Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


aja

Czy nieszczęśliwi i samotni ludzie sami są sobie winni?

Polecane posty

Maybe
  Dnia 4.06.2020 o 14:52, Gość w kość napisał:

absolutnie!

więc może wolność to przede wszystkim stan umysłu, a nie inni ludzie lub ich brak?

Ludzie zawsze wywierają jakąś presję. Dlatego np. na forach gdzie ludzie znają się zbyt dobrze, nie ma już dyskusji, tylko trzymanie sobie palca prosto w tyłku. 

  Dnia 4.06.2020 o 18:11, OLED napisał:

Dziś spotkanie ze znajomym, w celu obejrzenia wspólnie ,,1984", po niedawnym przeczytaniu tego dzieła Orwella. Na początku fajnie się siedziało i gadało, bo gadka była przynajmniej na jakimś poziomie, czego wręcz pragnąłem, po odbywaniu głównie rozmów z ludźmi o dupie Maryny. Jednak po tych 3,5h, kiedy zbierał się do wyjścia - czułem, że tego chcę. W sensie, żeby już szedł. Wystarczy tego socjalizowania się.

Człowiek jest zwierzęciem stadnym, ale jest w stanie egzystować w pojedynkę, jeżeli z samotnością rezonuje jego wnętrze. Szczególnie jeżeli pojedyncze jednostki albo tłum nie zaspokaja już jego potrzeb, lub potrzeby te nie są już dla niego priorytetem. Ewentualnie dochodzi do zmniejszenia dozy, tolerancja spada i łatwo jest wtedy przedawkować innych. 

Niekiedy wystarczy namiastka aby zaspokoić swoje potrzeby stadne. Np wejście na takie forum raz dziennie może być pewną formą bycia w stadzie, albo inny portal społecznościowy. Jest to na tyle wygodne, że bez tłumaczenia, umawiania wchodzi się i wychodzi, kiedy chce i po dawce jaką chce się przyjąć. Bardzo wygodne. 

Ludzkość jest przereklamowana. Powinna zniknąć z powierzchni ziemi. 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


lcd
  Dnia 4.06.2020 o 23:47, Maybe napisał:

Ludzkość jest przereklamowana. Powinna zniknąć z powierzchni ziemi

Podoba mi się! Viva la virus :}

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
  Dnia 5.06.2020 o 04:26, lcd napisał:

Podoba mi się! Viva la virus :}

Wolałabym żebysmy utonęli w śmieciach. Tyle jest warta nasza cywilizacja i inteligencja. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
  Dnia 4.06.2020 o 23:47, Maybe napisał:

nie ma już dyskusji, tylko trzymanie sobie palca prosto w tyłku.

tego nie wiedziałem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kineskop
  Dnia 5.06.2020 o 17:25, Maybe napisał:

Wolałabym żebysmy utonęli w śmieciach. Tyle jest warta nasza cywilizacja i inteligencja. 

Szkoda by było po sobie taki syf zostawiać...

A dzisiaj to ja byłem tym, który zawadzał. Ironia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
  Dnia 6.06.2020 o 16:31, Kineskop napisał:

Szkoda by było po sobie taki syf zostawiać...

A dzisiaj to ja byłem tym, który zawadzał. Ironia.

Z syfem sobie przyroda poradzi jak już nie będzie szkodników. 

No cóż kineskopy odeszły na śmietnisko lata temu..... ale służyły przez lata... co ma powiedzieć taki smartphone? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ekran

Samotność uwiera. Spędzanie czasu samemu jest fajne i potrzebne. Wystarczy oswoić w miarę samotność i nauczyć się czerpać przyjemność z bycia samemu i potem już jest z górki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj

Depopulacja totalna może i nie byłaby wersją najgorszą, ale

1. czy sztuczna inteligencja, którą człowiek już dawno stworzył nie zajmie wtedy roli homo sapiens?

2. czy inny gatunek nie ewoluuje i zacznie z czasem wyprawiać tego, co ludzkość obecnie?

3. czy ludzkie niedobitki nie umyślą sobie opuścić Ziemię i zanieczyszczać w zamian inne planety?

