Skocz do zawartości


ZimnaZośka

Dobry wieczór

Polecane posty

Tako rzeczka Brahmaputra
3 minuty temu, ZimnaZośka napisał:

Gorzej byłoby z zaplanowaniem urlopu, ale! ktoś kiedyś wymyślił kompromis ;)

Nie byłoby problemu, jestem bardzo ugodowy. Latem zapatrzyłbym się na Ciebie i świata (czyli też lata) poza Tobą nie widział. ;) Jest sposób :) Byłabyś moim Słońcem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


ZimnaZośka
9 minut temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Nie byłoby problemu, jestem bardzo ugodowy. Latem zapatrzyłbym się na Ciebie i świata (czyli też lata) poza Tobą nie widział. ;) Jest sposób :) Byłabyś moim Słońcem...

Milusio ;) To ja, żebyś nie był pokrzywdzony, zimą zakładałabym podwójne warstwy ubrań i tylko pod nosem marudząc, szłabym za Tobą przez zaspy :)

Edytowano przez ZimnaZośka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Ja pierdzielę! To aż takie wyznania tutaj odchodzą?

 

Muszę jakoś wpisać się w klimat. Droga Zofio! Wątłą nicią połączył nas dzień 15 maja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
16 minut temu, ZimnaZośka napisał:

Milusio ;) To ja, żebyś nie był pokrzywdzony, zimą zakładałabym podwójne warstwy ubrań i tylko pod nosem marudząc, szłabym za Tobą przez zaspy :)

Ech... to byłoby niesamowite ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZimnaZośka
19 minut temu, Żebrak napisał:

Ja pierdzielę! To aż takie wyznania tutaj odchodzą?

 

Muszę jakoś wpisać się w klimat. Droga Zofio! Wątłą nicią połączył nas dzień 15 maja.

Drogi Żebraku!

Średnio Ci się udało to wpisywanie. Nie wnikając w istotę nicku, błędnie położyłeś nacisk na imię ;) I tym sposobem nić okazała się bardziej niż wątła :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, ZimnaZośka napisał:

Drogi Żebraku!

Średnio Ci się udało to wpisywanie. Nie wnikając w istotę nicku, błędnie położyłeś nacisk na imię ;) I tym sposobem nić okazała się bardziej niż wątła :)

Droga Zimna Zofijo!

To tylko forum, na którym istota nicku jest najważniejsza. Nie zastanawiam się nad wątłością nici. Przywitałem się grzecznie co by na gorszego buraka nie wyjść niż jestem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZimnaZośka
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Droga Zimna Zofijo!

To tylko forum, na którym istota nicku jest najważniejsza. Nie zastanawiam się nad wątłością nici. Przywitałem się grzecznie co by na gorszego buraka nie wyjść niż jestem?

No to przyjmijmy, że Ci się udało!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, ZimnaZośka napisał:

No to przyjmijmy, że Ci się udało!

Można? Można! 

Powodzenia na Nastroiku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZimnaZośka
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Można? Można! 

Powodzenia na Nastroiku.

Dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Czołem zimna mądrości ?

Zośka, wpadnij na Przystań kliki. Koledzy sprawdzą czy jesteś flirciara czy królowa śniegu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZimnaZośka
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Czołem zimna mądrości ?

Zośka, wpadnij na Przystań kliki. Koledzy sprawdzą czy jesteś flirciara czy królowa śniegu ?

Cześć i czołem! :)

Dziękuję za zaproszenie!

A tam "musowo" przechodzić taką weryfikację?! Bo wiesz, uświadamiał mnie tu kolega, że nick jest istotny, to ja przy PIEPRZNEJ nawet nie stałam :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
13 minut temu, Pieprzna napisał:

czy królowa śniegu ?

Śniegu Królowa była na tlenowym. Pisała awangardowe, niezwykłe wiersze. Podkochiwałem się ... :)

Edytowano przez Tako rzeczka Brahmaputra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
41 minut temu, ZimnaZośka napisał:

Cześć i czołem! :)

Dziękuję za zaproszenie!

A tam "musowo" przechodzić taką weryfikację?! Bo wiesz, uświadamiał mnie tu kolega, że nick jest istotny, to ja przy PIEPRZNEJ nawet nie stałam :P

Myślę, że zaczepki są nieuniknione ? A z tym pieprzem to jest tak, że w nadmiarze jestem drażniąca ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZimnaZośka
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

 A z tym pieprzem to jest tak, że w nadmiarze jestem drażniąca ?

A to luz - piep....sypię pieprz prawie do wszystkich potraw. Mnie nie drażni. Lubię :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
17 godzin temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Czy tak jak Ty to nie wiem, musielibyśmy sprawdzić. ;) Czy wzrusza Cię widok płatków śniegu wirujących nocą w świetle latarni? Czy na widok pierwszego białego puchu coś cię powstrzymuje przed wejściem na zasypaną przestrzeń, by nie niszczyć jej nieskazitelności śladami?  Albo...
Ech... szkoda, że o zimę już trudno.

Zima i jesień to moje ulubione pory roku a lato po prostu staram się jakoś przetrwać :)

W tym roku zima dopisała. Mogłam nacieszyć oko widokiem, o którym wspomniałeś. 

Obecnie często się słyszy: jaka piękna pogoda, słońce mocno grzeje, aż się prosi wyjść na spacer. 

Dziwi mnie, że o zimie tak nie piszą. Wieczór jest wyjątkowy. W oknach widać kolorowe lampki, na śniegu odbija się blask latarni. 

Robienie zdjęć nie jest moją pasją, w tym roku zatrzymałam w kadrze "zimę".

 

17 godzin temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Czy tak jak Ty to nie wiem, musielibyśmy sprawdzić. ;) Czy wzrusza Cię widok płatków śniegu wirujących nocą w świetle latarni? Czy na widok pierwszego białego puchu coś cię powstrzymuje przed wejściem na zasypaną przestrzeń, by nie niszczyć jej nieskazitelności śladami?  Albo...
Ech... szkoda, że o zimę już trudno.

Zima i jesień to moje ulubione pory roku a lato po prostu staram się jakoś przetrwać :)

W tym roku zima dopisała. Mogłam nacieszyć oko widokiem, o którym wspomniałeś. 

Obecnie często się słyszy: jaka piękna pogoda, słońce mocno grzeje, aż się prosi wyjść na spacer. 

Dziwi mnie, że o zimie tak nie piszą. Wieczór jest wyjątkowy. W oknach widać kolorowe lampki, na śniegu odbija się blask latarni. 

Robienie zdjęć nie jest moją pasją, w tym roku zatrzymałam w kadrze "zimę".

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
15 godzin temu, ZimnaZośka napisał:

Fajnie jest się różnić - jest pole do wyłuszczania swoich racji ;)

jest tu kilka takich "pól",

"Na temat wiary..." w dziale Religia to chyba najbardziej świeży,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZimnaZośka
8 godzin temu, Gość w kość napisał:

jest tu kilka takich "pól",

"Na temat wiary..." w dziale Religia to chyba najbardziej świeży,

Dzięki!

Zajrzę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 godzinę temu, ZimnaZośka napisał:

Dzięki!

Zajrzę :)

kurde!?

ale na własną odpowiedzialność!

OK?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZimnaZośka
5 godzin temu, Gość w kość napisał:

kurde!?

ale na własną odpowiedzialność!

OK?

Ha ha. Już... Przeżyłam ;) Jak zwykle przy tego rodzaju dyskusjach nie zawsze da się powściągnąć emocje.

A Ty? Jesteś zwolennikiem "czucia i wiary" czy "mędrca szkiełka i oka"? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 5.06.2021 o 16:48, ZimnaZośka napisał:

Ha ha. Już... Przeżyłam ;)

a rozgrzałaś choć trochę??

Dnia 5.06.2021 o 16:48, ZimnaZośka napisał:

Jak zwykle przy tego rodzaju dyskusjach nie zawsze da się powściągnąć emocje.

nie da się?

a może wystarczy popracować nad asertywnością...?

"rozumiem, ale mam inne zdanie w tej kwestii...."

"ciekawe spojrzenie, ale moim zdaniem..."

 

... ale może masz rację,

pewnie nie każdy to potrafi, ma do tego predyspozycje itp.

Dnia 5.06.2021 o 16:48, ZimnaZośka napisał:

A Ty? Jesteś zwolennikiem "czucia i wiary" czy "mędrca szkiełka i oka"? :)

a ja... jestem zwolennikiem filozofii "wiem, że nic nie wiem"?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZimnaZośka
Dnia 9.06.2021 o 23:16, Gość w kość napisał:

a rozgrzałaś choć trochę??

Nie było mnie wśród dyskutujących, więc... ;) 

Za to pogoda mnie rozpieszcza :)

Dnia 9.06.2021 o 23:16, Gość w kość napisał:

nie da się?

a może wystarczy popracować nad asertywnością...?

"rozumiem, ale mam inne zdanie w tej kwestii...."

"ciekawe spojrzenie, ale moim zdaniem..."

 

... ale może masz rację,

pewnie nie każdy to potrafi, ma do tego predyspozycje itp.

Rozumiem, ale mam inne zdanie w tej kwestii... :P Myślę, że do wrzenia doprowadza osobiste zaangażowanie i przekonanie, że racja jest po MOJEJ stronie. W takich dyskusjach nawet mistrzowie asertywności mogą polec ;) 

Dnia 9.06.2021 o 23:16, Gość w kość napisał:

a ja... jestem zwolennikiem filozofii "wiem, że nic nie wiem"?

 

 

Sprytnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 11.06.2021 o 18:28, ZimnaZośka napisał:

Za to pogoda mnie rozpieszcza :)

wciąż?

bo ja tu burzę widzę?

Dnia 11.06.2021 o 18:28, ZimnaZośka napisał:

Myślę, że do wrzenia doprowadza osobiste zaangażowanie i przekonanie, że racja jest po MOJEJ stronie. W takich dyskusjach nawet mistrzowie asertywności mogą polec ;)

pisz, co chcesz...?‍♂️

Dnia 11.06.2021 o 18:28, ZimnaZośka napisał:

Rozumiem, ale mam inne zdanie w tej kwestii... :P

... bo to naprawdę działa!?

 

Dnia 11.06.2021 o 18:28, ZimnaZośka napisał:

Sprytnie ;)

nie wiem?‍♂️

po prostu jestem z tych... wątpiących,

świat jest zbyt duży i pokręcony, aby być czegoś w 100% pewnym,

 

cytując klasyka:

"A ja leżę i leżę, i leżę
I nikomu nie ufam
I nikomu nie wierzę"?

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZimnaZośka
15 godzin temu, Gość w kość napisał:

wciąż?

bo ja tu burzę widzę?

Och! Burza... Burza ma to do siebie, że jest spektakularna, ale krótkotrwała :)

15 godzin temu, Gość w kość napisał:

 

po prostu jestem z tych... wątpiących,

świat jest zbyt duży i pokręcony, aby być czegoś w 100% pewnym,

A nie dostrzegasz niszy między Twoimi skrajnymi stwierdzeniami: "Wiem, że nic nie wiem", a "byciem pewnym w 100%"? ;)

15 godzin temu, Gość w kość napisał:

 

cytując klasyka:

"A ja leżę i leżę, i leżę
I nikomu nie ufam
I nikomu nie wierzę"

 

 

 

Ooooo.? Surowa deklaracja!

