Ogólnie sprawa wygląda tak że poznałam chłopaka w sklepie jest kasjerem. Było to w walentynki. Zaczął komplementować mnie mówić że mam ładny uśmiech, Że go zawstydzam nim. Jak na niego patrzyłam i się do niego uśmiechałam był zawstydzony i robił się czerwony, mylił się z bułkami i ich kodami. Byłam tam trzy razy i za trzecim razem wziął odemnie fb. Po pracy napisał do mnie i pisaliśmy. Nie byłoby z tym żadnego problemu gdyby nie to że wczoraj wieczorem napisał mi że pokłócił się ze swoją dziewczyną z która jest w związku na odległość,pisaliśmy przez półtorej godziny wieczorem. Powiedział ze na ten moment możemy zostać przyjaciółmi. Tylko ze on mi się mega podoba i ciagle do mnie sam pisze pierwszy. Co o tym sądzicie, co mam robić. Proszę o jakieś komentarze rozsądne :(
Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
Cos takiego jak viagra, aczkolwiek bierze się je codziennie - z tym, że nie powoduje u mnie bólu głowy i co ciekawe to działanie jest bardzo podobne. Nie polecam natomiast zamawiania tanich tabltek z allegro. Nie dość,że działanie zerowe to jeszcze jest to strata kasy
Hmm, te paznokcie odrastają w piorunującym tempie ; ) Moja babcia miała dużą wiedzę dziś niemedyczną ale na tyle skuteczną, że potrzebujący jej ufali i przychodzili. Jednak nie udało jej się sprawić by paznokieć tak szybko odrósł; )
Masz tę moc😁
Nikt nie sugeruje, że masz spożywać zielone orzechy, lecz słynna orzechówka która stawia na nogi robiona jest z zielonych orzechów zawierających spore ilości juglonu ; )
Nie nocować?
A to mi się nie podoba, nic połowicznie robić nie lubię. Jeśli już poświęcam czas na to co lubię robić to tak bym poczuła się usatysfakcjonowana. Nie lubię się też przy tym spieszyć. Ten czas już za mną, bo wszystko ma swój czas ; )
Uhm, wiem. Tyle, że woda szkodzi w nadmiarze (znam pojęcie zatrucia wodnego), ale ten juglon jest ewidentnie toksyczny w zielonych częściach, bez nadmiaru. Także to nie o ilość tu chodzi akurat🙂
Ogólnie sprawa wygląda tak że poznałam chłopaka w sklepie jest kasjerem. Było to w walentynki. Zaczął komplementować mnie mówić że mam ładny uśmiech, Że go zawstydzam nim. Jak na niego patrzyłam i się do niego uśmiechałam był zawstydzony i robił się czerwony, mylił się z bułkami i ich kodami. Byłam tam trzy razy i za trzecim razem wziął odemnie fb. Po pracy napisał do mnie i pisaliśmy. Nie byłoby z tym żadnego problemu gdyby nie to że wczoraj wieczorem napisał mi że pokłócił się ze swoją dziewczyną z która jest w związku na odległość,pisaliśmy przez półtorej godziny wieczorem. Powiedział ze na ten moment możemy zostać przyjaciółmi. Tylko ze on mi się mega podoba i ciagle do mnie sam pisze pierwszy. Co o tym sądzicie, co mam robić. Proszę o jakieś komentarze rozsądne :(
Udostępnij ten post
Link to postu
Udostępnij na innych stronach