Skocz do zawartości


Żaneta

Dlaczego kościół straszy nas piekłem?

Polecane posty



Rutlawski

Wywoływanie strachu w lasach jest najszybszym i najłatwiejszym narzędziem kontroli tychże mas (ale też niestety dla niektórych jedyna motywacja, żeby nie robić na co tylko się ma ochotę).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Straszy się też dzieci Babą Jagą. Wszystko po to, by kontrolować ludzi poprzez strach. No chyba, że piekło istnieje? :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia
14 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Straszy się też dzieci Babą Jagą. Wszystko po to, by kontrolować ludzi poprzez strach. No chyba, że piekło istnieje? :) 

Możesz się zawieść, jeśli spodziewasz się ogni i wielkich kotłów, nawet jeśli spodziewasz się wieczności w cierpieniu, ale to ostatni nie jest niemożliwe, bo jeśli wierzysz, że piekło jest wieczne, to takie będzie, może nawet i cała reszta - bo w końcu możemy kreować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator

Proste.

Do połowy XX wieku połowa (jak nie więcej) ludności nie umiała czytać i pisać.

Takim analfabetom księża przez wieki wciskali każdy kit, a Ci łykali to jak pelikany.

Był to element psychologicznego terroru nad masami ludzkimi, by nad nimi zapanować, i ciągnąć z nich zyski.

Tam, gdzie ludność potrafiła czytać, i miała dostęp do Pisma Świętego - Biblii - tam powstawały bunty przeciwko Kościołowi, bo ludzie zrozumieli, iż są oszukiwani. Np: sprawa Waldensów i inkwizycji Kościelnej jaka po nich powstała w Europie.

 

Co do samego piekła... to w Biblia nie mówi o jakimś ognistym miejscu pod ziemią, gdzie smażą się dusze ludzkie. To wymysł Kościoła. W Biblii słowa jakie tłumaczone są na piekło, z języków oryginalnych to szeol, hades i gehenna. Szeol, to miejsce pobytu zmarłych, pozbawionych wszelkiej radości istnienia i życia. Hades oznaczał podziemną krainę umarłych, a więc miejsce gdzie przebywają umarli. A gehenna to dolina, która w czasach starożytnych istniała za Jerozolimą, i była wysypiskiem śmieci, oraz miejscem kremacji zwłok przestępców oraz tych, którym odmówiono prawa do normalnego pogrzebu. Utrzymywano tam stale palące się ognie, które miały trawić śmieci i zwłoki przestępców. Miejsce to uznawano za przeklęte.

Jak się weźmie pod uwagę sedno z tych pojęć (szeol, hades i gehenna), to wychodzi, że piekło to miejsce, gdzie zmarły nie czuje radości istnienia i życia, gdzie przebywa w ziemi, oraz gdzie niszczeje bezpowrotnie ciało ludzkie. Czyż nie przypomina to opisu miejsca spoczynku zmarłych - grobu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikołaj

Kościół nie powinien straszyć piekłem , bo Jezus nie chce by przychodzić do niego ze strachu ale by przychodzić z powodu poczucia przyjaźni do niego .

Ale ewangelia ostrzega przed piekłem niezależnie jaką wiarę kto wyznaję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator

Tyle, że zależy co masz na myśli pisząc piekło. Bo według tego co przytoczyłem, piekło to powszechny grób ludzkości, a nie żaden ogień piekielny i miejsce męki. Ot, Pan Jezus nawiązał do doliny Hinnoma (Gehenna), jako o miejscu bezpowrotnego zniszczenia. Wszak paliły tam się wieczne ognie, podsycane siarką i smołą, - a to co wrzucisz do ognia, i on to strawi, - nie da się już odtworzyć.

Po prostu piekło to miejsce bezpowrotnego zniszczenia., - a przecież ciało w grobie też rozkłada się na proch i nic z niego nie ma. Czyli ogień (piekło) jest synonimem grobu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Piekło jako stan ducha lub ból fizyczny istnieje jest jednak ograniczone czasowo. Przechodzi również na kolejne wcielenia, także panowie typu Goebbels lub inne świry nie unikną go choćby uważali że po drugiej stronie nie ma niczego i będą bezpieczni.

Pewność siebie to najgorszy zwodziciel i dotyczy zarówno ateizmu jak i pojęć religijnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Najgorszy zwodziciel to przekonanie, że na to jak żyjemy i co czujemy mają wplyw jakieś zewnętrzne siły typu karma lub sąd Boży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Karma nie ma związku z żadnym przekonaniem ona się dzieje bez zgody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia
2 godziny temu, syn fubu napisał:

Karma nie ma związku z żadnym przekonaniem ona się dzieje bez zgody.

jesteś pewien?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
10 godzin temu, syn fubu napisał:

Piekło jako stan ducha lub ból fizyczny istnieje jest jednak ograniczone czasowo. Przechodzi również na kolejne wcielenia, także panowie typu Goebbels lub inne świry nie unikną go choćby uważali że po drugiej stronie nie ma niczego i będą bezpieczni. 

Pewność siebie to najgorszy zwodziciel i dotyczy zarówno ateizmu jak i pojęć religijnych. 

Bzdura! Hinduistycznych bajek się naczytałeś.

Pewność siebie w moich wypowiedziach opiera się na logice i faktach.

Twoja zaś wiara o kolejnych wcieleniach, opiera się na kłamliwym zwodzeniu innych.

Widzisz różnicę?

5 godzin temu, Rutlawski napisał:

Najgorszy zwodziciel to przekonanie, że na to jak żyjemy i co czujemy mają wplyw jakieś zewnętrzne siły typu karma lub sąd Boży.

Popieram.

Mam podobne zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Hinduizm i buddyzm jest jak perski dywan - jeśli chcesz mieć coś doskonałego i pięknego, musisz zrobić to sam - własnoręcznie, często żmudną pracą przez wiele lat (bo tyle niekiedy szyje się niektóre dywany). Tak więc jeśli chcesz mieć jakąś dozę prawdy przed sobą musisz do niej dojść sam, nie każdemu to jest dane. Zasadniczo każda religia jest dobra, są jednak jednostki które przerobiły religie i oni muszą wiedzieć więcej.

Nie twierdzę że reinkarnacja jest pewna, jest natomiast rzeczywista.

To oznacza że nie wszystko i nie każdy jej będzie podlegał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia

Prawdziwą wolność myślenia uzyskuje się poza religiami. Pytałam czy jesteś pewien, że nie masz wpływu na karmę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaginiony w życiu

A co , jesteś z Indyjskiej wiary ? Tam wg ich filozofii hinduistycznej  reinkarnacja nie musi nastąpić w człowieka ale też w zwierzę . Chciałbyś znaleźć się po śmierci w psie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
W dniu 21.01.2019 o 14:03, zaginiony w życiu napisał:

A co , jesteś z Indyjskiej wiary ? Tam wg ich filozofii hinduistycznej  reinkarnacja nie musi nastąpić w człowieka ale też w zwierzę . Chciałbyś znaleźć się po śmierci w psie ??

A czemu nie? Może wtedy ludzie zrozumieliby że zwierzęta też czują, myśla, kochają i boją sie. Człowiek jest tylko fragmentem natury uzurpującym sobie prawo do rządzenia, zabijania znęcania się.... Nie wiara czy wyznanie stanowi o wartości człowieka tylko co robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski
W dniu 21.01.2019 o 14:03, zaginiony w życiu napisał:

A co , jesteś z Indyjskiej wiary ? Tam wg ich filozofii hinduistycznej  reinkarnacja nie musi nastąpić w człowieka ale też w zwierzę . Chciałbyś znaleźć się po śmierci w psie ??

A to teraz wiara wynika z tego co chcemy, a nie w co wierzymy?

 

W sumie to by wiele tłumaczyło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania

A ja to sobie poczekam, aż ktoś postanowi, by zablokować niezarejestrowanym trollom możliwość pisania na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
in corpo
Dnia 17.01.2019 o 18:30, Żaneta napisał:

Dlaczego kościół straszy nas piekłem?

Są pewne istoty , które wcale nie straszą . Czekają tam cierpliwie w zaświatach na niezdecydowanych .  Widząc wahających się zmarłych czy pójść do Nieba, czy nie , podchodzą i uspakajają . że piekła nie ma , że to tylko bajki dla dzieci.

Wg objawień mistyczki Glorii Polo , istoty przekonują w zaświatach wielu niezdecydowanych żeby poszli za nimi, bo piekła niema.  Ale kto im uwierzy i za nimi idzie , trafia właśnie tam gdzie jest piekło.

Po przekroczeniu progu powrotu już nie ma.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
2 godziny temu, in corpo napisał:

Są pewne istoty , które wcale nie straszą . Czekają tam cierpliwie w zaświatach na niezdecydowanych .  Widząc wahających się zmarłych czy pójść do Nieba, czy nie , podchodzą i uspakajają . że piekła nie ma , że to tylko bajki dla dzieci.

Wg objawień mistyczki Glorii Polo , istoty przekonują w zaświatach wielu niezdecydowanych żeby poszli za nimi, bo piekła niema.  Ale kto im uwierzy i za nimi idzie , trafia właśnie tam gdzie jest piekło.

Po przekroczeniu progu powrotu już nie ma.

 

 

 

Ja słyszałam "miejską legendę", że jak śni Ci się zmarły i w tym śnie wyciąga do Ciebie rękę, to żeby w żadnym razie mu jej nie podawać, bo zabierze Cię ze sobą (czyli umrzesz).

Zresztą nasza religia też mówi, że modlimy się ZA zmarłych nie do nich (bo modląc się do nich nie dajemy im odejść i możemy przyciągnąć np. demony).

Wierzymy w Boga to i w diabła, w Anioły to i w demony.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
18 godzin temu, in corpo napisał:

Po przekroczeniu progu powrotu już nie ma.

...ale to fajne, jak się czyta to wywołuje dreszczyk😳

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
in corpo
1 godzinę temu, Monika napisał:

...ale to fajne, jak się czyta to wywołuje dreszczyk😳

 . Ciebie interesuje tylko dreszczyk , który nie jest nie jest tu najważniejszy.  Pan zapowiedział kiedyś zmartwienie swoje aby nie przychodzić do wiary i do niego ze strachu ale z powodu przyjaźni i miłości do Jezusa.

Powiedział kiedyś słynne zdanie: " Biada tym , którzy nie oddadzą Mi grzechów swoich... (na spowiedzi)". 

Rzecz jest w tym ,że w czasie kwitnącej zielonej przyrody kwitną  w ludziach nie tylko  te duchowe szlachetne cechy  ale niestety też i choroby (te niewyspowiadane).  One później będą zbierać  swe czarne żniwo w losie osobistym..

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
31 minut temu, in corpo napisał:

Ciebie interesuje tylko dreszczyk

hahahah

No i co z tego, że tak😠

32 minuty temu, in corpo napisał:

Pan zapowiedział kiedyś zmartwienie swoje aby nie przychodzić do wiary i do niego ze strachu ale z powodu przyjaźni i miłości do Jezusa.

To jest prawda. Bóg jest dobry i jest naszym najlepszym przyjacielem.

 

33 minuty temu, in corpo napisał:

Rzecz jest w tym ,że w czasie kwitnącej zielonej przyrody kwitną  w ludziach nie tylko  te duchowe szlachetne cechy  ale niestety też i choroby (te niewyspowiadane). 

O Boże! To my z Pieprz dlatego takie chorowite😜

 

34 minuty temu, in corpo napisał:

One później będą zbierać  swe czarne żniwo w losie osobistym..

brrrr....🤗

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 740
    • Postów
      264 418
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Astafakasta
      Trudno wchodzić w polemikę z kimś, kto permanentnie ma rację. 
    • Nomada
      I tak, widzę tę osobę zamkniętą w pustej szklance. Oczywiście to tylko moje subiektywne spojrzenie  ;  )
    • Nomada
      Słońce    Wyobraź sobie, jak słońce świeci na Twoją twarz, zalewając Cię ciepłem i życiem. Czujesz się dobrze? Słońce budzi zmysły i tchnie życie w naszego ducha. Wiosenne słońce po długiej zimie jest czymś upragnionym i wyczekanym, zwłaszcza tutaj w Polsce, gdzie średnie nasłonecznienie wynosi 1600 godzin rocznie, czyli tylko 66 dni słonecznych w roku. Jak widać Polsce daleko, pod względem liczby słonecznych dni do krajów śródziemnomorskich, więc z każdych bezcennych promieni warto skorzystać, gdyż z naukowego punktu widzenia światło słoneczne ma wiele zalet dla organizmu. Oto siedem świetnych powodów, dlaczego warto wyjść na zewnątrz i wygrzać się na słońcu: Poprawia sen Twoje ciało wytwarza hormon zwany melatoniną, który ma kluczowe znaczenie dla snu. Ponieważ organizm zaczyna go wytwarzać, gdy jest ciemno, zwykle zaczynasz odczuwać senność dwie godziny po zachodzie słońca. To dlatego nie czujesz się wiosną tak szybko zmęczony. Badania wskazują, że aktywność w godzinach naturalnego światła słonecznego pomoże Ci lepiej spać. Promienie słońca regulują rytm dobowy, informując organizm kiedy należy zwiększyć i zmniejszyć poziom melatoniny. Tak więc im więcej ekspozycji na światło dzienne możesz uzyskać, tym lepiej Twoje ciało będzie produkować melatoninę, gdy nadejdzie czas, aby iść spać. Zmniejsza stres Melatonina przynosi kolejne dobrodziejstwo − obniża również reaktywność na stres, a przebywanie na zewnątrz pomaga Twojemu organizmowi w naturalnej jej regulacji. Dodatkowo przebywając na zewnątrz często robisz coś aktywnego (spacer, zabawa, dodatkowe ćwiczenia itp.), wtedy też zaczyna krążyć w ciele serotonina – czyli hormon szczęścia, który również pomaga poprawić Twój dobrostan. Utrzymuje mocne kości Jednym z najlepszych (i najłatwiejszych) sposobów na uzyskanie witaminy D jest przebywanie na zewnątrz. Twoje ciało wytwarza witaminę D, gdy jest wystawione na działanie promieni słonecznych – około 15 minut na słońcu dziennie jest wystarczające, jeśli masz jasną karnację. A ponieważ witamina D pomaga organizmowi wiązać wapń i zapobiega łamliwości, budowie cienkich lub zniekształconych kości, kąpiel na słońcu może być właśnie tym, co zaleci Ci lekarz. Wzmacnia układ odpornościowy Witamina D ma również kluczowe znaczenie dla Twojego układu odpornościowego, a przy stałej ekspozycji na światło słoneczne możesz go wzmocnić. Zdrowy układ odpornościowy może pomóc zmniejszyć ryzyko chorób, infekcji, niektórych nowotworów, a nawet śmiertelności po operacji. Promieniowanie UV przenikające w promieniach słońca mogą pomóc w stanach zapalnych skóry, takich jak łuszczyca, egzema i trądzik. Światło słoneczne jest również związane z poprawą stanu zdrowia w przypadku chorób autoimmunologicznych, takich jak zapalenie stawów i nieswoiste zapalenie jelit. Zwalcza depresję Istnieje naukowy powód, dla którego przebywanie na słońcu poprawia nastrój. Promieniowanie słoneczne zwiększa poziom serotoniny w organizmie, która jest substancją chemiczną co poprawia nastrój i pomaga zachować spokój i koncentrację. Zwiększona ekspozycja na światło naturalne może pomóc Ci złagodzić objawy sezonowej choroby afektywnej – zmiany nastroju, która zwykle występuje w miesiącach jesienno-zimowych, kiedy światło dzienne jest krótsze. Pomaga utrzymać wagę Przebywanie na zewnątrz przez 30 minut między 8 rano a południem wiąże się z utratą wagi. Badanie zespołu z Northwestern University wskazało, że osoby wystawione na działanie promieni słonecznych w porze porannej są szczuplejsze. Wyniki eksperymentu wskazywały na to, że jeśli ktoś nie otrzymał wystarczającej dawki światła w odpowiedniej porze dnia, mogło to zaburzyć jego wewnętrzny zegar, co jak wiadomo zmienia metabolizm i może prowadzić do wzrostu wagi. Może dać dłuższe życie Naukowcy uważają, że dzięki wystarczającej ilości światła słonecznego, a tym samym odpowiedniemu poziomowi witaminy D, można żyć dłużej. Badanie 30 000 kobiet w Szwecji w ciągu 20 lat wykazało, że te które spędzały więcej czasu na słońcu, żyły nawet o dwa lata dłużej niż te, które miały uboższy dostęp do słońca. „Wskaźnik śmiertelności wśród osób unikających ekspozycji na słońce był około dwa razy wyższy w porównaniu z grupą o najwyższej ekspozycji na słońce” – podsumowali naukowcy z uniwersytetu Karolinksa i Lund w artykule opublikowanym w Journal of Internal Medicine. Oczywiście „trochę słońca” może dla każdego oznaczać co innego, a zbyt długa ekspozycja może być szkodliwa dla Twojej skóry. W zależności od odcienia skóry naukowcy szacują, że organizm może wytworzyć witaminę D w ciągu około 5 do 30 minut na słońcu. Optymalny czas to 15 minut wystawienia się na słońce w godzinach 10–15, przy odsłonięciu 18 proc. ciała (krótka koszulka i spodenki), bez filtrów UV oraz zachmurzenia lub smogu.
    • Nomada
      A ja lubię pomagać, rycerza z papieru mogę zrobić ;   )
    • Nomada
      Jakie klimaty są Twoje?
    • Nomada
      a tworzy się ;  )    ;  )
    • Astafakasta
    • Astafakasta
    • Vitalinka
      O to tak samo jak mi!🙂 Ja wolę mieszkać w mieście, wieś kocham, ale jest tam zdecydowanie ciężej.
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Też tak mam, ze coś się śni potem się obudzę i jak zasnę to mi się kontynuuje🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Lepiej nie uczesać myśli Może ktoś tam mi się przyśni🙂
    • Vitalinka
      Lepiej myśli mieć kosmate  Niż z faceta zrobić tate🙃
    • Vitalinka
      a ja nie wiem po co mi tu bazgrasz jak nie masz żadnego przepisu! Sio! Proszę moderację o usunięcie mojego tego posta i powyższego posta Pana Nieoczytanego. Do wiadomości Pana N.: aktualnie nie mam weny do pisania przepisów, ale to nie znaczy, ze nie napiszę kiedyś tam kilku. A ta strona jest super!
    • Nafto Chłopiec
      Miał być lekki trening żeby się nie zajechać, a i tak wykończyło mnie te 17 km 🥵
    • Gość w kość
      i dobrze, rycerza na białym koniu zostawmy na czarną godzinę🤨
    • Gość w kość
      nie do końca moje klimaty, ale oglądam,
    • Gość w kość
      lepiej przełamać cukier garścią wiśni, niż mieć włochate myśli🙄
    • KapitanJackSparrow
      no pewnie nawet sztuka taka się tworzy
    • KapitanJackSparrow
      cesarstwa, tak sobie przypominam że nie królową lecz carycą cię okrzyknięto 😁 zatem oddać muszę co cesarskie cesarzowej  apropos chyba mylę caryca z cesarzowa i carstwo z cesarstwem a przeciez to jeden uj 😁
    • Pieprzna
      Nahahahaha, co za poetyckie porównanie. Aż mnie mniej plecy bolą z radości.
    • Pieprzna
      Poczucie obowiązku względem nawet tych małych i odległych prowincji mego królestwa 😌
    • Vitalinka
      ten kawałek stawia na nogi niczym kawa🙂
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...