Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Malinka

Czy możliwa jest monogamiczna miłość na całe życie?

Polecane posty

Malinka

Chciałabym, aby moje serce było tak pojemne, żeby znalazło się w nim miejsce nie tylko dla tego jedynego. Da się coś z tym zrobić?

No wiecie, czy ludzie naprawdę są stworzeni do monogamii?

Czy da się opanować jakoś wewnętrzne żądze?

Czy w ogóle jest to możliwe?

Czy da się żyć z jedną osobą i być z nią całe życie?

Jest tylu wspaniałych mężczyzn, dla których można stracić głowę..
Zapraszam do dyskusji!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu

Ja wierzę w monogamię. Jak jest kobieta to liczy się tylko ona, reszta nie istnieje. Chyba po to budujemy coś trwałego i pięknego, by to dalej pielęgnować i rozwijać? Nigdy nie zdradziłem (nawet o tym bym nie pomyślał), więc chyba mogę się do monogamistów zaliczyć :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Jak już tu Kolega napisał wcześniej . Ja też wierzę w monogamię . 

Jak kogoś się naprawdę kocha to do końca jego dni pozostaje się przy nim . Tak było w moim przypadku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brunetka

Ja również wierzę w monogamię.

 

W dniu 11.05.2018 o 10:41, Cooliberek napisał:

Jak kogoś się naprawdę kocha to do końca jego dni pozostaje się przy nim . Tak było w moim przypadku :)

Takich wzorcowych związków już prawie nie ma. Nasi dziadkowie tak żyli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Dobra, wrzucę do pieca. 

Słyszeliście o tym ?

Cytat

Efekt Coolidge’a, to wzrost libido u mężczyzn, wywołany zmianą partnerki seksualnej (rzadziej występuje u kobiet). Spadek poziomu atrakcyjności u stałej partnerki tłumaczy się tym, że mężczyźni z natury nie są monogamiczni

Który z Panów zaprzeczy?  ?

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Dobra, wrzucę do pieca. 
Słyszeliście o tym
Efekt Coolidge’a, to wzrost libido u mężczyzn, wywołany zmianą partnerki seksualnej (rzadziej występuje u kobiet). Spadek poziomu atrakcyjności u stałej partnerki tłumaczy się tym, że mężczyźni z natury nie są monogamiczni
Który z Panów zaprzeczy? 
Jest możliwa z jedną partnerką ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, ddt60 napisał:

Jest możliwa z jedną partnerką ...

Przez całe życie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Odkąd zaczęłam korzystać z netu uważam, że nie istnieje, większość facetów szuka przygody na boku. Szukają panienek do towarzystwa podczas delegacji, szukają panienek do erotycznych rozmów, żeby zwa... delikatnie mówiąc się masturbować. Jak tak ma wyglądać ta wierność I monogamia, to ja dziękuję :)Na fb jak facet ma zdjęcie profilowe z żoną lub dziewczyną, to już wiadomo, że to zazwyczaj największy k...rz. Zdjęcie małżonki w profilowym nie przeszkadza mu w rwaniu. 

I ok. Poligamia nie jest niczym złym pod warunkiem, że się nie krzywdzi drugiej osoby, nie jest się egoistą. 

Dnia 11.05.2018 o 09:41, Cooliberek napisał:

Jak już tu Kolega napisał wcześniej . Ja też wierzę w monogamię . 

Jak kogoś się naprawdę kocha to do końca jego dni pozostaje się przy nim . Tak było w moim przypadku :)

Jasne, co nie zmienia faktu, że na boku miało się ileś tam kochanek ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
7 minut temu, Maybe napisał:

Odkąd zaczęłam korzystać z netu uważam, że nie istnieje, większość facetów szuka przygody na boku.

Pewnie dużo racji w tym jest co piszesz ale muszę wziąć trochę w obrone Panów bo są i tacy którzy mają jakieś zasady a nie tylko libido. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
11 minut temu, Arkina napisał:

Pewnie dużo racji w tym jest co piszesz ale muszę wziąć trochę w obrone Panów bo są i tacy którzy mają jakieś zasady a nie tylko libido. 

 

Nie ma co bronić. Przecież oni się do tego przyznają w badaniach. Zawsze są tacy I tacy ale napisałam, większość. Bo tak też wykazują badamia i takie też są moje obserwacje. 

I wyprzedzając kolejną próbę umniejszenia puszczalstwa panow, powiem: tak panie też zdradzają, jednak są bardziej skłonne do wicia gniazda z jednym partnerem. 

I nie mam do nich (panów) o to pretensji, bo takimi stworzyła ich natura I może trudno im nad tym zapanować, jednak oszukiwanie drugiej osoby, to już nie natura, tylko podłość. 

Nie zdradzają ci, co nie mają powodzenia, bo nie mają potencjalnego chętnego - kiedyś ktoś mądrze zauważył. :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 minuty temu, Maybe napisał:

Nie ma co bronić. Przecież oni się do tego przyznają w badaniach. Zawsze są tacy I tacy ale napisałam, większość. Bo tak też wykazują badamia i takie też są moje obserwacje. 

I wyprzedzając kolejną próbę umniejszenia puszczalstwa panow, powiem: tak panie też zdradzają, jednak są bardziej skłonne do wicia gniazda z jednym partnerem. 

I nie mam do nich (panów) o to pretensji, bo takimi stworzyła ich natura I może trudno im nad tym zapanować, jednak oszukiwanie drugiej osoby, to już nie natura, tylko podłość. 

Nie zdradzają ci, co nie mają powodzenia, bo nie mają potencjalnego chętnego - kiedyś ktoś mądrze zauważył. :)

 

Wiesz co w dupie to mam. Niech się  wszyscy puszczają, prostytuują, cudzoloza. Zarówno kobiety jak i faceci. 

Jak wolność to wolność ?

W ogóle po co komu jakaś monogamia? 

To przeżytek kompletny ?

 

Ja jednak będę żyć wg swoich zasad bo za moda nigdy nie podążałam ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
25 minut temu, Maybe napisał:

Nie ma co bronić. Przecież oni się do tego przyznają w badaniach. Zawsze są tacy I tacy ale napisałam, większość. Bo tak też wykazują badamia i takie też są moje obserwacje. 

I wyprzedzając kolejną próbę umniejszenia puszczalstwa panow, powiem: tak panie też zdradzają, jednak są bardziej skłonne do wicia gniazda z jednym partnerem. 

I nie mam do nich (panów) o to pretensji, bo takimi stworzyła ich natura I może trudno im nad tym zapanować, jednak oszukiwanie drugiej osoby, to już nie natura, tylko podłość. 

Nie zdradzają ci, co nie mają powodzenia, bo nie mają potencjalnego chętnego - kiedyś ktoś mądrze zauważył. :)

 

 

Maybe Ty faktycznie nie lubisz ludzi ;)

 

Odzywam się, bo czuję się dotknięta osobiście :P Twoim komentarzem, że nie zdradzają Ci, którzy nie mają powodzenia. Toż to wierutna bzdura, wymyślona przez jakiś jątrzący zawistny umysł. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

Wszystkiego nie czytałem ale widzę tu jakieś skrajnie feministyczne poglądy.Baby na potęgę sobie hasają na lewo i prawo jak by nigdy nic.

-A teraz sobie wyłażę z tego tematu i za jakiś czas przyjdę zobaczyć klątwy jakie na mnie spadną jak jakieś gromy zapewne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
2 minuty temu, Jacenty napisał:

Wszystkiego nie czytałem ale widzę tu jakieś skrajnie feministyczne poglądy.Baby na potęgę sobie hasają na lewo i prawo jak by nigdy nic.

-A teraz sobie wyłażę z tego tematu i za jakiś czas przyjdę zobaczyć klątwy jakie na mnie spadną jak jakieś gromy zapewne.

Jacenty prowokator się objawil ?

Robisz popcorn? Też chcę ?

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Chi napisał:

 

Maybe Ty faktycznie nie lubisz ludzi ;)

 

Odzywam się, bo czuję się dotknięta osobiście :P Twoim komentarzem, że nie zdradzają Ci, którzy nie mają powodzenia. Toż to wierutna bzdura, wymyślona przez jakiś jątrzący zawistny umysł. ;)

Napisalam, że ktos tak się wypowiedział I jest w tym racja. Bo nigdy nie zdradzi ten, kto nie ma potencjalnego chętnego. Co nie znaczy że są ludzie, którzy nie zdradzają choć mają sposobność. Ale jest ich mniejszosc. Bo 60% kobiet również przyznaje się do zdrad. 

Nie lubię ludzi, bo trudno im się przyznać do własnych słabości I kolorują . 

Są urażeni czymś, czym w ogóle nie powinni, bo są to jakby nie patrzeć fakty. Mnie to nie boli, większość ludzi zdradza i daleko im do monogami :)

 

 

Schopenhauer też nie lubił ludzi a szczególnie kobiet, był mizoginem, a ile racji miał w swoich spostrzeżeniach. 

 

 

1 godzinę temu, Jacenty napisał:

Wszystkiego nie czytałem ale widzę tu jakieś skrajnie feministyczne poglądy.Baby na potęgę sobie hasają na lewo i prawo jak by nigdy nic.

-A teraz sobie wyłażę z tego tematu i za jakiś czas przyjdę zobaczyć klątwy jakie na mnie spadną jak jakieś gromy zapewne.

No ciężko nie być feministką będąc kobietą. To tak, jakbym występowała przeciwko sobie. Wiem, że to nie do pojęcia w patriarchacie :)

 

2 godziny temu, Arkina napisał:

Wiesz co w dupie to mam. Niech się  wszyscy puszczają, prostytuują, cudzoloza. Zarówno kobiety jak i faceci. 

Jak wolność to wolność ?

W ogóle po co komu jakaś monogamia? 

To przeżytek kompletny ?

 

Ja jednak będę żyć wg swoich zasad bo za moda nigdy nie podążałam ?

 

Wg mnie po co się zmuszać do monogamii? 

Większość się zmusza, bo tak wypada, bo takie są wzorce kulturowe, bo co powie sąsiad lub ksiądz. 

Człowiek powinien być wolny, byleby odpowiedzialny i nie krzywdził swoją natarczywą chęcią wicia gniazda lub jej brakiem, innych. 

Miłość to nie posiadanie na wyłączność i własność to danie wolności. 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
10 minut temu, Maybe napisał:

Napisalam, że ktos tak się wypowiedział I jest w tym racja. Bo nigdy nie zdradzi ten, kto nie ma potencjalnego chętnego. Co nie znaczy że są ludzie, którzy nie zdradzają choć mają sposobność. Ale jest ich mniejszosc. Bo 60% kobiet również przyznaje się do zdrad. 

Nie lubię ludzi, bo trudno im się przyznać do własnych słabości I kolorują . 

Są urażeni czymś, czym w ogóle nie powinni, bo są to jakby nie patrzeć fakty. Mnie to nie boli, większość ludzi zdradza i daleko im do monogami. 

No ciężko nie być feministką będąc kobietą. To tak, jakbym występowała przeciwko sobie. Wiem, że to nie do pojęcia w patriarchacie. 

 

No widzisz i dochodzimy do jakiegoś konsensusu, czyli nie wszyscy i nie dlatego, że nie mają okazji a dlatego, że mają takie a nie inne podejście do siebie, świata, partnera. O procentach nie chcę dyskutować, bo to się mija z celem. Nie mam też zamiaru zakłamywać rzeczywistości, bo prawda jest taka, że żyjemy coraz bardziej "swobodnie". Nie lubię jednak generalizowania i wpychania wszystkich do jednego worka.

