Skocz do zawartości


gość

Dlaczego czyściec nie istnieje

Polecane posty

gość

Wyobraź sobie człowieka, który za życia świadomie wybrał zło, popełniał je z premedytacją, świadomie się nim wręcz delektował i nigdy nie miał dosyć..

I taki człowiek ląduje po smierci w czyśćcu (a jakże! W zbiorowej świadomości piekło należy się wyłącznie typom takim, jak Hitler, Stalin i inni ich pokroju; zwykli złoczyńcy, tacy jak sąsiedzi czy znajomi, nie tak są tak sławni i lądują w czyśćcu...)

I diabły go tak czyszczą, czyszczą...
Mija sto lat... I kolejne...

Diabeł się pyta, torturując gościa: Może wreszcie dobrym się staniesz?....
Gość: Nie chcę!
Diabeł: Ale jak to nie chcesz, tyle osób się za ciebie modli tam na górze, a ja mam obowiązek cię czyścić!
Gość: Ale ja nie chcę być dobry! Za życia wybierałem zło i zło to moja tożsamość!
Diabeł: Wpłynęło następne 1000 modlitw za ciebie, nie mam wyjścia, zdejmuję z ciebie następną
warstwę robali i zmniejszam ogień.
Gość: Nieee! Nie będę lepszy!... Ratunku!.... Ja chcę być w piekle!....
Diabeł: Sorry, nie masz wyjścia, za mało nagrzeszyłeś. W piekle jest Hitler, Stalin i garstka innych oszołomów. Wszyscy inni muszą się oczyścić.
Gość: Ale ja nie chcę! Nie chcę! Nie chcę! Nie grzeszyłem jak chciałem, bo nie miałem okazji i się bałem, że mnie złapią! Tylko dlatego!
Diabeł: Myślozbrodnia to za mało. Mogłeś się nie bać. Byłbyś może w piekle. Ale musiałbyś się bardo postarać.
Gość: I on mi jeszcze współczuje!....

************

OK, taka mała historyjka mi się napisała
Myślę, że obrazowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


wędrowiec

 Gdyby piekło mogło oczyszczać człowieka to nie byłoby wieczne , naprawa duszy ludzkiej jest ostatnią rzeczą jaką by chcieli czynić zbuntowani "aniołowie".

Diabeł się człowieka w piekle o nic już nie pyta , nawet nie wyjaśnia tego gdzie nowo przybyły został sprowadzony . Jedyną metodą wyjaśniania człowiekowi gdzie wstąpił , jest pręt żelazny i katowanie aż do masakry z wiązką ordynarnych złorzeczeń .

Gdy by ktoś cudem wyszedł z piekła musiałby oczyścić się w czyśćcu , bo w piekle nikt nie zmienia się na lepsze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
23 godziny temu, LayneStaley napisał:

Nie zdziw się jak się okaże, że nawet piekła nie ma.

Kuźwa, a ja całe życie pilnie i sumiennie się przygotowywałem, by tam trafić. Ehh <załamany>. Będę musiał sobie poszukać nowego celu w życiu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
2 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Kuźwa, a ja całe życie pilnie i sumiennie się przygotowywałem, by tam trafić. Ehh <załamany>. Będę musiał sobie poszukać nowego celu w życiu :D

W przyrodzie nic nie ginie. Pozostanie Ci opinia łobuza, a dziewczyny za takimi szaleją ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wędrowiec
W dniu 27.12.2018 o 12:41, Wania napisał:

Nieprawda.

podaj swoją argumentację jeśli w ogóle coś wiesz w temacie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
5 minut temu, wędrowiec napisał:

podaj swoją argumentację jeśli w ogóle coś wiesz w temacie.

Po co? To istnienie czegoś należy udowodnić. Chyba że masz argumenty twierdzące, że wróżka zębuszka nie istnieje.

Edytowano przez Wania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Ech, jak dla mnie i czyściec, i piekło, i niebo nie istnieje, więc choć chętnie bym porozmawiał w temacie, wątpie czy wielu będzie chciało rozmawiać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania
33 minuty temu, Rutlawski napisał:

wątpie czy wielu będzie chciało rozmawiać ;)

Biorąc pod uwagę inwazję ludzi nadmiernie religijnych na tym forum, nie kwapiących się nawet by założyć konta, a wypisujących swoje rewelacje na zasadzie "na pewno jest jak mówię", to śmiem wątpić, by wielu ludzi traktowało ich poważnie.

 

To tak jakby świadkowie Jehowy pukali ci do drzwi dwa razy dziennie, by sobie o Jezusie pogadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

To prawda, z tym, że mam wrażenie, że świadkowie jehowy nie tyle z Tobą gadają, a monologują, żeby Cię nie dopuścić do słowa.

W sumie... Jak w wielu przypadkach rozmów o religii ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania

Dokładnie. Jak dla mnie jedyne wartościowe rozmowy o religii dotyczą chęci poznania danej religii od strony teoretycznej. Jakiekolwiek próby przekonania do słuszności jakiegoś poglądu są rzucaniem grochem o ścianę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Tak. Coś tak głebokiego jak przekonania i wiara, choćby wydawały nam się nielogiczne, irracjonalne albo po prostu nieprawdziwe, są wynikiem wieloletniego wychowania, potrzeby, tęsknoty... Innym słowem emocje większe niż sam człowiek.

 

Więc jakkolwiek by nam się podobało nie da się tego zmienić zwykłą logiką i retoryką. Ja tego próbowałem [i oczywiście ponosiłem porażkę] jak miałem 17 lat.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania

Tym bardziej upierdliwość samozwańczych apostołów w żaden sposób nie zachęca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 636
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      Miała 
    • Dana
      Anatomia 
    • Miły gość
      Wymiana ☺️
    • Gregor
    • Gość w kość
      życie jest skomplikowane, i kropka🤨   ... ale OK, przynajmniej wreszcie tytuł, który widziałem... ... poczułem się w jakimś tam stopniu spełniony🤔
    • Gość w kość
      serdecznie dziękuję, że moje dolegliwości pozwalasz mi nazywać wedle mojego uznania😛   ... a teraz pozwól, że oddam się kawowej medytacji...  
    • Gość w kość
      może musiałbym, ale nie chcę😛   z kibicowania już w większości się wypisałem, pozostałem przede wszystkim przy reprezentacji Polski w piłce nożnej, choć to akurat niezbyt zdrowe, ... niby to przepracowałem i już nie podchodzę tak emocjonalnie jak kiedyś, ale i tak było mi w jakimś stopniu przykro po tym finale baraży... ... a tu nagle jakieś mądrale ośmieliły się napisać, że dobrze się stało🤨
    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...