Skocz do zawartości


Chi

Co tam panie w polityce

Polecane posty

Dżulia

Krytyka nawet swojej partii, to nic innego by posadzić swój tyłek na stołku albo niższym albo wyższym. 

Mucha za krytykowanie nie ma teki ministerialnej.

Ale jakoś nie po drodze jej było w KO, nie po drodze w Polska 2050 ciekawe gdzie teraz się załapie.

 

Dla mnie najważniejsze jest bezpieczeństwo naszej Ojczyzny i społeczeństwa polskiego i uważam, ze obecny rząd zrobił bardzo wiele w tym kierunku.

Zapora (porządna ) na wschodniej granicy, wznowienie kontaktów zagranicznych,  łożenie na rozbudowę i budowę firm produkujących broń z naciskiem firmy polskie na terenie Polski.

 

Jestem katoliczką, ale popieram oddzielenie Kościoła od państwa.

 

Podoba mi się projekt budowy mieszkań na wynajem, oby płatność nie była na nie nie była za wysoka.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Aco
7 godzin temu, Chi napisał:

Ponieważ tego nie zrobiłaś, napisałam o sieczce medialnej, czyli powtarzaniu kopiuj wklej propagandowych treści z którejś  z  prawicowych szczujni.

Ja nawet się z Tobą zgadzam w tej kwestii, ale nie zapominajmy i bądźmy obiektywni, że media "głównej i jedynej właściwej narracji" robią to w drugą stronę, tylko bardziej subtelnie czasami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
17 godzin temu, ezdra napisał:

Pojęcie: zaczepiłaś jest tu nie nie stosowne gdyż twój Temat skierowałaś na forum do wszystkich - pt:" Co tam panie w polityce ? "

Ponadto pod wszystkimi postami jest na dole zachęcający napis : Dołącz do rozmowy.

Nie widzę tu żadnej zaczepki.

Na moim ekranie nie ma twej odpowiedzi o której mi przypominasz. Najlepiej zacytuj a wtedy nie omieszkam dołączyć do rozmowy.

Jeśli należysz do Partii Razem Zandberga  to gratuluję . Adrian Zandberg jest jedynym szefem partii lewicowej . który jawnie nie bał  się skrytykować panującą koalicję PO.

Widać że facet coś "jarzy" .

 

 

 

 

 

"Czepiasz" się tego w jaki sposób się komunikuję, czyli do zakresu używanych słów ? ;) 

Wiesz co to jest przenośnia ?

Zdefiniuję Ci słowo " zaczepka" z mojej wypowiedzi - Zaczepka czyli Zagadnięcie, ale w pejoratywnym znaczeniu bo chyba w celu wywołania negatywnej reakcji, chociaż kto Cię tam wie. :D 

Jeśli na Twoim ekranie nie widać mojej odpowiedzi to uprzejmie przepraszam, to pewnie wina tego rudego Niemca. ;) 

On podobno dosypywał członkom komisji wyborczych środki na przeczyszczenie, a kiedy biedacy latali w wiadome miejsce celowo fałszował liczenie głosów - po to żeby zwalić to później na przeciwników politycznych. Tego człowieka stać na wszystko więc pewnie i na to. :D;) 

Zandberg jarzy ? Taaa... jak mu ktoś jarzeniówkę wkręci :P 

Edytowano przez Chi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
14 godzin temu, Aco napisał:

Ja nawet się z Tobą zgadzam w tej kwestii, ale nie zapominajmy i bądźmy obiektywni, że media "głównej i jedynej właściwej narracji" robią to w drugą stronę, tylko bardziej subtelnie czasami.

