Skocz do zawartości


Żaneta

Dlaczego kościół straszy nas piekłem?

Polecane posty



Rutlawski

Wywoływanie strachu w lasach jest najszybszym i najłatwiejszym narzędziem kontroli tychże mas (ale też niestety dla niektórych jedyna motywacja, żeby nie robić na co tylko się ma ochotę).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Straszy się też dzieci Babą Jagą. Wszystko po to, by kontrolować ludzi poprzez strach. No chyba, że piekło istnieje? :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia
14 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Straszy się też dzieci Babą Jagą. Wszystko po to, by kontrolować ludzi poprzez strach. No chyba, że piekło istnieje? :) 

Możesz się zawieść, jeśli spodziewasz się ogni i wielkich kotłów, nawet jeśli spodziewasz się wieczności w cierpieniu, ale to ostatni nie jest niemożliwe, bo jeśli wierzysz, że piekło jest wieczne, to takie będzie, może nawet i cała reszta - bo w końcu możemy kreować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator

Proste.

Do połowy XX wieku połowa (jak nie więcej) ludności nie umiała czytać i pisać.

Takim analfabetom księża przez wieki wciskali każdy kit, a Ci łykali to jak pelikany.

Był to element psychologicznego terroru nad masami ludzkimi, by nad nimi zapanować, i ciągnąć z nich zyski.

Tam, gdzie ludność potrafiła czytać, i miała dostęp do Pisma Świętego - Biblii - tam powstawały bunty przeciwko Kościołowi, bo ludzie zrozumieli, iż są oszukiwani. Np: sprawa Waldensów i inkwizycji Kościelnej jaka po nich powstała w Europie.

 

Co do samego piekła... to w Biblia nie mówi o jakimś ognistym miejscu pod ziemią, gdzie smażą się dusze ludzkie. To wymysł Kościoła. W Biblii słowa jakie tłumaczone są na piekło, z języków oryginalnych to szeol, hades i gehenna. Szeol, to miejsce pobytu zmarłych, pozbawionych wszelkiej radości istnienia i życia. Hades oznaczał podziemną krainę umarłych, a więc miejsce gdzie przebywają umarli. A gehenna to dolina, która w czasach starożytnych istniała za Jerozolimą, i była wysypiskiem śmieci, oraz miejscem kremacji zwłok przestępców oraz tych, którym odmówiono prawa do normalnego pogrzebu. Utrzymywano tam stale palące się ognie, które miały trawić śmieci i zwłoki przestępców. Miejsce to uznawano za przeklęte.

Jak się weźmie pod uwagę sedno z tych pojęć (szeol, hades i gehenna), to wychodzi, że piekło to miejsce, gdzie zmarły nie czuje radości istnienia i życia, gdzie przebywa w ziemi, oraz gdzie niszczeje bezpowrotnie ciało ludzkie. Czyż nie przypomina to opisu miejsca spoczynku zmarłych - grobu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikołaj

Kościół nie powinien straszyć piekłem , bo Jezus nie chce by przychodzić do niego ze strachu ale by przychodzić z powodu poczucia przyjaźni do niego .

Ale ewangelia ostrzega przed piekłem niezależnie jaką wiarę kto wyznaję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator

Tyle, że zależy co masz na myśli pisząc piekło. Bo według tego co przytoczyłem, piekło to powszechny grób ludzkości, a nie żaden ogień piekielny i miejsce męki. Ot, Pan Jezus nawiązał do doliny Hinnoma (Gehenna), jako o miejscu bezpowrotnego zniszczenia. Wszak paliły tam się wieczne ognie, podsycane siarką i smołą, - a to co wrzucisz do ognia, i on to strawi, - nie da się już odtworzyć.

Po prostu piekło to miejsce bezpowrotnego zniszczenia., - a przecież ciało w grobie też rozkłada się na proch i nic z niego nie ma. Czyli ogień (piekło) jest synonimem grobu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Piekło jako stan ducha lub ból fizyczny istnieje jest jednak ograniczone czasowo. Przechodzi również na kolejne wcielenia, także panowie typu Goebbels lub inne świry nie unikną go choćby uważali że po drugiej stronie nie ma niczego i będą bezpieczni.

Pewność siebie to najgorszy zwodziciel i dotyczy zarówno ateizmu jak i pojęć religijnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Najgorszy zwodziciel to przekonanie, że na to jak żyjemy i co czujemy mają wplyw jakieś zewnętrzne siły typu karma lub sąd Boży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Karma nie ma związku z żadnym przekonaniem ona się dzieje bez zgody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia
2 godziny temu, syn fubu napisał:

Karma nie ma związku z żadnym przekonaniem ona się dzieje bez zgody.

jesteś pewien?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
10 godzin temu, syn fubu napisał:

Piekło jako stan ducha lub ból fizyczny istnieje jest jednak ograniczone czasowo. Przechodzi również na kolejne wcielenia, także panowie typu Goebbels lub inne świry nie unikną go choćby uważali że po drugiej stronie nie ma niczego i będą bezpieczni. 

Pewność siebie to najgorszy zwodziciel i dotyczy zarówno ateizmu jak i pojęć religijnych. 

Bzdura! Hinduistycznych bajek się naczytałeś.

Pewność siebie w moich wypowiedziach opiera się na logice i faktach.

Twoja zaś wiara o kolejnych wcieleniach, opiera się na kłamliwym zwodzeniu innych.

Widzisz różnicę?

5 godzin temu, Rutlawski napisał:

Najgorszy zwodziciel to przekonanie, że na to jak żyjemy i co czujemy mają wplyw jakieś zewnętrzne siły typu karma lub sąd Boży.

Popieram.

Mam podobne zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Hinduizm i buddyzm jest jak perski dywan - jeśli chcesz mieć coś doskonałego i pięknego, musisz zrobić to sam - własnoręcznie, często żmudną pracą przez wiele lat (bo tyle niekiedy szyje się niektóre dywany). Tak więc jeśli chcesz mieć jakąś dozę prawdy przed sobą musisz do niej dojść sam, nie każdemu to jest dane. Zasadniczo każda religia jest dobra, są jednak jednostki które przerobiły religie i oni muszą wiedzieć więcej.

Nie twierdzę że reinkarnacja jest pewna, jest natomiast rzeczywista.

To oznacza że nie wszystko i nie każdy jej będzie podlegał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia

Prawdziwą wolność myślenia uzyskuje się poza religiami. Pytałam czy jesteś pewien, że nie masz wpływu na karmę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaginiony w życiu

A co , jesteś z Indyjskiej wiary ? Tam wg ich filozofii hinduistycznej  reinkarnacja nie musi nastąpić w człowieka ale też w zwierzę . Chciałbyś znaleźć się po śmierci w psie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
W dniu 21.01.2019 o 14:03, zaginiony w życiu napisał:

A co , jesteś z Indyjskiej wiary ? Tam wg ich filozofii hinduistycznej  reinkarnacja nie musi nastąpić w człowieka ale też w zwierzę . Chciałbyś znaleźć się po śmierci w psie ??

A czemu nie? Może wtedy ludzie zrozumieliby że zwierzęta też czują, myśla, kochają i boją sie. Człowiek jest tylko fragmentem natury uzurpującym sobie prawo do rządzenia, zabijania znęcania się.... Nie wiara czy wyznanie stanowi o wartości człowieka tylko co robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski
W dniu 21.01.2019 o 14:03, zaginiony w życiu napisał:

A co , jesteś z Indyjskiej wiary ? Tam wg ich filozofii hinduistycznej  reinkarnacja nie musi nastąpić w człowieka ale też w zwierzę . Chciałbyś znaleźć się po śmierci w psie ??

A to teraz wiara wynika z tego co chcemy, a nie w co wierzymy?

 

W sumie to by wiele tłumaczyło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania

A ja to sobie poczekam, aż ktoś postanowi, by zablokować niezarejestrowanym trollom możliwość pisania na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
in corpo
Dnia 17.01.2019 o 18:30, Żaneta napisał:

Dlaczego kościół straszy nas piekłem?

Są pewne istoty , które wcale nie straszą . Czekają tam cierpliwie w zaświatach na niezdecydowanych .  Widząc wahających się zmarłych czy pójść do Nieba, czy nie , podchodzą i uspakajają . że piekła nie ma , że to tylko bajki dla dzieci.

Wg objawień mistyczki Glorii Polo , istoty przekonują w zaświatach wielu niezdecydowanych żeby poszli za nimi, bo piekła niema.  Ale kto im uwierzy i za nimi idzie , trafia właśnie tam gdzie jest piekło.

Po przekroczeniu progu powrotu już nie ma.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
2 godziny temu, in corpo napisał:

Są pewne istoty , które wcale nie straszą . Czekają tam cierpliwie w zaświatach na niezdecydowanych .  Widząc wahających się zmarłych czy pójść do Nieba, czy nie , podchodzą i uspakajają . że piekła nie ma , że to tylko bajki dla dzieci.

Wg objawień mistyczki Glorii Polo , istoty przekonują w zaświatach wielu niezdecydowanych żeby poszli za nimi, bo piekła niema.  Ale kto im uwierzy i za nimi idzie , trafia właśnie tam gdzie jest piekło.

Po przekroczeniu progu powrotu już nie ma.

 

 

 

Ja słyszałam "miejską legendę", że jak śni Ci się zmarły i w tym śnie wyciąga do Ciebie rękę, to żeby w żadnym razie mu jej nie podawać, bo zabierze Cię ze sobą (czyli umrzesz).

Zresztą nasza religia też mówi, że modlimy się ZA zmarłych nie do nich (bo modląc się do nich nie dajemy im odejść i możemy przyciągnąć np. demony).

Wierzymy w Boga to i w diabła, w Anioły to i w demony.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
18 godzin temu, in corpo napisał:

Po przekroczeniu progu powrotu już nie ma.

...ale to fajne, jak się czyta to wywołuje dreszczyk?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
in corpo
1 godzinę temu, Monika napisał:

...ale to fajne, jak się czyta to wywołuje dreszczyk?

 . Ciebie interesuje tylko dreszczyk , który nie jest nie jest tu najważniejszy.  Pan zapowiedział kiedyś zmartwienie swoje aby nie przychodzić do wiary i do niego ze strachu ale z powodu przyjaźni i miłości do Jezusa.

Powiedział kiedyś słynne zdanie: " Biada tym , którzy nie oddadzą Mi grzechów swoich... (na spowiedzi)". 

Rzecz jest w tym ,że w czasie kwitnącej zielonej przyrody kwitną  w ludziach nie tylko  te duchowe szlachetne cechy  ale niestety też i choroby (te niewyspowiadane).  One później będą zbierać  swe czarne żniwo w losie osobistym..

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
31 minut temu, in corpo napisał:

Ciebie interesuje tylko dreszczyk

hahahah

No i co z tego, że tak?

32 minuty temu, in corpo napisał:

Pan zapowiedział kiedyś zmartwienie swoje aby nie przychodzić do wiary i do niego ze strachu ale z powodu przyjaźni i miłości do Jezusa.

To jest prawda. Bóg jest dobry i jest naszym najlepszym przyjacielem.

 

33 minuty temu, in corpo napisał:

Rzecz jest w tym ,że w czasie kwitnącej zielonej przyrody kwitną  w ludziach nie tylko  te duchowe szlachetne cechy  ale niestety też i choroby (te niewyspowiadane). 

O Boże! To my z Pieprz dlatego takie chorowite?

 

34 minuty temu, in corpo napisał:

One później będą zbierać  swe czarne żniwo w losie osobistym..

brrrr....?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 748
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
    • Chi
      Spokojnych    
    • Chi
    • Chi
      ❤️    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I co mi po tym   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...