Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
asiutka

Co myślicie o skórzanym ubiorze

Polecane posty

Maybe

Hodowle przemysłowe to szczyt sadyzm, gdyby nie istniały nie byłoby problemu z nadmiarem skor. Jedząc mięso czy wspierając przemysł skórzaną bierzesz udział w maltretowaniu zwierząt. 

 

Wiem że ciężko to przełknąć, bo każdy z was taki dobry i prawy że az sie ulewa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Mięcho
6 godzin temu, Maybe napisał:

Hodowle przemysłowe to szczyt sadyzm, gdyby nie istniały nie byłoby problemu z nadmiarem skor. Jedząc mięso czy wspierając przemysł skórzaną bierzesz udział w maltretowaniu zwierząt. 

 

Wiem że ciężko to przełknąć, bo każdy z was taki dobry i prawy że az sie ulewa. 

W takim razie Ty jesteś winna śmierci głodowej lub z pragnienia ludzi z krajów trzeciego świata. Za każdym razem gdy wyrzucasz resztki jedzenia lub wylewasz/marnotrawisz wodę jesteś winna winna winna. Jesteś winna zanieczyszczenia powietrza i planety, używając środków transportu. Jesteś winna wyzyskowi ludzi w krajach, w których pracownicy są traktowani jak niewolnicy kupując produkty tych firm. Jesteś winna wyzyskowi rolników, kupując w marketach, bo te narzucają i zaniżają ceny, żebyś mogła sobie po niższej cenie ugotowac swój wegański obiad. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Mięcho napisał:

W takim razie Ty jesteś winna śmierci głodowej lub z pragnienia ludzi z krajów trzeciego świata. Za każdym razem gdy wyrzucasz resztki jedzenia lub wylewasz/marnotrawisz wodę jesteś winna winna winna. Jesteś winna zanieczyszczenia powietrza i planety, używając środków transportu. Jesteś winna wyzyskowi ludzi w krajach, w których pracownicy są traktowani jak niewolnicy kupując produkty tych firm. Jesteś winna wyzyskowi rolników, kupując w marketach, bo te narzucają i zaniżają ceny, żebyś mogła sobie po niższej cenie ugotowac swój wegański obiad. 

 

 

Oczywiscie ze jestem winna wieluzłych rzeczy, ale staram się ograniczyć co mogę. Poza tym z wielu rzeczy, o których piszesz nie jestem winna ;) zmartwię Cię. 

Nawet nie wiesz jak jestem pierdolnieta na punkcie świata. Negowanie hodowli przemysłowych to pryszczyk. Wytykam go bo hipokryzja Polaków jest przeogromna i śmieszna. Nie dziwie sie że w tym kraju jest tak źle, skoro jest tu tylu bezmyślnych ludzi, nie mówiąc o oprawcach pracujących w tych hodowlach i w rzeźniach. Jaki naród tacy rządzący. 

Powodzenia! ?

 

 

A jeszcze dodam: noszenie na sobie skóry ze zmaltretowanego zwierzaka to dopiero brak empatii i zdolności do refleksji. A potem płaczemy, że ludzie są obojętni na krzywdę innych. No są. 

I ta hipokryzja że kochają zwierzęta, że traktują na równi z ludźmi. Ale widocznie są lepszy I gorszy sort wśród zwierząt. Jedne czują a drugie nie. Zabij swojego dziadka (to marnotrawstwo go pochować) i owin sie w jego skórę i pytaj sie czy pięknie wyglądasz. Albo psa. I czapkę z kota se zrób. 

?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mięsko
4 godziny temu, Maybe napisał:

Oczywiscie ze jestem winna wieluzłych rzeczy, ale staram się ograniczyć co mogę. Poza tym z wielu rzeczy, o których piszesz nie jestem winna ;) zmartwię Cię. 

Nawet nie wiesz jak jestem pierdolnieta na punkcie świata. Negowanie hodowli przemysłowych to pryszczyk. Wytykam go bo hipokryzja Polaków jest przeogromna i śmieszna. Nie dziwie sie że w tym kraju jest tak źle, skoro jest tu tylu bezmyślnych ludzi, nie mówiąc o oprawcach pracujących w tych hodowlach i w rzeźniach. Jaki naród tacy rządzący. 

Powodzenia! ?

 

 

A jeszcze dodam: noszenie na sobie skóry ze zmaltretowanego zwierzaka to dopiero brak empatii i zdolności do refleksji. A potem płaczemy, że ludzie są obojętni na krzywdę innych. No są. 

I ta hipokryzja że kochają zwierzęta, że traktują na równi z ludźmi. Ale widocznie są lepszy I gorszy sort wśród zwierząt. Jedne czują a drugie nie. Zabij swojego dziadka (to marnotrawstwo go pochować) i owin sie w jego skórę i pytaj sie czy pięknie wyglądasz. Albo psa. I czapkę z kota se zrób. 

?

 

Szczerze? Jem mięso i mam skórzaną kurtkę z owcy. Ostatnio nawet gadałem z kolesiem, którego dziewczyna jest weganką i gadaliśmy o tym jak w niektórych miejscach są traktowane zwierzęta. Niczego i tak nie zmienię. Jak ja tego nie zjem, to zrobi to kto inny, jak ja nie kupię kurtki, to i tak ktoś inny ją kupi. Tak jest skonstruowany ten świat. Gdybym się wybrał do jakiejś ubojni, to by mi serce rozjebało. Dlatego tam nie idę. Dlatego nie oglądam tych wszystkich filmików. Jesteśmy drapieżnikami i mięsożercami i to nie są już czasy, w których sobie spędzę pół dnia na polowanku, żeby wykarmić rodzinę i siebie. Za dużo ludzi już jest na ziemi, a jeść trzeba. Poza tym jak się ćwiczy to białko  to jest podstawa. I nie, zamienniki typu prochy to nie jest wyjście. Jedynie suplement. 

Indywidualny wybór. Nie zamierzam już naprawiać świata. Poza tym Ty piszesz o empatii... Pewnie sobie nie zdajesz z tego sprawy, ale bardzo często zachowujesz się tak jakby Tobie jej w szczególności brakowało. Jesteś szorstka, obrażasz, nie liczysz się z uczuciami innych. Maltretować można na różne sposoby. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
34 minuty temu, Mięsko napisał:

Szczerze? Jem mięso i mam skórzaną kurtkę z owcy. Ostatnio nawet gadałem z kolesiem, którego dziewczyna jest weganką i gadaliśmy o tym jak w niektórych miejscach są traktowane zwierzęta. Niczego i tak nie zmienię. Jak ja tego nie zjem, to zrobi to kto inny, jak ja nie kupię kurtki, to i tak ktoś inny ją kupi. Tak jest skonstruowany ten świat. Gdybym się wybrał do jakiejś ubojni, to by mi serce rozjebało. Dlatego tam nie idę. Dlatego nie oglądam tych wszystkich filmików. Jesteśmy drapieżnikami i mięsożercami i to nie są już czasy, w których sobie spędzę pół dnia na polowanku, żeby wykarmić rodzinę i siebie. Za dużo ludzi już jest na ziemi, a jeść trzeba. Poza tym jak się ćwiczy to białko  to jest podstawa. I nie, zamienniki typu prochy to nie jest wyjście. Jedynie suplement. 

Indywidualny wybór. Nie zamierzam już naprawiać świata. Poza tym Ty piszesz o empatii... Pewnie sobie nie zdajesz z tego sprawy, ale bardzo często zachowujesz się tak jakby Tobie jej w szczególności brakowało. Jesteś szorstka, obrażasz, nie liczysz się z uczuciami innych. Maltretować można na różne sposoby. 

Nie no pewnie jeśli ja tego nie zjem to ktoś inny.... Świetne podejście dlatego ten świat jest jaki jest. To kradnij gdy masz okazję - bo jeśli ja nie ukradne to ktoś inny to zrobi. Czad. 

Ojojoj wolę być szorstka niż bezmyślna i udająca że czegoś nie widzę. ?

Mam mieć empatię dla kogoś kto żre mięso bez zastanowienia, odziewa się bez potrzeby w skóry i futra kosztem cierpiących zwierząt? Serio? 

Może nad Hitlerem tez mam się litowac? 

