Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Lekkogazowana

Dostałam rozwód z orzeczeniem winy eks

Polecane posty

Lekkogazowana

Chciałabym wszystkim dodać otuchy :)
Miałam 3 sprawy, zajęło to rok, tylko ja wiem ile kosztowało mnie emocjonalnie zbieranie dowodów, ujawnianie tego w sądzie. Zostałam przeciorana przez panią sędzię, najpierw jedną, potem druga. Musiałam się zmierzyć z ich absurdalnymi pytaniami, straszeniem mnie że proces będzie długi, poszlakowy i żmudny, każde potkniecie, kazde moje nie wiem i zastanowienie bylo mi wytkniete, nie jeden raz został na mnie podniesiony głos.
Jestem zadowolona, jesli mozna to tak ujac, wszystko o co wnosiłam dostałam.
Jednak to zwycięstwo nie przyniosło mi chwały :(Smutne jest to ogromnie ale innego wyjścia nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Lawendowa

I po co Ci to było ? Nie szkoda nerwów? Też się rozwodziłam i nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby brudy wszystkie prać przed ludźmi. Nie opłaca się to w ogóle. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

A dlaczego nie było innego wyjścia? 

Zrobiłaś to bo chciałaś alimenty na siebie czy może mieszkanie czy może pozbawić ojca praw do dzieci? Czy tylko dla własnej satysfakcji żeby udowodnić mu że był gnojem? 

Gnój nigdy się nie przyzna do winy, a wręcz przeciwnie, jeszcze będzie manipulował i udowadniał winę tobie, więc nie ma co się smucić.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 12.09.2019 o 18:32, Maybe napisał:

Zrobiłaś to bo chciałaś alimenty na siebie czy może mieszkanie czy może pozbawić ojca praw do dzieci? Czy tylko dla własnej satysfakcji żeby udowodnić mu że był gnojem? 

No popatrz, a myślałem, że jedynie do facetów ogólnie jesteś nastawiona anty, a tu proszę :P
Ja zawsze w różne historie w necie staram się wejść z własnego doświadczenia i przeważnie różne opowieści mają drugie dno, oczywiście nie szufladkując, bo być może autorka miała ciężkie przeżycia, ale jeszcze nie zdarzyło się tak, by tylko jedna strona miała winę. Zawsze ona leży po dwóch stronach, mniej czy więcej, ale każdy odpowiada :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, BrakLoginu napisał:

No popatrz, a myślałem, że jedynie do facetów ogólnie jesteś nastawiona anty, a tu proszę :P
Ja zawsze w różne historie w necie staram się wejść z własnego doświadczenia i przeważnie różne opowieści mają drugie dno, oczywiście nie szufladkując, bo być może autorka miała ciężkie przeżycia, ale jeszcze nie zdarzyło się tak, by tylko jedna strona miała winę. Zawsze ona leży po dwóch stronach, mniej czy więcej, ale każdy odpowiada :)

Wiesz co mnie te wymyślone historie nie zawsze wciągają. Zauważ, że Ci autorzy nigdy nie wracają i nie podejmują dyskusji/rozmowy. Zatem dlaczego ja mam się tu wybebeszać, analizować. Jeśli byłby realny problem i wpis realnego człowieka, który wróciłby do swojego tematu, to mogę się zaangażować, a tak to piszę, bo piszę, w zależności od nastroju i chęci.

 

Dlatego autorce zadałam kilka pytań...nie odpowiedziała? Jak myślisz dlaczego? 

 

Co do winy - leży po dwóch stronach, ale czasem po jednej bardziej.

Ja zawsze zakładam że autor mówi prawdę i nie nadinterpretowuję tego co napisał, najwyżej zadaje mu pytania. Jednak odpowiedzi nie otrzymałam, co było do przewidzenia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
4 godziny temu, Maybe napisał:

Wiesz co mnie te wymyślone historie nie zawsze wciągają. Zauważ, że Ci autorzy nigdy nie wracają i nie podejmują dyskusji/rozmowy.

Chcesz aby forum działało i tętniło "życiem" to musisz się liczyć, że ktoś będzie je nakręcał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 godziny temu, alan napisał:

Chcesz aby forum działało i tętniło "życiem" to musisz się liczyć, że ktoś będzie je nakręcał

Wiem przecież o tym ale szefostwo tu zapiera się rękoma i nogami i to mnie śmieszy. Była już taka dyskusja. I nawet admin z modem zabrali głos ?wiec nie ciągnij tematu, bo obawiam się, że przy kolejnych mnie zbanują ?

Przecież o takich rzeczach wie średnio inteligentna małpa.

 

Ale tym samym nie zawsze muszę poważnie traktować takie tematy i w zależności od nastroju piszę co piszę, czas wchodzę w zawiłości, czasem nie, a czasem sobie jaja robię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
1 minutę temu, Maybe napisał:

Przecież o takich rzeczach wie średnio inteligentna małpa.

 

Ile tematów tutaj założyłaś na loginie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Mptiness napisał:

Ile tematów tutaj założyłaś na loginie? 

Nie atakuj bo ja też nikogo nie atakuję. Taka rada.

Tematy zakładam, kiedy uznam, że warto byc. 

Spytaj ile odpowiedzi udzieliłam, co również robi ruch na forum i podnosi jego poziom. A nie wklejam tylko piosenki i czatuję ? 

Coś jeszcze? 

Proponuję się przewietrzyć w ten sobotni słoneczny poranek ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
Przed chwilą, Maybe napisał:

Nie atakuj bo ja też nikogo nie atakuję. Taka rada.

Jaki atak? Zadałam proste pytanie. Uważam, że najpierw należy dać coś od siebie, czasami założyć jakiś temat, zanim zaczniesz innych krytykować.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Mptiness napisał:

Jaki atak? Zadałam proste pytanie. Uważam, że najpierw należy dać coś od siebie, czasami założyć jakiś temat, zanim zaczniesz innych krytykować.

 

Moje wpisy są moim wkładem, już napisałam, jak każdego forumowicza wpisy.

To było stwierdzenie faktu który tu się uznaje za krytykę i temat tabu.

Może to twój temat więc przepraszam, wyloguj się i napisz jeszcze kilka...

Ale można jako zalogowany napisać tematy, które poruszają jakieś problemy życiowe, wysunąć jakieś refleksje pod warunkiem, że się je ma i że się tego życia doświadcza. 

5 minut temu, Mptiness napisał:

Jaki atak? Zadałam proste pytanie. Uważam, że najpierw należy dać coś od siebie, czasami założyć jakiś temat, zanim zaczniesz innych krytykować.

 

I jeszcze jedno nie atakuj ludzi bo nie będzie miał kto wam na te tematy odpowiadać, bye.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
1 minutę temu, Maybe napisał:

Moje wpisy są moim wkładem, już napisałam, jak każdego forumowicza wpisy.

Zgadzam się z tym, ale nie przyczepiłaś się wpisów, ale kwestii zakładania tematów. Sama założyłaś tylko jeden, więc ta krytyka jest trochę nie na miejscu. Gdyby nie tematy gości.. nie miałabyś o czym pisać. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

RAW podrap się lepiej w jajko zamiast jątrzyć. To mi przypomina sytuacje gdzie dwóch się "bije" a trzeci z boku pomaga koledze kopiąc jego przeciwnika. Jak to wygląda i co to jest  nie trzeba tłumaczyć. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Maybe napisał:

I jeszcze jedno nie atakuj ludzi bo nie będzie miał kto wam na te tematy odpowiadać, bye.

Zadała proste pytanie, a Ty zaraz w tym widzisz atak?
Nie prościej nie odpisywać gościom skoro się ich nie trawi? Raz częściej a czasem rzadziej odpisują.
Nawet  im się nie dziwię, po tych "radach" jakich im inni udzielili lub temat zboczył mocno z torów rozmowy, to jeśli ja bym napisał z gościa, to raczej już bym nie chciał się udzielić w swoim temacie.


No i co do wrzucania muzyki, ona ponoć łagodzi obyczaje, a na chat też chętnie wbijam, by się pośmiać czy porozmawiać.
Więcej luzu, mniej psychoanalizy i sporego dystansu do siebie, bez jadu też się da żyć :)

 

1 minutę temu, alan napisał:

RAW podrap się lepiej w jajko zamiast jątrzyć. To mi przypomina sytuacje gdzie dwóch się "bije" a trzeci z boku pomaga koledze kopiąc jego przeciwnika. Jak to wygląda i co to jest  nie trzeba tłumaczyć. :(

Nie wiem, ale chyba masz omamy, bo aż z ciekawości przejrzałem temat i jego wypowiedzi tutaj nie ma. No chyba, że ja potrzebuję już okularów :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Zadała proste pytanie, a Ty zaraz w tym widzisz atak?
Nie prościej nie odpisywać gościom skoro się ich nie trawi? Raz częściej a czasem rzadziej odpisują.
Nawet  im się nie dziwię, po tych "radach" jakich im inni udzielili lub temat zboczył mocno z torów rozmowy, to jeśli ja bym napisał z gościa, to raczej już bym nie chciał się udzielić w swoim temacie.


No i co do wrzucania muzyki, ona ponoć łagodzi obyczaje, a na chat też chętnie wbijam, by się pośmiać czy porozmawiać.
Więcej luzu, mniej psychoanalizy i sporego dystansu do siebie, bez jadu też się da żyć :)

 

Nie wiem, ale chyba masz omamy, bo aż z ciekawości przejrzałem temat i jego wypowiedzi tutaj nie ma. No chyba, że ja potrzebuję już okularów :D

Ty masz chyba naprawd IQ -2 na potrzeby forum ;) bo nawet nie rozumiesz co napisałam, nie spodziewałam się heheT

 

To jakiś grzech stwierdzić że tematy są sztucznie zakładane? Pytanie retoryczne...

Ale was coś cholernie boli....może wszyscy jedziecie z koksem jako goście ??? Współczuję roboty!

 

Luzu to ja mam ogrom bo to nie ja mam problem z tymi tematami tylko wy, że ktoś śmie powiedzieć o tym wprost, że są sztuczne. Jest wolność słowa czy jej nie ma? To też pytanie retoryczne. 

Ja pierdziu....

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Maybe napisał:

Luzu to ja mam ogrom bo to nie ja mam problem z tymi tematami tylko wy, że ktoś śmie powiedzieć o tym wprost, że są sztuczne. Jest wolność słowa czy jej nie ma?

No widać luz, leczenie kompleksów cudzym kosztem, faceci to gnoje i wiele wiele innych.
Na gościu najwięcej akurat Twój kolega zapierdzielał, a Ty jeszcze mu wtórowałaś jak sam siebie wyzywał, wiec rzeczywiście masz wyczucie i nosa, skoro tak łatwo dałaś się jemu sprowokować :D Sam przed odejściem się do tego przyznał i Ciebie całkiem mocno podsumował.
Nie mam zamiaru się bawić w jakieś słowne utarczki, ale nie rób z ludzi idiotów, bo ja sobie osobiście na to nie pozwolę :)

To, że masz kogoś za głupka to nie oznacza, że jesteś od niego mądrzejsza, ale zawsze wszystko obrócisz w żart jak jakaś ułomność wyjdzie :)

Tyle w temacie, bo nie chcę zawalać syfem tematów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
3 godziny temu, BrakLoginu napisał:

 

Nie wiem, ale chyba masz omamy, bo aż z ciekawości przejrzałem temat i jego wypowiedzi tutaj nie ma. No chyba, że ja potrzebuję już okularów :D

Nie chodziło o wypowiedź :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani

Tak Was czytam i mogę jedynie stwierdzić, ze jak wszędzie są kolka wzajemnej adoracji ? z jednej strony dobrze, bo przecież czasem warto mieć w kims wsparcie, z drugiej strony... no właśnie.

 

ja się zgadzam w dużej części z @Maybe. Nie wnikam, kto zakłada tematy i na jaka potrzebę, ale myśle, ze każdy ma prawo do własnego zdania i analizy. 

 

Te tematy stanowiły i stanowią dalej około 60 procent interii. Schemat jest najczęściej ten sam, ktoś zakłada temat, ma tysiąc dylematów, ale potem się nie udziela. 

 

@BrakLoginu zasugerowałeś, ze gość po odpowiedziach nie ma juz ochoty... ale przecież nie ma problemu, by napisać, co autor myśli o takich odpowiedziach bądź reagować na te właściwe. Autor nie reaguje w żaden sposób, a tematy rzeczywiście nie powalają. 

 

Abstrahując jednak od tego, kto ma racje, forum jest takim miejscem, gdzie trzeba sień liczyć z każda reakcja. Tworzenie miłej, wręcz mdłej atmosfery to kiepski pomysł. Jeśli komuś się wydaje problem banalny, głupi czy zwyczajnie wymyślony, to nie ma prawa o tym napisać? Przecież to takie trochę dziecinne. 

 

 

rzeczywiście więcej luzu, tyle, ze to wszyscy powinni sobie do serc wziąć... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, Amani napisał:

Tak Was czytam i mogę jedynie stwierdzić, ze jak wszędzie są kolka wzajemnej adoracji ? z jednej strony dobrze, bo przecież czasem warto mieć w kims wsparcie, z drugiej strony... no właśnie.

 

ja się zgadzam w dużej części z @Maybe. Nie wnikam, kto zakłada tematy i na jaka potrzebę, ale myśle, ze każdy ma prawo do własnego zdania i analizy. 

 

Te tematy stanowiły i stanowią dalej około 60 procent interii. Schemat jest najczęściej ten sam, ktoś zakłada temat, ma tysiąc dylematów, ale potem się nie udziela. 

 

@BrakLoginu zasugerowałeś, ze gość po odpowiedziach nie ma juz ochoty... ale przecież nie ma problemu, by napisać, co autor myśli o takich odpowiedziach bądź reagować na te właściwe. Autor nie reaguje w żaden sposób, a tematy rzeczywiście nie powalają. 

 

Abstrahując jednak od tego, kto ma racje, forum jest takim miejscem, gdzie trzeba sień liczyć z każda reakcja. Tworzenie miłej, wręcz mdłej atmosfery to kiepski pomysł. Jeśli komuś się wydaje problem banalny, głupi czy zwyczajnie wymyślony, to nie ma prawa o tym napisać? Przecież to takie trochę dziecinne. 

 

 

rzeczywiście więcej luzu, tyle, ze to wszyscy powinni sobie do serc wziąć... 

Ja już się nie wypowiadam, bo nie lubię jak ktoś chce na siłę z kogoś zrobić idiotę. 

Nie rozumieją, że tak naprawdę z siebie robią, zaprzeczając i udając. Nikt na forach nie jest od wczoraj i wie co w trawie piszczy ? Śmiać mi się chce.... ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Amani napisał:

Tworzenie miłej, wręcz mdłej atmosfery to kiepski pomysł. Jeśli komuś się wydaje problem banalny, głupi czy zwyczajnie wymyślony, to nie ma prawa o tym napisać? Przecież to takie trochę dziecinne. 

Mi akurat nie chodzi o atmosferę, chociaż jestem zwolennikiem, by było bardziej wesoło. akurat nie lubię szukania dziury w całym. Wieczne powtarzanie, że nie odpisze jeden z drugim gościom, ale głównie akurat im odpisują. 
Forum jest od dyskutowania i nie ważne kto jakie ma zdanie, bo zdarzy się, że w temat wejdzie X ludzi z całkowicie odmiennym podejściem, ale według mnie szacunek jest najważniejszy, bo jednak po drugiej stronie siedzi człowiek i nie interesuje mnie jaki ma kolor skóry, płeć, wiek, jakiego wyznania itd. 

 

Taki przykład człowieka, któremu tylko zależy na jakiejś taniej sensacji przez obrażanie innych, który myśli, że zjadł wszystkie rozumy masz wyżej. W takich przypadkach mnie interesują konkretne fakty/dowody, bo wrzucanie wszystkich do jednego worka jest śmieszne. 
Już była mowa o innym problemie, mimo, że dana osoba nawet nie ma zielonego pojęcia, to na siłę będzie chciała zrobić z innych głupców :) 

Dla mnie koniec tematu, bo jednak on był o czymś innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani

Oj @BrakLoginu to akurat nie jest grzeczne wypowiedzieć się, ale nie pozwolić się odnieść innym. Wcześniej nikomu nie przeszkadzało, ze temat zbacza z torów, teraz już tak. 

 

Moze areny Wam brakuje. ?

nie jest fajne, kiedy jedna osoba jest atakowana przez kilka innych... i dlatego zabrałam głos. Jeśli jednak problemem są tematy zakładane przez gości, to może trzeba założyć o tym temat, czy wtedy trudniej będzie innym zamykać usta? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 minut temu, BrakLoginu napisał:

Mi akurat nie chodzi o atmosferę, chociaż jestem zwolennikiem, by było bardziej wesoło. akurat nie lubię szukania dziury w całym. Wieczne powtarzanie, że nie odpisze jeden z drugim gościom, ale głównie akurat im odpisują. 
Forum jest od dyskutowania i nie ważne kto jakie ma zdanie, bo zdarzy się, że w temat wejdzie X ludzi z całkowicie odmiennym podejściem, ale według mnie szacunek jest najważniejszy, bo jednak po drugiej stronie siedzi człowiek i nie interesuje mnie jaki ma kolor skóry, płeć, wiek, jakiego wyznania itd. 

 

Taki przykład człowieka, któremu tylko zależy na jakiejś taniej sensacji przez obrażanie innych, który myśli, że zjadł wszystkie rozumy masz wyżej. W takich przypadkach mnie interesują konkretne fakty/dowody, bo wrzucanie wszystkich do jednego worka jest śmieszne. 
Już była mowa o innym problemie, mimo, że dana osoba nawet nie ma zielonego pojęcia, to na siłę będzie chciała zrobić z innych głupców :) 

Dla mnie koniec tematu, bo jednak on był o czymś innym.

A ja piszę o tym ciagle, serio, gdzie? 

To że stwierdziłam fakt, zaraz wywołało u was odruch obronny. Jak takie psy. 

Śmieszni jesteście naprawdę.

Nikt głupi nie jest i widzi dlaczego są sztuczne tematy i reklamy. 

Zrobiliście z tego taki temat tabu, że jest to wręcz żałosne.

Więcej nie mam przyjemności rozmawiać bo skoro ktoś mnie traktuje jak głupka, to działa to w dwie strony.

Robicie z ludzi idiotów to kto będzie się tu wypowiadał, sami sobie będziecie zakładać tematy i sobie odpowiadać.

 

 

6 ludzi zalogowanych i kilku gości i jeszcze atakowanie tych którzy powiedzą coś nie po myśli

 

Gratuluję podejścia i polityki forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Amani napisał:

Oj @BrakLoginu to akurat nie jest grzeczne wypowiedzieć się, ale nie pozwolić się odnieść innym. Wcześniej nikomu nie przeszkadzało, ze temat zbacza z torów, teraz już tak. 

Niczego niegrzecznego nie napisałem. Zwyczajnie widzę, że są osoby, które na siłę chcą psuć atmosferę i nie wiem dlaczego. Czy nie prościej jak się coś komuś nie podoba to olać temat czy rozmówcę? Tak zdrowiej :) 

2 minuty temu, Maybe napisał:

Nikt głupi nie jest i widzi dlaczego są sztuczne tematy i reklamy. 

No skoro Twój kolega się przyznał, że pozakładał wiele z gościa tematów, a później robiliście sobie z tego jaja, to raczej nie rób Ty innych w głupka.
Ja akurat piszę z zalogowanego, ale ciągle masz problem do mnie o te tematy gości :) 
Co do reklam znów ten temat poruszasz nie mając najmniejszej wiedzy o kosztach, a zapewniam, ja mam trochę monetyzujących stron jak i tworzę dla klientów, to nie są tanie rzeczy, więc akurat mnie nie dziwi, że są reklamy, bo raczej nikt nie będzie wiecznie dokładał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani

@BrakLoginu psuciem atmosfery jest również rozmowa z Waszym udziałem. Przepraszam, ze tak wprost. Odpowiedziałeś mi, po czym chciałeś zamknąć rozmowę, odkrywając (nagle) ze temat przecież o czymś innym. 

 

Szanuje i nie odpowiadam, choć nie do końca się z Tobą zgadzam, a Ty nadal prowadzisz rozmowę, wcale nie na temat rozwodu, ale rzeczywiście rozwodzisz się  szeroko...nad podejściem Maybe... ?

 

a kwestia taka, ze ktoś zakładając ten temat, zwyczajnie aż się prosił o krytykę... 

 

dobrze ja stąd zmykam... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 520
    • Postów
      249 080
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      808
    • Najwięcej dostępnych
      8 477

    zyebanna
    Najnowszy użytkownik
    zyebanna
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
    • Monika
    • Monika
      Rozczarowało?
    • Nomada
      Coś mnie wzięło, przeżuło i wypluło. 
    • Celestia
      Historię piosenki Final Rescue Attempt usłyszałam wczoraj późnym wieczorem w radiowej trójce.  Susie miała dość udręk,odeszła ,co jednak Jej nie uszczęśliwiło  ani nie dało oczekiwanego spokoju. Wróciła do męża  i to sprawiło,że Nick postanowil dla Niej zmienić się, pójść na odwyk ,ratować związek. Udało się.Są ze sobą do dziś. Los okrutnie ich doświadczył odbierając syna;15-letni Arthur, spadł z klifu i zmarł w wyniku obrażeń.    
    • Celestia
      Tydzień temu wróciłam z urlopu i jak to na wyjazdach, poznałam kilka osób. Podejrzewam siebie o podobną minę, jaką zaprezentowałeś powyżej 😀kiedy padały propozycje żeby się wymienić numerami telefonów. Jeszcze wprawdzie  są sygnały na WhatsAppie ale z dnia na dzień coraz słabsze , bardziej to takie wiadomości grzecznościowe. Nie sądzę żeby te znajomości przetrwały.  Co innego znajomości szkolne i podwórkowe które trwają nadal. Dlaczego tak jest? Czy trzeba z kimś zjeść beczkę soli? Czy wystarczy nadawać na podobnych falach? 
    • Celestia
      No proszę, a ja znałam tylko to wykonanie       
    • Celestia
      Z pewnością zrozumiałeś 🙂   „Życie wyniosło mnie ponad planety i gwiazdy Tylko dzięki tobie mogłem dotrzeć tak daleko…”   śpiewa Michael Jackson  w piosence (I Can't Make It) Another Day. Tekst napisał Lenny Kravitz a twórcą projektu był Dave Grohl,.Michael zaproponował Grohlowi, by ten dograł swoją partię perkusji do utworu, On w odpowiedzi na to zaszył się w studio i stworzył swoją część. Muzyk przesłał ją następnie Kravitzowi, który nie krył zachwytu tym, co dostał.Dave! Grohl zarzeka się jednak, że to nie jego grę słychać w tej kompozycji i nie wie, kto odpowiada za nagraną partię.Skromniś nie przyznaje się do  tego, że jest częścią genialnego Trio.
    • KapitanJackSparrow
      Aa twoje wszystkie wiersze były chujowe 🤣
    • MamaMai
      Po tym sioforze nie czuje się dobrze, mam przelewanie w żołądku i takie napięcia/ skurcze w jamie brzusznej. Narazie żadnego dobroczynnego działania nie widzę, choć może to jeszcze za mało czasu, żeby to stwierdzić bo biorę go od soboty, 1 tabletka dziennie. Zwżę się w niedzielę i dam znać czy chociaż waga poszła w dół, bo dawno się już nie ważyłam. Niemniej po ciuchach nie widzę żeby były zmiany. A u Was co tam, czemu tu taka cisza????
    • Monika
      A to dlaczego?🤔😉
    • Monika
    • Monika
      Środa🤗        
    • Monika
      Tak, bo nawet nie jesteś ciekawy jakiej....☹️     i nie pytaj!!!!!!
    • marchewka I koks
      Bo wpadla na to, ze do tej pory nie udalo Ci sie doczepic szpilek do kaloszy? Onuce sie wtedy na stopkach zle  ukladaja? Milego dnia 
    • Donner43
      Czarno-białe obrazy to klasyka, która nigdy nie wychodzi z mody. Dodają elegancji i wyrafinowania każdemu wnętrzu, tworząc wyjątkową atmosferę w pokoju. W <reklama> znajdziesz ogromny wybór czarno-białych obrazów, które będą doskonałym akcentem w Twoim domu. Od stylowych abstrakcji po fascynujące obrazy zwierząt i przyrody — każdy znajdzie coś dla siebie. Czarno-białe wydanie sprawia, że obrazy pasują do każdego wnętrza, dodając mu głębi i stylu. Niezależnie od tego, czy chcesz odświeżyć ścianę w salonie, czy dodać wyrazistości sypialni — te obrazy będą odpowiednie do każdego pomieszczenia. Zapoznaj się z pełną ofertą i wybierz idealny wzór do swojego domu na <reklama>.
    • Gość w kość
      najpierw poczułem oburzenie😡 ale później zrozumiałem przekaz, chyba🤨   zgadzam się, wciąż jestem senny,   coś niebieskiego, pierwotnie napisany na potrzeby rock opery Lifehouse, która nigdy nie została ukończona, w rezultacie Pete Townshend umieścił ten i inne materiały na albumach The Who,
    • Celestia
      Fan to też w pewnym stopniu znawca więc może Cię nie zaskoczę tym utworem,sama kiedyś przeżyłam wielkie zdziwienie będąc pewną,że to utwór Johnny'ego Casha. „Trent Reznor był początkowo sceptycznie nastawiony do idei coveru Johnny'ego Casha, nawet nie chciał go przesłuchać. Kiedy jednak odsłuchał, był zachwycony i przejęty, jak innego znaczenia nabrała jego piosenka w ustach Casha. Nawet zadzwonił by  mu pogratulować.  
    • Celestia
      To dobrze bo repertuar Beatlesów jest jednak ograniczony 😉 😂 świetne kolory ;czerwony wpływa na organizm pobudzająco,,charakteryzuje potrzebę aktywności emocjonalnej i fizycznej, z kolei uspokajający niebieski pomaga w nawiązywaniu nowych kontaktów, wzbudza zaufanie i szacunek
    • KapitanJackSparrow
      Jesteś bardziej skomplikowana niż myślałem 😁
    • Gość w kość
      przede wszystkim fan muzyki! kurde, nie! krucho u mnie z t-shirtami, przymierzałem się kiedyś do koszulki supermana, wydawała mi się adekwatna...😜   ta Boyd ewidentnie miała fanów🤔 poszperałem i znalazłem więcej poświęconych jej osobie utworów,   Clapton napisał piosenkę "Wonderful Tonight" dla swojej ówczesnej dziewczyny Pattie Boyd, czekając, aż będzie gotowa do wyjścia na przyjęcie u Paula i Lindy McCartneyów,  
    • Nomada
      Tu nie ma się nad czym zastanawiać, włóż sukienkę, pończochy, szpilki. Umaluj usta i rzęsy i wyjdź na miasto. Twoja stanowczość się odezwie. Tylko najpierw musisz się upewnić czy chcesz zdjąć swoje buty. Ale to już chyba inna para kaloszy ; ) ucieeekam
    • Nomada
      Dziękuję, był dziwnie dziwny. Ale już mamy wtorek
    • Celestia
      „Najdroższa L., piszę do ciebie ten list, by poznać twoje uczucia w dobrze nam obojgu znanej kwestii. Chcę cię zapytać, czy nadal kochasz swojego męża? Wiem, że te wszystkie pytania są bardzo bezczelne, ale jeśli w twoim sercu tli się nadal jakieś uczucie do mnie, musisz dać mi znać" — Clapton napisał do Boyd. Jak kulturalnie to rozegrał     Clapton napisał dla Boyd utwór "Layla".(Inspiracją do powstania tego utworu był klasyczny perski poemat Lajla i Madżnun, opowiadający o młodym człowieku, który z powodu swojej miłości do pięknej Lajli zyskał przydomek szaleńca) Tego samego dnia, gdy zaprezentował ukochanej piosenkę, na przyjęciu wyznał przyjacielowi, że żywi uczucia do jego żony. Długo czekał na rozpad małżeństwa.    Tych troje pozostało jednak bliskimi przyjaciółmi, a Harrison nazywał Claptona nawet swoim "mężem"😀
    • Celestia
      Czyżby fan? A masz chociaż koszulkę z  nadrukiem The Beatles?😉  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...