Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
evel

Czy istnieje życie po życiu?

Polecane posty



Zuzanna

Wiele osob w to wierzy. Bylam kiedys na ciekawym wykladzie na ten wlasnie temat gdzie facet powiedzial , ze zasady rzadzace zyciem i smiercia sa nie do objecia mozgiem wspolczesnego czlowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abracham

nie stety   istnieje  i to udowodnione przez  nauke ze dusza istnieje  

po np   gosc umiera   tutaj swiadectwo  https://krakow.tvp.pl/27736574/sila-modlitwy

oczywiscie ludzie sie modla o zdrowie    po powrocie do zywych dziekuje wszystkim kturzy   sie modlili   za niego i muwi   jak sie modlili   gdzie sie modlił i kiedy sie modlił    odszukał   jezdził nawet na ślask by im podziękować   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dalia45

Istnieje. Wiele osob moze to potwierdzic. Np ja widzialam moją mamę po śmierci. Obie babcie powiadomily mnie o swojej śmierci... No i wiele razy ktoś zza światow mi pomagal...Wychodzilam calo z trudnych sytuacji. Wiele jest publikacji na ten temat "(Życie po śmierci" )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luna

naukowcy potwierdzili u osób co przebyły śmierć kliniczną,  życie poza ciałem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
Dnia 9.05.2018 o 18:09, dalia45 napisał:

Istnieje. Wiele osob moze to potwierdzic. Np ja widzialam moją mamę po śmierci. Obie babcie powiadomily mnie o swojej śmierci... No i wiele razy ktoś zza światow mi pomagal...Wychodzilam calo z trudnych sytuacji. Wiele jest publikacji na ten temat "(Życie po śmierci" )

Bzdura! Nie istnieje życie po życiu. To co widziałaś nie jest tym za kogo się podaje. Są istoty niematerialne, które udają naszych zmarłych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Życie po życiu widziane ludzkim okiem nie istnieje ale istnieje inna forma, że wszystko zrodzone jest z tego samego, czyli gdy umrę, trafię do piachu a z tego piachu, mogą powstać inne np. rośliny czy jakieś cząsteczki, które pobiorą z moich resztek to, co im będzie przydatne. Następnie jakaś krowa zje taką roślinę i w jej mleku będzie jakaś cząstka mnie. Te mleko wypije człowiek a więc trafię w ciało innego człowieka, itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Turysta
23 godziny temu, contemplator napisał:

Bzdura! Nie istnieje życie po życiu. To co widziałaś nie jest tym za kogo się podaje. Są istoty niematerialne, które udają naszych zmarłych.

A ty skąd to możesz wiedzieć cfaniaczku?.

Nie udawaj ty że masz blado zielone pojęcie o czymkolwiek. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Bzdura powiadam tym wszystkim co uważają, że życie jest tylko na Ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sprytna zośka
11 minut temu, Dżulia napisał:

Bzdura powiadam tym wszystkim co uważają, że życie jest tylko na Ziemi.

Oczywiście ! Pod ziemią też istnieje, w wodzie rybki i żabki pływają. W powietrzu skowronki latają i przepiórki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nieoczytany
2 godziny temu, Sprytna zośka napisał:

Oczywiście ! Pod ziemią też istnieje, w wodzie rybki i żabki pływają. W powietrzu skowronki latają i przepiórki. 

Co do przepiórek to mam wątpliwości, gdyż są to ptaki hodowlane, raczej nieloty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
16 godzin temu, Turysta napisał:

A ty skąd to możesz wiedzieć cfaniaczku?.

Nie udawaj ty że masz blado zielone pojęcie o czymkolwiek. 

Żyję już na tym świecie już ładnych kilkadziesiąt lat, sporo czytałem i widziałem.

Na pewne sprawy mam swą wyrobioną opinię. Dotyczy to także śmierci i tego co się z nią wiąże.

