Miejscowy 351 Napisano 28 Sierpnia 2025 Ja poruszę temat państwa ukraińskiego, aby wytłumaczyć, co to było i jest za państwo. Poruszę też sprawę: wojny na Ukrainie, która nie jest Naszą, polską wojną, a jest to konflikt: ukraińsko-rosyjski. I trzeba zacząć od początku: wszystko się zaczęło w 2013 i 14 roku, kiedy rozpoczęły się zamieszki na Majdanie, w Kijowie, inspirowane przez Unię Europejską, USA i Wielką Brytanię, które się do tego tam wtrąciły. Opozycja ukraińska w polityce, nielegalnie obaliła byłego prezydenta, Janukowycza, któremu się jeszcze nie zakończyła kadencja. Sama, ukraińska opozycja by tego tam nie zorganizowała, bo byłaby za słaba do tego. Zachód się wtrącił i za to zapłacił opozycji ukraińskiej. No i po tych wydarzeniach, w Donbasie, na Krymie wystąpił sprzeciw większości mieszkańców, przeciwko opozycji ukraińskiej, z Julią Tymoszenko na czele. Tam były demonstracje, w wielu miastach w Donbasie, które popierały Rosję i także na Krymie. Donbas zawsze miał i ma większość mieszkańców rosyjskojęzycznych i wielu mieszkańców rosyjskich. Podobnie jak i Krym. To są fakty i można to sprawdzić. No i wystąpił: prorosyjski separatyzm w Donbasie i od 2014 roku trwał konflikt zbrojny, który walczył, przeciwko polityce Kijowa, a za Janukowycza nie było żadnego konfliktu w Donbasie. On był bardzo popierany w całym Donbasie i często też na Krymie, bo pochodzi z Donbasu, z okręgu donieckiego. Był także chyba burmistrzem Doniecka, a dopiero potem premierem Ukrainy i prezydentem. I nie byłoby wojny w Donbasie, od 2014 roku, gdyby Kijów nie zagrażał mieszkańcom Donbasu, Krymu i nie ostrzeliwał Donbasu. Ci mieszkańcy Donbasu mieli prawo się bronić przed Kijowem i to trwa do dzisiaj. Od 2022 roku Rosja w pełni pomaga i wspiera Donbas i dlatego Władimir Putin zdecydował o: specjalnej operacji wojennej, przeciwko polityce Kijowa, aby wesprzeć separatystów. Zresztą, była także wojna w Gruzji, w 2008 roku, kiedy mieszkańcy Osetii Południowej wystąpili przeciwko polityce Gruzińskiej i tam także był: prorosyjski separatyzm i armia rosyjska wspierała Osetyjczyków i wygrali, ponieważ teraz, na terenie Gruzji jest oddzielne, malutkie państwo: Osetia Południowa. Podobna sytuacja jest obecnie na Ukrainie, ale z tą różnicą, że cztery republiki w Donbasie zostały przyłączone do Rosji, bo większość mieszkańców tego chciała, a Rosja spełniła taką prośbę. To już nie są tereny ukraińskie, razem z Krymem. To już są tereny rosyjskie i tam już nie ma ukraińskich flag, a są flagi republik, a także flagi rosyjskie. Ukraina już tego nie odzyska i nie ma nawet na to szans. Dalsze walki w Donbasie stały się bezcelowe dla Kijowa. Ukraina przegrywa, bo Rosja miała i ma znaczną przewagę i taka jest rzeczywistość. Rosja, prędzej albo później wygra. Chyba że Kijów sie podda i złoży broń... Polska dużo pomogła Ukrainie i wielu Polaków poprzyjmowało kobiety i dzieci ukraińskie do własnych domów i mieszkań. Były zbiórki pieniędzy od Polaków dla Ukraińców. Były paczki, dary. Dwa rządy w Polsce: PiS i PO rozdały wiele sprzętu polskiego, wojskowego na Ukrainę, miliardy polskich środków finansowych, paliwo i Polska teraz utrzymuję Ukrainę, z pieniędzy polskich podatników. Polska się zadłuża na rzecz Ukrainy rozkradzionej i skorumpowanej i Polacy za to płacą cenę. Czy coś jeszcze do tego dodać... ?? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach