gość Napisano 26 Sierpnia 2018 Czy człowiek w dwudziestym pierwszym wieku pragnie nawrócenia? I wiary w Boga? Bóg dla ludzi to przeżytek. I wiara nie jest trendy. Ludzie nie chcą wierzyć i nie chodzi tu koniecznie o dowody, na istnienie Boga. Wiara dla ludzi to przypał. I ciężary nie do uniesienia. I czy jest to winna kościoła. Skoro kościół ma dobre intencje. W końcu z wszystkiego można się wyspowiadać. Tylko łatwiej jest odejść od kościoła i go atakować i niszczyć. Zdaje sobie sprawę z tego , że po części za odejście ludzi od wiary odpowiada kościół. I Chrystus przestrzegał przed nakładaniem na ludzi ciężarów nie do uniesienia. Bo sami duchowni nie mają sił ich dźwigać, Tylko to wszystko się robi dla dobra gatunku i po części mówiąc szczerze chodzi o uzależnienie ludzi od kościoła. Brudzenie sumień wiernych przez ciągłe zakazy i nakazy ma zapewnić , częste wizyty w kościele i wpływy finansowe. Tylko wy jako ludzie powinniście pragnąć relacji z Bogiem nawet jeśli z Kościołami Hierarchicznymi wam nie po drodze. https://www.youtube.com/watch?v=IX1zicNRLmY Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
abracham 2 Napisano 27 Sierpnia 2018 za samobujstwa jest odpowiedzialny demon lucyfer jest także od chorób psychicznych i fizycznych belzebub podziału niezgody dręczenia a za niemoralność seksualna i zdrady małżeńskiej szatan Asmodeusz i belzebub alimai kusi do perwersji seksualnej dan niszczy miłość rozbija małżeństwa dzieli rodziny niszczy Zdowie prace ściąga nędze bankructwo długi jest demonem zniszczenia i samozniszczenia z każdych z tych przywódców ma do pomocy legiony demonów Gdy ktoś jest poświęcony szatanowi potrzeba wielu lat by go uwolnić – przyznała s. Angela. Jako przykład takiego poświęcenia szatanowi s. Musolesi podała rytuał jaki sataniści odprawiają w czwartki. - W każdy czwartkowy wieczór sataniści szatanowi poświęcają młodzież, która w najbliższy weekend zginie w wypadkach drogowych. Ale tylko nieliczni o tym mówią. Należy tych wszystkich poświęcić Sercu Jezusa. Inną przyczyną cierpień są choroby. - Są zastępy złego, które powodują cierpienia fizyczne – dodała s. Musolesi. S. Angela przypomniała tu postać ojca Mattea La Grua, franciszkanina, który egzorcyzmował na okoliczność nowotworu, a ludzie zdrowieli. - Jan Paweł II beatyfikował karmelitę, który egzorcyzmował tych wszystkich, którzy do niego przychodzili. Wielu doznawało uzdrowienie także ze zwykłych chorób fizycznych - dodała. - Wynosząc na ołtarze tego karmelitę Jan Paweł II powiedział nam czyńcie jak on bo wiele chorób rodzi się z działania złego – podsumowała s. Angela Musolesi. Książka „Egzorcysta Watykanu” o. Gabriela Amortha i s. Angeli Musolesi Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dionizy 1 826 Napisano 28 Sierpnia 2018 Dla mnie to wszystko jest bez sensu bo Bóg nie mieszka w kościele i wcale nie wymaga przynależności do jakiegokolwiek zgromadzenia. Życiową wykładnią jest bez wątpienia dekalog i tyle. Reszta to interesy i pieniądze. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
wędrowiec Napisano 28 Sierpnia 2018 Czyż Pan Jezus po wypędzeniu kupczących ze świątyni nie powiedział : Nie róbcie z Domu Bożego targowiska . A potem dodał: że nawet jak ta świątynia utraci już pierwotne swe znaczenie , to pozostanie na zawsze Domem Modlitwy . Tutaj Jezus przewidział przyszłe losy świątyni Jerozolimskiej ale nie chciał by w przyszłości to się zmieniło . Więc nie tylko dekalog ale potrzebna jest też modlitwa wspólnotowa w odpowiedniej świątyni . A w niej odpowiednie sprzęty , np.: chrzcielnica i inne ... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach