Skocz do zawartości


Layne

Cytaty

Polecane posty



Maybe

Jak nie dasz rady, to znaczy, że nie dasz rady. A nie że kończy się świat. Jeśli się nie wyrobisz, to znaczy, że się nie wyrobisz. A nie że nie można na Ciebie liczyć. Kiedy nie zadowolisz wszystkich, to znaczy, że nie wszyscy będą zadowoleni. A nie że jesteś bezwartościowy. Kiedy poniesiesz porażkę, to znaczy, że poniesiesz porażkę. A nie że jesteś porażką.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Powoli umiera ten, kto nie podróżuje, kto nie czyta, ten kto nie słucha muzyki, ten kto nie obserwuje.
Powoli umiera ten, kto niszczy swą miłość własną, ten kto znikąd nie chce przyjąć pomocy.
Powoli umiera ten, kto staje się niewolnikiem przyzwyczajenia, ten kto odtwarza codziennie te same ścieżki, ten kto nigdy nie zmienia punktów odniesienia, ten kto nigdy nie zmienia koloru swojego ubioru, ten kto nigdy nie porozmawia z nieznajomym.
Powoli umiera ten, kto unika pasji i wielu emocji, które przywracają oczom blask i serca naprawiają.
Powoli umiera ten, kto nie opuszcza swojego przylądka gdy jest nieszczęśliwy w miłości lub pracy, ten kto nie podejmuje ryzyka spełnienia swoich marzeń, ten kto chociaż raz w życiu nie odłożył na bok racjonalności.

~Pablo Neruda 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

"Prawda, że uprzejmość jest o tyle trudnym zadaniem, iż wymaga okazywania dużego szacunku wszystkim ludziom, podczas gdy większość z nich w ogóle na to nie zasługuje, a ponadto wymaga udawania wielkiego zainteresowania nimi, gdy powinniśmy być szczęśliwi, że nic nas nie obchodzą. 
Pogodzić uprzejmość z dumą - oto sztuka."

Artur Schopenhauer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ser pleśniowy

,,5 na 6 osób potwierdza, że rosyjska ruletka to kompletnie bezpieczna gra."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

"To bardzo interesujące, że młodzi poeci myślą o śmierci, a stare pierdoły o nieletnich dziewczynkach".

Bohumil Hrabal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
bywalec1

Dobrze się stało, że źle się stało.

Dokonałem zwrotu o 360 stopni.

Furman nie może być koniem i odwrotnie

Gdyby w jeziorze były ryby, wędkowanie nie miałoby sensu.

Jak geje i ludzie ich pokroju chcą sobie paradować, to niech sobie wybudują nową Warszawę. Te wybudowali ludzie biali i mają do niej prawo. (sic! - b1)

Jestem za, a nawet przeciw (b.znane - b1)

Miała być demokracja, a tu każdy wygaduje co chce!

Odpowiem wymijająco wprost.

Plusy Unii Europejskiej mają swoje plusy i minusy

… powinna być lewa noga i prawa noga. A ja będę pośrodku.

Są plusy dodatnie i plusy ujemne. (znane - b1)

Stłucz pan termometr, a nie będziesz miał gorączki

To są ostatnie godziny naszych pięciu minut

Widzę to jasno na białym.

Nic się nie stało ale wyciagnijmy z tego wnioski.

Za sto lat w każdym mieście będzie mój pomnik. (czyżby?? - b1)

 

mój ulubiony (z racji słownych wyczynów) Prezydent RP Lech Wałesa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
bywalec1

i jeszcze 2 cytaty związane z LW:

 

Solidarność nie da się podzielić ani zniszczyć (L.Wałesa jako przewodniczacy NSZZ Solidarność, lata 80)

 

Lata później gdy Lechu dokonał licznych wolt w tym oswiadczył że protestujących związkowców by pałował 

Związek powrócił do tego hasła ale go rozszerzył

 

Solidarność nie da się podzielić ani zniszczyć

nawet temu kto to powiedział 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

"Coraz szybciej ulatuje mi pamięć do imion i twarzy. (...) Taka była pod koniec choroba mojego ojca. Ktoś z wielką gumką przychodził i ścierał wszystko, z góry na dół. Najpierw zapominasz to, co było wczoraj, ostatnie umyka to, co najdalej zepchnięte. W tym sensie zawsze umierasz w dzieciństwie.
Mój ojciec wychodził i gubił się na ulicach jak dziecko w obcym mieście. Dobrze, że miasteczko było małe, ludzie znali go i pomagali mu wrócić. Najczęściej znajdowali go na dworcu. Patrzył na pociągi. Raz, gdy na chwilę wróciłem, podążałem za nim i obserwowałem go. Kiedy pociąg zatrzymywał się na dworcu, wstawał i ruszał w kierunku otwartych drzwi, potem zwalniał kroku, zatrzymywał się, rozglądał się bezradnie — jak człowiek, który nagle zapomniał albo zaczął wątpić w sens swojej podróży — i tak samo niepewnym krokiem wracał na miejsce. Powtarzało się to z każdym pociągiem. 
W swoim koszmarze stoję w ten sam sposób na jakimś lotnisku, samoloty lądują i odlatują, a ja nie pamiętam, dokąd wyruszyłem. Gorzej, że zapomniałem także miejsce, do którego mam wrócić. I nikt mnie nie zna, więc nikt nie może zabrać mnie do domu".

Georgi Gospodinow "Fizyka smutku"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
VvV

Jeżeli coś jest karane grzywną, znaczy, że jest legalne za odpowiednią opłatą.

9

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem kto

,, gdzieś tam sobie rośnie drzewo, z którego zrobiona będzie twoja trumna."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
4 godziny temu, Nie wiem kto napisał:

,, gdzieś tam sobie rośnie drzewo, z którego zrobiona będzie twoja trumna."

Może nawet już je ścięto. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cynik
12 minut temu, aliada napisał:

Może nawet już je ścięto. 

To Platon?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesień

,,Uprzejmość. To cnota biedaków, jeśli kiedykolwiek w ogóle była cnotą. Co jest tak godnego podziwu w niesprawianiu innym przykrości, chciałabym wiedzieć? W końcu to takie łatwe. Nie trzeba żadnego szczególnego talentu, żeby być uprzejmym. Przeciwnie, grzeczność to jedyne, co pozostaje, kiedy nic innego nam się nie udało. Ludzie ambitni nie dbają o to, co o nich myślą inni. Nie sądzę, by Wagnerowi spędzało sen z oczu to, że zranił czyjeś uczucia. Przecież był geniuszem."

Trzynasta opowieść

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ha!
1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

"Nieuprzejmość to imitacja siły słabego człowieka."

,,Pieprz się!"

Freddie Mercury

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 godziny temu, Ha! napisał:

,,Pieprz się!"

Freddie Mercury

Dzięki,.. ale...

"Nie ma nic złego w przyjęciu zaproszenia od nieznajomego, ale lepiej przy okazji odwiedzić osoby, które dobrze znamy."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pan buk

,, Ateiści na ogół lepiej wiedzą w co nie wierzą, niż wierzący w co wierzą".

J. Majcherek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
+➕+

,,Pamiętajcie dzieciaki, jeżeli nie będziecie grzeszyć, to wyjdzie na to, że Jezus umarł na darmo".

Internet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Muha

,,Patrząc na życie z innej perspektywy,  sprawia, że uświadamiasz sobie, że to nie nie jeleń przebiega przez drogę, ale droga biegnie przez las."

M. Ali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
annuszka

Jeśli problem jest do rozwiązania i możesz coś zrobić, nie ma potrzeby by się martwić. Jeśli nie jest możliwy do rozwiązania, martwienie się nie pomoże.

 

Dalajlama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
20 godzin temu, annuszka napisał:

Jeśli problem jest do rozwiązania i możesz coś zrobić, nie ma potrzeby by się martwić. Jeśli nie jest możliwy do rozwiązania, martwienie się nie pomoże.

 

Dalajlama

"Jeśli to właśnie dziś
Coś spadnie na głowę
Uciec nie ma jak
Bo Annuszka już
Wylała olej"?‍♂️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
annuszka
1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

"Jeśli to właśnie dziś
Coś spadnie na głowę
Uciec nie ma jak
Bo Annuszka już
Wylała olej"?‍♂️

W punkt, oj w punkt:)

 

 

Nie wiem, czy przypowieści także mieszczą się w dziale cytatów, ale przytoczę jedną, którą miałam okazję ostatnio przeczytać:

Jeden z przedstawicieli  amerykańskich banków inwestycyjnych doradzał rybakowi z z meksykańskiej wioski. Zdziwił się strasznie, że skoro łowienie kilku dużych tuńczyków źóltopłetwych zajęło mu tak niewiele czasu, dlaczego nie łowi ich więcej? Rybak prosto odpowiedział , że tyle dla jego rodziny wystarcza. Bankowiec dziwi się jeszcze bardziej: to co pan robi z resztą dnia? Rybak wylicza: późno wstaję, łowię ryby, wracam, bawię się z dziećmi, sjestę spędzam z żoną, co wieczór chodzę wioski, piję wino i gram na gitarze z moimi amigos. 

Amerykanin zaśmiewa się i jako absolwet Harvardu uczy rybaka. Zdradza mu przepis na dobry interes: więcej połowów, sprzedaż ryb, nadwyżkę zainwestowac w większą łódź, nająć wspólnika. Potem kupić kilka łodzi, docelowo mieć  nawet własną przetwórnię i fabrykę konserw. Podbój rynków: Mexico City, Los Angeles, Miami, Nowy Jork.......

Rybak pyta tylko: Ile to zajmie czasu? Bankowiec: Dziesięć lat. A potem wprowadza pan akcje spółki na giełdę, zarabia mnóstwo pieniędzy. Rybak: a co potem? Bankowiec się rozmarza: No .... w końcu przeszedłby pan  na emeryturę, wycofał się z biznesu, zamieszkał w jakieś małej wiosce na wybrzeżu, mógł spac do późna, łowić ryby, kiedy przyszłaby panu ochota, spędzać czas z rodziną, odbywac sjestę w towrzystwie żony, a wieczorami popijac wino i grać na gitarze ze swoimi amigos.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 874
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
    • xxx
      Niepowtarzalny
    • KapitanJackSparrow
      Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH Ołowiane dzieci reż. Macieja Pieprzycy. Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku. Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film.  Właśnie, film.  W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić.  Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974.  Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta.  Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣. Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.    
    • Gregor
      Derywowanie 
    • Nafto Chłopiec
      Ja pier...dopiero dzisiaj się zorientowałem, że w tym mieście są dwa kluby piłkarskie które w dodatku...grają dzisiaj mecz ze sobą 🤦😡
    • Pieprzna
    • Pieprzna
      Ostatnio byłam tak zawiedziona gdy sąsiad kawaler pokazywał mieszkanie po remoncie 😄
    • Vitalinka
      Aj tam ręczników nigdy nie za wiele, a to są ręczniczki😊 poza tym ja piszę, że JA bym kupiła, a Ty akurat wolisz breloczki i ok🙂
    • Vitalinka
    • Nafto Chłopiec
      Na co mi ręczniki w obecnie liczbie sztuk ok 20? 😴
    • Nafto Chłopiec
    • Aaa...
      Za dużo kawy?
    • Gość w kość
      dziękuję🙂 robię, co mogę😉
    • Gość w kość
      Mam dreszcze, mnożą się I tracę nad sobą kontrolę Bo moc, którą dajesz Jest elektryzująca Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,grease,you_re_the_one_that_i_want.html   o tak!🤨    
    • KapitanJackSparrow
    • Gość w kość
    • Vitalinka
      Trzy strofki Cyprian Kamil Norwid   Nie bluźń, żem zranił Cię, lub jeszcze ranie, Bom Ci ustąpił na mil sześć tysięcy; I pochowałem łzy me, w Oceanie, Na pereł więcej!...   I nie   m y ś l — jak Cię nauczyli w świecie Świątecznych- uczuć — ś w i ą t e c z n i — c z c i c i e l e — I nie mów, ziemskie iż są marne cele — Lecz żyj — raz — przecie!...   I   m y ś l — gdy nawet o mnie mówić zaczną, Że grób to tylko, co umarłe chowa — A   m ó w... że gwiazda ma była rozpaczną, I — bywaj zdrowa...
    • Vitalinka
      spadające brokatowe pisanki, a na dole zajączki i kurczaczki, które je łapią w koszyczki, by się nie rozbiły🤗 (poniosło mnie😉). Ja bym mogła mieć jeszcze śnieg nie wiem czemu mi wyłączyli skoro u mnie -9 stopni i zima❄️
    • Vitalinka
      hahah, ok😄  to się dogadujemy tymi gifami jak "ślepy z głuchym" 😄    
    • Nomada
      Mi raczej chodziło o totalne wyluzowanie przy sobocie.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...