  Dnia 10.06.2020 o 10:06, Ekran napisał:

spędzanie czasu samemu jest fajne i potrzebne.

Na mnie dobrze nie wpływa, później zupełnie brak mi obycia społecznego. Sama łapię się na tym, że zachowuję się jak rozbrykana nastolatka, dlatego, że w tym okresie brak mi było towarzystwa rówieśników. Teraz podświadomie próbuję to nadrabiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ggg
  Dnia 10.06.2020 o 14:27, WtomiGraj napisał:

Na mnie dobrze nie wpływa, później zupełnie brak mi obycia społecznego.

  Dnia 10.06.2020 o 14:27, WtomiGraj napisał:

 

 

Trochę można zdziczeć, ale bez przesady. Przybieranie jakiejś formy, czy uczenie się odpowiednich odruchów, by sprostać też nie jest zdrowe. 

.

  Dnia 10.06.2020 o 14:27, WtomiGraj napisał:

Sama łapię się na tym, że zachowuję się jak rozbrykana nastolatka, dlatego, że w tym okresie brak mi było towarzystwa rówieśników. Teraz podświadomie próbuję to nadrabiać

Czyli jest nadzieja, że będę się zachowywać jakbym był w wieku średnim mając 70 lat, jeżeli nie będę mieć znajomych przez długi czas po czterdziestce :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj
  Dnia 10.06.2020 o 19:32, Ggg napisał:

Czyli jest nadzieja, że będę się zachowywać jakbym był w wieku średnim mając 70 lat, jeżeli nie będę mieć znajomych przez długi czas po czterdziestce :).

Chyba nie, bo osobowość człowieka kształtuje się do określonego wieku. Doświadczenia i zranienia z dzieciństwa są w stanie nas połamać, a te same zdarzenia w życiu dorosłym już nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
  Dnia 10.06.2020 o 19:32, Ggg napisał:

Trochę można zdziczeć, ale bez przesady. Przybieranie jakiejś formy, czy uczenie się odpowiednich odruchów, by sprostać też nie jest zdrowe. 

.

Czyli jest nadzieja, że będę się zachowywać jakbym był w wieku średnim mając 70 lat, jeżeli nie będę mieć znajomych przez długi czas po czterdziestce :).

Na nasze zachowanie ma wpływ wiele czynników więc raczej samotność jest tylko jednym z nich ale myślę że raczej nie odmładza naszych zachowan, może ale nie musi, to przecież zależy od stanu naszego ducha, psychiki. Na niektórych samotność może wpływać depresyjnie. Myślę, że na pewno po dłuższym okresie prawdziwej samotności jesteśmy nieco wycofani, ale tak jak napisałeś, bez przesady, w końcu wydobywa się nasza osobowość I zachowania odruchy, które nam ona dyktuje. 

Przecież nie każdy młody duchem człowiek w podeszłym wieku był kiedyś samotny i stąd jego zachowania, tylko z jego osobowości, psychiki i nastawienia do życia. Tak se mysle... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj
  Dnia 11.06.2020 o 06:16, Maybe napisał:

Na niektórych samotność może wpływać depresyjnie.

O to, to, zwłaszcza gdy się jej doświadcza w dzieciństwie. Wtedy przecież najbardziej potrzeba nam bliskości, zabawy z rówieśnikami, zwykłych wygłupów...

Raczej później nie do nadrobienia. Zdaje się to śmieszne i dziwaczne.

  Dnia 11.06.2020 o 06:16, Maybe napisał:

Myślę, że na pewno po dłuższym okresie prawdziwej samotności jesteśmy nieco wycofani,

To jest perpetuum mobile. Jesteś sfiksowany bo byłeś samotny, nie wiesz jak się zachować wśród ludzi, a jak się do ludzi wyjdzie to słyszysz: "ty to jakiś dziwny jesteś", co więc robisz? Uciekasz od nich, alienujesz się i błędne koło się nakręca (opiać).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vdjsj
  Dnia 11.06.2020 o 06:35, WtomiGraj napisał:

To jest perpetuum mobile. Jesteś sfiksowany bo byłeś samotny, nie wiesz jak się zachować wśród ludzi, a jak się do ludzi wyjdzie to słyszysz: "ty to jakiś dziwny jesteś", co więc robisz? Uciekasz od nich, alienujesz się i błędne koło się nakręca (opiać).

Kluczem jest zaakceptować siebie i to jakim się jest pośród ludzi. Próbując ich zadowolić i się wpasować nie będziesz szczęśliwy, oni też zaczną coś przeczuwać. Człowiek czuje się głupio będąc wyalienowanym, ale taki już jesteś. Bardziej zaakceptują Cię jako cichego outsidera niż jak będzie się pajacować i szukać przynależności na siłę. Po czasie możesz się otworzyć samoistnie, kiedy już poczujesz się swobodnie. Zależy. Możesz też trafić na gnoi, którzy wezmą górę nad ,,cichą ofiarką". Wszystko jest względne. 

Dobrze jest lubić spędzać czas w pojedynkę i mieć kogoś do kogo możesz wyjść w razie przytłoczenia. I vice versa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
  Dnia 11.06.2020 o 06:35, WtomiGraj napisał:

O to, to, zwłaszcza gdy się jej doświadcza w dzieciństwie. Wtedy przecież najbardziej potrzeba nam bliskości, zabawy z rówieśnikami, zwykłych wygłupów...

Raczej później nie do nadrobienia. Zdaje się to śmieszne i dziwaczne.

To jest perpetuum mobile. Jesteś sfiksowany bo byłeś samotny, nie wiesz jak się zachować wśród ludzi, a jak się do ludzi wyjdzie to słyszysz: "ty to jakiś dziwny jesteś", co więc robisz? Uciekasz od nich, alienujesz się i błędne koło się nakręca (opiać).

Nie wiem czy byłam dziwna, raczej więcej milcząca i obserwująca, a potem chcąca uciec, bo byłam zmęczona jazgotem i słuchaniem głupot. Na pewno stałam się bardziej poważna. 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
  Dnia 11.06.2020 o 06:35, WtomiGraj napisał:

O to, to, zwłaszcza gdy się jej doświadcza w dzieciństwie. Wtedy przecież najbardziej potrzeba nam bliskości, zabawy z rówieśnikami, zwykłych wygłupów...

Raczej później nie do nadrobienia. Zdaje się to śmieszne i dziwaczne.

To jest perpetuum mobile. Jesteś sfiksowany bo byłeś samotny, nie wiesz jak się zachować wśród ludzi, a jak się do ludzi wyjdzie to słyszysz: "ty to jakiś dziwny jesteś", co więc robisz? Uciekasz od nich, alienujesz się i błędne koło się nakręca (opiać).

a bądź sobie dziwna!

po co upodabniać się do innych?

bądź dumna, że jesteś jedyna w swoim rodzaju?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj
  Dnia 11.06.2020 o 21:08, Gość w kość napisał:

a bądź sobie dziwna!

Tylko dziwność nie z własnego wyboru  - chcenia czy nie chcenia, ale ślepy los. Trudno to zaakceptować.

Nie chce mi się też ludziom tłumaczyć, każdemu za każdym razem. Po pierwsze większości nie ufam. Poza tym, nikt nie lubi słuchać malkontentów, a tak to może być odebrane.

 

  Dnia 11.06.2020 o 09:07, Vdjsj napisał:

Bardziej zaakceptują Cię jako cichego outsidera niż jak będzie się pajacować i szukać przynależności na siłę.

Ja nie tyle staram się dopasować, co przemilczam, żeby różnice między mną a ogółem nie były dla mnie źródłem upokorzeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
×××
  Dnia 12.06.2020 o 08:20, WtomiGraj napisał:

Nie chce mi się też ludziom tłumaczyć, każdemu za każdym razem

ee7703c099eb112cmed.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
  Dnia 12.06.2020 o 09:22, ××× napisał:

ee7703c099eb112cmed.jpg

nic dodać, nic ująć,

  Dnia 12.06.2020 o 08:20, WtomiGraj napisał:

Tylko dziwność nie z własnego wyboru  - chcenia czy nie chcenia, ale ślepy los. Trudno to zaakceptować.

tak, wtedy to problem,

ale żeby uznać coś za dziwne, musisz mieć jakiś punkt odniesienia,

może właśnie na tym polega problem?

