Skocz do zawartości


ptak

Dusza wychodzi z ciała

Polecane posty

ptak

5 razy wyszedlem ze swego ciala i widzialem swoje cialo z sufitu. 4 razy w Gdansku, raz na Mazurach. Dzialo sie to przed snem, energia krazyla w ciele i nagle popedzila w gore i juz wtedy moja dusza byla pod sufitem. Poruszalem sie w ktorakolwiek strone chcialem, bylo to bardzo przyjemne ale balem sie pojsc dalej niz pokoj w ktorym bylem. Rano sie budzilem i wszystko bylo na swoim miejscu.
Czy mieliscie podobne przezycia?
Co dzieje sie z dusza(ze mna) po smierci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Patryk

Witam mam lat 20 na imie Patryk kilka razy wychodzilem z wlasnego ciała przez nieswiadomosc a zarazem przez głupote uzalezniania , zazwyczaj za pomoca pewnych substancji psychodelicznych. Straszne doznanie zazwyczaj jest to ogromny lek przed smiercia lub spojrzenie na swiat z innej strony ale nie ludzkiej tylko bardziej ze strony pewnej mocy ktora jest w nas to jak dodatkowy zmysl ktorego nie jest latwo opisac 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Ja jestem ciekaw jak do tego "zjawiska" odniosą się nasi eksperci od religii, ja się nie wypowiadam, bo nie mam o tym bladego pojęcia, ale nie ukrywam bardzo mnie to zaintrygowało :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW

Mi to wygląda na Świadomy Sen(nie jest popierany przez wierzących, z wiadomych powodów), tylko czemu wykorzystałeś go do tak dziwnej rzeczy jak oglądanie swojego ciała, w takim śnie możesz być kim chcesz, widzieć kogo chcesz, być gdzie chcesz.

 

Kur**, Miałem to wysłać parę godzin temu xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Ja podobnie miałam ale w  innej sytuacji tzn. w czasie narkozy. Wszystko widziałam, siebie na stole operacyjnym, dokladnie co lekarze robili w czasie operacji.

Czułam się wtedy jakbym wyszła ze swojego ciała i fruwała nad głowami lekarzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aloha
W dniu 26.06.2018 o 23:20, BrakLoginu napisał:

Ja jestem ciekaw jak do tego "zjawiska" odniosą się nasi eksperci od religii, ja się nie wypowiadam, bo nie mam o tym bladego pojęcia, ale nie ukrywam bardzo mnie to zaintrygowało :)

Uważam że relacji  ludzi, śmierć kliniczna, jakaś wizja czy sen, nie powinno pozbawiać się  ich autentyczności.

 

Nie uważam się za eksperta w dziedzinie duchowej, ale znam Słowo Boże i mogę powiedzieć tylko tyle ile jest tam napisane. Napisane jest że każde życie jest dziełem Stwórcy. Zaś duch NIE dusza, z chwilą śmierci fizycznej powraca do Dawcy życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
avanti
Dnia 1.07.2018 o 10:20, aloha napisał:

Uważam że relacji  ludzi, śmierć kliniczna, jakaś wizja czy sen, nie powinno pozbawiać się  ich autentyczności.

 

Nie uważam się za eksperta w dziedzinie duchowej, ale znam Słowo Boże i mogę powiedzieć tylko tyle ile jest tam napisane. Napisane jest że każde życie jest dziełem Stwórcy. Zaś duch NIE dusza, z chwilą śmierci fizycznej powraca do Dawcy życia.

Niestety większa część  po  przejściu w zaświaty  nie wybierają  nieba .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andromeda
Dnia 30.10.2023 o 14:44, avanti napisał:

Niestety większa część  po  przejściu w zaświaty  nie wybierają  nieba .

To chyba na tej samej zasadzie jak w niedzielę też wiele osób nie wybiera pójścia do kościoła. Tutaj na ziem to i jeszcze można sobie powiedzieć - pójdę  za tydzień, ale  tam to już następnej okazji już nie będzie.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bernadette
Dnia 25.07.2024 o 21:12, andromeda napisał:

To chyba na tej samej zasadzie jak w niedzielę też wiele osób nie wybiera pójścia do kościoła. Tutaj na ziem to i jeszcze można sobie powiedzieć - pójdę  za tydzień, ale  tam to już następnej okazji już nie będzie.

 

 

Sądzę , że bardzo trudno wybrać w zaświatach coś , czymś się tu na ziemi gardziło  ani się nie interesowało. Chociaż niebo i tak zachwyca większość, to jednak ludzie np. cyniczni o kamiennych sercach mogą tam nie zechcieć pójść .

A to już jest wyrok własny.

Bóg nie chce aby ktokolwiek szedł do piekła bo przed tym broni nas ofiara Jezusa , ale tego zbawienia trzeba chcieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika

Nigdy mi się nie przytrafiło, by moja dusza wyszła z ciała. 

 

Ale takie skojarzenie z tematem :

 

 

 

 

💞💞💞

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
naiwny
Dnia 26.06.2018 o 08:34, Patryk napisał:

Witam mam lat 20 na imie Patryk kilka razy wychodzilem z wlasnego ciała przez nieswiadomosc a zarazem przez głupote uzalezniania , zazwyczaj za pomoca pewnych substancji psychodelicznych. Straszne doznanie zazwyczaj jest to ogromny lek przed smiercia lub spojrzenie na swiat z innej strony ale nie ludzkiej tylko bardziej ze strony pewnej mocy ktora jest w nas to jak dodatkowy zmysl ktorego nie jest latwo opisac 

Z tego co się dowiedziałem na ten temat to to , że wychodzenie z ciała zachodzi z przyczyn  koniecznej obrony przed  pojawiającym się nieznanym zagrożeniem.  Jest w czasie nocy taki czas,  dwie takie godziny: od 3  do 4 , a teraz od 4 - 5. kiedy tak właściwie nie powinno się spać, lepiej jest czuwać i czekać do świtu. 

Każdy z nas ma w sobie pewien stary zamek ziemskiej sławy , który w tym czasie nocnym zaczyna straszyć nas przeszłością.

Lepiej się wtedy jednak pomodlić.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość z nikąd
Dnia 17.04.2025 o 14:00, naiwny napisał:

Z tego co się dowiedziałem na ten temat to to , że wychodzenie z ciała zachodzi z przyczyn  koniecznej obrony przed  pojawiającym się nieznanym zagrożeniem.  Jest w czasie nocy taki czas,  dwie takie godziny: od 3  do 4 , a teraz od 4 - 5. kiedy tak właściwie nie powinno się spać, lepiej jest czuwać i czekać do świtu. 

Każdy z nas ma w sobie pewien stary zamek ziemskiej sławy , który w tym czasie nocnym zaczyna straszyć nas przeszłością.

Lepiej się wtedy jednak pomodlić.

 

 

To znaczy , że wg ciebie ludzie nie posiadający sławy śpią spokojnie ??  A co z aktorami filmowymi ? Ich sława jest znana  na całym ziemskim globie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 740
    • Postów
      264 418
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Astafakasta
      Trudno wchodzić w polemikę z kimś, kto permanentnie ma rację. 
    • Nomada
      I tak, widzę tę osobę zamkniętą w pustej szklance. Oczywiście to tylko moje subiektywne spojrzenie  ;  )
    • Nomada
      Słońce    Wyobraź sobie, jak słońce świeci na Twoją twarz, zalewając Cię ciepłem i życiem. Czujesz się dobrze? Słońce budzi zmysły i tchnie życie w naszego ducha. Wiosenne słońce po długiej zimie jest czymś upragnionym i wyczekanym, zwłaszcza tutaj w Polsce, gdzie średnie nasłonecznienie wynosi 1600 godzin rocznie, czyli tylko 66 dni słonecznych w roku. Jak widać Polsce daleko, pod względem liczby słonecznych dni do krajów śródziemnomorskich, więc z każdych bezcennych promieni warto skorzystać, gdyż z naukowego punktu widzenia światło słoneczne ma wiele zalet dla organizmu. Oto siedem świetnych powodów, dlaczego warto wyjść na zewnątrz i wygrzać się na słońcu: Poprawia sen Twoje ciało wytwarza hormon zwany melatoniną, który ma kluczowe znaczenie dla snu. Ponieważ organizm zaczyna go wytwarzać, gdy jest ciemno, zwykle zaczynasz odczuwać senność dwie godziny po zachodzie słońca. To dlatego nie czujesz się wiosną tak szybko zmęczony. Badania wskazują, że aktywność w godzinach naturalnego światła słonecznego pomoże Ci lepiej spać. Promienie słońca regulują rytm dobowy, informując organizm kiedy należy zwiększyć i zmniejszyć poziom melatoniny. Tak więc im więcej ekspozycji na światło dzienne możesz uzyskać, tym lepiej Twoje ciało będzie produkować melatoninę, gdy nadejdzie czas, aby iść spać. Zmniejsza stres Melatonina przynosi kolejne dobrodziejstwo − obniża również reaktywność na stres, a przebywanie na zewnątrz pomaga Twojemu organizmowi w naturalnej jej regulacji. Dodatkowo przebywając na zewnątrz często robisz coś aktywnego (spacer, zabawa, dodatkowe ćwiczenia itp.), wtedy też zaczyna krążyć w ciele serotonina – czyli hormon szczęścia, który również pomaga poprawić Twój dobrostan. Utrzymuje mocne kości Jednym z najlepszych (i najłatwiejszych) sposobów na uzyskanie witaminy D jest przebywanie na zewnątrz. Twoje ciało wytwarza witaminę D, gdy jest wystawione na działanie promieni słonecznych – około 15 minut na słońcu dziennie jest wystarczające, jeśli masz jasną karnację. A ponieważ witamina D pomaga organizmowi wiązać wapń i zapobiega łamliwości, budowie cienkich lub zniekształconych kości, kąpiel na słońcu może być właśnie tym, co zaleci Ci lekarz. Wzmacnia układ odpornościowy Witamina D ma również kluczowe znaczenie dla Twojego układu odpornościowego, a przy stałej ekspozycji na światło słoneczne możesz go wzmocnić. Zdrowy układ odpornościowy może pomóc zmniejszyć ryzyko chorób, infekcji, niektórych nowotworów, a nawet śmiertelności po operacji. Promieniowanie UV przenikające w promieniach słońca mogą pomóc w stanach zapalnych skóry, takich jak łuszczyca, egzema i trądzik. Światło słoneczne jest również związane z poprawą stanu zdrowia w przypadku chorób autoimmunologicznych, takich jak zapalenie stawów i nieswoiste zapalenie jelit. Zwalcza depresję Istnieje naukowy powód, dla którego przebywanie na słońcu poprawia nastrój. Promieniowanie słoneczne zwiększa poziom serotoniny w organizmie, która jest substancją chemiczną co poprawia nastrój i pomaga zachować spokój i koncentrację. Zwiększona ekspozycja na światło naturalne może pomóc Ci złagodzić objawy sezonowej choroby afektywnej – zmiany nastroju, która zwykle występuje w miesiącach jesienno-zimowych, kiedy światło dzienne jest krótsze. Pomaga utrzymać wagę Przebywanie na zewnątrz przez 30 minut między 8 rano a południem wiąże się z utratą wagi. Badanie zespołu z Northwestern University wskazało, że osoby wystawione na działanie promieni słonecznych w porze porannej są szczuplejsze. Wyniki eksperymentu wskazywały na to, że jeśli ktoś nie otrzymał wystarczającej dawki światła w odpowiedniej porze dnia, mogło to zaburzyć jego wewnętrzny zegar, co jak wiadomo zmienia metabolizm i może prowadzić do wzrostu wagi. Może dać dłuższe życie Naukowcy uważają, że dzięki wystarczającej ilości światła słonecznego, a tym samym odpowiedniemu poziomowi witaminy D, można żyć dłużej. Badanie 30 000 kobiet w Szwecji w ciągu 20 lat wykazało, że te które spędzały więcej czasu na słońcu, żyły nawet o dwa lata dłużej niż te, które miały uboższy dostęp do słońca. „Wskaźnik śmiertelności wśród osób unikających ekspozycji na słońce był około dwa razy wyższy w porównaniu z grupą o najwyższej ekspozycji na słońce” – podsumowali naukowcy z uniwersytetu Karolinksa i Lund w artykule opublikowanym w Journal of Internal Medicine. Oczywiście „trochę słońca” może dla każdego oznaczać co innego, a zbyt długa ekspozycja może być szkodliwa dla Twojej skóry. W zależności od odcienia skóry naukowcy szacują, że organizm może wytworzyć witaminę D w ciągu około 5 do 30 minut na słońcu. Optymalny czas to 15 minut wystawienia się na słońce w godzinach 10–15, przy odsłonięciu 18 proc. ciała (krótka koszulka i spodenki), bez filtrów UV oraz zachmurzenia lub smogu.
    • Nomada
      A ja lubię pomagać, rycerza z papieru mogę zrobić ;   )
    • Nomada
      Jakie klimaty są Twoje?
    • Nomada
      a tworzy się ;  )    ;  )
    • Astafakasta
    • Astafakasta
    • Vitalinka
      O to tak samo jak mi!🙂 Ja wolę mieszkać w mieście, wieś kocham, ale jest tam zdecydowanie ciężej.
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Też tak mam, ze coś się śni potem się obudzę i jak zasnę to mi się kontynuuje🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Lepiej nie uczesać myśli Może ktoś tam mi się przyśni🙂
    • Vitalinka
      Lepiej myśli mieć kosmate  Niż z faceta zrobić tate🙃
    • Vitalinka
      a ja nie wiem po co mi tu bazgrasz jak nie masz żadnego przepisu! Sio! Proszę moderację o usunięcie mojego tego posta i powyższego posta Pana Nieoczytanego. Do wiadomości Pana N.: aktualnie nie mam weny do pisania przepisów, ale to nie znaczy, ze nie napiszę kiedyś tam kilku. A ta strona jest super!
    • Nafto Chłopiec
      Miał być lekki trening żeby się nie zajechać, a i tak wykończyło mnie te 17 km 🥵
    • Gość w kość
      i dobrze, rycerza na białym koniu zostawmy na czarną godzinę🤨
    • Gość w kość
      nie do końca moje klimaty, ale oglądam,
    • Gość w kość
      lepiej przełamać cukier garścią wiśni, niż mieć włochate myśli🙄
    • KapitanJackSparrow
      no pewnie nawet sztuka taka się tworzy
    • KapitanJackSparrow
      cesarstwa, tak sobie przypominam że nie królową lecz carycą cię okrzyknięto 😁 zatem oddać muszę co cesarskie cesarzowej  apropos chyba mylę caryca z cesarzowa i carstwo z cesarstwem a przeciez to jeden uj 😁
    • Pieprzna
      Nahahahaha, co za poetyckie porównanie. Aż mnie mniej plecy bolą z radości.
    • Pieprzna
      Poczucie obowiązku względem nawet tych małych i odległych prowincji mego królestwa 😌
    • Vitalinka
      ten kawałek stawia na nogi niczym kawa🙂
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...