Ps. Za to leżenie jako takie, to przyjemna czynność ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 759
    • Postów
      266 277
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 002
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Ratel
    Najnowszy użytkownik
    Ratel
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • brum
      Eeee, pewnie jest jakiś sposób, żeby zniknęło. Jeśli się kasuje nicka, to całą twórczość chyba też?  
    • Pieprzna
      A tu to zostanie na wieki...
    • brum
      Może i dobrze, że nie przerobiłeś. Ja czasami nie wierzę, że takie rzeczy wyszły spod moich palcy. 🤭
    • brum
      Ja nawet myślę, że jest najlepszą ze wszystkich Lalek.Podobala mi się. 
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      hm niestety nie przerobiłem waszej całej  konwersacji więc wątku o służbach których nie chcesz rozpraszać swoją golizną zwyczajnie, po ludzku 🤷 nie fersztein, ps może i nie zawsze w negliżu wypada, ale są na szczęście sytuacje kiedy w ubraniu nie wypada🙂
    • KapitanJackSparrow
      Zahaczyłem jadąc, niestety tylko jadąc  Widzę żeby cię pokonać muszę cytować po kolei górki od zachodniej granicy 🙃   
    • Wikusia
    • Wikusia
      Oj tam , oj tam 😁  w końcu ..  
    • la primavera
      Ten na zaś wykorzystam od razu- Góry Choczańskie.  Chyba, że zahaczyłeś jadąc w Niżne. 
    • la primavera
      A.mnie się wydaje, że najwięcej czerwonego jest właśnie w Pieninach.     
    • la primavera
      Proszę bardzo 🙂 ciekawe, czy Tobie również sue spodoba.  Rzeczywiście zdarzało mu się używać oczu za często.  Dla mnie zbyteczne były jego odloty, slanianie się na nogach jakby był w gorączce.  To miałam na myśli pisząc o zbędnej teatralności.   Ja z nią miałam.problem, bo wydawalo mi się, że mówi jakby miała ściśniętą  szczękę. Potem.pomyslalam, że przecież wszystkie Łęckie takie były, denerwujące, z manierą w głosie i wyższością. Czyli,  że dobrze zagrała 🙂
    • la primavera
      ,,Niebo nad Normandią "   Przeglądając  filmy w poszukiwaniu czegoś wartego zobaczenia mam czasem wrażenie,  że wszystko  co dobre, zostało już nakręcone.  A wtedy trafia się taka perełka jak wspomniany już wczesniej,,Tenzing " . Albo  niezwykłe ,,Niebo nad Normandią"- mnie  zachwycil.    ,,Dunkierka" byla wojennym filmem  bez Niemców, a ,, Niebo.." jest wojennym filmem bez wojny. Zamiast tego mamy spoglądanie w mapy, zbieranie danych i prognozowanie pogody na dzień, który ma zmienić losy wojny. Widzimy swiat generałów, ludzi odpowiedzialnych za losy swoich żołnierzy,  decydujacych o ataku czy o jego zaniechaniu. Nad nimi wszystkimi jest Eisenhower, to on po wysłuchaniu wszystkich podejmie decyzję ostateczną i on zostanie z niej rozliczony. Jego głównym doradcą od pogody zostaje Stagg, meteorolog  kierujący zespołem zbierającym pogodowe dane i który, choć nigdy nie będzie miał.pewnosci co do prognoz,  również musi jasno zadeklarować własne stanowisko.    W roli Stagga występuje Andrew Scott. Mam wrażenie, że ten człowiek nie wykonał w filmie ani jednej zbędnej miny, kazde spojrzenie, odwrocenie glowy, przełknięcie sliny bylo idealne. Świetnie oddał skupienie na pracy, powagę sytuacji, profesjonalizm, przeżywanie jednocześnie ze światowymi własnych życiowych dramatów. Z nim.idziemy przez ten film, to on zabiera nas w świat prądów i huraganów.  Zadziwiające, że chociaż znamy historię, wiemy, jak się potoczyła, to film potrafi nas tak zakręcić,  że te wiedzę odkładamy na półkę i w niepewności patrzymy co będzie dalej.   Dla mnie ten film o kawał dobrego kina.      
    • Gość w kość
      byłem🤨 byłem🤨 może to ja byłem...🤨 no, jeśli widoki żadne,... ... to nie mogłem być ja🤨     kiedyś wpadłem na pomysł, żeby wystartować sobie w krótkim biegu w Pieninach, ... więc ledwo żyję, bo tam są podbiegi!🤨 i nagle ten moment, kiedy wybiegłem na otwarte pole i moim oczom wyraźnie ukazały się... Tatry... powiem Pani, że zaczynam oswajać się z myślą, że jesienią wszędzie jest pięknie...🙂    
    • brum
      Czasem też wina brakuje, ale generalnie tak w negliżu przy obcych to chyba nie do końca wypada. W końcu, to są ludzie na służbie. Nie można ich rozpraszać. 
    • KapitanJackSparrow
      Wyspowy to tak z okien samochodu jednie, bo jest tym, czym dla mnie Góry Kaczawskie, niby są po drodze ale ciągnie w ciekawsze miejsca. Punkt dla ciebie i jeszcze jeden ode mnie na zaś 🙂
    • KapitanJackSparrow
      nie każda koszula zdobi 😀
    • brum
      To już się robią poważne sprawy. Forum to, co wiadomo milczy dalej. 
    • brum
      Nie każda kobieta.
    • Gość w kość
      co Ty z tymi zagadkami?😁   to było zdjęcie z Gór Stołowych, co zresztą, wydawało mi się, jasno opisałem😬   z niezagadkami w ogóle Ci nie idzie, może z zagadkami będzie lepiej🤷‍♂️   wygooglowałem, no, pięknie to wygląda na zdjęciach🤨
    • KapitanJackSparrow
      po co ci koszula nocna jak kobieta najlepiej wygląda bez niej 
    • Gość w kość
      widzę,... ... że poniosła Cię wyobraźnia😁    
    • brum
      ❤️ Mam podobne wrażenia. Różnię się oceną Dorocińskiego. Lubię go bezkrytycznie, ale przeczytałam  w jakiejś recenzji, że grał głownie wytrzeszczem oczu i to chyba prawda, niestety. Myślałam, że zrobią ze Stacha bardziej współczesną wersję przedsiębiorcy, chłopaka z ikrą a on jest do szpiku kości pozytywistyczny, poprawny, bez skazy najmniejszej. Uśmiecha się czasem półgębkiem i to wszystko. Aż mi się chciało walnąć go w w łepetynę, żeby mu się zmieniło i żeby pokochał inną.  Podobała mi się bardzo Pani Urzędowska. Była taka, jaka według mnie powinna być - dziecko epoki, w której żyła oraz warstwy społecznej. Taki trochę słodki głuptasek, której los wyznaczył ścieżkę życia no i Stach, niestety, nie skradł jej serca. Choć miał bardzo do zaoferowania. Nawet zupełnie przyjemną aparycję.  A wszystko przez Bolesława Prusa! Filmy bardzo dobry choć przydługawy. Ale nie chciałam wychodzić w trakcie. Lepsze od "Znachora".   Dzięki za "Tenzinga". Będę szukała, żeby obejrzeć. 
    • la primavera
      Byłeś Waść na Sokolicy    Pieniny jesienią to coś pięknego. Pewnego razu zdarzyło mi się pójść na Trzy Korony spotykając po drodze tylko jedna osobę.  Oczywiście  pogoda była wtedy okropna i widoki żadne   Zobacz, jak tam dbają o turystów    Cóż, terra incognita. Na razie.   Ale mam takie przypuszczenie, graniczące  z pewnością,  że w Beskidzie Wyspowy to żaden z Was nie był. Czyli punkt dla mnie.   Ech  stamtąd to się wybitnie nie chce wracać.  Gdzie byłeś? Klasyka czy coś nieoczywistego?      
    • la primavera
      Filmowa Lalka" okazała się caikiem poprawna. Dobrze się oglądało- piękne stroje, scenografia przenosząca w inne czasy, oddana obyczajowość epoki-wszystko to cieszy oko. Calości dopelniała muzyka, która jednak bywała za glośna, jakby jej bylo za dużo. Podobne odczucia miałam w Znachorze, gdzie chwilami byla zbyt dominująca. Ma to jednak ten plus, że zagłusza szeleszczacych  papierkami, uzaleznionych od jedzenia, ludzi   W filmie występuje dużo znanych aktorów, (ty|ko Lindy brakowało) zatem aktorsko też jest na bogato. Czy to dobrze? Nie wiem, mialam mieszane uczucia. Dorociński jakoWokulski świetny, aż za dobry, bo zeby on się Łęckiej nie podobal to ta musialaby być ślepa.   Historia przedstawiona bez udziwnień, z szacunkiem dla oryginalu. Myślę, że to ważne, bo latwo dodac coś do filmu, co zrobi go intrygujacych, kontrowersyjnym i  będzie się o nim mówić ale tak naprawdę będzie to zupełnie inna historia, podpięta  do oryginału, niczym uboga krewna licząca na jakiś zapisek w testamencie.    Na minus w filmie byly dla mnie  momenty teatralności, milosc Wokulskiego i bez tego była wystarczająco dobrze pokazana. I trochę za dużo sentencji, jedna złota mysl wystarczy, bo potem latwo popaść w kicz. Moglby być też krótszy. Ale to takie czepianie się, bo ogólnie  film odbieram pozytywnie.    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...