lisek Napisano 15 Sierpnia 2018 Fragment Apokalipsy św. Jana I ukazał się cud wielki na niebie: "Niewiasta obleczona w słońce, a księżyc pod nogami jej, a na głowie jej była korona z dwunastu gwiazd. A będąc brzemienna, wołała pracując ku porodzeniu i męczyła się, aby porodziła. I ukazał się drugi cud na niebie, a oto smok wielki rydzy, mając siedem głów i rogów dziesięć, a na głowach jego siedem koron. A ogon jego ciągnął trzecią część gwiazd niebieskich i zrzucił je na ziemię a smok on stanął przed niewiastą, która miała porodzić, aby skoro by porodziła, pożarł dziecię jej. I urodziła syna, mężczyznę, który ma rządzić wszystkie narody laską żelazną i porwane jest dziecię jej do Boga i do stolicy jego. A niewiasta uciekła na pustynię, gdzie ma miejsce od Boga zgotowane, aby ją tam żywiono przez dni tysiąc dwieście i sześćdziesiąt". Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach