Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
inicipopiol

Czerwiec. W czerwcu się jada wiśnie.

Polecane posty

inicipopiol

Cześć i czołem!

 

Witam się ze wszystkimi - na razie nieśmiało i bez grama nachalności, ale *zobaczymy dokąd mnie to forum zaprowadzi (:.

 

*To nie groźba.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


inicipopiol

@admin Dzięki! Właśnie błądzę po wątkach, jakbym się po lasach nieznanych błąkała (co najmniej) - fajne uczucie : D. Ale rozgościć też się zamierzam (:.

 

@aliada Wiśnie chyba też jeszcze zahaczają (swymi ogonkami) o czerwcowe pory. A przynajmniej wierzę, że było tak w latach, gdy autor od którego zapożyczyłam słowa i użyłam ich jako tytuł wątku, pisał swój "Psalm suchotniczny" (jeśli coś się zmieniło, to zrzucam winę na karb zmian klimatycznych/sił wyższych/depresji sadowników *niepotrzebne skreślić* : D). 

 

@Zizi Zaledwie jedno zdanie, a już dostrzegam znaczące podobieństwo! : D

 

@Jacekz : ).

 

PS Chyba nie umiem oznaczać osób w postach - wybaczcie, nauczę się! : D

Edytowano przez inicipopiol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
27 minut temu, inicipopiol napisał:

PS Chyba nie umiem oznaczać osób w postach - wybaczcie, nauczę się! : D

Cześć, Witaj na forum - jestem tutaj Technikiem, Miło cię poznać :)

 

A oznaczasz wpisując część nicku po @  i naciskając w odpowiedni nick myszką, albo palcem w przypadku telefonu - na kompie można jeszcze ułatwić sobie klikają strzałkami i zatwierdzając enterem i tak to będzie wyglądać @inicipopiol

iB3qHUj.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inicipopiol

@Rawik Pięknie dziękuję i niemniej ładnie się witam!

 

Jak widać, instrukcja bardzo się przydała. Bogatsza o nowe informacje, mknę zatem zwiedzać dalsze komnaty tego rozległego przybytku (:.

 

Do zobaczenia na jakichś skrzyżowaniach : D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rutlawski

Witam. Ja w czerwcu jem tylko twardy beton jak prawdziwy mężczyzna

(a zakąszam schabowym)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inicipopiol

@Rutlawski No i dobrze, wreszcie jakaś poważna odpowiedź, rzetelne info i podpowiedź kulinarna w jednym ( :

Witam również!

Edytowano przez inicipopiol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
44 minuty temu, Rutlawski napisał:

(a zakąszam schabowym)

Ja po pierwszym nie zakąszam i nie ważne czy to alko czy beton :D

3 minuty temu, inicipopiol napisał:

No i dobrze, wreszcie jakaś poważna odpowiedź, rzetelne info i podpowiedź kulinarna w jednym ( :

Ot, cały nasz Rutlawski, ostatnio nawet mianowany na kucharza Nastroikowego :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Kurcze..... głodna się zrobiłam gdy weszłam na ten wątek.

Jeszcze na dodatek @BrakLoginu podrzucił mi Heńka, bo kupił nie wiem czemu całą skrzynkę :P

@inicipopiol to co jemy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Zizi napisał:

Jeszcze na dodatek @BrakLoginu podrzucił mi Heńka, bo kupił nie wiem czemu całą skrzynkę :P

Bo nigdy nie wiadomo kiedy Henia zabraknie, więc lepiej mieć więcej niż później go nie mieć :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inicipopiol

@Zizi Przyznam, że też! A teraz, po Twoich wspominkach,  to i jeszcze chyba przyjdzie mi podreptać do sklepu po jakieś wykwintne trunki :D. Co prawda... nigdy nie próbowałam... hmmm... betonu, ale skoro @BrakLoginu pisze, że takie opcje od samego forumowego Kucharza wychodzą, to i może warto się przełamać...? Któż wie? Kto odpowie? W którym kierunku to zmierza?

PSSST A może można prosić o jakieś menu? Albo kogoś, kto potrafi podjąć decyzję (pognałabym w stronę grilla - ale... grillowany beton? xD Czy to nie idzie już za daleko...?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, inicipopiol napisał:

pognałabym w stronę grilla - ale... grillowany beton?

Jak grilla masz murowanego, to go grilluj :P 
Ostatnio Rutlawski robił nam zupki i kolejna też miała być zupa, nie wiem dlaczego tak drastycznie zmienił menu, ale widać, to kucharz artysta :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inicipopiol

@BrakLoginu Chwali się, wychodzenie poza ramy zawsze budzi kontrowersje, ale... ileż korzyści może przynieść! Na razie może to być niezrozumiałe dla ogółu, ale... największych doceniano po śmierci :P (jeśli faktycznie zajada się betonem, to możliwe, że to już niebawem xD). 

 

Dobra, żarty żartami, ale do sklepu to ja podreptam. I to chyba dobry moment, żeby ukrócić dalsze rozważania, bo mój mózg zbacza na coraz bardziej abstrakcyjne tory : D. 

 

Miłego wieczoru!

 

PST Ale jeśli będziecie mieć zupkę na zbyciu, to ja się gdzieś tam zapisuję na listę oczekujących!

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, inicipopiol napisał:

bo mój mózg zbacza na coraz bardziej abstrakcyjne tory : D. 

Zbacza czy nie, ale go masz, ja swojego musku szukam od ponad roku. Nikt nic nie widział, nikt o nim nie słyszał.
Co do samego jedzena i ustawiania się w kolejkę, to zapisy na kolejną zupkę i stolik są w temacie "Pod wspólnym dachem" :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inicipopiol

 

28 minut temu, BrakLoginu napisał:

Zbacza czy nie, ale go masz, ja swojego musku szukam od ponad roku. Nikt nic nie widział, nikt o nim nie słyszał.
Co do samego jedzena i ustawiania się w kolejkę, to zapisy na kolejną zupkę i stolik są w temacie "Pod wspólnym dachem" :D 

 

Może naoglądał się jakichś zdrożnych filmów fantasy i teraz siedzi pod peleryną niewidką, czy coś - one wszystkie to takie jakieś nieokiełznane i dziwaczne. Wróci, ten Twój mózg marnotrawny, zobaczysz! Ja swojego szukałam wiele lat, po ludziach chodziłam i pytałam: "Nie widzieliście?" - i nikt, nic... przepadł, jak kamień w wodę. Myślałam nieraz: "No trudno, będziesz żyć bez mózgu"! I już się przyzwyczaiłam do sytuacji, a ten wtedy, jak gdyby nigdy nic - "Jestem, nie zwiedzałem, nic nie robiłem. Byłem - a nie byłem" (jeszcze mi zrymował, jakby mało mu było wcześniejszej przewrotności!). I do dzisiaj nie wiem, co się z nim działo przez ten czas. Także... myślę, że mój przypadek może w tej sytuacji podnosić na duchu wszystkich cierpiących w tej materii (a raczej nie-materii, skoro go "nie ma", hy hy...).

 

Dzięki za cynk - postaram się nie przegapić kolejnej okazji na wspólne ucztowanie :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, inicipopiol napisał:

Także... myślę, że mój przypadek może w tej sytuacji podnosić na duchu wszystkich cierpiących w tej materii (a raczej nie-materii, skoro go "nie ma", hy hy...).

Właśnie, że ja jestem dumny, ze swojego -2 IQ i go tak bardzo nie szukam, bo podejrzewam, że nagły skok w ajkju mógłby mnie zabić :P 
Co do cynku, to nie wiem czy dobrze zrobiłem, bo ostatnio coś mało było i sam ledwo się załapałem na wyżerkę :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
inicipopiol

Dobrze, że użyłeś słowa "podejrzewam", bo teraz mogę wrzucić swój monolog na temat wychodzenia ze strefy komfortu!:D   

Ewidentnie wygląda mi to na przyzwyczajenie się do sytuacji, gdyż mimo niewygody jest ona poniekąd komfortowa - nie wiesz, lecz zakładasz, że będzie gorzej - z takim podejściem śmiało mógłbyś zostać dramaturgiem! Wielki talent! :D 

 

Najwyżej rozcieńczymy wodą :P 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia
26 minut temu, BrakLoginu napisał:

Co do cynku, to nie wiem czy dobrze zrobiłem, bo ostatnio coś mało było i sam ledwo się załapałem na wyżerkę :D 

Tak.... i jeszcze powiedz że ja zjadłam ?

2 minuty temu, inicipopiol napisał:

Najwyżej rozcieńczymy wodą :P 

 

Bil nic nie rozcieńcza :D chyba że się, ale nie... siebie to próbuje zcieńczyć :P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, inicipopiol napisał:

Ewidentnie wygląda mi to na przyzwyczajenie się do sytuacji, gdyż mimo niewygody jest ona poniekąd komfortowa - nie wiesz, lecz zakładasz, że będzie gorzej - z takim podejściem śmiało mógłbyś zostać dramaturgiem! Wielki talent! :D 

No patrz, przyszedł Dr. House w spódnicy i walnął diagnozę :P Siem łodczepcie od mojego niebytnego musku :P

Ty to taka psycholożka z powołania? :) 

6 minut temu, Zizi napisał:

Tak.... i jeszcze powiedz że ja zjadłam ?

Potwierdzam!

6 minut temu, Zizi napisał:

Bil nic nie rozcieńcza :D chyba że się, ale nie... siebie to próbuje zcieńczyć :P