 

btw. wiem, że tutaj niewiele widać,

ale z forumowej perspektywy wydajesz się być zupełnie normalna?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dr.Strange
  Dnia 13.06.2020 o 16:03, Gość w kość napisał:

tak, wtedy to problem,

ale żeby uznać coś za dziwne, musisz mieć jakiś punkt odniesienia,

może właśnie na tym polega problem

Fakt. Najlepiej znaleźć ludzi równie dziwnych jak my i się z nimi trzymać.

 

  Dnia 13.06.2020 o 16:03, Gość w kość napisał:

wiem, że tutaj niewiele widać,

ale z forumowej perspektywy wydajesz się być zupełnie normalna

No. I całkiem spoko i mądrze się nawet prezentujesz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
  Dnia 13.06.2020 o 16:13, Dr.Strange napisał:

Fakt. Najlepiej znaleźć ludzi równie dziwnych jak my i się z nimi trzymać.

 

No. I całkiem spoko i mądrze się nawet prezentujesz. 

Gdyby to było takie proste, nikt nie byłby samotny. Dziwnosc ma to do siebie, że jest rzeczą dość oryginalną, więc ciężko dziwnemu znaleźć osobę równie dziwną. Może być dziwna ale inaczej i jej dziwnosc może nie odpowiadac innemu dziwnemu. 

 

W dobie internetu naprawdę nie ma co narzekać na samotność. Tak naprawdę nie istnieje. To tak jak możliwość korzystania z Google Maps sprawia, że emigranci w najdziwniejsze zakątki świata już nie muszą odznaczać się jakąś wyjątkową odwagą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jdm
  Dnia 14.06.2020 o 06:20, Maybe napisał:

Gdyby to było takie proste, nikt nie byłby samotny.

Właśnie dlatego jest tylu samotnych? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

"Samotność" z wyboru, szacunku i akceptacji siebie nie jest tak naprawdę samotnością ogólnie rozumianą ponieważ jest nam z tym dobrze.

Bycie samemu gdy "chce nam się do ludzi" to jest udręka jakby nie patrzył i stąd depresje itd itp...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Example456
  Dnia 14.06.2020 o 08:03, example123 napisał:

,,Samotność" z wyboru, szacunku i akceptacji siebie

No właśnie. Jest na to jakieś określenie w j. polskim? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Jest prościutto rozróżnienie pomiędzy samotnością a osamotnieniem, Janiołku.

Myślę, że samo-brzmienie tych 2 słówek wyjaśnia wsio. ?

 

Do Maybe: nikt tak naprawdę nie jest sam...nawet, gdy tak Musiem wydawa, boć zawsze pozostaje synchroniczność pomiędzy nami a światem. ?

Edytowano przez Alma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
  Dnia 14.06.2020 o 07:31, Jdm napisał:

Właśnie dlatego jest tylu samotnych? ?

Nie tylko dlatego, niektórzy zapewne wola samotność niż bucie wśród ludzi. Ale tym którym ta samotność doskwiera, samotni by nie byli. 

  Dnia 14.06.2020 o 08:46, Alma napisał:

Jest prościutto rozróżnienie pomiędzy samotnością a osamotnieniem, Janiołku.

Myślę, że samo-brzmienie tych 2 słówek wyjaśnia wsio. ?

 

Do Maybe: nikt tak naprawdę nie jest sam...nawet, gdy tak Musiem wydawa, boć zawsze pozostaje synchroniczność pomiędzy nami a światem. ?

