Jeff Napisano 6 Marca 2020 Zacząłem tak jeść by mieć bardziej widoczne kości miednicy - u chłopaków jest inaczej chcialbym tez mieć delikatne dłonie i szyje zaczalem tez dużo ćwiczyć , by spalić to co zeżarłem ;/ Czy 250-500 kcal byłoby już zle ? Bo nw czy nie spaść do tylu keidys jadłem 2 tys kalorii albo 2,5 tys Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jacennty 2 952 Napisano 10 Marca 2020 Dnia 6.03.2020 o 17:30, Jeff napisał: Zacząłem tak jeść by mieć bardziej widoczne kości miednicy - u chłopaków jest inaczej chcialbym tez mieć delikatne dłonie i szyje zaczalem tez dużo ćwiczyć , by spalić to co zeżarłem ;/ Czy 250-500 kcal byłoby już zle ? Bo nw czy nie spaść do tylu keidys jadłem 2 tys kalorii albo 2,5 tys 250-500 - makabra,ma być 251,2-508. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lawendowa 136 Napisano 11 Marca 2020 Przede wszystkim organizm też musi mieć kalorię, żeby żyć i funkcjonować. Bilans kaloryczny powinien być z reguły na poziomie 500kcal Przy takiej diecie, którą proponujesz będziesz mieć obwisłe, pozbawione mięśni ciało. Mogą nawet pojawić się problemy z sercem. Sprawdz BMR dorzuć jeszcze z 300 kcal i dopiero się odchudzaj. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jeff pijak Napisano 20 Marca 2020 Dnia 11.03.2020 o 06:54, Lawendowa napisał: Przede wszystkim organizm też musi mieć kalorię, żeby żyć i funkcjonować. Bilans kaloryczny powinien być z reguły na poziomie 500kcal Przy takiej diecie, którą proponujesz będziesz mieć obwisłe, pozbawione mięśni ciało. Mogą nawet pojawić się problemy z sercem. Sprawdz BMR dorzuć jeszcze z 300 kcal i dopiero się odchudzaj. Nie obwisłe tylko będę miał bardzo duża przerwę między udami ... narazie jest ale nieduża , staram się o bardziej wystające kości Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Cooliberek 355 Napisano 21 Marca 2020 3 godziny temu, Jeff pijak napisał: Nie obwisłe tylko będę miał bardzo duża przerwę między udami ... narazie jest ale nieduża , staram się o bardziej wystające kości tak conajmniej 500 kcal w jednym posilku , nie na caly dzien Norma dzienna dla Faceta na caly dzien ta najniższa ma 2.500 kcal Odchudzasz się? Napisz jaka jestś Twoja waga i jakiego wzrostu jesteś? Chyba że chcesz za niedługo wpaść w Anoreksję , bo jak czytam co piszesz, to dla mnie już wygląda na Anoreksje / A jeszcze jedno to co zamyślasz w kaloriach , nawet Ci co są bardzo otyli nie mają tak bardzo nisko kalorycznej diety 1 Kotlet schabowy do ziemniakow np. ma ponad 300 kcal. Jedz więcej salatek, nie jedz dużo pieczywa (zwlaszcza) bialego Tyle tylko wiem , bo nigdy się nie odchudzalam , przy moim wzroście ponad 170 najwięcej ważylam 65 kilo i jestem kobietą i nikt mi nigdy nie powiedial że mam tu i Owdzie za dużo tluszczyku i sama również tego nie widzialam i do tej pory nie widze Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jeff the killer Napisano 5 Listopada 2020 Obecnie jestem na diecie Top Model Boy przy wysiłku fizycznym mogę spożywać do Max 1000 kcal . Dobrze się czuje , nie jestem osłabiony , czuje sile . Ćwiczę 1-1,5 h dziennie . Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Latino Napisano 5 Listopada 2020 Zejdź do 400 - 450 dziennie a gwarantujem wyniki na poziomie Anji. Jedno jajko dziennie i skóra z krurczejka w weekend. Tylko nie oszukuj z piórami. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
hogan 714 Napisano 6 Listopada 2020 Podstawową zasadą odchudzania jest JEDZENIE a nie GŁODZENIE. Jedz 5- 6 posiłków dziennie w regularnych odstępach czasu. Unikaj soli, pij dużo wody i kochaj zielone warzywa! I nie myśl nawet o dietach cud, bo to działa na krótką metę i wraca podwójnie a nawet potrójnie. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jeff Napisano 12 Listopada 2020 Dnia 6.11.2020 o 10:49, hogan napisał: Podstawową zasadą odchudzania jest JEDZENIE a nie GŁODZENIE. Jedz 5- 6 posiłków dziennie w regularnych odstępach czasu. Unikaj soli, pij dużo wody i kochaj zielone warzywa! I nie myśl nawet o dietach cud, bo to działa na krótką metę i wraca podwójnie a nawet potrójnie. Moj dziadek był w obozie koncentracyjnym i nie miał efektu Jojo .... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jeff Napisano 12 Listopada 2020 Dnia 5.11.2020 o 21:39, Latino napisał: Zejdź do 400 - 450 dziennie a gwarantujem wyniki na poziomie Anji. Jedno jajko dziennie i skóra z krurczejka w weekend. Tylko nie oszukuj z piórami. Dzięki za pomoc w spieraniu mnie .. Wiedz , ze wziąłem sobie do serca to co do mnie napisałeś . Już w ogóle nie czuje głodu . Dziś zjadłem tylko obiad wiec pewnie wyszło mniej niż 400 kcal . Z niecierpliwością czekam na duża przerwę między nogami czyli high gap biore tez mnóstwo witamin , by mi nie wypadły zeby i włosy pijak jednozębny wielbłąd . Codziennie mierze się centymetrem po jedzeniu i przed Mysle ze dziś wyszło mi około 300 kcal tak na oko mam 174 cm Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
hogan 714 Napisano 12 Listopada 2020 1 godzinę temu, Jeff napisał: Moj dziadek był w obozie koncentracyjnym i nie miał efektu Jojo .... Dziś nie jesteśmy w obozie a człowiek jest z natury obżartuchem. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość w kość Napisano 12 Listopada 2020 27 minut temu, hogan napisał: a człowiek jest z natury obżartuchem yyyyy... nie, Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
hogan 714 Napisano 12 Listopada 2020 Yyyy... tak. Ludzie jedzą, śpią, załatwiają sprawy niezbędne do codziennego funkcjonowania, czasem gdzieś wyjdą i to wszystko. Tak jak ludzie pierwotni, z tymże oni jeszcze polowali, przygotowywali posiłki, zajmowali się wytwarzaniem rzemiosła czy czegoś tam. Ale podstawa to jedzenie, bez niego byśmy nie żyli. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Gość w kość Napisano 13 Listopada 2020 39 minut temu, hogan napisał: podstawa to jedzenie, bez niego byśmy nie żyli. oczywiście, jedzenie tak, obżarstwo? chyba niekoniecznie jest podstawą (nie musimy się obżerać, żeby przeżyć) czy naturą (bo mimo wszystko Ci pierwotni chyba nie polowali, żeby się obżerać), Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jeff Napisano 13 Listopada 2020 13 godzin temu, Gość w kość napisał: oczywiście, jedzenie tak, obżarstwo? chyba niekoniecznie jest podstawą (nie musimy się obżerać, żeby przeżyć) czy naturą (bo mimo wszystko Ci pierwotni chyba nie polowali, żeby się obżerać), Dziadek się zapłakał i załamał i mówił ze jadł tam tylko pokrzywy i dostawał zupę składająca się z samej wody ... wojsko czasem dawało kostkę smakową rosołowa , ale była tak twarda i stara , ze się nie rozpuszczała .. Kostki były przeterminowane sprzed kilkunastu lat a wodę lali im brudna do kubków Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
hogan 714 Napisano 13 Listopada 2020 20 godzin temu, Gość w kość napisał: oczywiście, jedzenie tak, obżarstwo? chyba niekoniecznie jest podstawą (nie musimy się obżerać, żeby przeżyć) czy naturą (bo mimo wszystko Ci pierwotni chyba nie polowali, żeby się obżerać), Takie jest założenie ale pewności mieć nie możemy. jednakże, możemy na tyle sobie pozwolić, żeby to przemyśleć i wyciągnąć własne wnioski. I w takim układzie, uważam, że mężczyźni byli zbudowani i silni ale szczupli(bieganina za zwierzyną z pewnością ich wychudziła ale i umięśniła) ale kobiety mogły być otyłe z dwóch powodów albo i z trzech. Lepsze odżywianie się(lepsze w sensie, że więcej) z powodu porodów, następnie być może z nudów, no i po trzecie, ich mężczyźni przynosili jedzenie a nie znam kobiety, która przygotowując posiłek, nie spróbowałaby tego, co robi. Tu, należałoby się zastanowić, co jeszcze robiły kobiety. Może uprawa warzyw czy zboża? Wtedy owszem, także mogły być szczupłe. No i ogólnie, wielu ludzi jest takich, że się obżera ale mimo to, są szczupli. Tak też ludzie pierwotni, pracując także spalali to co jedli. Można jeszcze wspomnieć o tym, że nie mieli domów z centralnym ogrzewaniem a więc choćby instynktownie objadali się zwłaszcza w okresie jesienno- zimowym aby było im cieplej. I może jeszcze coś na marginesie... wyraz "obżarstwo" często mylony jest z miernikami zakazów kościelnych. Spójrzmy na to jako na porządne najedzenie się aby mieć siły pokonywać kilometry, polować na grubego zwierza, łowić ryby, skakać po górach, być może na kolanach wyrywać zboże, itd. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jeff Napisano 16 Listopada 2020 Moj dziadek plewil zboże i gotował kamienie Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach