Skocz do zawartości


  • 0
Tapia

Co pierwsze - związek czy seks?

Pytanie

Tapia

Czy decydujemy się na związek po seksie, czy też decydujemy się na seks będąc w związku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Polecane posty

  • 0
Lawendowa

To już kwestia indywidualna. Chociaż osobiście uważam, że nie należy kupować przysłowiowego kota w worku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


  • 0
Wesoły
BrakLoginu

Wolę zacząć od seksu, ale ze wskazaniem, że to nie jest układ kochanek-kochanka, a coś może być więcej.
Lepiej wiedzieć czy partnerzy się dopasują w tej sferze życia, bo później może być rozczarowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Dionizy

Pierwsza bezwzględnie jest miłość

Reszta jest do dopracowania. O co chodzi z tym związkiem nie bardzo kumam. Przecież nie są potrzebne żadne umowy i cyrografy. Wystarczy  że ludzie sie kochają i chcą siebie nawzajem. A sex? To sztuka której trzeba sie uczyć latami bo można być szarym drwalem który zwyczajowo bierze się za rąbanie drewna a można być też rzeźbiarzem który z niepozornego klocka stworzy taniec zakochanych łabędzi lub tokujące cietrzewie co zależy od chwili i nastroju....  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
XyX
W dniu 15.05.2019 o 14:49, Tapia napisał:

Czy decydujemy się na związek po seksie, czy też decydujemy się na seks będąc w związku?

Będąc w jakimkolwiek ale w związku.Chociażby po miesiącu spotkań

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
hagne

 

Ja jak sie zakocham to pragnę tej osoby i chcę iść dość szybko do łóżka. 

 

Książki psychologiczne mówią,że miłość do 2 osoby, to jest proces, uczucie budowane latami. Ja tego nie rozumiem, albo od razu jest chemia,pociąg, fascynacja i chce miłości cielesnej, a jak nie ma, nie jestem zainteresowana. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Wyczerpany
Amani

Wszystko jest dla ludzi... ważne, by na drugi dzień potrafić sobie i tej drugiej osobie w oczy spojrzeć.

 

 

Ważny jest też szacunek, dlatego czasem ważniejsze powinny być odczucia i preferencje partnera. Ewentualnie trzeba szukać ludzi myślących podobnie...

 

co z tego, ze facet ma ochotę na żywioł, skoro panna myśli o konsumowaniu związku dopiero po ślubie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Wesoły
BrakLoginu
39 minut temu, Amani napisał:

co z tego, ze facet ma ochotę na żywioł, skoro panna myśli o konsumowaniu związku dopiero po ślubie? 

To według mnie jest "trochę" ryzykowne, bo jednak jak to mówią nie powinno się kupować kota w worku, ale też bardzo szanuję takich ludzi, którzy właśnie taką obrali drogę i dobrze żeby podobnie myślący na siebie trafiali, ale obawiam się, że chyba w dzisiejszych czasach jest takich osób bardzo mało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Wyczerpany
Amani
14 godzin temu, BrakLoginu napisał:

To według mnie jest "trochę" ryzykowne, bo jednak jak to mówią nie powinno się kupować kota w worku, ale też bardzo szanuję takich ludzi, którzy właśnie taką obrali drogę i dobrze żeby podobnie myślący na siebie trafiali, ale obawiam się, że chyba w dzisiejszych czasach jest takich osób bardzo mało.

Ten kot w worku, to moim zdaniem taka trochę wymówka, z której przy okazji wielki mit się stworzył. Jeśli nie masz w domu takiego gabinetu, coś w stylu Greya, niekoniecznie urządzasz orgie z workiem na głowie, to w większości można sie dopasować. 

 

Ok, z tym ślubem, to już trochę zmęczenie materiału było. Masz racje. T o ewenement  chyba nawet na skale światową. Miałam bardziej na myśli, że nie każdy jednak od razu ma ochotę na łóżkowe ekscesy. Czasem ludzie zwlekają nawet kilka miesięcy. Wystarczy, ze ktoś nie akceptuje własnego ciała, czy własnych niedociągnięć, wtedy do łóżka z partnerem czy partnerka pójdzie dopiero, kiedy zaufa. To jednak trudno osiągnąć nie tylko na pierwszej, ale nawet na drugiej i trzeciej randce. Nie ma wiec znaczenia, co my preferujemy, ważne jest bardziej na co pozwoli nam bądź na co ma ochotę ta druga strona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
alan

To nie ma znaczenia o tym decyduję para zakochanych osób. A życie i tak weryfikuje nasze wybory i pokazuje czy to było dobre czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Wyczerpany
Amani
Dnia 30.07.2019 o 18:21, hagne napisał:

 

Ja jak sie zakocham to pragnę tej osoby i chcę iść dość szybko do łóżka. 

 

Książki psychologiczne mówią,że miłość do 2 osoby, to jest proces, uczucie budowane latami. Ja tego nie rozumiem, albo od razu jest chemia,pociąg, fascynacja i chce miłości cielesnej, a jak nie ma, nie jestem zainteresowana. 

 

Bo miłość a pociąg fizyczny to dwie różne kwestie. Choć miłości tez się raczej nie buduje. Buduje się relacje i to rzeczywiście trwa latami. Trzeba jednak mieć podstawy do tej budowy. I ta podstawa jak najbardziej może być seks. 

 

Najważniejsze, by otwarcie mówić o swoich potrzebach, a z tym jest wciaz poważnym problemem...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 31.08.2019 o 13:32, Amani napisał:

to w większości można sie dopasować. 

Niby tak, ale to też w dużej mierze zależy od temperamentu dwojga ludzi, bo jeden lubi na różne sposoby, a inny jak to mówią "po Bożemu" :)

Dnia 31.08.2019 o 13:32, Amani napisał:

Czasem ludzie zwlekają nawet kilka miesięcy. Wystarczy, ze ktoś nie akceptuje własnego ciała, czy własnych niedociągnięć, wtedy do łóżka z partnerem czy partnerka pójdzie dopiero, kiedy zaufa.

W takim przypadku, to bym uszanował, bo nic na siłę. W sumie w moim przypadku seks równał się uczuciom i bez tego ani rusz. Może nie zawsze tak było, ale taką zasadę mam od lat.

Dnia 31.08.2019 o 13:32, Amani napisał:

Nie ma wiec znaczenia, co my preferujemy, ważne jest bardziej na co pozwoli nam bądź na co ma ochotę ta druga strona

Masz rację, ale też w sprawach łóżkowych występuje kompromis i powinien się również tam sprawdzać. Trzeba się uczyć siebie i potrzeb drugiej osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Wyczerpany
Amani

@BrakLoginu

 

tak, ale preferencje seksualne i kombinacje można z powodzeniem dopasować. Problem tworzy się wtedy, kiedy ludzie nie rozmawiają otwarcie o swoich obawach, potrzebach czy pragnieniach. 

 

 Pytanie tylko, po co czekać!? To jedna z tych sfer, tylko dostarcza radości, ale pozytywnie na nas oddziaływuje. 

 

ja myślę, ze jeśli jest chemia i dwoje ludzi ma ochotę na krótki numerek, to tez nie ma w tym nic złego. Warunek jest, ze obie strony musza tak samo do tego podchodzić. 

 

Tak, kompromis jest ważny, choc ja bardziej miałam na myśli sam początek. Czyli co pierwsze. Tu kompromis często równa się szantażowi, czyli takie prymitywne - udowodnij, ze Ci na mnie zależy ? 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Wesoły
BrakLoginu
7 minut temu, Amani napisał:

Czyli co pierwsze. Tu kompromis często równa się szantażowi, czyli takie prymitywne - udowodnij, ze Ci na mnie zależy ? 

To się raczej zdarza wśród młodych? Chociaż nie wiem, może i już bardziej doświadczeni też taki numer wybrance wycinają :D

7 minut temu, Amani napisał:

Problem tworzy się wtedy, kiedy ludzie nie rozmawiają otwarcie o swoich obawach, potrzebach czy pragnieniach. 

W każdej sferze życia rozmowa jest bardzo ważna, bez niej nie ma nic, a przynajmniej nie da się ujechać na dłuższą metę.

9 minut temu, Amani napisał:

ja myślę, ze jeśli jest chemia i dwoje ludzi ma ochotę na krótki numerek, to tez nie ma w tym nic złego. Warunek jest, ze obie strony musza tak samo do tego podchodzić. 

Trzeba mieć tak i szanować drugą stronę i jej pragnienia. Na siłę niczego nie da się zrobić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Przygnębiony
Mptiness
Dnia 15.05.2019 o 14:49, Tapia napisał:

Czy decydujemy się na związek po seksie, czy też decydujemy się na seks będąc w związku?

Młodzi najczęściej zaczynają od seksu, bo natura upomina się o swoje, pcha ku sobie, więc trudno nad tym popędem zapanować. Natomiast dojrzalsi i starsi ludzie.. nie wiem, ale myślę, że od związku, dlatego iż są bogatsi w doświadczenia życiowe i podchodzą do tego spokojniej. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Maybe

Nie ma znaczenia. Zależy czasem od sytuacji, od ludzi.

Nigdy na początku nie zakładam niczego, a jeśli na pierwszej randce wyniknie seks, to cóż z tego? 

Każda opcja może być początkiem lub końcem wszystkiego, a im szybciej się coś zakończy, tym czasem lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
danuta grytchuk

każda szanująca się osoba zastanowi się..no  chyba ze znalazła swoja cześć ciała na smietniku,  co to za osoba czy warto w nią inwestować swoje uczucia chyba ze ktoś ,,przedmucha"  worek bez uczuć..no trochę jak zwierzak..osobiście uważam ze emocje są częścią składowa miłości i nie szargam nimi jak workiem treningowym..masz rozum nie wysyłaj go na spacer zaoszczędź sobie cierpiana

Edytowano przez danuta grytchuk
błąd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Arkina

Pierwsze to musi być zauroczenie, mięta, wzajemne przyciąganie...

Powiem tak, jak ktoś zgwałci mój mózg to jestem bezbronna ale nie na pierwszej randce  ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
ursusz

Używacie, jakiś gadzetow erotycznych? Np. pierścien na penisa itd?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
talila

Ostatnio dość często. Długi związek tak więc trzeba jakoś rozpalać ochote na seks na nowo. Szczególnie jeśli w trakcie tych wielu lat naprawdę wszystkiego się próbowało. Na początek polecam żele intymne, wibrator, ewentualnie sex elixir. Jest to hiszpańska mucha, poczatkowo w to nie wierzyliśmy ale okazało się,ze jednak działanie jest.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
zwenka

Polecam wypróbować rówież sex elixir na sobie. Na mojego faceta działa :) Przetestowaliśmy z ciekawości czy zadziałą czy nie i podzialało :) Tak więc teraz używamy tego oboje.

Edytowano przez zwenka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Frau
12 minut temu, Pieprzna napisał:

Można chociaż kota przez worek wymacać ?

Nie jest ważna wielkość przyrodzenia, ino sztuka... kochania? ? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Arkina

To ja tracę czas na uchodźców i Maybe a tu taki temat się rozwinął ?

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz na pytanie...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 476
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...