Sam nikt nie jest, chyba że jest się  pustelnikiem, co nie oznacza ze nie może czuć się samotnym. Brak zrozumienia, akceptacji jest powodem odczuwania samotności. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 520
    • Postów
      249 080
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      808
    • Najwięcej dostępnych
      8 477

    zyebanna
    Najnowszy użytkownik
    zyebanna
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
    • Monika
    • Monika
      Rozczarowało?
    • Nomada
      Coś mnie wzięło, przeżuło i wypluło. 
    • Celestia
      Historię piosenki Final Rescue Attempt usłyszałam wczoraj późnym wieczorem w radiowej trójce.  Susie miała dość udręk,odeszła ,co jednak Jej nie uszczęśliwiło  ani nie dało oczekiwanego spokoju. Wróciła do męża  i to sprawiło,że Nick postanowil dla Niej zmienić się, pójść na odwyk ,ratować związek. Udało się.Są ze sobą do dziś. Los okrutnie ich doświadczył odbierając syna;15-letni Arthur, spadł z klifu i zmarł w wyniku obrażeń.    
    • Celestia
      Tydzień temu wróciłam z urlopu i jak to na wyjazdach, poznałam kilka osób. Podejrzewam siebie o podobną minę, jaką zaprezentowałeś powyżej 😀kiedy padały propozycje żeby się wymienić numerami telefonów. Jeszcze wprawdzie  są sygnały na WhatsAppie ale z dnia na dzień coraz słabsze , bardziej to takie wiadomości grzecznościowe. Nie sądzę żeby te znajomości przetrwały.  Co innego znajomości szkolne i podwórkowe które trwają nadal. Dlaczego tak jest? Czy trzeba z kimś zjeść beczkę soli? Czy wystarczy nadawać na podobnych falach? 
    • Celestia
      No proszę, a ja znałam tylko to wykonanie       
    • Celestia
      Z pewnością zrozumiałeś 🙂   „Życie wyniosło mnie ponad planety i gwiazdy Tylko dzięki tobie mogłem dotrzeć tak daleko…”   śpiewa Michael Jackson  w piosence (I Can't Make It) Another Day. Tekst napisał Lenny Kravitz a twórcą projektu był Dave Grohl,.Michael zaproponował Grohlowi, by ten dograł swoją partię perkusji do utworu, On w odpowiedzi na to zaszył się w studio i stworzył swoją część. Muzyk przesłał ją następnie Kravitzowi, który nie krył zachwytu tym, co dostał.Dave! Grohl zarzeka się jednak, że to nie jego grę słychać w tej kompozycji i nie wie, kto odpowiada za nagraną partię.Skromniś nie przyznaje się do  tego, że jest częścią genialnego Trio.
    • KapitanJackSparrow
      Aa twoje wszystkie wiersze były chujowe 🤣
    • MamaMai
      Po tym sioforze nie czuje się dobrze, mam przelewanie w żołądku i takie napięcia/ skurcze w jamie brzusznej. Narazie żadnego dobroczynnego działania nie widzę, choć może to jeszcze za mało czasu, żeby to stwierdzić bo biorę go od soboty, 1 tabletka dziennie. Zwżę się w niedzielę i dam znać czy chociaż waga poszła w dół, bo dawno się już nie ważyłam. Niemniej po ciuchach nie widzę żeby były zmiany. A u Was co tam, czemu tu taka cisza????
    • Monika
      A to dlaczego?🤔😉
    • Monika
    • Monika
      Środa🤗        
    • Monika
      Tak, bo nawet nie jesteś ciekawy jakiej....☹️     i nie pytaj!!!!!!
    • marchewka I koks
      Bo wpadla na to, ze do tej pory nie udalo Ci sie doczepic szpilek do kaloszy? Onuce sie wtedy na stopkach zle  ukladaja? Milego dnia 
    • Donner43