Prawda jest taka, iż nie jesteśmy tu na ziemi sami. Są z nami istoty, które nie są materialne, gdyż ich istnienie jest rodzajem inteligentnej energii. Zwą ich różnie... duchami, aniołami, demonami (gdy objawiają swą zła naturę), czy zmiennokształtnymi, bo potrafią się materializować i przyjmować każdą formę istoty ożywionej czy materialnej, a także tworzyć ich hybrydy. Nasza materia nie stanowi dla nich żadnej przeszkody, więc mogą przez nią przenikać, np: przechodzenie przez ściany, lub przenikać (wchodzić) do organizmów żywych (opętanie). Świadectw o takowych zjawiskach mamy aż nadto. Zatem jak widzisz, mam jakieś pojęcie o czym piszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Turysta

No masz, nie przeczę. 

Jesteś dość pozytywnym wyjątkiem w kręgu ludzi nie uznajacych życia po życiu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sprytna zośka
1 godzinę temu, nieoczytany napisał:

Co do przepiórek to mam wątpliwości, gdyż są to ptaki hodowlane, raczej nieloty.

No to zostawmy je w spokoju  albo zmienimy na kruki i wrony. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
2 godziny temu, contemplator napisał:

Na pewne sprawy mam swą wyrobioną opinię. Dotyczy to także śmierci i tego co się z nią wiąże.

Prawda jest taka, iż nie jesteśmy tu na ziemi sami. Są z nami istoty, które nie są materialne, gdyż ich istnienie jest rodzajem inteligentnej energii. Zwą ich różnie... duchami, aniołami, demonami (gdy objawiają swą zła naturę), czy zmiennokształtnymi, bo potrafią się materializować i przyjmować każdą formę istoty ożywionej czy materialnej, a także tworzyć ich hybrydy. Nasza materia nie stanowi dla nich żadnej przeszkody, więc mogą przez nią przenikać, np: przechodzenie przez ściany, lub przenikać (wchodzić) do organizmów żywych (opętanie). Świadectw o takowych zjawiskach mamy aż nadto. Zatem jak widzisz, mam jakieś pojęcie o czym piszę.

No tak, To Twoja opinia, czy też wyobrażenie i prawie się z tym zgadzam.

Jednakże pozwolę sobie na dorzucenie, że żyją na innych poziomach i nie hasają sobie ot tak jak im się podoba wśród nas. Przychodzą wtedy i ukazują się nam kiedy mają potrzebę lub my ich wzywamy, ale w jednym i drugim przypadku to wstępuje, gdy Pan Bóg zezwoli.

Jednak są dusze zawieszone, a te czynią to co napisałeś, bo one nie dotarły do miejsca gdzie powinny się znaleźć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 26.11.2020 o 17:37, contemplator napisał:

Żyję już na tym świecie już ładnych kilkadziesiąt lat, sporo czytałem i widziałem.

Na pewne sprawy mam swą wyrobioną opinię. Dotyczy to także śmierci i tego co się z nią wiąże.

Prawda jest taka, iż nie jesteśmy tu na ziemi sami. Są z nami istoty, które nie są materialne, gdyż ich istnienie jest rodzajem inteligentnej energii. Zwą ich różnie... duchami, aniołami, demonami (gdy objawiają swą zła naturę), czy zmiennokształtnymi, bo potrafią się materializować i przyjmować każdą formę istoty ożywionej czy materialnej, a także tworzyć ich hybrydy. Nasza materia nie stanowi dla nich żadnej przeszkody, więc mogą przez nią przenikać, np: przechodzenie przez ściany, lub przenikać (wchodzić) do organizmów żywych (opętanie). Świadectw o takowych zjawiskach mamy aż nadto. Zatem jak widzisz, mam jakieś pojęcie o czym piszę.

Proszę, podaj mi tylko jeden przykład UDOWODNIONY na takie teorie. Tylko grzecznie proszę.

 

Wielu ludzie próbuje wytłumaczyć sobie fakt, że umieramy i stąd mamy tak wiele różnych opinii z tym związanych.

Jednak, jeszcze nikt nie wrócił do życia po śmierci a więc nikt nie może powiedzieć/ napisać, że ma dowody na 100%, bo takich dowodów nie ma. Każda taka sytuacja związana z duchami, zjawami, opętaniami, itd., da się naukowo wytłumaczyć.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luna

Grzecznie opowiadam, że jest dowodów na życie po życiu,  bez liku.  Ale na ogół umierający nie mają przy sobie kamery więc filmu hd jeszcze nie ma. 

Są za to tysiące relacji tych co wrócili ze śmierci klinicznej z pod bramy nieba jak i też z pod bramy piekieł ( Gloria Polo) .

Wszystko to dzięki zdolnym lekarzom i szczęśliwym okolicznościom zostali przywróceni z powrotem do ziemskiego życia.  Ich relacje z tamtego świata przekraczają wielokrotnie wiedzę jaką powszechnie na ten temat wiemy.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

No nie, to nie masz jednak żadnego dowodu :(

A już miałam tak wielką nadzieję... no szkoda, bo śmierć kliniczna nie jest śmiercią, mózg nadal pracuje a więc

człowiek w śpiączce nie wyłącza się całkowicie i sobie zwyczajnie śni.

 

Te tysiące relacji... a chociaż jeden udowodniony naukowo? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
13 godzin temu, hogan napisał:

No nie, to nie masz jednak żadnego dowodu :(

A już miałam tak wielką nadzieję... no szkoda, bo śmierć kliniczna nie jest śmiercią, mózg nadal pracuje a więc

człowiek w śpiączce nie wyłącza się całkowicie i sobie zwyczajnie śni.

 

Te tysiące relacji... a chociaż jeden udowodniony naukowo? ?

Wiesz co co jest cierpliwość?

Jak będę miał trochę czasu to i na ten post odpiszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Po śmierci istnieje niebo albo piekło.

Piekło to życie z Bogiem i Jezusem, Allahem, Siwą, Herculesem itd

Niebo to życie z pogardą dla bogów zakładając oczywiście że jest się wtedy szczęśliwym, inaczej to tez piekło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luna
19 godzin temu, hogan napisał:

No nie, to nie masz jednak żadnego dowodu :(

A już miałam tak wielką nadzieję... no szkoda, bo śmierć kliniczna nie jest śmiercią, mózg nadal pracuje a więc

człowiek w śpiączce nie wyłącza się całkowicie i sobie zwyczajnie śni.

 

Te tysiące relacji... a chociaż jeden udowodniony naukowo? ?

Wielu osobom na forach internetowych nie odpowiadają te osiągnięcia nauki, które potwierdzają prawdę o życiu w zaświatach oraz istnieniu duszy. Zaraz piszą aby takie instytuty pozamykać a  tych co tam pracowali zwolnić z pracy. Wszystkie dowody i odkrycia oraz dokumentalne nagrania uważają za podrobione.

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
6 godzin temu, contemplator napisał:

Wiesz co co jest cierpliwość?

Jak będę miał trochę czasu to i na ten post odpiszę.

Poczekam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
25 minut temu, luna napisał:

Wielu osobom na forach internetowych nie odpowiadają te osiągnięcia nauki, które potwierdzają prawdę o życiu w zaświatach oraz istnieniu duszy. Zaraz piszą aby takie instytuty pozamykać a  tych co tam pracowali zwolnić z pracy. Wszystkie dowody i odkrycia oraz dokumentalne nagrania uważają za podrobione.

 

 

 

 

 

Nie patrz na to jak na osoby piszące na forach, rusz głową. Gdyby istniało coś poza śmiercią, w sensie zmartwychwstania czy zamieniania się we fruwające niewidoczne stworki, to ktoś by w końcu coś o tym powiedział a jak do tej pory, wszystko jest obalone.

Nauki nie przekonasz tym, że ktoś rozmawiał z duchem albo że przedmioty się przesuwają, to żadne dowody. Nie przekonasz też tym, że ktoś wybudził się ze śpiączki i widział jasny tunel czy coś podobnego. Jak też nie przekonasz, że sam ktoś czegoś doświadczył bo każde z takich zdarzeń jest wyjaśnione naukowo. Każde. Nie ma zmiłuj.

 

Mam własną teorię na ten temat.

To nie duchy nas na Ziemi nawiedzają, tylko nasi przodkowie nadal żyjący w Kosmosie(lub już nie żyjący, patrząc na pokonany czas w dotarciu na Ziemię), którzy zagrożeni kataklizmem Planety, byli na tyle rozwinięci, że udało im się pokonać dystans międzyplanetarny. Teraz odwiedzają nas po to aby sprawdzić jak sobie radzimy i czy nie popełnimy tych samych błędów, co miliardy lat temu oni popełnili. Stąd też mogą być podejmowane liczne próby unicestwienia bomb atomowych(są o tym liczne informacje), bo oni pewnie miliardy lat temu już je przetestowali i wiedzą czym się to zakończy a nie chcą powtórki z historii o której obecni Ziemianie nie mają bladego pojęcia. Dlatego ktoś widzi duchy, bo oni mogą przychodzić/ przylecieć(może to forma teleportu albo innego rodzaju telepatia o której my jeszcze nie wiemy?). Dlatego są dowody na to, że na Ziemi żyli ludzie giganty. Dlatego już są snute teorie, że wcale nie powstaliśmy po dinozaurach ale żyliśmy tu o wiele wcześniej niż one i w ramach jakiegoś kataklizmu, dinozaury wyginęły a ludzkość przeżyła przez kolonizację Planet o której też jeszcze nic nie wiemy. Dlatego też wspominam o ludziach gigantach, bo skoro wtedy żyły tak ogromne gady, to może właśnie ludzie też byli z 10 razy więksi niż obecnie. Wiem, to wygląda jak z filmu science fiction ale to może być prawda. Co roku odkrywamy też nowe materiały potwierdzające, że mylimy się co do pierwszych ludzi na Ziemi, że musieli być przed nami, obecnymi istotami o wiele, wiele miliardów lat wcześniej. No bo jak na przykład wytłumaczyć znalezione w wykopaliskach koło zębate, gdzie de-facto nie znano jeszcze (ponoć sic!) koła a do tego zębatego i jak tego mało, wykonanego z brązu? A które wskazywało wyraźnie na to, że było użyte w jakiejś ogromnej maszynie. Piszę o kole szacowanym na około 150 rok p. n.e. z Antykithiry i maszynie, która jak się okazało, służyła za "starożytny komputer". Czy też, jak wyjaśnić piece do wytopu żelaza szacowane na 2, 4 tyś lat? Nie wiemy co jeszcze znajdziemy ale z pewnością, wszelkie dotychczasowe teorie o latach ewolucji, itd., są obalone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 765
    • Postów
      266 427
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 004
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    KasjuszMag
    Najnowszy użytkownik
    KasjuszMag
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Natka
      Ta bogini, co z piany morskiej się narodziła, Kapitanowi nieco w głowie zawróciła. Choć doktor zakazywał, Kapitan wciąż się stawiał, Bo mu się w niej nowa nadzieja skryła! Lecz nie wiedział, co go jeszcze czekało...
    • Natka
      Lepiej mieć fantazje w głowie, niż o nudzie wciąż opowiadać sobie. Lepiej zasnąć w czyichś ramionach, niż samotnie liczyć barany. Lepiej poczuć dreszczyk emocji, niż żyć bez żadnych pokus i namiętności. Lepiej mieć rumieńce na twarzy, niż nie wiedzieć, co się marzy. Lepiej czasem stracić głowę, niż mieć życie całkiem jałowe.
    • Natka
      Lepiej kochać choćby skrycie, niż przeżyć bez miłości życie. Lepiej czasem serce stracić, niż za szczęście nigdy nie zapłacić. Lepiej mieć marzenia szalone, niż nadzieje dawno pogrzebane. Lepiej iść za głosem serca, niż być życia więźniem i szydercą. Lepiej śmiać się do rozpuku, niż szukać szczęścia po omacku.
    • Natka
      Lepiej tańczyć na stole w kapeluszu, niż siedzieć cicho w kącie przy obrusie. Lepiej mieć kota na punkcie urody, niż na głowie same kłopoty. Lepiej zgubić rozum z miłości, niż rozsądek z nadmiaru zazdrości. Lepiej wypić lampkę szampana, niż od rana być zrzędliwą panią. Lepiej mieć fantazję bogatą, niż nudzić się przez całe lato.
    • Natka
      Lepiej mieć język cięty, niż charakter całkiem zmięty. Lepiej czasem pokazać rogi, niż dać sobie wejść na nogi. Lepiej być kobietą z temperamentem, niż mdłym życiowym ornamentem. Lepiej narobić trochę szumu, niż podporządkować się tłumowi. Lepiej mieć własne zdanie, niż cudze na każde śniadanie.
    • Natka
      Lepiej flirtować bez przyczyny, niż z samotności stroić miny. Lepiej mieć adoratorów kilku, niż jednego nudziarza w schowku. Lepiej całować się o świcie, niż przespać całe swoje życie. Lepiej mieć motyle w brzuchu, niż z miłości żyć bez ruchu. Lepiej kusić spojrzeniem skrycie, niż żałować przez całe życie.
    • Natka
      Z Mohamed kojarzy mi się: Prorok
    • Natka
      konduktor
    • Natka
      Nata przez chwilę wpatrywała się w @KapitanJackSparrow, próbując dociec, czy jego nagły głód ma związek z opętaniem, czy też z czymś znacznie bardziej przyziemnym. – Zgłodniałeś? – powtórzyła powoli, podnosząc się z podłogi. – A ja, głupia, myślałam, że właśnie przechodzisz duchową przemianę. Kapitan oblizał wargi i skinął głową. – Coś bym zjadł. Najlepiej na ciepło. Nata uśmiechnęła się słodko, poprawiła koronkową rękawiczkę i podeszła do niego o krok. – Doskonale. W takim razie mam dla pana dwie wiadomości. Pierwsza: w tym domu nie ma nic do jedzenia. Druga: jeśli jeszcze raz przyłapię pana na prześwietlaniu mojej garderoby, to osobiście dopilnuję, żeby ostatnią rzeczą, jaką pan przełknie, był własny wąs. Kapitan zbladł. – Pani chyba żartuje? – Ależ skąd. A teraz proszę otworzyć usta. – Dlaczego? – Chcę sprawdzić, czy aby na pewno nie zamieszkał tam ten demon, o którym pan tak uroczo mamrotał. Nie zdążył odpowiedzieć, bo z jego żołądka dobiegł przeciągły, bulgoczący odgłos. Nata cofnęła się gwałtownie. – Na wszystkie świętości! Kapitanie, to nie głód! To coś właśnie próbuje się wydostać!
    • Gość w kość
      dokładnie, może nawet nie chodzi o to,  czy wiedziałem, ale po prostu nigdy nad tym się nie zastanawiałem, dopóki nie trafiłem na to w ciemnym lesie...    
    • Gość w kość
      no, w zasadzie był jeden moment, w którym się zaśmiałem, nie pamiętam jaki to był moment i dlaczego, ale tak było...   nie wydaje mi się,... poza tym tam chyba nie było zbyt wiele do zagrania😁   trochę szkoda, bo tylko dlatego o tym napisałem, żeby zobaczyć zdanie innych, ... choć mniej niż połowa, to też już opinia🙂
    • LadyTiger
      Braun przed Trybunałem, czyli dopiero teraz zaczyna się akcja  
    • LadyTiger
      Na dzieciobójczynię i głupią gęś. I nie napaść, tylko aresztowanie obywatelskie. 
    • Vitalinka
      To są piękne buty! Czemu nikt się nie zachwyca?😲
    • Vitalinka
      Aaaaaaaa.... hahahah😄 To ta dolna część też?🤭
    • Vitalinka
      O tym samym pomyslałam😊
    • Vitalinka
      Na pewno nie ta z "chłopców z ferajny".  Boo sam przemyślał sobie wszystko, bez mojej ingerencji. Że kocha 🤗
    • Vitalinka
      Brak psa i kota w całym życiu?   To prawda. 
    • Vitalinka
      To się zaczęło na platformie 4 chan gdzie jakiś użytkownik zamieścił krótka, straszna historyjkę pod obrazkiem w stylu liminal space. Te połączenie obrazka i historii zyskało "kultową" sławę w internecie. Stało się viralem. W 2022 roku 16 letni chłopak Kane Prasons na swoim kanale na YT, zaczął zamieszczać filmiki w stylu "found footage" czyli niby znalezione niepokojące filmiki, które były inspirowane właśnie tym viralowym zdjęciem. Ich popularność sprawiła,że zainteresowali się nimi sponsorzy, którzy ufundowali chłopakowi możliwość nakręcenia pełnometrażowego filmu widząc w tym zysk i zarobek. I tak powstał ten film. Nie dałam rady obejrzeć nawet połowy. Nie że strachu.. z nudów i z powodu marnej gry aktorskiej. Masakra.  
    • 4 odsłony ironii
      Przecież masz jeszcze pelerynę 😁
    • Gość w kość
      Backrooms. Bez wyjścia   horror, obejrzałem, zachęcili mnie reklamą, niezłe opinie...   ma taki fajny klimat niepokoju, kiedy bohaterowie eksplorują kolejne dziwaczne pomieszczenia... dooglądałem do końca, bo byłem mimo wszystko zaintrygowany, co będzie dalej i jak to się rozwiąże... ale z czasem poczułem, że normalnie to nie może się zakończyć😬   tyle... nie wiem, nie rozumiem takiego kina,... może coś w tym jest,... ... ale myśląc o tym filmie do głowy przyszła mi ta scena,... ... tylko że ja się nie zachwyciłem,   Backrooms podobno ma jakieś początki na youtubie, ale ja nie z tych co na bieżąco,... ... i raczej w tym przypadku nie zamierzam tego zmieniać...
    • Gość w kość
      no, im jestem starszy, tym mniej mam ochotę używać...🤨 upieram się,  (jak kiedyś na zajęciach logopedycznych) że to miotła🤨 i bardzo dobrze, czasem można się sparzyć, ale bez (s)parzenia się nie byłoby życia🤷‍♂️
    • Gość w kość
      a więc nie chodzi o schroniska, tylko o ludzi,...   niedawno kilka schronisk odwiedziłem, i coś w tym jest: niektóre miały... klimat, inne nie bardzo...   ... a klimat w dużej mierze tworzą ludzie, i to nie tylko obsługa...   perfetto, la primavero😉   rozumiem, szczególnie jako introwertyk,   ... ale zauważyłem też,  że im mniej ludzi dookoła, tym bardziej chce mi się rozmawiać🤨   znam to, w tym roku ze dwa razy kończyłem przejściem przez las w ciemnościach, za drugim razem wysiadła mi czołówka😬   wiedziałaś, że zwierzętom świecą w nocy oczy, bo ja do tej pory nie wiedziałem🤨 ten moment, kiedy przechodzisz i widzisz w zaroślach nieruchome dwa świecące punkty, i nie wiesz co to za zwierzę, i czy masz iść dalej, czy zawrócić?   w każdym razie na końcu pomyślałem, że te zwierzęta były chyba jednak bardziej przerażone ode mnie...
    • Gość w kość
      a kto cię tam wie...    
    • Gość w kość
      mnóstwo liści spadło od wczoraj,... no, jak to za chwilę będzie wyglądać?!🤨    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...