O widzisz. Zawsze można znaleźć coś w czym się człowiek zgodzi. ;) 

 

Rzadko oglądam tzw "wiadomości" bo omijam zazwyczaj telewizję szerokim łukiem, ale jak mi się coś w głowie nie mieści to idę na prawicową szczujnię i od razu wszystko jest jasne. Jak tak sobie pooglądam, to mi się od razu podejście do życia prostuje. :D 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
16 godzin temu, Dżulia napisał:

Krytyka nawet swojej partii, to nic innego by posadzić swój tyłek na stołku albo niższym albo wyższym. 

Mucha za krytykowanie nie ma teki ministerialnej.

Ale jakoś nie po drodze jej było w KO, nie po drodze w Polska 2050 ciekawe gdzie teraz się załapie.

 

Dla mnie najważniejsze jest bezpieczeństwo naszej Ojczyzny i społeczeństwa polskiego i uważam, ze obecny rząd zrobił bardzo wiele w tym kierunku.

Zapora (porządna ) na wschodniej granicy, wznowienie kontaktów zagranicznych,  łożenie na rozbudowę i budowę firm produkujących broń z naciskiem firmy polskie na terenie Polski.

 

Jestem katoliczką, ale popieram oddzielenie Kościoła od państwa.

 

Podoba mi się projekt budowy mieszkań na wynajem, oby płatność nie była na nie nie była za wysoka.

 

 

 

A słyszałaś o rencie wdowiej ? Lewicy udało się "dowieść" ten projekt, zgodnie z obietnicami. Nie jest wprawdzie w takim zakresie o jakim marzyliśmy, ale to dobry początek i osoby z którymi rozmawiam i tak są szczęśliwe. Bo jeśłi masz niską emeryturę, to każde kilkaset złotych dodatkowo robi robotę. 

 

Co do mieszkań, to długa droga przed nami bo Polska nie ma zasobów, to wszystko trzeba zaplanować na długie lata. Tego nie zrobi jedna kadencja, to musiałby być program kontynuowany przez kolejne rządy - prawdopodobnie prawicę za dwa lata bo taka jest tendencja teraz - a oni wiadomo co zbudowali  ;) 

 

Rozdział kościoła od Państwa ? Dopóki w tym kraju więcej uwagi przyciąga dwóch facetów trzymających się za ręce na ławce w parku niż krzyki maltretowanej przez męża sąsiadki ... nic się nie zmieni. (Chociaż chciałabym tego doczekać) 

 

Najbardziej mnie bawią rolnicy - to takie mendy zakłamane :D  Z samego Podkarpacia wpłynęło w tym roku  ponad 300 000,00 wniosków o dopłaty z UE, ale Oni popierają PiS który im tych pieniędzy nie dowiózł, wpuścił do Polski tony zboża ( zarobiły na tym Spółki tworzone przez ludzi PiSu :D )

Koalicja zablokowała napływ zboża, załatwiła kasę i wypłaciła duże odszkodowania a rolnicy modlą się o powrót PiS do władzy. :D Nie wiem czy to się leczy, czy my to faktycznie mamy w genach. 

 

Im jestem starsza tym bardziej zgadzam się ze stwierdzeniem Bismarcka że z Polakami nie trzeba walczyć, wystarczy dać im władzę i sami się wytłuką. Bo my może i wielkim narodem bywaliśmy ale społeczeństwem żadnym. 

 

Sorki za elaborat. Coś mnie nosi dzisiaj. To ciśnienie pewnie ;) 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ja się zawiodłem na polityce w Polsce, niemal już całkowicie. 

Jeszcze tak myślałem sobie "może jakaś, partia, polityk zmądrzeje i zacznie w końcu robić coś naprawdę dobrego dla tego kraju", no ale widzimy co się dzieję... 

Jeszcze kiedyś, jak były rządy Platformy to było trochę lepiej niż jest teraz, chociaż wiadomo, że nie było nigdy w Polsce całkiem uczciwych i dobrych rządów. 

Gdyby Polska miała naprawdę "dobre rządy", to teraz inaczej by Polska wyglądała, pod wieloma względami. 