Potwierdzam potwierdzająco z maksymalnym potwierdzeniem potwierdzającego! :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 706
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      ja ! mialbym cię podejrzewać! w zyciu 😎 ps  ojj,  coś tam obejrzałem dalej, hmm lekko nie będzie, bo coś mnie intryguje i odrzuca zarazem...🤔 ale korzystając z okazji wrzucam dla przeciwwagi inną netflixową ekranizację powieści  Powrót do Edenu  nooooo-  iiii tooo się ogląda 😁
    • albatros
      Instalacja fotovotaiki jest energetycznie zależna od światła słonecznego. O wiele bardzej energetyczne są turbiny wiatrowe. które potrafią pracować nawet w nocy. Najnowsze turbiny wiatrowe z Chin są w kształcie kolumny 2.5 metra wysokości i niewiekliej średnicy do 90 cm. Obracają się cicho i wystarczy im niewielki przeciąg między budynkami. Przy dobrym wietrze mogą dać nawet do 2 kW energii i w dzień i w nocy.  
    • Nomada
      Sztuką jest szarość, niezmienność i zwykłą codzienność pokochać. No chyba, że się jest introwertykiem ; )       To prawda, ktoś kiedyś zapytał dlaczego istotę myślącą stawiam na pierwszym miejscu, swoją kobiecość odsuwając na drugi plan. Czy ktoś zrozumie gdy odpowiem, by być ponad podziałami?   I sto płci nas nie podzieli jeśli nie pozwolimy sobie odebrać tego, co nas wyróżnia od reszty fauny żyjącej na ziemi ;  )
    • Nafto Chłopiec
      Filiżankę do espresso 😎
    • Nafto Chłopiec
      Ale nie chcę za bardzo spamować, może ktoś się wybierze.
    • Nomada
      Ryboflamina- witamina B2   Ryboflawina (witamina B2) – co to jest? Ryboflawina (witamina B2) to organiczny związek chemiczny, który stanowi połączenie rybitolu i flawiny. Należy do witamin z grupy B i jest rozpuszczalna w wodzie. Ryboflawina występuje we wszystkich tkankach organizmu i jest niezbędnym składnikiem dwóch głównych koenzymów, mononukleotydu flawinowego (FMN) i dinukleotydu flawinoadeninowego (FAD). Te koenzymy odgrywają główną rolę w produkcji energii, funkcjonowaniu komórek, wzroście i rozwoju oraz metabolizmie tłuszczów, leków i steroidów. Bakterie jelitowe zasiedlające nasz przewód pokarmowy naturalnie wytwarzają wolną ryboflawinę, która może być wchłaniana przez jelito grube w ilościach zależnych od diety. Jednak nie wiadomo, w jakim stopniu synteza ta pokrywa dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę. W dobie powszechnej dysbiozy powodowanej kiepską dietą efektywność tej produkcji nie jest wiadoma, więc ryboflawina musi być dostarczana organizmowi z pożywienia. Co ciekawe, ryboflawina jest żółta i naturalnie fluoryzuje pod wpływem światła ultrafioletowego. Natomiast światło ultrafioletowe i widzialne może szybko inaktywować ryboflawinę i jej pochodne. Ciekawe Ryboflawina została wyodrębniona przez Richarda Kuhna w 1933 roku z drożdży, białka jaja kurzego i serwatki mlecznej. Czy ryboflawina jest szkodliwa? Intensywne żółte zabarwienie ryboflawiny sprawia, że jest powszechnie stosowana jako naturalny barwnik spożywczy – E101. Stosowanie barwników spożywczych w aspekcie zdrowia ludzkiego stanowi temat żywych dyskusji od wielu lat. Otóż w badaniach metodą in vitro (Merinas–Amo et al., 2019) wykazano, że stosowanie barwników (m.in. ryboflawiny) zwiększało wzrost komórek nowotworowych, ale nie indukowało uszkodzenia DNA ani modyfikacji metylacji DNA przy dopuszczalnych dziennych stężeniach (ADI). Naukowcy konkludują, że potrzebne są dalsze badania, które mogłyby potwierdzić pogląd, że przewlekłe spożywanie barwników spożywczych w dużej ilości przez całe życie nie jest wskazane. Ryboflawina – rola witaminy B2 w organizmie człowieka Ryboflawina bierze udział w licznych procesach, które są kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jest ważna w przebiegu podstawowych szlaków metabolicznych oraz w przemianach węglowodanów, tłuszczów i białek. Wspiera układ odpornościowy, układ nerwowy i ma kluczowy wpływ na wzrok. Ryboflawina (witamina B2): jest niezbędna do prawidłowego wzrostu i rozwoju organizmów, odgrywa ważną rolę w procesach przemiany materii, bierze udział w procesie tworzenia czerwonych płytek krwi, reguluje ciśnienie krwi i pracę serca, odpowiada za naprawę DNA, odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu narządu wzroku, wpływa na prawidłową czynność nabłonka naczyń krwionośnych, skóry i błon śluzowych, bierze udział w metabolizmie tłuszczów, białek i węglowodanów, pośredniczy w wytwarzaniu energii, aktywuje oraz produkuje glutation (silny antyoksydant), odpowiada za syntezę kwasów tłuszczowych, aminokwasów, wspiera ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym, uczestniczy w syntezie hormonów (m.in. jest niezbędna do wydzielania kortyzolu „hormonu stresu” i insuliny), uczestniczy w metabolizmie niektórych leków, przemian folianów, witamin B3 i B5, występuje w siatkówce oka i uczestniczy w prawidłowym przebiegu procesu widzenia o zmierzchu. Suplementacja witaminy B2 wpływa na zmianę zabarwienia moczu na bardziej intensywny kolor. Zmiana zabarwienia moczu jest zatem fizjologiczna i nie ma powodu do obaw. Zofia Winczewska Magister farmacji Ryboflawina a migrena W starszym badaniu (Boehnke et al., 2008) opublikowanym w European Journal of Neurology, grupa 23 uczestników przyjmowała wysokie dawki (400 mg) ryboflawiny przez 6 miesięcy. Po ukończeniu zgłosili oni, że zarówno liczba, jak i czas trwania migren zmniejszyły się o około 50% po 3–6 miesiącach stosowania suplementu. W przeglądzie 11 badań klinicznych (Namazi et al., 2015) opublikowanym w International Journal for Vitamin and Nutrition Research stwierdzono, że stosowanie witaminy B2 może zmniejszyć zarówno częstotliwość, jak i czas trwania migreny, bez poważnych skutków ubocznych. Produkty bogate w ryboflawinę Ryboflawina (witamina B2) znajduje się w podrobach (wątroba, serce, nerki), produktach mlecznych (serach twarogowych, dojrzewających), drożdżach spożywczych, brokułach, orzechach oraz wzbogacanych produktach spożywczych np. płatkach śniadaniowych. Najwięcej witaminy B2 zawiera wątróbka wołowa – w 100 g jest 3,4 mg ryboflawiny. W czym jest ryboflawina? Grupa produktów spożywczych Przykład Mięso wołowina – wątróbka, serce, nerki, polędwica Ryby i owoce morza małże, łosoś, tuńczyk, ostrygi Produkty mleczne mleko i przetwory mleczne – jogurty, sery twarogowe, sery podpuszczkowe, sery dojrzewające Zielone warzywa brokuł, szpinak, szparagi, rukola, ogórki, karczochy, groszek zielony Orzechy i pestki migdały, orzechy włoskie, pestki słonecznika, kasztany jadalne Inne tofu, wzbogacane płatki śniadaniowe, drożdże spożywcze, grzyby, woda kokosowa Około 95% ryboflawiny w postaci koenzymów FAD lub FMN z żywności jest biodostępne do maksymalnie 27 mg na posiłek. Biodostępność wolnej ryboflawiny jest podobna do FAD i FMN. Ponieważ ryboflawina jest rozpuszczalna w wodzie, około 2 x więcej ryboflawiny jest tracone w gotowanej wodzie, niż gdy jest przygotowywana w inny sposób, na przykład na parze lub w kuchence mikrofalowej. Ryboflawina jest łatwo przyswajalna z pokarmów, choć może tracić część swoich cennych właściwości, np. pod wpływem światła słonecznego lub gotowania produktu w zbyt dużej ilości wody. Niedobór witaminy B2 Niedobór witaminy B2 występuje po dłuższym okresie niskiego jej spożycia. Objawy niedoboru witaminy B2: zapalenie kącików ust („zajady”), zaczerwienienie i suchość spojówek, łzawienie oczu, złuszczanie naskórka, zapalenie języka, łojotokowe zapalenie skóry, wypadanie włosów, skurcze mięśni, zawroty głowy. Niedobór ryboflawiny może także powodować dysfunkcję układu nerwowego czy endokrynnego. Ponadto u dzieci zbyt niski poziom ryboflawiny może spowodować spadek masy ciała, a nawet zatrzymanie rozwoju umysłowego. Nadmiar ryboflawiny – czy jest możliwy? Nie stwierdzono objawów nadmiernego spożycia ryboflawiny – jej nadmiar jest wydalany głównie z moczem. Ponadto nasz organizm nie jest w stanie wchłonąć z przewodu pokarmowego jednorazowo więcej niż 27 mg. Duże dawki witaminy B2 powodują zmianę barwy moczu na jasną (mocz przyjmuje barwę wodnego roztworu ryboflawiny). Zalecane spożycie ryboflawiny Zapotrzebowanie na ryboflawinę jest zróżnicowane i zależy od wieku, płci i stanu fizjologicznego. Aktualne Normy żywienia dla populacji Polski opracowane przez Instytut Żywności i Żywienia wskazują następujące zalecane dzienne spożycie (RDA) na ryboflawinę (witaminę B2): Kobiety >19 lat – 1,1 mg Mężczyźni >19 lat – 1,3 mg Kobiety w ciąży – 1,4 mg Kobiety w okresie laktacji – 1,6 Dziewczęta 13–15 lat – 1,1 mg Dziewczęta i chłopcy 10–12 lat – 1 mg Chłopcy 13–15 lat – 1,3 mg Chłopcy 10–12 lat – 1 mg Dzieci 7–9 lat –0,9 mg Dzieci 4–6 lat –0,6 mg Dzieci 1–3 lat – 0,5 mg Niemowlęta 7–11 miesięcy – Niemowlęta do 6. miesiąca – 0,5 Kto ma zwiększone zapotrzebowanie na ryboflawinę? Seniorzy: wraz z wiekiem dochodzi do zwiększonego ryzyka niedoborów witamin w wyniku pogarszającego się wchłaniania i zmniejszonego spożycia wraz z dietą. Osoby aktywne fizycznie: wykorzystanie ryboflawiny przez organizm wzrasta w przypadku wzmożonej aktywności. Kobiety w ciąży i w czasie laktacji: ryboflawina jest ważna zarówno w rozwoju płodu, a następnie karmionego dziecka, jak i dla matki, która ma zwiększone zapotrzebowanie na witaminy w tych stanach fizjologicznych. Osoby stosujące niektóre leki: stosowanie chloropromazyny i spironolaktonu wpływa na obniżenie zawartości ryboflawiny w organizmie człowieka. Osoby z chorobą alkoholową: Niedobory ryboflawiny mogą wystąpić u osób spożywających nadmierne ilości alkoholu, gdyż badania wskazują, że etanol wpływa zarówno na przyswajanie ryboflawiny, jak i jej uwalnianie z żywności. Osoby żyjące w stresie: Przewlekły stres może prowadzić do zwiększonej produkcji hormonów stresu (np. kortyzolu), które powodują ubytek witamin i składników mineralnych z organizmu. Zwiększone zapotrzebowanie pojawia się u chorych na nowotwory, nadczynność tarczycy, mających problemy z jelitami i wątrobą, u młodzieży w czasie intensywnego wzrostu, osoby odchudzające się. Optymalny poziom witaminy B2 w organizmie można utrzymać, stosując różnorodną i zbilansowaną dietę. Gdy zapotrzebowanie jest większe, można zastosować suplementację ryboflawiny jako monoskładnika lub w formie kompleksu witamin z grupy B. Zawsze jednak warto skonsultować suplementację z lekarzem lub farmaceutą.
    • Nomada
      To tylko grafika  ;  )
    • Vitalinka
      To w sumie jest tylko ok, z wymienionych powyżej przez autora tematu.
    • Vitalinka
      Piszesz o mężczyznach patologicznych, bądź zakompleksionych nastolatkach.
    • Vitalinka
      Istnieje też kruche wytrawne.
    • Vitalinka
      zostanę modelką dloni! Będę nosić wszystko!!!
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • la primavera
      ,,To był zwykły przypadek " Czyli iranskie kino moralnego niepokoju  Panahiego. Samochodem jedzie rodzina- mama w zaawansowanej ciąży, tata i ich córeczka. Nagle nimi zatrzęsie, jakby coś potrącili. Ojciec wychodzi sprawdzić co to było. Mocno utykajac na jedną nogę,  obchodzi samochód  i mówi, że to był.pies. Dziewczynce jest żal psa ale rodzice tlumacza jej, że to właściwie wina samego psa, że go przejechali,  bo po co im wszedł pod koła, a w ogóle skoro tak się zdarzyło to pewnie  dlatego, że Bóg tak chciał.  Niedługo potem samochód się psuje, podjeżdżają do warsztatu. Mlodszy pracownik obiecuje pomoc a jego szef - Vahid,w tym czasie załatwia sprawy przez telefon. Widać, że ma bardzo napięty czas, juz jest spóźniony, bo obiecał pomoc rodzinie w przewozeniu rzeczy. I nagle słyszy utykanie. To właściciel auta powłócząc nogą wchodzi do warsztatu i rzuca w przestrzeń pytanie, gdzie jest skrzynka z narzędziami, bo młody, który naprawia im auto, jej potrzebuje. Vahid chowa się przed nim, zmienionym głosem mówi mu,   gdzie znajduje się skrzynka. O co chodzi? Skąd taka reakcja? Dlaczego Vahid naraz porzuca wszystko, co bylo ważne, by śledzić kulejącego mężczyznę? Dlaczego Czeka cała noc w aucie, by przy nadarzającej się okazji ogłuszyć go, wciągnąć do auta, wywieź na pustynie i chcieć pochować żywcem? Dowiemy się właśnie tam, gdy waląc na niego ziemię będzie mu.mowil, że wie kim jest, że jest Eghbalem, zwanym Kuternogą, jego oprawcą z więzienia,  który znęcał  się nad nim, pozbawił go zdrowia i poprzedniego życia. I teraz przyszła pora zemsty. Ale jest jeden problem- ten facet leżący w dole, ze sztuczna noga wcale się do tego nie przyznaje. Twierdzi, że nigdy pracował dla reżimu, a nogę stracił w zeszłym.roku w wypadku. Vahid podczas tortur nie widział  swojego oprawcy, miał zasłonięte oczy, rozpoznał go po chodzie.  Ale wolałbym mieć pewność,  ze to na pewno on, zatem zabiera chłopa I jedzie do innych byłych więźniów, nad którymi znęcał się Kuternoga,  by oni go w nim rozpoznali. I tak poznajemy kolejne osoby, dla których zatrzymuje się świat gdy tylko usłyszą, kogo w skrzyni w aucie trzyma Vahid.  I co myślą o zemście. I co zrobią.    Lubię iranskie kino, chociaż akurat Panahi  jest reżyserem, który mi.podoba się średnio. Wydaje mi się, ze gdy kreci się filmy za które sadzają do więzienia, rzutuje to na odbiór filmu, bo albo się myśli, że kręcony w konspiracji,  półlegalnie, na pewno ma  wiele niedoróbek, albo, że chociaż jakiby nie był zły, to jest dobry, bo ma wymowę antyrezmżimową. Ten film w moim odbiorze jest tym z tych lepszych, które zrobił Panahi. Pokazuje złożoność człowieka,  jego wybory, które mogą się zmienić w chwili próby, albo jeszcze bardziej wybrzmieć. Pokazuje, jak można nie zapomnieć być dobrym człowiekiem. Mówi, jak zyje sie w kraju, gdzie z lekkością zrzuca sie całe zło, które się samemu wyrządziło na wolę bożą.     
    • Vitalinka
      Trzeba obejrzeć wszystkie cztery, poznamy róznicę pomiędzy ekranizacją i jej wariacjami reżyserskimi, a  luznym "na podstawie powieści".😉
    • Vitalinka
      Ale świnia! Strasznie Ci wpółczuję😢
    • Vitalinka
      Co dostałeś na Dzień Chłopaka?🙂
    • Vitalinka
      Oczywiście, że tak, wszystko wynosi się z domu, to rodzic jest wzorcem. No chyba, że mieszkają w slumsach, albo spotka ich wojna, trauma to wtedy nie za wszystko. Chociaż, też ostateczny wpływ na wszelkie nieszczęścia mają oni i ich reakcje.  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      miaw jazz
    • Vitalinka
      otatnie ciepłe dni  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Zyraf jest ok🙂 Mówisz, że programista?🙃 Niech emotki przywróci🙃
    • Vitalinka
      Czyli to Jej reklamy mi się wyświetlały😶😉
    • Vitalinka
      Bez sensu, z forum zniknęły emotki i wykrzykniki i pojawiły się znaki zapytania... Kiedyś, był już ten błąd, bo czytałam taki temat i myślałam, że wszyscy zwariowaliście kończąc każde zdanie znakiem zapytania, albo, że to jakaś nowomoda😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...