Ostatnio, rozmawiając z ojcem wyszedł temat przyszłości i tego co się stanie, jeśli on nie będzie w stanie już o siebie zadbać. Obawia się, że jeśli nagle zachoruje i stanie się dla nas ciężarem to poprosimy lub zmusimy go do tego aby zamieszkał w domu opieki. „Dom dla niepotrzebnych starców” jak on go nazywa, stał się dla niego nieuchronnym widmem nadciągających czasów.
Oczywiście nie zamierzamy, ani nigdy nie zamierzaliśmy tego robić.
Jak wytłumaczyć tacie, że nie odeślemy go do domu opieki?
W jaki sposób, odsunąć od niego jakiekolwiek wątpliwości na ten temat?
Czy wy oddalibyście swoją matkę lub ojca do domu opieki?
Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
Ja już coraz głupszy jestem jeśli chodzi o te buty. Przymierzam rozmiar 44 wkładka rzekomo 28 cm, przymierzam rozmiar 45 i 1/3 wkładka 29 cm i co? Nie czuję żadnej różnicy. Mierzę obie wkładki i są takie same. Nosz kurwa mać. I skąd ja mam wiedzieć które będą mi pasowały lepiej po 15-21 km 🤦
Wiesz, część Konfederacji się podzieliła.
Ja już bym nie ufał całej tej partii...
Najwiarygodniejsza jest partia Brauna, ale wiadomo, że do każdej, bez wyjątku partii należy mieć ostrożne podejście, ponieważ My nie wiemy, jakie intencje prawdziwe ma każda partia, dopóki nie pokaże, nie udowodni przez: 4 lata swojej wartości w polityce.
Partie w polityce są oceniane przez wyborców, poprzez to, co robią, co mówią, jak się zachowują, kiedy zostają wybierani i to trwa: 4 lata w tym kraju.
Można albo pozytywnie ocenić daną "partię", po czynach, albo można ocenić negatywnie i się zawieść.
Jeżeli oceni się partie bardzo źle, negatywnie to już nie powinna otrzymać żadnych głosów, bo na tym polega: demokracja i wybory.
O dziwo z nogami jest dużo lepiej! W tym sensie, że na zdrowych palcach nie robią się już żadne krwiaki i nie schodzą zdrowe paznokcie. Jedynie ten wczorajszy który już od tygodni się babrał musiałem usunąć 🤷
Ostatnio, rozmawiając z ojcem wyszedł temat przyszłości i tego co się stanie, jeśli on nie będzie w stanie już o siebie zadbać. Obawia się, że jeśli nagle zachoruje i stanie się dla nas ciężarem to poprosimy lub zmusimy go do tego aby zamieszkał w domu opieki. „Dom dla niepotrzebnych starców” jak on go nazywa, stał się dla niego nieuchronnym widmem nadciągających czasów.
Oczywiście nie zamierzamy, ani nigdy nie zamierzaliśmy tego robić.
Jak wytłumaczyć tacie, że nie odeślemy go do domu opieki?
W jaki sposób, odsunąć od niego jakiekolwiek wątpliwości na ten temat?
Czy wy oddalibyście swoją matkę lub ojca do domu opieki?
Udostępnij ten post
Link to postu
Udostępnij na innych stronach