Nie tylko, że Polska miałaby dużo lepszą gospodarkę, finanse publiczne, ale też Polska liczyłaby się na arenie międzynarodowej, z jakąś pozycją. 

Nie ma tego w Polsce, bo nie ma do tego odpowiednich ludzi w rządach i w polityce. 

 

Nic dobrego nie czeka Polski, jeżeli to tak dalej będzie trwało. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie oczytany

Nie wpadaj w panikę miejscowy  , mamy oto nową władzę, która zaraz po wyborach weźmie w swe ręce losy Polski.

To będzie nowy okres prosperity pod rządami konfederacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie oczytany
2 godziny temu, Chi napisał:

"Czepiasz" się tego w jaki sposób się komunikuję, czyli do zakresu używanych słów ? ;) 

Wiesz co to jest przenośnia ?

Zdefiniuję Ci słowo " zaczepka" z mojej wypowiedzi - Zaczepka czyli Zagadnięcie, ale w pejoratywnym znaczeniu bo chyba w celu wywołania negatywnej reakcji, chociaż kto Cię tam wie. :D 

Jeśli na Twoim ekranie nie widać mojej odpowiedzi to uprzejmie przepraszam, to pewnie wina tego rudego Niemca. ;) 

On podobno dosypywał członkom komisji wyborczych środki na przeczyszczenie, a kiedy biedacy latali w wiadome miejsce celowo fałszował liczenie głosów - po to żeby zwalić to później na przeciwników politycznych. Tego człowieka stać na wszystko więc pewnie i na to. :D;) 

Zandberg jarzy ? Taaa... jak mu ktoś jarzeniówkę wkręci :P 

Zdaje się że jednak ty się czepiasz ezdry. Skoro piszesz nowy temat musisz się liczyć że ktoś coś napisze , nawet ktoś z przeciwnej partii.  Nie warto obrażać innych bo jak wiesz forum to ma nazwę Nastroik a nie histeroik.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
33 minuty temu, nie oczytany napisał:

Nie wpadaj w panikę miejscowy  , mamy oto nową władzę, która zaraz po wyborach weźmie w swe ręce losy Polski.

To będzie nowy okres prosperity pod rządami konfederacji.

No, jedynie Konfederacja mnie przekonuję, jako jedyna partia, ale Oni są też podzieleni, na pewne sprawy polityczne. 

Także i do tej partii trzeba mieć ostrożne podejście. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
16 minut temu, nie oczytany napisał:

Zdaje się że jednak ty się czepiasz ezdry. Skoro piszesz nowy temat musisz się liczyć że ktoś coś napisze , nawet ktoś z przeciwnej partii.  Nie warto obrażać innych bo jak wiesz forum to ma nazwę Nastroik a nie histeroik.

 

 

Szanowny obrońco. ?Ja nikogo nie obrażam. (pokaż mi gdzie to zrobiłam)

A to że ktoś się czuje obrażony ? 

Znaczy Ty ? 

Cóż ja mogę na to ? 

Podsumujmy Twoją wypowiedź: ja obrażam, ja jestem histeryczką i ja mam się liczyć. :D 

Spoko. 

 

Od siebie dodam, że to jest jak wspomniałeś forum na którym się pisze dobrowolnie i z tymi z którymi ma się ochotę pisać. 

Zdrowy na umyśle człowiek jeśli nie ma z kimś przyjemności, to tego nie robi.

 

Co serdecznie zalecam ;) 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi

Dziś znajomy wyborca PiS (wyborca nie wyznawca) mówi mi, kurwa skręcili te wybory czy nie, bo sam już nie wiem co myśleć. 

 

Ja też nie wiem. Dlatego chciałabym żeby to było dokładnie sprawdzone. 

 

https://tvn24.pl/polska/protesty-wyborcze-i-sad-najwyzszy-w-ilu-komisjach-moga-byc-przeliczone-glosy-st8525710

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Dla mnie każdy, kto jest wyborcą przestępców z PiS, jest współwinny tej sytuacji jaka ma miejsce w Polsce. 