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Carnivorous
3 godziny temu, Maybe napisał:

Świetne podejście dlatego ten świat jest jaki jest.

Dokładnie. I taki zostanie, czy Ci się podoba to, czy nie, czy zjesz te pierś z kurczaka, czy nie, czy zostawisz zapalone światło w łazience bez potrzeby, czy nie. Super, że nie jesz mięsa. Szlachetnie. Wy je bane mam na ten świat.

Sam bym nie ubił zwierzaka. Raz w życiu zabiłem rybę. I się strasznie z tym źle czułem. Noszę skórę. Zabili owcę. Pewnie na mięso. A skóra i tak została. I tak większość ludzi ma to w dupie. I tak będą hodować na mięso. Ja o tym staram się nie myśleć. Ten świat taki jest dziecinko. Ludzie się nie zmienią. Nie masz anemii?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 godziny temu, Carnivorous napisał:

Nie masz anemii?

nie ma,

czasem ma wściekliznę,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
23 godziny temu, Dionizy napisał:

 Po zabiciu jest sporo wołowiny a skóra zostaje więc? Wykorzystać czy wyrzucić?

Miałam na myśli, hodowanie i zabijanie zwierząt dla samego futra.

5 godzin temu, Carnivorous napisał:

I tak będą hodować na mięso. Ja o tym staram się nie myśleć. Ten świat taki jest dziecinko. Ludzie się nie zmienią. 

Może kiedyś ludzie będą jeść mięso wyhodowane w laboratoriach. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 godzinę temu, Sany napisał:

Może kiedyś ludzie będą jeść mięso wyhodowane w laboratoriach.

fuj!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma
Dnia 3.10.2020 o 00:48, Maybe napisał:

Wiem że ciężko to przełknąć, bo każdy z was taki dobry i prawy że az sie ulewa. 

A zaglądałaś może na 'świnię'? Tam raczej bezpruderyjne klimy panują. ?

Sama próbowałam 2 lata temu, taki mały skok w bok z areny. Stety/niestety wymiękłam, po jowialnym powitanku: 'czego tu chcesz stara ...rwo', opadła z se mła vena.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
22 godziny temu, Sany napisał:

Miałam na myśli, hodowanie i zabijanie zwierząt dla samego futra.

Może kiedyś ludzie będą jeść mięso wyhodowane w laboratoriach. ;)

Niestety, ale już jest.

Temat z odzieżowego przeniósł się do restauracji, a może i ubojni.

W jednym Meybe ma rację zwierzęta cierpią niezależnie jak by ich nie zabijać. Mięsko też ma rację, byt kształtuje świadomość, a ta jest zgodna z programem nauczania w szkołach. A co do empatii Meybe, to jest to towar luksusowy zarezerwowany dla tych co się z nią zgadają.

W tym momencie temat stał się mi w pewnym sensie bliski, ponieważ od kilku dni jestem na detoksie owocowym. I żyję ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
todarek12

Aby rozładować atmosferę polecę sposób na stres i nerwy. W takich chwilach szczególnie przydaje się folia bąbelkowa. Wystarczy przez chwilę postrzelać z niej i szybko można się zrelaksować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 godziny temu, todarek12 napisał:

Aby rozładować atmosferę polecę sposób na stres i nerwy. W takich chwilach szczególnie przydaje się folia bąbelkowa. Wystarczy przez chwilę postrzelać z niej i szybko można się zrelaksować.

Ja jestem mizantropką. Nerwów nie mam tyle że stwierdzam fakty, iż gatunek ludzki jest podły, bezmyślny i etc, ze mną włącznie i powinien wyginąć. Hipokryzja rządzi na tym świecie. Co jeden to bardziej prawy i dobry. A chuj z tym ?

19 godzin temu, alan napisał:

Niestety, ale już jest.

Temat z odzieżowego przeniósł się do restauracji, a może i ubojni.

W jednym Meybe ma rację zwierzęta cierpią niezależnie jak by ich nie zabijać. Mięsko też ma rację, byt kształtuje świadomość, a ta jest zgodna z programem nauczania w szkołach. A co do empatii Meybe, to jest to towar luksusowy zarezerwowany dla tych co się z nią zgadają.

W tym momencie temat stał się mi w pewnym sensie bliski, ponieważ od kilku dni jestem na detoksie owocowym. I żyję ;)

To nawet nie jest tak że ganię że ktoś je mięso, chodzi o rozmiar tego zjawiska, zadziwia mnie też to lekceważenie sprawy, lekkie podejście do tego. Bo co tam krowa świnia kura czy ryba przecież nie cierpią. Zwierzęta futerkowe też nie cierpią. Tylko kotki i pieski cierpią. 

Bez mięsa można życ. Jest miliony wege na świecie, można też zmniejszyć spozycie mięsa o połowę albo i wiecej, można z niektórych rzeczy skorzanych rzeczy też zrezygnować - tych kupowanych dla własnej przyjemności z próżności i już jest to duży plus, bo hodowle przemysłowe wówczas giną - proste. A jednak niewykonalne w naszym społeczeństwie. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 4.10.2020 o 09:50, Alma napisał:

A zaglądałaś może na 'świnię'? Tam raczej bezpruderyjne klimy panują. ?

Sama próbowałam 2 lata temu, taki mały skok w bok z areny. Stety/niestety wymiękłam, po jowialnym powitanku: 'czego tu chcesz stara ...rwo', opadła z se mła vena.

Szukasz gorszych żeby pokazać że na ich tle jesteście cudowni? 

Równać lepiej w górę... nie w dół. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Nie, tam są naprawdę błyskotliwe ludziska, Maybe, jedynie ten ich brak poszanowania minimum konwencji w komunikacji...

Nie rejestrowałam się tam, by coś komuś udowodnić, ot, próba wyjścia poza ramy wielotematycznego forum, w dodatku tam wiele osób przekręca słówka, co było ponętne dla se mła.

To jest jedno z inteligentniejszych for...

Zaproponowałam je Tobie jako odskocznię, zupełnie szczerze, nic więcej i dodałam 2 słowa wyjaśnienia. Zabawiłam tam po rejestracji kilka godzin, nie potrafiłam przebrnąć przez ten powitalny uścisk, nota bene jakiegoś zbanowanego do działu towarzyskiego literata. No, sporo tam piszących chyba... i dział filozoficzny był niezły.

 

Aaa. tyż również mam ciągutki ku mizantropii, stąd więcej obcuję z kociakami niż z własnym gatunkiem.

 

Edytowano przez Alma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żryj jajo
4 godziny temu, Maybe napisał:

Ja jestem mizantropką. Nerwów nie mam tyle że stwierdzam fakty, iż gatunek ludzki jest podły, bezmyślny i etc, ze mną włącznie i powinien wyginąć. Hipokryzja rządzi na tym świecie. Co jeden to bardziej prawy i dobry. A chuj z tym ?

To nawet nie jest tak że ganię że ktoś je mięso, chodzi o rozmiar tego zjawiska, zadziwia mnie też to lekceważenie sprawy, lekkie podejście do tego. Bo co tam krowa świnia kura czy ryba przecież nie cierpią. Zwierzęta futerkowe też nie cierpią. Tylko kotki i pieski cierpią. 

Bez mięsa można życ. Jest miliony wege na świecie, można też zmniejszyć spozycie mięsa o połowę albo i wiecej, można z niektórych rzeczy skorzanych rzeczy też zrezygnować - tych kupowanych dla własnej przyjemności z próżności i już jest to duży plus, bo hodowle przemysłowe wówczas giną - proste. A jednak niewykonalne w naszym społeczeństwie. 

 

A Ty jesteś jakaś durna, czy po prostu naiwna? Wczoraj się urodziłaś? Ludzie mają wy je bane na innych ludzi, a co dopiero na zwierzęta. Poza tym tego się nie widzi na codzień, nikt nie stoi nad tą świnią i nie patrzy jak jej łeb ucinają. Dzieci na świecie z głodu umierają, a tutaj jedzenie wywalają do śmieci, a Ty sie jeszcze dziwisz, że to taka skala zjawiska srata tata. Jeszcze wyjeżdżasz ze swoim moralizatorskim tonem i pieprzysz o empatii i hipokryzji. Ty pierwsza jesteś tutaj do wbijania szpilek innym, o hipokryzji nie wspomnę. Raz gadasz jak to trzeba byc w życiu tffardym, a zaraz spuszczasz się nad biednymi zwierzątkami. Zresztą to nie tylko w tym temacie. Na tym forum to najbardziej od Ciebie śmierdzi hipokryzją i toksynami. Nie chcesz, to nie jedz mięsa. Większość i tak będzie jadła, bo taka jest natura, bo ludzie to mięsożercy, a mięcho ma jedne z najbardziej potrzebnych składników odżywczych. Załóż sobie fermę i humanitarnie z modlitwą na ustach odbieraj życie kurczakom. Będziesz pieprzyć, że wszyscy przykładamy rękę do znęcania się nad zwierzętami. Gówno prawda. Durne uogólnianie i nadinterpretowanie, manipulacyjne oszczerstwo. Ty przestań szkodzić naturze jeżdżąc autobusami albo samochodem. Zatruwasz matkę Ziemię i jesteś temu winna blabla. Święta Meybe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 godzin temu, Alma napisał:

Nie, tam są naprawdę błyskotliwe ludziska, Maybe, jedynie ten ich brak poszanowania minimum konwencji w komunikacji...

Nie rejestrowałam się tam, by coś komuś udowodnić, ot, próba wyjścia poza ramy wielotematycznego forum, w dodatku tam wiele osób przekręca słówka, co było ponętne dla se mła.

To jest jedno z inteligentniejszych for...

Zaproponowałam je Tobie jako odskocznię, zupełnie szczerze, nic więcej i dodałam 2 słowa wyjaśnienia. Zabawiłam tam po rejestracji kilka godzin, nie potrafiłam przebrnąć przez ten powitalny uścisk, nota bene jakiegoś zbanowanego do działu towarzyskiego literata. No, sporo tam piszących chyba... i dział filozoficzny był niezły.

 

Aaa. tyż również mam ciągutki ku mizantropii, stąd więcej obcuję z kociakami niż z własnym gatunkiem.

 

Wyrazanie swojej opinii odmiennej uważasz za udowadnianie. Wychodzi na to że albo się poklepujecie i wlazicie sobie w tylki albo mówicie komuś:: spierdalaj? 

Dziękuję Almo. Na prawdę. Większej szui nie spotkałam. 

No to baj. 

Bawcie sie wykwintnie. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
3 godziny temu, Maybe napisał:

Wyrazanie swojej opinii odmiennej uważasz za udowadnianie. Wychodzi na to że albo się poklepujecie i wlazicie sobie w tylki albo mówicie komuś:: spierdalaj? 

Dziękuję Almo. Na prawdę. Większej szui nie spotkałam. 

No to baj. 

Bawcie sie wykwintnie. 

No masz... Po co się doszukiwać złych intencji tam, gdzie ich nie ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
5 godzin temu, aliada napisał:

No masz... Po co się doszukiwać złych intencji tam, gdzie ich nie ma?

pewnie głodna,

bo jak człowiek głodny to zły...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Szkoda sensu.

Niepotrzebnie się wtryniam w temat, do którego nie mogę się jednoznacznie odnieść.

Byłam vege od 17 roku życia przez naście lat, nadal mięso bardzo rzadko jadam, niemniej mam do wykarmienia kociarnię.

Przeca nie twarożkiem, soczewicą, kiełkami.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Wiecie co? Nie mam nic do zwierząt generalnie. Widziałam ostatnio ogromne stado dzików ryjących w ziemniakach, marchewce i polu kapusty... Są w stanie zniszczyć całe plantacje

Pomyślcie sami.

Lubię marchewkę;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
Dnia 4.10.2020 o 21:02, alan napisał:

W tym momencie temat stał się mi w pewnym sensie bliski, ponieważ od kilku dni jestem na detoksie owocowym. I żyję

Taką dietę, to stosuję od dziecka. ;) Uwielbiam owoce, a przede wszystkim winogrona :)

Niezamierzenie rozpętałam trzecią wojnę forumkową. Tylko się nie pozabijajcie bo i tak pożytek z tego żaden ;) :D. 

A co do ubioru ze skóry, to nigdy nie lubiłam, nie nosiłam i nie będę nosiła.

Lubię tkaniny miłe dla ciała, a skóra nie kojarzy mi się przyjemnie. 

Dnia 3.10.2020 o 23:46, Gość w kość napisał:

fuj!?

Skąd wiesz, że fuj? Próbowałeś? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
4 godziny temu, Sany napisał:

Skąd wiesz, że fuj? Próbowałeś? 

no nie?‍♂️

wyobraziłem sobie tylko odkręcany rogal z "Seksmisji"...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 2.10.2020 o 22:43, BrakLoginu napisał:

Tak, że ten tego. Tak wiem, wyjęte z kontekstu, ale popieram tego typu ubiór. Chociaż jakaś nawet najmniejsza nutka tajemniczości jest wskazana :D

Maseczki mamy, to wystarczy na tę nutkę tajemniczości :D

 

Dnia 2.10.2020 o 22:46, Dionizy napisał:

Więc co zrobić z wyhodowanym na mięso bukatem? Po zabiciu jest sporo wołowiny a skóra zostaje więc? Wykorzystać czy wyrzucić?

Wykorzystać. Dlaczego wyrzucać? A swoją drogą, jeszcze za naszego życia, dojdzie do tego, że mięso będzie produkowane jedynie z genów zwierząt. Już produkują i ponoć jest całkowicie bez chemii i smakuje jak normalne mięso.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 7.10.2020 o 04:25, hogan napisał:

