenie naszego życia, cząstka nas dla przyszłości.

Jeżeli z wygody, to nie rozumiem ich wcale. Nie znam bezdzietnych z takich powodów, ba - nawet nie wierzę, że takie pary są.

 

Jeżeli z powodów egzystencjalnych, albo w wyniku zranień (np. przez własnych rodziców), które zaciążyły na psychice - rozumiem jak najbardziej.

 

Wg mnie, najczęściej to obserwatorom może się wydawać, że taka decyzja jest podyktowana konformizmem, ale rzadko znają prawdziwe powody. Trzeba być z kimś naprawdę blisko aby się do tego stopnia zwierzać. Bywa, że ktoś rzuci jakąś odzywkę dla zbycia, na odczep się i ludzie pochopnie wyrokują, że to wygodniś, karierowicz, konformista. Moim zdaniem zawsze jest coś głębiej.

 

Anyway, taki przypadek jak opisany wydaje mi się nieprawdopodobny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
skosik

Ale przynajmniej ktoś pocieszy w chorobie, z kostnicy odbierze, pochowa, przyjdzie na pogrzeb, 90 procent dzieci i wnuków tak robi, No a taka samotna osoba? Kto ja pochowa? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lawendowa

Nigdy nie chciałam mieć dzieci. 

Będąc kiedyś w małżeństwie, ani teraz kiedy jestem w związku nieformalnym. 

Mój partner ma podobne zdanie, także nie ma żadnych pretensji . Lubimy życie ze sobą. Nie ma to nic wspólnego z egoizmem. Wybraliśmy sobie model życia, który nam odpowiada i nikogo nie krzywdzi. Nie rozumiem mnóstwa zdziwionych min i pytań o to. Nie każdy musi chcieć być rodzicem. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj
19 godzin temu, skosik napisał:

Ale przynajmniej ktoś pocieszy w chorobie, z kostnicy odbierze, pochowa, przyjdzie na pogrzeb, 90 procent dzieci i wnuków tak robi, No a taka samotna osoba? Kto ja pochowa? 

 Obrzydzająca interesowność w takiej postawie.

Samotnych ma obowiązek pochować gmina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
4 minuty temu, WtomiGraj napisał:

 Obrzydzająca interesowność w takiej postawie.

Samotnych ma obowiązek pochować gmina.

ale po co tak ostro?:)

choć przyznam, że akurat wymienione przez "skosik" argumenty "za" też do mnie nie przemówiły,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ezdra
Dnia 16.11.2019 o 21:09, skosik napisał:

Niektóre pary świadomie nie chcą dzieci z egoizmu i wygody. Oczywiscie pomijam przypadki bezpłodności itp. Co myślicie o takich osobach? Czy wiele w życiu tracą? Podobno dzieci to przedłużenie naszego życia, cząstka nas dla przyszłości.

 

Dnia 16.11.2019 o 21:09, skosik napisał:

Niektóre pary świadomie nie chcą dzieci z egoizmu i wygody. Oczywiscie pomijam przypadki bezpłodności itp. Co myślicie o takich osobach? Czy wiele w życiu tracą? Podobno dzieci to przedłużenie naszego życia, cząstka nas dla przyszłości.

oczywiście później te same pary chcą mieć dzieci, wtedy gdy jest za późno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Nasze ciało, nasz wybór. A małe dzieci, to mały kłopot, duże dzieci, duży kłopot. Sprawdzone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duża gienia
5 godzin temu, hogan napisał:

Nasze ciało, nasz wybór. A małe dzieci, to mały kłopot, duże dzieci, duży kłopot. Sprawdzone.

Tak to prawda, ja stwarzam całą masę problemów , bo jestem duża 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nieoczytany
21 godzin temu, hogan napisał:

Nasze ciało, nasz wybór. A małe dzieci, to mały kłopot, duże dzieci, duży kłopot. Sprawdzone.

To ty już to sprawdziłaś?  A ile masz tych kłopotów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 26.11.2020 o 16:59, nieoczytany napisał:

To ty już to sprawdziłaś?  A ile masz tych kłopotów?

Nie mam kłopotów w tym sensie aczkolwiek doświadczyłam z szerokiego grona ludzi znajomych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 746
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
    • Chi
      Spokojnych    
    • Chi
    • Chi
      ❤️    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I co mi po tym   
    • Chi
    • Hania
      Jak to zastosować bo nie podałaś? Jak te tricki zrobić?
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...