I to trwało 8 lat. 

Oczywiście, każdy ma prawo sobie głosować na kogo tylko chce w kraju demokratycznym ( przynajmniej tak jest napisane w Konstytucji ), ale to nie znaczy, że trzeba dokonywać złych wyborów. 

To Naród, społeczeństwo ma w swoich rękach swój kraj, a nie polityk i rząd. 

Polityk ma obowiązek ( po to poszedł do polityki ), aby spełniać oczekiwania swoich wyborców i całego Narodu. 

I tylko to jest taki cel w polityce. 

Jeżeli się ktoś nie nadaję na "polityka" i jest nieudolny, powinien zrezygnować i robić coś innego, prywatnie. 

 

A jeżeli chodzi o rządy Kaczyńskiego, to zaczynając od ich, rządów pierwszych ( lata 2005 - 2007, natomiast partia ta powstała w 2001 roku, podobnie jak i PO ), to każdy kto pamięta, wie, co zrobili z Lepperem, z Samoobroną? 

Przecież, bez powodu Pan Lepper nie odebrałby sobie życia. 

Może jemu w tym pomogli? Nie wiadomo. 

Nikt w PiS za to nie odpowiedział karnie, ani też w innych partiach i rządach. 

Kaczyńscy już wtedy robili złe rzeczy w partii, a szczególnie jak mieli przez dwa lata rządy. 

Nieżyjący brat Kaczyńskiego też bez winy nie był. 

No i potem ich rząd przez 8 lat, od 2015 roku. 

Ile "afer" mieli przez te lata? Ani za jedną nie odpowiedzieli. 

Ile nakradli w budżecie? 

To, że wymyślili i wprowadzili programy społeczne, to nie zwalnia ich z ich winy. 

Każdy rząd mógł wcześniej coś takiego w Polsce wprowadzić, bo rozdaję się nie swoje pieniądze, ale podatników. 

Obejrzałem na kanale, na YOUTUBE, gdzie tematem było: wprowadzenie socjalizmu w Polsce przez PiS i programów społecznych, jak: Polska stała się "socjalistyczna", kiedy rządzili z PiS. 

Podobno, Kaczyński wymyślił pierwszy program dla rodziny i potem go, po wygranej wprowadzili w życie, aby tym "kupować sobie wyborców" w rodzinach. 

No i rzeczywiście, mieli wyborców w rodzinach, bo rozdawali po 500 zł. 

Potem były wprowadzane inne programy, co rzeczywiście dawało im największe poparcie. 

I wcale to nie sprawiło, że w Polsce zaczęło się rodzić więcej dzieci. 

Oni tak założyli, ale tak naprawdę to mieli gdzieś, czy w Polsce będzie się rodziło więcej dzieci, czy nie. 

Oni musieli coś wymyślić, by na jakiejś podstawie wprowadzić taki program. 

Oni mają bardzo długą listę, złych, paskudnych rzeczy na sumieniu i robili to przez 10 lat. 

Jedną ręką rozdawali kasę dla rodzin, dla emerytów, dla innych... , a drugą ręką kradli, kombinowali, robili afery... 

 

Nie wiem czy tak sie zachowuję normalny polityk i rząd w kraju?? 

 

I oczywiście, nigdy się do niczego nie przyznali. 

Ani do jednej, złej rzeczy. 

Bo który "zbój" się do czegoś przyzna?? 

Pedofil też się nie przyzna do tego, że molestuję i wykorzystuję nieletnie dzieci i będzie się wypierał tego. 

W małych przypadkach tacy ludzie okażą skruchę i się przyznają do winy. 

I to dotyczy wszystkich przestępców i złoczyńców, którzy mają różne rzeczy złe na sumieniu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
3 godziny temu, Miejscowy napisał:

Dla mnie każdy, kto jest wyborcą (...) PIS, jest współwinny tej sytuacji jaka ma miejsce w Polsce. 

Oczywiście, każdy ma prawo sobie głosować na kogo tylko chce w kraju demokratycznym ( przynajmniej tak jest napisane w Konstytucji ), ale to nie znaczy, że trzeba dokonywać złych wyborów. 

To Naród, społeczeństwo ma w swoich rękach swój kraj, a nie polityk i rząd. 

Polityk ma obowiązek ( po to poszedł do polityki ), aby spełniać oczekiwania swoich wyborców i całego Narodu. 

I tylko to jest taki cel w polityce. 

giphy.gif

może przeczytaj, zanim coś wyślesz,

to się 💩 nie trzyma,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 26.06.2025 o 00:12, Gość w kość napisał:

może przeczytaj, zanim coś wyślesz,

to się 💩 nie trzyma,

Ja czytam Kościu, za dużo, ale czytam :P 

 

tumblr_o9qc4kk6eb1udat3co1_500.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 28.06.2025 o 00:01, BrakLoginu napisał:

Ja czytam Kościu, za dużo, ale czytam :P 

uważaj z tym,

za dużo podobno psuje wzrok,

USL04qm.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

PiS dlatego jest zły i szkodliwy dla Polski, ponieważ Kaczyński nie ma żadnych, ludzkich wartości i pokazał to przez 10 lat rządów. 

Pokazał, że nie ma żadnych skrupułów do czynienia zła. 

On czeka tylko, żeby powrócić do "Koryta" i siedzieć tam w nieskończoność. 

Jeżeli On powróci, ze swoją "bandą" ( bo ja innego słowa na taką partię nie znajduję ), no to już będzie po Polsce... 

On czeka tylko na to, by Polskę "zagarnąć" dla siebie, prywatnie. 

On chciał sprywatyzować Lasy Państwowe i na szczęście jemu to się nie udało zrobić, ale dopóki ten człowiek jest na wolności ( bo PiS cały powinien karnie za wszystko odpowiedzieć, ale nie odpowiadają, bo są bezkarni, podobnie jak prawie każdy, inny rząd ), to jest zagrożeniem dla Polski i Polaków. 

Jeżeli, Kaczyński znowu dostanie się do "koryta", a czeka na to, to zacznie się z powrotem to samo, co robił przez 8 lat i to jest pewne, że tak będzie. 

Tutaj nie można mieć złudzeń, że będzie inaczej... 

Tacy ludzie, zepsuci do cna, zdemoralizowani do cna, jacy są w takiej partii posuną się do takich rzeczy. 

Jak, Kaczyński sprywatyzuję lasy, które są państwowe i są dobrem dla całego Narodu, to większość pracowników lasów zostanie wyrzucona, a będą tylko tam zatrudniani ludzie, przychylni PiS-owi i w ogóle, ludzie PiS-u. 

Oni potworzą spółki, spółeczki ( oczywiście, bezprawnie, nielegalnie, żeby zatrudniać tam swoich ludzi ). 

I to samo będzie w innych, państwowych instytucjach. 

Kaczyński to już robił przez ostatnie 8 lat, kiedy przejął większość, państwowych mediów ( a i niektóre media prywatne jemu służyły ). 

Przejął niektóre albo większość instytucji państwowych, gdzie tam byli zatrudniani ludzie PiS-u, i to często tacy, którzy nie mieli na danych kierunkach wykształcenia albo żadnego wykształcenia, a siedzieli tam i brali za to dużą kasę za nic. 

PiS przez 8 lat stworzył całą "otoczkę" takiej grupy ludzi, gdzie to było tysiące ludzi, którzy byli zatrudniani, obsadzani na różnych stanowiskach często bez wiedzy i umiejętności o czymś, ale za to brali wysokie pensje. 

Zresztą, to do teraz trwa, pomimo że PiS już nie rządzi, ale nadal są miejsca, instytucje, gdzie siedzą tam ludzie od Kaczyńskiego. 

