Witajcie, Jestem osobą, która uwielbia chodzić boso. Plaże, łąki, różne miejsca, ale uwielbiam również chodzenie boso po chodnikach w mieście. U siebie tego nie robię z obawy na wyśmianie, zaczepki czy negatywne komentarze, ale jak tylko wyjeżdzam na urlop, to jedną z pierwszych rzeczt które robię jest pozbycie się butów :) Najczęściej tak chodzę nad morzem, zdarzyło mi się juz przejść na bosaka pół Kołobrzegu i spory kawałek Gdyni. Miasta nadmorskie są o tyle fajne, że nikt z tego powodu nie robi tam sczczególnej sensacji, bo mieszkańcy są do takich widoków przyzwyczajeni. Czy wśród was też są osoby które to lubią? A jeśli tak, to w jaki sposób sobie radzicie z ewentualnymi zaczepkami z tego powodu?
Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
Po prostu nie wybierając tych ludzi bez względu na stronę nie daję im prawa decydowania o mnie, więc niech każdy odpowiada sam za siebie, a nie "nagle" stawialiby mnie w sytuacji bez wyjścia w imię obrony swoich własnych interesów wojennych.
A ja bym chętnie zrezygnował z chodzenia na wybory przyjmując rzeczywistość taką jaką zaoferuje mi decydent bez względu na to, czy będzie mi ona pasować czy nie.
Pokaleczyła Ci żołądek. Powinieneś jeść dużo probiotyków lekkie posiłki ryż gotowany drób. Boże taka gastroskopia to jeszcze raja zrobią. Ja nigdy nie miałam tego badania i mam nadzieję,że nie będę mieć.
Ma podrażniony żołądek i nie osłabione serce!
Nie wiadomo ile kogo jeszcze operacji czeka takie branie narkozy ze strachu jest dość głupie. Tak mówi kobieta🙂
Coś takiego ! Uciekać ? Czyli ma on przed matką uciekać ? To dziwne, bo jak on był małym dzieckiem to jego matka okazywała mu wielokrotnie miłość poświecając mu nocne czuwanie przy jego łóżeczku gdy był chory. A gdy wychodził do szkoły, jej serce niejednokrotnie drżało z obawy czy nie potraci go samochód. Często płakała za nim, gdy nie zjawiał się na noc i wypatrywała go w oknie. Takie są matki.
Zamiast podejrzewać ją o tyranie powinien raczej czesto całować ją po rękach i dziękować.
Tylko wziął narkozę i osłabił serce....te bijące za szybko, wykończone kawą..
I od tego są kobiety (Nafto ma) , by chronić mężczyzn przed głupimi pomysłami😑
Witajcie, Jestem osobą, która uwielbia chodzić boso. Plaże, łąki, różne miejsca, ale uwielbiam również chodzenie boso po chodnikach w mieście. U siebie tego nie robię z obawy na wyśmianie, zaczepki czy negatywne komentarze, ale jak tylko wyjeżdzam na urlop, to jedną z pierwszych rzeczt które robię jest pozbycie się butów :) Najczęściej tak chodzę nad morzem, zdarzyło mi się juz przejść na bosaka pół Kołobrzegu i spory kawałek Gdyni. Miasta nadmorskie są o tyle fajne, że nikt z tego powodu nie robi tam sczczególnej sensacji, bo mieszkańcy są do takich widoków przyzwyczajeni. Czy wśród was też są osoby które to lubią? A jeśli tak, to w jaki sposób sobie radzicie z ewentualnymi zaczepkami z tego powodu?
Udostępnij ten post
Link to postu
Udostępnij na innych stronach