      Czarno-białe obrazy to klasyka, która nigdy nie wychodzi z mody. Dodają elegancji i wyrafinowania każdemu wnętrzu, tworząc wyjątkową atmosferę w pokoju. W <reklama> znajdziesz ogromny wybór czarno-białych obrazów, które będą doskonałym akcentem w Twoim domu. Od stylowych abstrakcji po fascynujące obrazy zwierząt i przyrody — każdy znajdzie coś dla siebie. Czarno-białe wydanie sprawia, że obrazy pasują do każdego wnętrza, dodając mu głębi i stylu. Niezależnie od tego, czy chcesz odświeżyć ścianę w salonie, czy dodać wyrazistości sypialni — te obrazy będą odpowiednie do każdego pomieszczenia. Zapoznaj się z pełną ofertą i wybierz idealny wzór do swojego domu na <reklama>.
    • Gość w kość
      najpierw poczułem oburzenie😡 ale później zrozumiałem przekaz, chyba🤨   zgadzam się, wciąż jestem senny,   coś niebieskiego, pierwotnie napisany na potrzeby rock opery Lifehouse, która nigdy nie została ukończona, w rezultacie Pete Townshend umieścił ten i inne materiały na albumach The Who,
    • Celestia
      Fan to też w pewnym stopniu znawca więc może Cię nie zaskoczę tym utworem,sama kiedyś przeżyłam wielkie zdziwienie będąc pewną,że to utwór Johnny'ego Casha. „Trent Reznor był początkowo sceptycznie nastawiony do idei coveru Johnny'ego Casha, nawet nie chciał go przesłuchać. Kiedy jednak odsłuchał, był zachwycony i przejęty, jak innego znaczenia nabrała jego piosenka w ustach Casha. Nawet zadzwonił by  mu pogratulować.  
    • Celestia
      To dobrze bo repertuar Beatlesów jest jednak ograniczony 😉 😂 świetne kolory ;czerwony wpływa na organizm pobudzająco,,charakteryzuje potrzebę aktywności emocjonalnej i fizycznej, z kolei uspokajający niebieski pomaga w nawiązywaniu nowych kontaktów, wzbudza zaufanie i szacunek
    • KapitanJackSparrow
      Jesteś bardziej skomplikowana niż myślałem 😁
    • Gość w kość
      przede wszystkim fan muzyki! kurde, nie! krucho u mnie z t-shirtami, przymierzałem się kiedyś do koszulki supermana, wydawała mi się adekwatna...😜   ta Boyd ewidentnie miała fanów🤔 poszperałem i znalazłem więcej poświęconych jej osobie utworów,   Clapton napisał piosenkę "Wonderful Tonight" dla swojej ówczesnej dziewczyny Pattie Boyd, czekając, aż będzie gotowa do wyjścia na przyjęcie u Paula i Lindy McCartneyów,  
    • Nomada
      Tu nie ma się nad czym zastanawiać, włóż sukienkę, pończochy, szpilki. Umaluj usta i rzęsy i wyjdź na miasto. Twoja stanowczość się odezwie. Tylko najpierw musisz się upewnić czy chcesz zdjąć swoje buty. Ale to już chyba inna para kaloszy ; ) ucieeekam
    • Nomada
      Dziękuję, był dziwnie dziwny. Ale już mamy wtorek
    • Celestia
      „Najdroższa L., piszę do ciebie ten list, by poznać twoje uczucia w dobrze nam obojgu znanej kwestii. Chcę cię zapytać, czy nadal kochasz swojego męża? Wiem, że te wszystkie pytania są bardzo bezczelne, ale jeśli w twoim sercu tli się nadal jakieś uczucie do mnie, musisz dać mi znać" — Clapton napisał do Boyd. Jak kulturalnie to rozegrał     Clapton napisał dla Boyd utwór "Layla".(Inspiracją do powstania tego utworu był klasyczny perski poemat Lajla i Madżnun, opowiadający o młodym człowieku, który z powodu swojej miłości do pięknej Lajli zyskał przydomek szaleńca) Tego samego dnia, gdy zaprezentował ukochanej piosenkę, na przyjęciu wyznał przyjacielowi, że żywi uczucia do jego żony. Długo czekał na rozpad małżeństwa.    Tych troje pozostało jednak bliskimi przyjaciółmi, a Harrison nazywał Claptona nawet swoim "mężem"😀
    • Celestia
      Czyżby fan? A masz chociaż koszulkę z  nadrukiem The Beatles?😉  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...