Jeżeli ktoś nie zna się na czymś, a coś wykonuję. Nie ma na jakimś kierunku wiedzy i szkoły, a bierze za to dużą pensję, to okrada z pieniędzy takie instytucje. 

A ilu takich ludzi siedziało w takich miejscach, w całej Polsce, kiedy Kaczyński miał rządy? 

Ile otrzymywali przekłamani dziennikarze w mediach państwowych i niektórych, prywatnych za propagandę i pokazywanie kłamstw, publicznie? 

Oni pokazywali to, co sobie życzył PiS i taką "narrację", jaką chciał Kaczyński. 

PiS przez 8 lat tak okradł Polskę, z pieniędzy publicznych, że to się nie mieści we łbie, ile Oni nakradli? 

Jaka to była "grabież" kraju przez złodziei i przestępców? 

Obecne rządy też mają swoje grzechy, bo nie ma i nigdy nie było w tym kraju całkiem uczciwych rządów i partii, ale to, co PiS wyprawiał przez 8 lat z Polską, to skala tego była największa. 

 

Takie jest moje zdanie przynajmniej, a ktoś może mieć o tym inne zdanie. 

 

Liczba "afer", jakie były za Kaczyńskiego, nie mieści sie we łbie... 

I Oni za nic karnie nigdy nie odpowiedzieli... 

Oni po prostu byli i są ponad prawem i sądami... 

I Polska jest krajem prawa i demokracji... ? 

Tylko w teorii taka jest. 

Prawo dotyczy zwykłych ludzi, ale nie takich "zbójów", jacy są w partii Kaczyńskiego. 

Czy ktoś w PiS, choć raz, jedyny za coś karnie odpowiedział, za 10 lat, a nawet i kiedy byli opozycją? 

Nigdy, ani razu nawet nie stali przed Trybunałem Stanu, a jest to sąd dla prezydenta i polityków. 

Trybunał Stanu w tym kraju jest "atrapą"... 

Jest to sąd, który nie spełnia swojej roli, a sędziowie tam siedzą i biorą wysoką pensję. 

Polska była i jest krajem: przestępczym, bo tak chcą wyborcy, którzy cały czas głosują na te same partie, ale w szczególności na PiS. 

Jeżeli się nie zmieni Naród w tym kraju i większość wyborców dalej będzie wybierała takich ludzi do rządów, to nic z Polski nie zostanie. 

Polska będzie dalej okradana, aż będzie to taki kraj, jak: Ukraina... 

Tamten kraj został rozkradziony przez Ukraińców, a teraz żebrzą od Polski, od Zachodu o pieniądze, o różne rzeczy. 

I to samo będzie z Polską. To tylko kwestia czasu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
17 godzin temu, Miejscowy napisał:

On chciał sprywatyzować Lasy Państwowe

Znajdź najbliższą ścianę i uderz mocno głową, tylko to jest w stanie ci pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
35 minut temu, Pieprzna napisał:

Znajdź najbliższą ścianę i uderz mocno głową, tylko to jest w stanie ci pomóc.

To mówisz , że wyprowadził Cię z równowagi  😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Znajdź najbliższą ścianę i uderz mocno głową, tylko to jest w stanie ci pomóc.

Nie pisz mu tak, on może być upośledzony i tak zrobi, tak nie wolno pisać.

Niech sobie pisze, nie zablokowałaś go, a powinnaś, wiem że doczytałaś tylko do tych lasów państwowych hahahah❤️

Lecz on nikogo nie atakuje (tylko Kaczyńskiego), bloknij go i już.

 

Miejscowy! Nie słuchaj Pieprz, ale nie masz racji, weź pod uwagę w swoich rozważaniach wojnę i epidemię czasami proszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Nie ma po co na to reagować... 

Nie ma sensu. 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 620
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
    • Chi
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...