Co do nielubienia ludzi to pewnie zdajesz sobie sprawę, że "ludzie" generalnie mają to w de. To "nie lubienie" robi chyba największą krzywdę osobie, która takie uczucia żywi. 

Aha i też jestem feministką jakby co gdyby ktoś chciał podyskutować. Moja definicja feminizmu ? Wspierać kobiety na wszystkich polach. Jednocześnie nie przeszkadza mi to lubić i doceniać mężczyzn i uczyć się od nich w wielu kwestiach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Napisano (edytowany)
14 minut temu, Chi napisał:

No widzisz i dochodzimy do jakiegoś konsensusu, czyli nie wszyscy i nie dlatego, że nie mają okazji a dlatego, że mają takie a nie inne podejście do siebie, świata, partnera. O procentach nie chcę dyskutować, bo to się mija z celem. Nie mam też zamiaru zakłamywać rzeczywistości, bo prawda jest taka, że żyjemy coraz bardziej "swobodnie". Nie lubię jednak generalizowania i wpychania wszystkich do jednego worka.

Co do nielubienia ludzi to pewnie zdajesz sobie sprawę, że "ludzie" generalnie mają to w de. To "nie lubienie" robi chyba największą krzywdę osobie, która takie uczucia żywi. 

Aha i też jestem feministką jakby co gdyby ktoś chciał podyskutować. Moja definicja feminizmu ? Wspierać kobiety na wszystkich polach. Jednocześnie nie przeszkadza mi to lubić i doceniać mężczyzn i uczyć się od nich w wielu kwestiach.

I gdybyś się wczytała we wcześniejszy wpis również doczytałabys się, że pisze o większości, a nie wszystkich. 

 

Mnie nie interesuje co ludzie myślą na mój temat, ale skoro podajesz to jako argument, czyli czynisz wycieczkę osobistą, to podaje inny argument mówiący, że nielubienie ludzi nie oznacza, że ktoś mówi/pisze głupoty na temat zachowań ludzkich. 

 

Ależ ja kocham mężczyzn, nawet woke od kobiet, nawet ich brak monogamii lubię, nie lubię tylko gdy oszukują, generalnie nie lubię, gdy ludzie to robią, nie tylko mężczyźni i nie lubię gdy ludzie oszukują samych siebie, czując się wiecznie czymś urażeni. To pewien brak odwagi żeby spojrzeć na pewne rzeczy realnie. 

 

Myślę że już wystarczająco wyjaśniłam, co miałam na myśli? 

Miłego dnia ci życzę ?

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
12 minut temu, Maybe napisał:

I gdybyś się wczytała we wcześniejszy wpis również doczytałabys się, że pisze o większości, a nie wszystkich. 

 

Mnie nie interesuje co ludzie myślą na mój temat, ale skoro podajesz to jako argument, czyli czynisz wycieczkę osobistą, to podaje inny argument mówiący, że nielubienie ludzi nie oznacza, że ktoś mówi/pisze głupoty na temat zachowań ludzkich. 

 

Ależ ja kocham mężczyzn, nawet woke od kobiet, nawet ich brak monogamii lubię, nie lubię tylko gdy oszukują, generalnie nie lubię, gdy ludzie to robią, nie tylko mężczyźni i nie lubię gdy ludzie oszukują samych siebie, czując się wiecznie czymś urażeni. To pewien brak odwagi żeby spojrzeć na pewne rzeczy realnie. 

 

Myślę że już wystarczająco wyjaśniłam, co miałam na myśli? 

Miłego dnia ci życzę ?

 

Ale ja wiem co miałaś na myśli. I wiem co napisałaś, a ja przeczytałam. Wycieczek osobistych nie można robić do kogoś kogo się nie zna. Nielubienie ludzi jest cytatem z Ciebie. Później doczytałam kilka Twoich wypowiedzi i napisałam, że się z Tobą zgadzam. Dygresja o tym, że to szkodzi Tobie a nie "ludziom" jest już moją osobistą uwagą. A to czy lubisz mężczyzn czy nie ? Nie napisałam tego w kontrze do Ciebie tylko do powszechnego definiowania kim jest feministka. I w sumie cieszę się, że jednak kogoś lubisz. Nie wyobrażam sobie życia wśród istot których się tylko nie lubi mimo wszystko ;) 

 

Również mam nadzieję, że wystarczająco wyjaśniłam, co miałam na myśli :)

I również miłego dnia Maybe ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, Chi napisał:

Aha i też jestem feministką jakby co gdyby ktoś chciał podyskutować. Moja definicja feminizmu ? Wspierać kobiety na wszystkich polach. Jednocześnie nie przeszkadza mi to lubić i doceniać mężczyzn i uczyć się od nich w wielu kwestiach.

True dlatego podpisuje się :)

 

3 godziny temu, Maybe napisał:

Wg mnie po co się zmuszać do monogamii? 

Nigdy nie zmuszałam się do monogami. Dla mnie to po prostu naturalne ?

Inni różnie do tego pochodzą, niby potępiają zdrady ale też mają na sumieniu. Ja za nich nie odpowiadam...

3 godziny temu, Maybe napisał:

Miłość to nie posiadanie na wyłączność i własność to danie wolności. 

Też wyznaje zasadę.

Jeśli coś kochasz, puść to wolno. Kiedy do Ciebie wróci, jest Twoje. Jeśli nie, nigdy Twoje nie było.

Jednak to nie znaczy, że akceptuje zdrady ;)

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60

wszystko pięknie tylko życie jest bardzo skomplikowane, trudne a dla niektórych wręcz nieszczęśliwe. Sam doznałem wielu takich przejawów życia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
purple

Od lat jestem w monogamicznym związku sama ze sobą. Ani razu się nie zdradziłam!

 

 

Ale serio, ludzie zdradzają również dlatego, że nie umieją się komunikować z partnerem i zamiast rozwiązywać problemy, to znajdują kochankę/kochanka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 5.05.2021 o 09:29, Maybe napisał:

Odkąd zaczęłam korzystać z netu uważam, że nie istnieje, większość facetów szuka przygody na boku.

maybe nie korzystaj...??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 520
    • Postów
      249 088
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      808
    • Najwięcej dostępnych
      8 477

    zyebanna
    Najnowszy użytkownik
    zyebanna
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Sprzedaży alkoholu? 😁  No co mam ci powiedzieć... Ojj będzie się działo 😁
    • Antypatyk
      I znowu będą te bezwstydne zdjęcia z gołymi... butami... zobaczycie, że w końcu wprowadzą zakaz wstępu albo co gorsza zakaz sprzedaży...
    • KapitanJackSparrow
      Dzień dobry aleeee my się w sumie niedługo widzimy 😁
    • Antypatyk
      No ładna gościnność!  GOŚĆ w dom, a nie ma komu nawet  "dzień dobry" odpowiedzieć, wstyd! Witaj Dziecię! Pójdź w me ramiona! 
    • Celestia
      Kino ciężkie. Zatem ten film też może Cię zainteresować. „Film przenosi nas do Rio de Janeiro na początku lat 70., kiedy to brazylijska dyktatura starała się umocnić swoją władzę poprzez zatrzymania i zaginięcia.  Na początku filmu "I’m Still Here" życie w radosnym i tłocznym domu rodziny Paiva biegnie spokojnym rytmem, mimo groźby kontroli i aresztowań, które wiszą nad każdym ich wyjściem z domu. Wszystko to zmienia się, gdy patriarcha Rubens (Selton Mello), były kongresmen zmuszony do życia na wygnaniu już w poprzedniej dekadzie, zostaje wezwany, aby złożyć tajemnicze zeznania przed wojskowymi śledczymi. Niedługo później, oficerowie przychodzą po Eunice, trzymając ją przez 12 dni w więzieniu, próbując nakłonić ją do obciążenia przyjaciół i współpracowników oskarżonych o lewicowe działania. Eunice wychodzi z więzienia odmieniona, rozpoczynając podróż mającą na celu ujawnienie nielegalnych działań rządu i ich odmowy przyznania się do udziału w zaginięciach tysięcy niewinnych obywateli.
    • la primavera
      ,,Nasienie świętej figi "   Mohammad Rasoulof -reżyser, kiedyś mówił, że nauczył się żyć w kraju, który w kazdej chwili może go wsadzić do więzienia. Teraz nie mieszka już w Iranie, bo w tym kraju za zrobienie tego filmu dostał tego więzienia 8 lat. Do tego kara chłosty, przepadek mienia.  Dwie mlode aktorki grające w tym filmie też uciekly z Iranu.   O czym zatem jest film za który jego twórcy płacą taką cenę?   Główny bohater to Imam, pracownik tego totalitarnego systemu. Kiedy dostaje upragniony awans zmienia się życie jego i jego rodziny. Jest tym, kto podpisuje wnioski o karę śmierci. Nie spodziewał się, że będzie to tak automatyczne działanie, bez zagłębienia sie w akta, sprawdzania czy dany człowiek naprawdę jest winien.  Jest w nim bunt, ale mimo to uczestniczy w tym,poddaje się systemowi. Jego córki wiodące dotąd w miarę normalne życie, po tym ojcowskim awansie muszą stać się bardzo ostrożne, wyciszone, nie mogą korzystać z mediów społecznościowych,  nie mogą się nikomu przyznać do tego, co robi ich ojciec. Niby ma się im żyć lepiej materialnie ale zabrania się im z tego życia  korzystać. Jest jeszcze matka dziewczyn, żona Imama, która skleja tę rodzinę, probuje tłumaczyć ojca przed dziećmi, i na odwrót.  Rozdarta między dwoma  światami. W kraju odbywają się protesty  po śmierci na komisariacie dziewczyny, którą  aresztowano za odsłonięcie  włosów. Matka wpatrzona w telewizyjne wiadomości, corki w internetowe relacje oglądają dwa zupełnie inne obrazy tej sytuacji.  Robi się coraz bardziej niebezpiecznie,w dodatku w domu ginie służbowa broń Imama. Jak znaleźć tego, kto ją zabrał?Żadna z kobiet się do tego nie przyznaje.  Co doradzi przełożony i co zrobi Imam jest jakby drugą częścią  tego filmu, która ogląda się jak dobry thriller.     Drzewo figowca pogodowego rośnie na innych drzewach, jego nasiona puszczają powietrzne korzenie, gałęzie pochłaniają drzewo pierwotne, dusząc je i zajmując jego miejsce.   Tak system w tym kraju traktuje ludzi.    To dobry i mocny film. Tak jak i inne filmy tego reżysera które widziałam- ,,Uczciwy człowiek " i ,,Zlo nie istnieje "   
    • checazzo
      Są tutaj te dwa siwe dziady, Mewa i Kleks?    
    • Maryyyś
      Dzień dobry drogie dziedzi 🙂
    • Monika
    • Monika
    • Monika
    • Nomada
      Coś mnie wzięło, przeżuło i wypluło. 
    • Celestia
      Historię piosenki Final Rescue Attempt usłyszałam wczoraj późnym wieczorem w radiowej trójce.  Susie miała dość udręk,odeszła ,co jednak Jej nie uszczęśliwiło  ani nie dało oczekiwanego spokoju. Wróciła do męża  i to sprawiło,że Nick postanowil dla Niej zmienić się, pójść na odwyk ,ratować związek. Udało się.Są ze sobą do dziś. Los okrutnie ich doświadczył odbierając syna;15-letni Arthur, spadł z klifu i zmarł w wyniku obrażeń.    
    • Celestia
      Tydzień temu wróciłam z urlopu i jak to na wyjazdach, poznałam kilka osób. Podejrzewam siebie o podobną minę, jaką zaprezentowałeś powyżej 😀kiedy padały propozycje żeby się wymienić numerami telefonów. Jeszcze wprawdzie  są sygnały na WhatsAppie ale z dnia na dzień coraz słabsze , bardziej to takie wiadomości grzecznościowe. Nie sądzę żeby te znajomości przetrwały.  Co innego znajomości szkolne i podwórkowe które trwają nadal. Dlaczego tak jest? Czy trzeba z kimś zjeść beczkę soli? Czy wystarczy nadawać na podobnych falach? 
    • Celestia
      No proszę, a ja znałam tylko to wykonanie       
    • Celestia
      Z pewnością zrozumiałeś 🙂   „Życie wyniosło mnie ponad planety i gwiazdy Tylko dzięki tobie mogłem dotrzeć tak daleko…”   śpiewa Michael Jackson  w piosence (I Can't Make It) Another Day. Tekst napisał Lenny Kravitz a twórcą projektu był Dave Grohl,.Michael zaproponował Grohlowi, by ten dograł swoją partię perkusji do utworu, On w odpowiedzi na to zaszył się w studio i stworzył swoją część. Muzyk przesłał ją następnie Kravitzowi, który nie krył zachwytu tym, co dostał.Dave! Grohl zarzeka się jednak, że to nie jego grę słychać w tej kompozycji i nie wie, kto odpowiada za nagraną partię.Skromniś nie przyznaje się do  tego, że jest częścią genialnego Trio.
    • KapitanJackSparrow
      Aa twoje wszystkie wiersze były chujowe 🤣
    • MamaMai
      Po tym sioforze nie czuje się dobrze, mam przelewanie w żołądku i takie napięcia/ skurcze w jamie brzusznej. Narazie żadnego dobroczynnego działania nie widzę, choć może to jeszcze za mało czasu, żeby to stwierdzić bo biorę go od soboty, 1 tabletka dziennie. Zwżę się w niedzielę i dam znać czy chociaż waga poszła w dół, bo dawno się już nie ważyłam. Niemniej po ciuchach nie widzę żeby były zmiany. A u Was co tam, czemu tu taka cisza????
    • Monika
      A to dlaczego?🤔😉
    • Monika
    • Monika
      Środa🤗        
    • Monika
      Tak, bo nawet nie jesteś ciekawy jakiej....☹️     i nie pytaj!!!!!!
    • marchewka I koks
      Bo wpadla na to, ze do tej pory nie udalo Ci sie doczepic szpilek do kaloszy? Onuce sie wtedy na stopkach zle  ukladaja? Milego dnia 
    • Donner43
      Czarno-białe obrazy to klasyka, która nigdy nie wychodzi z mody. Dodają elegancji i wyrafinowania każdemu wnętrzu, tworząc wyjątkową atmosferę w pokoju. W <reklama> znajdziesz ogromny wybór czarno-białych obrazów, które będą doskonałym akcentem w Twoim domu. Od stylowych abstrakcji po fascynujące obrazy zwierząt i przyrody — każdy znajdzie coś dla siebie. Czarno-białe wydanie sprawia, że obrazy pasują do każdego wnętrza, dodając mu głębi i stylu. Niezależnie od tego, czy chcesz odświeżyć ścianę w salonie, czy dodać wyrazistości sypialni — te obrazy będą odpowiednie do każdego pomieszczenia. Zapoznaj się z pełną ofertą i wybierz idealny wzór do swojego domu na <reklama>.
    • Gość w kość
      najpierw poczułem oburzenie😡 ale później zrozumiałem przekaz, chyba🤨   zgadzam się, wciąż jestem senny,   coś niebieskiego, pierwotnie napisany na potrzeby rock opery Lifehouse, która nigdy nie została ukończona, w rezultacie Pete Townshend umieścił ten i inne materiały na albumach The Who,
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...