Ogólnie sprawa wygląda tak że poznałam chłopaka w sklepie jest kasjerem. Było to w walentynki. Zaczął komplementować mnie mówić że mam ładny uśmiech, Że go zawstydzam nim. Jak na niego patrzyłam i się do niego uśmiechałam był zawstydzony i robił się czerwony, mylił się z bułkami i ich kodami. Byłam tam trzy razy i za trzecim razem wziął odemnie fb. Po pracy napisał do mnie i pisaliśmy. Nie byłoby z tym żadnego problemu gdyby nie to że wczoraj wieczorem napisał mi że pokłócił się ze swoją dziewczyną z która jest w związku na odległość,pisaliśmy przez półtorej godziny wieczorem. Powiedział ze na ten moment możemy zostać przyjaciółmi. Tylko ze on mi się mega podoba i ciagle do mnie sam pisze pierwszy. Co o tym sądzicie, co mam robić. Proszę o jakieś komentarze rozsądne :(
Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
Życie Chucka,
obejrzałem ze względu na scenę tańca,
która gdzieś, kiedyś mignęła mi w jakimś, pewnie, zwiastunie,
uwielbiam takie momenty,
co trochę mnie dziwi,
bo do tańca kosmicznie mi daleko🤨
w każdym razie lubię takie kino,
kiedy nie wiem, czego się spodziewać,
i dostaję coś innego, zaskakującego...
z takimi wyjątkowymi momentami (scena tańca)...
fajnie czasem odpocząć od flaków🙂
ja tańczę tylko... introwertycznie,
w myślach...
wtedy najlepiej mi wychodzi🤨
... ale jak by nie patrzeć,
okoliczności mamy sprzyjające🤔
... więc wbijaj się w te Twoje czerwone buty🤨
... wspomóżmy trochę wyobraźnię🙂
Ogólnie sprawa wygląda tak że poznałam chłopaka w sklepie jest kasjerem. Było to w walentynki. Zaczął komplementować mnie mówić że mam ładny uśmiech, Że go zawstydzam nim. Jak na niego patrzyłam i się do niego uśmiechałam był zawstydzony i robił się czerwony, mylił się z bułkami i ich kodami. Byłam tam trzy razy i za trzecim razem wziął odemnie fb. Po pracy napisał do mnie i pisaliśmy. Nie byłoby z tym żadnego problemu gdyby nie to że wczoraj wieczorem napisał mi że pokłócił się ze swoją dziewczyną z która jest w związku na odległość,pisaliśmy przez półtorej godziny wieczorem. Powiedział ze na ten moment możemy zostać przyjaciółmi. Tylko ze on mi się mega podoba i ciagle do mnie sam pisze pierwszy. Co o tym sądzicie, co mam robić. Proszę o jakieś komentarze rozsądne :(
Udostępnij ten post
Link to postu
Udostępnij na innych stronach