Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
BrakLoginu

Czy istnieją jakieś zapisane zasady Kościoła względem LGBT?

Polecane posty

BrakLoginu

Co prawda jest już temat o LGBT, ale tam to inny dział i chyba nie tylko według mnie tam zrobiło się zbyt religijnie. Szanuję wierzących, ale uważam, że lepiej, by było właśnie kwestie wiary zebrać w innym temacie, by zwłaszcza nowi użytkownicy szukając informacji mieli je w jednym miejscu.

Chciałbym spróbować spojrzeć oczyma wiernych, a przede wszystkim duchownych, co oni takiego złego widzą w tym środowisku. 
Czy istnieją jakieś zapisy Kościoła katolickiego odnośnie zasad dotyczących LGBT i co najważniejsze wierni je znają i z taką wiedzą właśnie podchodzą? Chętnie bym je poznał jakby ktoś mi je wskazał, by móc się do nich odwołać.
Jeśli takowych nie ma, to może warto je spisać? Dziś jeden z drugim idzie na mszę i się nasłucha fanatyków, którzy grzmią z ambony sami nie rozumiejąc tych drugich. Może jakby ktoś uczciwie spisał takie zasady, to i katolik, by spojrzał z większym szacunkiem na to środowisko?

 

Parę cytatów z Papieża Franciszka:

Spoiler

 

Cytat

"Nie ma znaczenia, kim jesteś i jak żyjesz - nie tracisz swojej godności" - powiedział papież do Stephena Amosa, brytyjskiego komika i celebryty.

"Nie jest dobrze przywiązywać większe znaczenie do przymiotnika "homoseksualny" niż do rzeczownika "osoba". Wszyscy jesteśmy ludźmi i mamy godność. Nie ma znaczenia, kim jesteś i jak żyjesz - nie tracisz przez to swojej godności".

Cytat

- Jeśli ktoś jest homoseksualistą i z dobrą wolą poszukuje Boga, kimże jestem, by go oceniać? - Franciszek o księżach homoseksualistach.


Coś świeżego z innego bieguna:

Cytat

Czerwona zaraza już po naszej ziemi nie chodzi. Co wcale nie znaczy że nie ma nowej, która chce opanować nasze dusze, serca i umysły - powiedział arcybiskup Marek Jędraszewski, dodając, że nowa zaraza jest tęczowa. Słowa padły w Krakowie podczas mszy świętej z okazji 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Cytaty można, by było mnożyć zarówno te dobre jak i złe.

 

 

Reasumując, może ten temat otworzy trochę oczy jednych i drugich. Prosiłbym o rozważne podejście do tematu, bo jest on jednak wrażliwy i jak pokazały niedawne wydarzenia potrafi również siać nienawiść. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gżegoż Brzęczyszczykiewicz
Napisano (edytowany)

My katolicy widzimy w tym środowisku złe postępowanie takie samo jak morderstwa, kradzieże, rozwiązłość itd.

Jeżeli pytam Cię co widzisz złego w morderstwach to odpowiadasz. Ta odpowiedź jest jednocześnie odpowiedzią na Twoje pytanie, czyli co ja złego widzę w aktach homoseksualnych.

 

Kościół nigdy nie potępia ludzi, osób, tylko upomina je, jeżeli robią źle, niezgodnie naukami biblijnymi, nauką Kościoła, która na Biblii się opiera, ale nie tylko na Biblii. Zasada luteranów "Tylko Biblia" jest niebiblijna.

 

Jeżeli widzicie jakieś zachowania niezgodne z naukami Kościoła (chodzi mi o zachowania ludzi związanych z Kościołem), to albo Ci ludzie rzeczywiście robią źle i tylko psują opinię Kościołowi, albo nie rozumiecie lub nie znacie argumentacji kościelnej (np. dotyczącej czczenia wizerunków, a raczej osób ich przedstawiających).

 

Zarówno papież jak i biskup mówią prawdę. Ich wypowiedzi nie kolidują ze sobą. Papież mówi o ludziach, osobach. Biskup o ich zachowaniach. Morderca, złodziej, homoseksualista itd. też są ludźmi i mają swoją godność. Nie znaczy to jednak, że mamy popierać ich czyny lub nie zwracać na nie uwagi.

 

To co jest dobre a co złe nie zależy ani ode mnie, ani od Ciebie, ani nawet od większości. Większość może ustanowić, że można zabijać np. czarnych, bo na tym polega demokracja, że większość stanowi prawo. Czy to jednak nie jest złe prawo? To co jest złe albo dobre nie zależy też od tego, że skoro oboje tego chcemy to znaczy, że powinno nam się na to pozwolić. Bo chłopak z chłopakiem chcą, to niech źle postępują. Idąc tym tropem można pozwolić na to samo rodzeństwu, bo jeżeli tego chcą, to nie można im zabronić kazirodztwa. Mogę też np. umówić się z kimś, żeby mnie zabił i zjadł. Obaj tego chcemy. Czy wtedy taki ktoś powinien mieć prawo mnie zabić i zjeść? Tylko dlatego, że obaj tego chcemy?

 

O tym co jest dobre a co złe decyduje kultura, która ukształtowała się naturalnie na przestrzeni dziejów. Jeżeli chodzi o naszą kulturę europejską, to jest ona oparta na chrześcijaństwie. Dzięki niemu np. kazirodztwo jest zabronione (generalnie, bo w Portugalii, Hiszpanii i Francji jest dopuszczalne). To nic, że rodzeństwo chce być ze sobą i stworzyć związek. To nie oznacza, że to jest dobre. To samo dotyczy dwóch chłopaków czy dwóch dziewczyn.

Edytowano przez Gżegoż Brzęczyszczykiewicz (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
1 godzinę temu, Gżegoż Brzęczyszczykiewicz napisał:

Kościół nigdy nie potępia ludzi,

Polemizowałabym....

8 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Może jakby ktoś uczciwie spisał takie zasady, to i katolik, by spojrzał z większym szacunkiem na to środowisko?

Nie mogą tego zrobić, bo dotyczyłyby one również środowiska KK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Zasady są, zebrane w Katechizmie, który obowiązuje każdego katolika:

http://www.teologia.pl/m_k/kkk1s20.htm#8

A ich przestrzeganie, nawet przez biskupów, to inna sprawa.

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gżegoż Brzęczyszczykiewicz

No w końcu ktoś zaczyna kumać o co chodzi. Nareszcie. Poprawiłbym tylko to, żeby nie wrzucać wszystkich biskupów do jednego worka.

 

Kościół nigdy nikogo nie potępił, bo to oznaczałoby, że wrzucił kogoś do Piekła. Kościół może jedynie wznosić na ołtarze, czyli niejako zapewniać Niebo umarłym. Może to robić tylko papież. Oczywiście jest to w sferze wiary, że Duch Święty działa przez papieża. Jeżeli np. mówimy o jakimś świętym, to wiadome jest, iż Kościół naucza że jego dusza (tego świętego) jest w Niebie. Kościół nigdy nikogo nie potępił, nie "zapewnił" nikomu Piekła. Nawet Adolf Hitler czy Józef Stalin niekoniecznie trafili do Piekła. Nikt nie wie co mieli w sercach tuż przed samą śmiercią. Możemy tylko domniemać, że obaj są w Piekle, ale nie możemy być tego pewni tak jak np. tego, że św. Paweł jest w Niebie.

 

Kościół potępia zachowania ludzkie i o tym właśnie mówił biskup Jędraszewski. Potępienie morderstwa nie oznacza potępienia mordercy. To samo dotyczy złodziei, homoseksualistów i innych grzeszników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu
1 godzinę temu, aliada napisał:

A ich przestrzeganie, nawet przez biskupów, to inna sprawa.

Dziś nawet Prezydent nas wszystkich poparł słowa w/w arcybiskupa, więc idzie to w "dobrą" stronę. Grunt to nawoływać z ambony do większej nienawiści.

Ja rozumiem, że to są "wyjątki", ale skoro prezydent twierdzi, że arcybiskup Marek Jędraszewski jedynie za mocno to określił, to ja chyba podziękuję za takiego prezydenta, no ale wybory się zbliżają, a już Adrian zapowiada, że będzie sie starał o reelekcję :)

  • Lubię to! 1
  • Super 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacekz

Zerknąłem na szybko na każdy wpis- to chyba chodzi o tego arcybiskupa co się cieszył,że zarazy czerwonej nie ma a jest tęczowa..?

Jeżeli to to,to uważam to za potworną nienawiść,chamstwo i idiotyzm oraz niszczenie własnego gniazda przez niego.

  • Lubię to! 1
  • Super 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu
26 minut temu, Jacekz napisał:

Zerknąłem na szybko na każdy wpis- to chyba chodzi o tego arcybiskupa co się cieszył,że zarazy czerwonej nie ma a jest tęczowa..?

Dokładnie o niego mi chodziło :) Dla równowagi dałem parę cytatów według mnie mądrych obecnego Papieża, ale żeby nie było, aż tak słodko to w/w musiałem umieścić, tak dla równowagi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

 

Nie ma znaczenia czy K ma jakieś zapisy w Biblii jest to potępione.

Wiara w Boga z kościołem nie powinna być łączona, a to ze względu, że kościół indoktrynuje czyli narzuca swoje nic nie mające z wiarą nauki.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżiulia
Napisano (edytowany)

Polityka i pieniądz gości od dawna w Kościołach, ale są też duchowni trzeźwo myślący.

Dla mnie przykre, że metropolita krakowski nie przeprosił za swą wypowiedź, bo tak powinien uczynić  w pierwszej kolejności, a później wyjaśnić co chciał przekazać.

 

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ludzie ślepo wierzący nie są wstanie zrozumieć, że delikatnie mówiąc był to nietakt ze strony duchownego.

I tak właśnie następują kolejne podziały społeczeństwa.

Edytowano przez Dżiulia (zobacz historię edycji)
  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

W związku z Rozporządzeniem UE 2016/679 (znanym też jako „RODO”) informujemy w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe pozostawiane podczas korzystania z forum Nastroik.pl. Zamykając ten komunikat wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych przez forum Nastroik.pl - Regulamin - Polityka prywatności