Skocz do zawartości


zielony82

czy ja tak wiele wymagam?

Polecane posty

zielony82

Mieszkam z zona i dzieckiem. Jedyną osobą pracującą w tej rodzinie jestem ja. Żona zajmuje się 10 miesięcznym dzieckiem. Po 8 godzinach wracam zmęczony z pracy, w domu nie ma obiadu nie ma zakupów, dosłownie niczego. Oczywiście panuje też syf bo Pani żona nie ma czasu posprzątać. Na moje pytanie czemu nic nie zrobiła..odpowiada ze jak jestem głodny to żebym sobie zrobił. No i moje pytanie brzmi..Czy ja za dużo wymagam? Czy nie może być normalnie? Obiad jakiś zrobiony w mieszkaniu w miarę ogarnięte? Czy wszystkie baby są takie teraz? Czy ja źle wybrałem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu

Czyli trafiłeś na taką w stylu "Leżę i pachnę"? Związek to partnerstwo, nic się nie stanie jeśli czasem Ty coś ugotujesz lub posprzątasz itd., ale chyba wychodzi na to, że twoja kobieta tak ogólnie, to nie ma ochoty na domowe zajęcia i tu pojawia się rzeczywiście problem.
Chyba, że dziecko, aż tak bardzo ją codziennie absorbuje, że rzeczywiście nie ma na nic czasu i sił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lawendowa

Jeśli nie znasz podłoża tego zachowania to nie próbuj oceniać.  Może Twoja żona cierpi na depresje po porodzie? Mam kilka koleżanek, które po urodzeniu dziecka przestały "ogarniać życie". Wrzeszczące i wiecznie absorbujace uwagę dziecko może każdego władowac w dół.  

Uważam że nalezy porozmawiać także z psychologiem. Weź urlop na tydzieni zobacz jak życie w domu polega, gdy Ciebie formalnie calymi dniami nie ma. 

Nie szukając przyczyny a sugerując lenistwo żony zachowujesz się paskudnie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Tak jak mówi @Lawendowa może poznaj albo opisz nam sytuację z drugiej strony?

 

Jak na razie możemy wysnuć wniosek, że:

1. Twoja żona jest leniwa i nie ma specjalnie ochoty na nic więcej niż minimum pracy w domu.

2. Jesteś tyranem, który nie rozumie, ile kosztuje opiekowanie się dzieckiem przez 8 godzin.

 

Oba przypadki to skrajność I niezbyt wiele można stąd wywnioskować, bo dałeś nam jakieś 10% opisu sytuacji.

 

Osobiście troszeczkę sklanialbym się mu drugiej opcji patrząc na styl Twojej wypowiedzi, zastanawiam się też co znaczy "normalnie"?

Czy pytałeś ja po powrocie z 8 godzin pracy czy ona po 8 godzinach pracy jest tak samo zmeczona?

 

A może Ty mógłbyś zrobić zakupy "po drodze"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra

Prawdopodobnie  źle wybrałeś. Na podstawie Twojego opisu wyczuwa się jakąś obcość w stosunku do żony, by nie rzec wręcz, że stosunek lekceważący. Gdybyś wybrał dobrze, to albo pomógłbyś żonie w prowadzeniu domu i wychowywaniu dziecka, albo byś nie miał pretensji. D.H. Lawrence napisał kiedyś, że kochająca kobieta zdolna jest poświęcić wiele, by być z ukochanym mężczyzną, może spać na gołych deskach. Co ciekawe, nie napisał czegoś podobnego o mężczyznach. Może "wszystkie chłopy" są takie same, że im się po prostu należy?

A nie zamieniłbyś się z żoną rolami? Ona poszłaby do ośmiogodzinnej pracy, a ty zająłbyś się dzieckiem i ogarniał dom. Wiem, że to łatwo zaproponować, nie wnikając w specyficzną sytuację rynku pracy i kwalifikacji zawodowych Was obojga, ale gdyby coś takiego było możliwe, zamieniłbyś się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
Krzysiek1
13 godzin temu, zielony82 napisał:

Czy wszystkie baby są takie teraz? Czy ja źle wybrałem?

Wszystkie! Zatem nie stresuj się. Jakbyś nie wybrał, było by to samo. Trzymaj się i przywyknij do nowej roli.

