Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Patryk321

Dlaczego kobiety biorą śluby z facetami których naprawde nie znają?

Polecane posty

Patryk321

potem pomieszkają razem z sobą troche i się okazuje że to nie to co kobieta "myślała" że będzie. O co tu chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


wolna od głupoty

Bo ... głupota ludzka, a szczególnie  niektórych kobiet jest bezgraniczna.

Ciekawy temat i wielokierunkowy, ale o tym następnym razem jak tutaj zajrzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

A ja odświeżę temat, bo ja na taki temat dość często się udzielałem na forach. 

 

Ja mogę coś powiedzieć na własnych doświadczeniach z kobietami, choć nigdy w partnerskim związku, ani w małżeństwie nie byłem. 

Ale miałem bardzo różne relacje z kobietami, które gdzieś tam zapoznawałem i również zapoznawałem poprzez jakieś portale i czaty w sieci. 

Ja niestety, poznawałem kobiety od tej niedobrej strony, bo nie trafiła się nigdy właściwa kobieta. 

Trafiałem też na niepoważne, na nieprzyjemne, a nawet na chamskie kobiety. 

Dlatego ja nie wchodzę w żadne małżeństwo z "pierwszą lepszą", a nawet w normalny związek partnerski. 

U mnie jest coś takiego ( a myślę, że niewielu ludzi się teraz tym kieruje ), że ja muszę być pewny jakiejś kobiety z którą miałbym być. 

A małżeństwo to już po lepszej znajomości. 

Tylko niektórzy ludzie nie znają się jeszcze dobrze, a już wchodzą w małżeństwo, co potem się okazuje i tak, pomyłką... 

Bo najpierw zawsze trzeba myśleć zanim coś się zrobi. 

Ja, gdybym chciał to też bym już dawno żył z jakąś kobietą w małżeństwie, ale ja nie wchodziłem i nie wchodzę w małzeństwo, które może być byle jakie i bez wzajemności. 

A w dzisiejszych czasach bardzo dużo małżeństw ( nie tylko w Polsce tak jest ) jest nie z miłości, z uczucia, z sympatii, ale dla pewnych korzyści. 

Najczęściej to są korzyści finansowe. 

 

Ja mogę żyć w małżeństwie z kobietą do której nic kompletnie nie czuje, a nawet nie mam sympatii żadnej do kobiety, ale żyję z kobietą dla korzyści finansowych, jakie Ona może mi dać. 

 

Pytanie tylko czy takie "małżeństwo" na dłużej ma sens? Bo według mnie ( i to pewnie nie jest tylko moje zdanie ), jeśli w małżeństwie nie ma: wzajemności, okazywania wartości, nie ma uczuć i wszystkiego, co jest dobre, to na dłużej nie wytrzyma takie małżeństwo i zawsze to się skończy rozwodem. 

 

A przykładów tego w Polsce jest dużo, jak: rozwodów jest więcej niż slubów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
12 minut temu, Miejscowy napisał:

U mnie jest coś takiego ( a myślę, że niewielu ludzi się teraz tym kieruje ), że ja muszę być pewny jakiejś kobiety z którą miałbym być. 

Kiedyś znałam faceta, który był z kobieta jak to mówił z braku laku ?

Dziwilo mnie to ale określ się mianem (zapomniałam) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
39 minut temu, Arkina napisał:

Kiedyś znałam faceta, który był z kobieta jak to mówił z braku laku ?

Dziwilo mnie to ale określ się mianem (zapomniałam) ?

Wiesz, to też można być z kimś w tzw. "pustym związku" lub w małżeństwie tylko po to, żeby z kimś być. 

I wcale nie brakuje takich: związków i małżeństw. 

Bo ludzie często mają takie podejście do tego, "żeby z kimś koniecznie być", żeby nie być samemu. 

A np. kiedyś słuchałem mądrej wypowiedzi Pani socjolog, gdzie temat był o: związkach partnerskich, o miłości. 

To był jakiś program w telewizji. I ta Pani powiedziała, że w przypadku kobiet często jest coś takiego ( a dotyczy to kobiet, które są same, czyli tzw. SINGIELKI ), iż takie kobiety mając już ponad 30 lat, a cały czas są same, bo brakuje szczęścia do odpowiednich osób, mają jakiś lęk w głowie przed tym, że zostaną same i w samotności. 

A poza tym, w przekonaniu takich kobiet, nie wypada żyć samemu, mając tym bardziej już ponad 30 lat. 

Czyli, kłania się tu model też: rodziny. 

I tutaj też mozna by na taki temat podsykutować. 

Więc takie kobiety, bojąc się, że zostaną same, wchodzą w jakieś związki partnerskie, w małżeństwa z byle jakimi osobami, a potem i tak ma to swoje skutki, bo nie ma: wzajemności, okazywania wartości i po jakimś czasie i tak dochodzi do rozpadu związków lub małżeństw. 

A są zarówno kobiety, jak i faceci, którzy po pięć razy wchodzili z kimś w związki partnerskie, w małżenstwa i po tyle samo się rozstawali. 

 

Więc i tak nic dobrego tym ludziom to nie przyniosło, bo i tak potem zostali sami. 

 

To jest, jak zauważysz takie "błędne koło" w którym ludzie tkwią latami, a nic dobrego takie coś nie daje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
7 minut temu, ddt60 napisał:

Bo nieznane jest ciekawe i ekscytujące

Niby tak ale rozwód później już tak ekscytujący nie jest ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Niby tak ale rozwód później już tak ekscytujący nie jest
No nie ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
8 minut temu, ddt60 napisał:
11 minut temu, Arkina napisał:
Niby tak ale rozwód później już tak ekscytujący nie jest emoji6.png

No nie ....

Co? 

Jestem realistką ?‍♀️

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Co? 
Jestem realistką
Ja też ale z drugiej strony ślub z osobą, z którą się długo było przed i się ją dobrze zna (albo czasami wydaje się że się dobrze zna) też nie gwarantuje sukcesu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, ddt60 napisał:
16 minut temu, Arkina napisał:
Co? 
Jestem realistką emoji2368.png

Ja też ale z drugiej strony ślub z osobą, z którą się długo było przed i się ją dobrze zna (albo czasami wydaje się że się dobrze zna) też nie gwarantuje sukcesu

Owszem ale może prawdopodobieństwo choć jest większe, że się uda. 

Jednak na nic reguly nie ma. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Owszem ale może prawdopodobieństwo choć jest większe, że się uda. 
Jednak na nic reguly nie ma. 
Tak to jest ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ja bym nigdy nie zgodził się na ślub z kobietą, która nie byłaby dla mnie odpowiednia. 

Są ludzie, którzy nawet "desperacko" biorą ślub z innymi ludźmi, nie znając się dobrze, bo to jest jakaś fascynacja, seks, ale nie są to prawdziwe uczucia. 

W moim przypadku nigdy nie było u boku kobiety, która byłaby warta tego, żebym się zgodził na ślub. 

Bo wiadomo, jak to jest nikt nie sprawdza i nie weryfikuje, z jakich powodów ludzie biorą ślub. 

Bo to jest prywatna sprawa ludzi. 

To, czy ktoś bierze z kimś ślub tylko dla korzyści, dla seksu, a nie dla uczucia, dla wartości, to nikogo nie interesuje. 

Nawet, ślub kościelny, przed księdzem też nie musi być szczery, tylko udawany. 

Oczywiście, księża niby zwracają na to uwagę i mówią: "W małżeństwa nie można wchodzić bez miłości, bez uczucia, bo wtedy to nie ma sensu". Tyle że niektórzy tego nie słuchają i nie biorą pod uwagę i robią to co chcą, a "księża mogą sobie pogadać... ". 

I żaden ksiądz też nic nie poradzi na to, że niektórzy ludzie wchodzą w małżenstwa nie z miłości, ze szczerości ( mimo że małżonkowie sobie to obiecują i mówią o tym przy księdzu ), gdyż ludzie są wolni i mają prawo robić, co chcą. 

A nie można też zabronić ludziom ślubów, jeżeli każdy ma prawo, z kim chce wziąć ten ślub. 

Więc jeśli niektórzy ludzie tkwią w małżeństwach z nieodpowiednimi osobami, to sami mają z tym problem. 

 

Ja wolę żyć sam, bez małżeństwa, niż z niewłaściwą kobieta, z którą bym musiał się potem, brzydko wyrażając to: użerać. 

 

Zawsze trzeba najpierw myśleć, na każdym kroku, co i jak się robi. 

Bo można popełnić jeden błąd, który zaważy potem na całym zyciu, a już odwrotu od tego nie będzie. 

 

Dlatego ja się tego nauczyłem i to mi przychodzi z korzyścią. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Miejscowy napisał:

Ja wolę żyć sam, bez małżeństwa, niż z niewłaściwą kobieta, z którą bym musiał się potem, brzydko wyrażając to: użerać. 

Może nigdy nikogo nie kochałeś prawdziwie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
8 minut temu, Arkina napisał:

Może nigdy nikogo nie kochałeś prawdziwie? 

Uwierz mi, że chciałbym kochać, ale z wzajemnością. 

A ilu jest ludzi, którzy miłości żadnej nie mają, bo los im w tym nie sprzyjał nigdy? 

Ja nie jestem jedyny. 

Miłość, jako: uczucie musi być wzajemne. Zresztą, jak wszystko. 

Jak nie ma wzajemności, to nie ma to sensu. 

 

I ja to znam bardzo dobrze, kiedy jest się samemu, gdzie nie ma kogo kochać i nie ma w kim włożyć tych uczuć, że tak powiem. 

A nie da się "kochać powietrza... ". Jest to nierealne. 

 

Musi być do tego druga osoba, która chce szczerze tego samego, tak samo coś odczuwa i ma wolę, żeby coś odwzajemniać. 

 

No ale to nie jest łatwe, by tak było. 

 

Gdyby to było łatwe i proste, to praktycznie każdy by kochał i był kochany i każdy by był w najlepszych, bliskich małżenstwach. 

 

Ale to nie jest: BAJKA, tylko prawdziwe, realne życie. 

Edytowano przez Miejscowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Może nigdy nikogo nie kochałeś prawdziwie? 
Albo kochał nieszczęśliwie i nie chce się angażować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
5 minut temu, ddt60 napisał:
14 minut temu, Arkina napisał:
Może nigdy nikogo nie kochałeś prawdziwie? 

Albo kochał nieszczęśliwie i nie chce się angażować

A czy to nie ucieczka i skazywanie się na samotność, która też z czasem bywa trudna?

Zbudowanie wokół siebie muru daje poczucie bezpieczeństwa ale z czasem mury uwierają ?

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 godzinę temu, ddt60 napisał:
1 godzinę temu, Arkina napisał:
Może nigdy nikogo nie kochałeś prawdziwie? 

Albo kochał nieszczęśliwie i nie chce się angażować

To znaczy, ja Ci powiem że, nie to, że ja kochałem nieszczęśliwie, bo ja i takiej miłości nigdy nie miałem. 

Ja w ogóle się w nikim nigdy nie zakochałem, bo nie było w kim. 

A uczucia w kimś się lokuje. 

Nie uprzedziłem się, mimo niepowodzenia i braku szczęścia do kobiet, ale ja się nauczyłem dystansu w takich sprawach. 

Ja wolę być czujny, co do kobiet... I to też nie jest tak, że ja na siłę szukam miłości. Nigdy na siłę nie szukałem. 

Bez miłości można żyć i wcale nie trzeba być smutnym z tego powodu. 

To tylko kwestia podejścia psychicznego. 

 

A jak już się trafi miłość prawdziwa, to ona musi działać w dwie strony i musi być wzajemna. 

 

A skoro w moim przypadku taka miłość się nie trafiła, ani żadna miłość, to trudno. 

Żyję dalej i to mnie w żaden sposób nie załamuję. 

Ja to akceptuję, bo tylko tyle mogę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 728
    • Postów
      263 107
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • glass
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • .. ciągle maj..
    • .. ciągle maj..
    • KapitanJackSparrow
      Uyyyy😬😅 ja ja jakbym Sklepy Cynamonowe czytał ...😅 Tak. Tak. Musisz być dla mnie mniej awangardowa bo ja za tobą nie nadążam 😬
    • KapitanJackSparrow
      Aaa krótkie fotostory jest na CPK możesz zobaczyć sama
    • LadyTiger
      Takie cudeńko znalazłam   
    • la primavera
      O nie, za co Ty przepraszasz? Jakie bez sensu?  Jesteś miła, ciekawa, życzliwa, sympatyczna, chętna do rozmowy i przede wszystkim jesteś  DKODKO, nie to co ja i ten mistrz streszczeń:   🙂   Czyli w Niżnych? Którymi szlakami żeś waść chadzał?    ,,Olli Maki. Najszczęśliwszy dzień jego życia" Fiński film o piekarzu, który został bokserem. Ale nie jest to fińska wersja Rockygo, to zupełnie inny film. Opowiada prawdziwa historię, która dzieje się w latach 60tych, zdjęcia  są czarno białe a film jest tak zrobiony, jakby naprawdę powstał w tamtych latach.    Zatem był sobie Olli, zwykły chłopak ze wsi, piekarz.  W filmie poznajemy go gdy jest już uznanym bokserem i dostaje szanse walki o mistrzostwo świata z aktualnym mistrzem Amerykaninem Moorem. Walka ma odbyć się w wadze piórkowej,  zatem nasz Olli musi trochę zejść z wagi.  Mierzy sie tez z nową sytuacją,  bo oprócz treningów musi tez równie dużo czasu poświęcić sponsorom,  dziennikarzom i wziąść na barki pokładane w nim nadzieje Finów na mistrza swiata. I jest jeszcze coś, co staje się ważniejsze niż wszystko- miłość, bo nasz Olli się zakochał.   Film jest taki nie dzisiejszy, spokojny, powolny. I bardzo ładny.  Dla tych, którzy chcą się dowiedzieć, co sprawiło, ze pewien dzień stał sie najważniejszym dniem z życia Olliego. I dla tych, którzy chcą zobaczyć jak kiedyś wyglądały przygotowania  do walki- też. 
    • Nomada
      Można i tak inspirowane Wtkiewiczem skomplikowane i nieoczywiste tylko po co    ;  )
    • Nomada
      Jak Kasia wyśpiewała? Hmm, raczej jak Piotr jeden raz ;  )
    • ..ciagle maj
      https://m.youtube.com/watch?v=_6ecckyjtmU&list=RD_6ecckyjtmU&start_radio=1&pp=oAcB
    • Vitalinka
      Nieprawda! Nie strzelił. Mamy sztamę. Ja po prostu nie chodzę wokół Ciebie na paluszkach. I nie przeklinaj!   Proszę o wyjaśnienie, nie zmieniaj tematu.  
    • KapitanJackSparrow
      I chuj sztamę strzelił 🤣
    • Vitalinka
      A ja nie wiem czemu Ty odebrałeś, że negatywnie ja uważam, że nie. Ty za to często jak baba (taka złośliwa i brzydka).   I nie odwracaj kota ogonem! Celujesz we mnie paluchem i wytrzeszczasz oczka i piszesz: WIDZIAŁEM!    CO TO MA BYĆ? Hę? Wytłumacz bym nie musiała odbierać ( według Ciebie) negatywnie🙂
    • KapitanJackSparrow
      Czemu cały czas wszystko odbierasz tak negatywnie? 
    • KapitanJackSparrow
    • Vitalinka
      🤗❤️
    • Vitalinka
      podobne trochę🙂
    • Vitalinka
      Zapomniałam o emotce mrugnięcia, a to dlatego, że ja nie mrugam jak żartuję, ja się wtedy uśmiecham (a żartuję z sympatią, nie złośliwie). Pomyślałam : kapitan Sparrow - rum, będzie śmiesznie, a Ty to chyba odebrałeś, że ja Ci dogaduje jakoś... ( a może pijesz ten rum, co wydało mi się jednak mało prawdopodobne, bo piją go tylko piraci😉) Pomyślałam, że często w necie, niektórzy będąc złośliwymi, uśmiechają się, co dla mnie też bywa mylące, bo ja takich osób w otoczeniu nie miałam, ale wiem, że tak jest, szczególnie w necie. J a często odbieram to na odwrót, często jak ktoś jest złośliwy myślę, że jest miły. Zresztą ja też często żartuję, ale tylko w realu jestem rozumiana, w necie zwykle nie (ale są wyjątki!!! na szczęście!). Dam uśmiech, szczery, nie złosliwy: 🙂 🤔 wygląda jakbyś widział mnie, ale jak? Boję się😶😉
    • Vitalinka
      No nie jest, dlatego sprawdziłam tez trailer do odpowiedniego filmu/ Może masz rację to za mało, zresztą tak tylko bez sensu się wypowiedziałam przepraszam🙂
    • Nomada
      Jeśli pozwolisz zostawię mini serial, podejrzewam, że w jednym odcinku można było wszystko zmieścić.   Ruchome piaski Ruchome piaski – szwedzki serial telewizyjny w reżyserii Pera-Olava Sørensena i Lisy Farzaneh, wyprodukowany przez FLX i udostępniony 5 kwietnia 2019 na platformie Netflix. Serial powstał w oparciu o wydaną w 2016 bestsellerową powieść pod tym samym tytułem autorstwa Maliny Persson Giolito. Opowiada historię toksycznego związku dwojga nastolatków która nie kończy się szczęśliwie.  
    • Nomada
      Podagrycznik    Podagrycznik - właściwości  Podagrycznik – właściwości tej rośliny są cenione od wieków, głównie ze względu na jej korzystny wpływ na zdrowie stawów i układ moczowy. Właściwości podagrycznika obejmują działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe oraz moczopędne, dzięki czemu jest szczególnie polecany osobom cierpiącym na choroby reumatyczne, jak dna moczanowa. Roślina ta zawiera substancje, które wspierają detoksykację organizmu i wspomagają usuwanie toksyn z organizmu, co również wpływa na poprawę ogólnego samopoczucia. Działanie przeciwzapalne – pomaga w redukcji stanów zapalnych, szczególnie w przypadku chorób stawów. Właściwości moczopędne – wspomaga usuwanie nadmiaru wody z organizmu i zapobiega zatrzymywaniu płynów. Wsparcie układu pokarmowego – działa łagodząco na dolegliwości trawienne, takie jak wzdęcia czy niestrawność. Detoksykacja organizmu – wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn i nadmiaru kwasu moczowego. Przeciwbólowe działanie – pomaga łagodzić ból związany z dną moczanową i innymi problemami stawowymi. Podagrycznik w leczeniu chorób układu pokarmowego, wątroby, a także hemoroidów Chociaż nazwa tego ziela kojarzy się nie bez powodu z leczeniem podagry, to podagrycznik może być stosowany także we wspomaganiu lub leczeniu innych układów. Jest to zioło bardzo korzystnie wpływające na pracę jelit. Przyspieszy metabolizm, reguluje biegunki oraz zaparcia.  Dodatkowo, ma także dobroczynny wpływ na wątrobę. Dzieje się tak dzięki jego właściwościom odtruwającym, działa również oczyszczająco. Ponieważ wątroba to narząd w którym zachodzi detoksykacja, odtruwające działanie podagrycznika ma szczególnie wspomagający wpływ. Pomaga również wyleczyć dokuczliwą dolegliwość, jaką są hemoroidy. W tym celu warto zastosować maść z podagrycznika. Wspiera on gojenie się różnych ran, dlatego w przypadku żylaków odbytu także przyniesie ulgę. Dobroczynny chwast - podagrycznik jako bogate źródło witamin i minerałów Wszystkie właściwości podagrycznika wynikają z jego zawartości cennych substancji, witamin i minerałów. To właśnie one wpływają na pracę organizmu, przynoszą ulgę w chorobach i przyspieszają rekonwalescencję. Co zawiera podagrycznik zioło? Przede wszystkim: bardzo duże stężenie witaminy C witaminę B4 (cholinę) miedź cynk potas magnez żelazo bor mangan wapń przeciwutleniacze: flawonoidy karoten Tak bogaty skład tej rośliny sprawia, że ma ona tak dobroczynne właściwości i jej działanie na organizm jest bardzo szerokie. Można powiedzieć, że jest on lekiem występującym naturalnie w środowisku.  Podagrycznik w leczeniu podagry – sposób na dnę moczanową naszych babć, który stosujemy do dzisiaj Przeciwzapalne właściwości – podagrycznik pomaga łagodzić stany zapalne, które są charakterystyczne dla dny moczanowej, redukując ból i obrzęk stawów. Wsparcie w usuwaniu kwasu moczowego – roślina wspomaga oczyszczanie organizmu z nadmiaru kwasu moczowego, który jest główną przyczyną napadów dny moczanowej. Działanie moczopędne – pomaga w usuwaniu nadmiaru wody z organizmu, co zapobiega gromadzeniu się toksyn i nadmiaru kwasu moczowego w stawach. Zalecenia babć – stosowanie naparów z podagrycznika było tradycyjnym sposobem na poprawę funkcjonowania stawów i redukcję objawów dny moczanowej wśród starszych pokoleń. Łagodzenie bólu – zioło jest stosowane jako naturalny środek łagodzący ból związany z atakami dny moczanowej. Podagrycznik swą nazwę zawdzięcza właśnie wykorzystywaniu w leczeniu podagry, inaczej dny moczanowej, artretyzmu. Używano go do leczenia tego schorzenia już od setek lat. Istnieją nawet doniesienia, że aby przynieść stawom ulgę stosowali go już Neandertalczycy - są to więc czasy nawet wcześniejsze, niż czasy naszych babć. Używali go także mnisi w średniowieczu. Takie zapiski świadczą o tym, że jest to zioło niezwykle skuteczne w walce z bólem i zdeformowaniem stawów.  Dna moczanowa jest niezwykle dokuczliwą chorobą. Powodują ją zbyt duże stężenia kwasu moczowego w organizmie, które z kolei mogą być wynikiem diety wysokopurynowej. Dieta niskopurynowa w walce z podagrą. Napar z podagrycznika pozwala na usunięcie kwasu moczowego z organizmu. Dodatkowo pomoże także w naprawie mechanizmów metabolicznych, które zaburzone doprowadzają do powstania tej dolegliwości. Jak często pić podagrycznik? Przede wszystkim regularnie, aby leczenie przyniosło efekty. Można spożywać napar z tej rośliny trzy razy dziennie.  Wykonać można także leczniczy ocet z podagrycznika. Łyżeczkę octu miesza się z połową szklanki wody i wypija trzy razy dziennie przez dwa tygodnie. Ocet jest bardzo skutecznym "domowym" środkiem wspomagającym walkę z dną moczanową.  Podagrycznik z walce z niedoskonałościami cery Bogate właściwości jakie wykazuje podagrycznik pozwalają także na efektowną walkę z trądzikiem. Warto w tym celu przygotować napar (w taki sam sposób, w jaki przygotowuje się napój: 1 łyżka ziela na szklankę wrzątku) i wystudzić. Chłodnym naparem można przemywać cerę pokrytą trądzikiem. Jest to także skuteczne wspomaganie gojenia się drobnych ran oraz podrażnień.  Do łagodzenia objawów trądziku można wykorzystać również świeżo zebrane liście podagrycznika i przygotować z nich maseczkę.  Naturalny detoks organizmu z zastosowaniem podagrycznika Przede wszystkim warto spożywać podagrycznik ze względu na to, że jest to swego rodzaju naturalny detoks. Jak już zostało wspomniane, podagrycznik ma właściwości oczyszczające i odtruwające organizm. Oczyszcza go między innymi z nadmiernej ilości kwasu moczowego, ale także wspomoże trawienie, zwalczy biegunki czy zaparcia. W tym przypadku korzystne może okazać się także stosowanie odpowiednich probiotyków. Wymienione wyżej problemy układu trawiennego mogą być skutkiem zatrucia organizmu, stąd zaburzenie jego pracy. Dlatego tak ważna jest naturalna detoksykacja. Podagrycznik ma cenne właściwości lecznicze, które zdecydowanie warto wykorzystać, pijąc sok, napar lub stosując go jako maść.  Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika: Reakcje alergiczne – w rzadkich przypadkach może wystąpić wysypka, swędzenie lub obrzęk skóry. Problemy żołądkowe – stosowanie podagrycznika w nadmiarze może prowadzić do niestrawności, wzdęć lub bólu brzucha. Zaburzenia nerkowe – nadmierne stosowanie może obciążać nerki, szczególnie u osób z istniejącymi problemami z układem moczowym. Interakcje z lekami – może wchodzić w interakcje z lekami moczopędnymi lub lekami na nadciśnienie, co może prowadzić do nadmiernej utraty elektrolitów. Zwiększone ryzyko krwawień – u osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe, podagrycznik może zwiększać ryzyko krwawień. Niebezpieczne przy stosowaniu w ciąży – nie jest zalecany w czasie ciąży, ponieważ może powodować skurcze macicy. Chociaż podagrycznik ma właściwości odkwaszające, odkażające i oczyszczające, to może także wywoływać u niektórych osób niepożądane skutki. Jakie ma podagrycznik skutki uboczne? Przede wszystkim spodziewać się można w takiej sytuacji wymiotów, nudności, wzdęć, biegunek, skurczy brzucha oraz zgagi. Dodatkowo pojawić się może świąd i wysypka. Podagrycznik - przeciwwskazania: nie powinny go stosować kobiety w ciąży, kobiety karmiące piersią oraz dzieci.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...