Pozdrawiam i życzę Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania

Zajeżdża mi tu trollem, ale tak na marginesie dodam (na wypadek, gdybym był w błędzie):

 

W dniu 27.02.2019 o 19:02, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

A nie zamieniłbyś się z żoną rolami? Ona poszłaby do ośmiogodzinnej pracy, a ty zająłbyś się dzieckiem

Nie sądzisz, że może to nie wypalić? Jeszcze dziecku się oberwie, że wrzeszczy, piszczy i nawet sobie pampersa samo nie zmieni. Nic to dziesięciomiesięczne dziecko nie robi w domu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
2 minuty temu, Wania napisał:

Nie sądzisz, że może to nie wypalić? Jeszcze dziecku się oberwie, że wrzeszczy, piszczy i nawet sobie pampersa samo nie zmieni. Nic to dziesięciomiesięczne dziecko nie robi w domu!

Tak podejrzewam, że mogłoby nie wypalić. I że Zielony82 raczej nie chciałby się zamienić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dark

Hahahah, o rany. Co za ironia.

Opieka nad dzieckiem też jest formą pracy. Więc pracujesz i Ty i ona.

A czemu Ty nie ugotujesz? A czemu Ty nie zrobisz zakupów? A czemu Ty nie ogarniesz mieszkania?

Rąk nie masz?

Ja wiem, że niektórym się wydaje, że siedzenie w domu z dzieckiem to niemal jak wczasy. A Ty biedaku urabiasz się po łokcie w kamieniołomach. No współczuję!

A może ona jest zmęczona ciągłą opieką i nie dostrzega tej strasznej niesprawiedliwości?

Kurdę, zamiast szukać potwierdzenia swojej niedoli po forach, to ja radzę usiąść z własną kobietą do rozmowy. Może jak zobaczy, że Ty po swojej pracy też coś w domu robisz, to może i ona po swojej "pracy" też zacznie coś robić?

Jak wyżej zostało napisane - związek to partnerstwo!

A Ty co byś chciał? Sprzątaczkę, kucharkę, opiekunkę i jeszcze kochankę? Kolejny wygodnicki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY

?

 

ftp.05e539f00bb8e2e7b31b2c1564c9840e.jpg

 

 

A tak serio, to kobieta może mieć jakąś depresję poporodową czy tego typu problemy, ale mąż chyba najlepiej powinien to wiedzieć czy coś złego się z nią nie dzieje i czy nie wymaga jakiejś pomocy.

Jeśli jej zachowanie nie wskazuje na depresję, przygnębienie, to nie przesadzałabym z takim robieniem z niej ofiary losu. Dawniej kobiety miały po 6 dzieci, nie było sprzętów ułatwiających życie i oprócz dzieci miały pełno innych obowiązków, a jakoś radziły sobie z tym o wiele lepiej niż niektóre dzisiejsze "gospodynie". To chyba zrozumiałe, że skoro mąż pracuje i utrzymuje rodzinę, to chciałby chociaż zjeść normalny obiad, skoro żona siedzi w domu i ma możliwość ten obiad zrobić.

Tak małe dzieci sporo czasu śpią, a dopóki nie chodzą, to ciągle leżą, później siedzą, więc opieka ogranicza się głównie do karmienia, mycia i zmieniania pieluch, nie wierzę, że nie ma ani jednej wolnej godzinki na to, żeby chociaż spaghetti zrobić ?, zrozumienie powinno być po obu stronach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dark

Owszem, zrozumienie powinno być po obu stronach. Ale nastawienie tego pana, pokazuje, że skoro on pracuje, to nic więcej robić nie musi. Zdania jego pani, to nie znamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 732
    • Postów
      263 480
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Gość w kość
      zapamiętałem to jako bajkę dla dzieci, ale ten odcinek taki... niewychowawczy🤔   ... w dwóch minutach można tyle treści przemycić😮
    • Gość w kość
      a więc jak będzie?😉    
    • Chi
    • Krzysztof
      polska juz nie wytrzymuje usa usunąc 13 grudnia z polski wiadomo co sie dzieje w polsce od 2024 roku .Opzucja jest zablokowana , a w mediach oserwatywnych wszytsiego sie dowiesz tylko tak prawidłlwo naparwia sie ustrój kazdego panstwa w ue wg prawa własnego kraju  a przywileje imunitety nie dawc lewadzkiej władzy zawsze jest nielegalniie .Trzeba zmienic a bedzie na swiecie lepiej .A propo mercosur  .Chca zatruc narody w ue żeby mnej panstwo płaciło a sami rzadzacy w brukseli jedza naturalna zywność  , a reszte narodów uurpejskicj zatruc mercosurem.Co za interes niehumanitarny  nieludzki biurokracja falszywa brukselska le
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...