Maseczki mamy, to wystarczy na tę nutkę tajemniczości :D

Ubierz coś jeszcze (i nie pisz o przyłbicach :P), bo ciągle mi czegoś brakuje. Nie wiem skąd taka myśl, ale jakbyś była nadal za bardzo rozebrana :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 722
    • Postów
      262 449
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      972
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Stashaks
    Najnowszy użytkownik
    Stashaks
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Co niefajne?  A to że stwarza się zagrożenie pożarowe: Otwarty ogień wewnątrz po zgaśnięciu spada na ziemię, co  prowadzi do pożarów lasów, pól, domów czy samochodów.  Lampiony mogą wznieść się na kilkaset metrów, stanowiąc zagrożenie dla samolotów.  Pozostałości lampiona są niebezpieczne dla zwierząt i oczywiście zanieczyszcza się po prostu środowisko naturalne. A wszystko to dla ,,magicznej" chwili. Kiedyś tego nie było i było fajnie.  I nawet jeśli nic takiego dotychczas w Polsce się nie zdarzyło to zgodnie z Prawem Murphy’ego....
    • Nafto Chłopiec
      Przyznać się, kto rzucił na mnie tę klątwę, że znowu równo 3 dni przed półmaratonem dopadła mnie jakaś jelitówka? 🤬
    • Gość w kość
      co w tym niefajnego?   ostatnio tam nie bywam, ale kiedy byłem, to coś tam latało, albo usiłowało... ... nie zawsze możesz dostać to, czego chcesz, ... kawa daje mi to, czego chcę😲        
    • Chi
      A tak w ogóle to         
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Aco
      Może jakieś źródło tej informacji o rozpadzie?  
    • Chi
    • Aco
      Jestem rok w rok, a lampiony ostatnio widziałem jakieś 3 lata temu. Być może w sezonie jest tego więcej, ale ja w tzw wysokim sezonie już nie jeżdzę.  
    • Chi
    • Chi
    • Miejscowy
      Wiadomo, że w tym kraju nie było nigdy całkiem dobrej, uczciwej polityki i o tym już wielokrotnie na postach politycznych, gospodarczych pisałem.  To nie jest tak, że ja: oskarżając, krytykując partię PiS, nie widzę winy także w partiach pozostałych, bo tak nie jest.  Tylko to jest w: różnej skali politycznej...  Partie robią: złe rzeczy, świństwa w różnej skali i najczęściej do tego się nie przyznają.  Kiedyś miałem głęboko gdzieś politykę w tym kraju, a poza tym nie miałem komputera, Internetu i nie miałem jak i gdzie dyskutować na tematy polityczne, na przykład na takim forum.  Była mi obojętna polityka w tym kraju i nadal jest mi obojętna, ale teraz mam możliwość o tym gadać na forum, w komentarzach na YOUTUBE oraz pod innymi stronami.  Ja jestem: mieszkańcem tego kraju. Jestem: konsumentem i oceniam zachowanie polityki w kraju i ludzi, którzy tam siedzą.  Ja się bardzo zawiodłem na polityce w kraju, a jedynie: partia Brauna i KORONY, jak na razie jest mądrą, myślącą partią, ale nie ma dużego poparcia i partia jest "olewana" w polityce.  Konfederacja się rozpadła, bo i tam były i są nieporozumienia i tez "pokazali swoją twarz... ".  My nie mamy wpływu na zachowanie ludzi w partiach i możemy mieć tylko nadzieję, że: zmądrzeją i zaczną prowadzić normalną, ludzką politykę.  Ja się nie zawiodłem bardzo tylko na samym PiS ( a uważam ją za najgorszą i najbardziej złodziejską, zdemoralizowaną partię i to moje zdanie ).  Na większości partii się zawiodłem, bo widzę jak się zachowują, co wygadują, co robią w partiach.    Nie było nigdy i nie ma w tym kraju normalnej, ludzkiej polityki, ale ja już nie mam chęci na pisanie o tym, na forum, bo to niczego nie zmieni w kraju.    Jeżeli chodzi o VAT, o inne podatki, o: zadłużanie kraju, no to wiadomo, że nie tylko sam PiS zadłużał kraj.  PO także to robiło i robią to teraz.  I to jest moim zdaniem: prowadzenie kraju do jakiegoś... , bankructwa finansowego. 
    • Miejscowy
      Może i tak, ale PiS jakoś nie obniżył VAT-u, kiedy siedzieli na "stołeczku"...  Każda partia, jaka by ona nie była ma obowiązek dbać o gospodarkę i o konsumentów, bo w takim celu Oni siedzą w partiach.  VAT nadal jest wysoki w kraju ( a Oni chętnie by go jeszcze podnieśli... ) i to są za wysokie ceny w sklepach dla kupujących.  Czyli, to jest: okradanie społeczeństwa, ale szczególnie tych, którzy mają mało pieniędzy, ponieważ tego kraju nie stać na tak wysoki VAT.  Polska jest za biednym krajem, za słabym na zbyt wysoki podatek taki.  Polska nie jest bogatą: Danią, Szwecją i Norwegią. 
    • Chi
    • Chi
    • Vitalinka
      Zarost jest  fajny, ale musi być gesty i jak już jest to nie cierpię takiego modelowania, ze coś tam facet sobie wycina...kawałek bródki, wąsiki tylko, albo jakieś linie na rzuchwie... wiem, że są do tego specjalne linijki i to mnie wtedy śmieszy, bo widzę oczami wyobraźni jak stoi i codziennie się pielęgnuje - co mu odbiera od męskości. Najlepiej jak sobie ten zarost rośnie naturalnie i nie wygląda jak zapałki powtykane w coś tam, no i jeszcze nie może być farbowany...no koszmar.
    • Chi
    • Chi
      Ile ?     
    • KapitanJackSparrow
      A propos zachodów, Moze kto był nad morzem  Czy na tych tłumnych wieczornych plażach nadal istnieje niefajne zjawisko puszczania lampionów w Bałtyk, czy też może zastąpiono je jakimiś drono laserami 😴
    • Gość w kość
      hmmm, czyli wschody jakby bardziej dla mnie... z drugiej strony chyba byłem tak ukojony,  że praktycznie w ogóle nie zwracałem uwagi na innych ludzi😯  
    • Gość w kość
      zgadza się🤨 zawsze wtedy miałem w głowie, że takie poświęcenie odbije się na reszcie dnia😴   pewnie tak jest...   powiedzmy, że to zjawisko traktuję jak wejście na jakąś górkę różnymi trasami, o różnych porach roku... no,... więc wciąż brakuje mi tego jednego wariantu do odhaczenia... ... nadal jest po co żyć...  
    • KapitanJackSparrow
      A gdzieżby się kłócić,nie znam się na tym ale mnie herbatka z mięty przeczyszcza z deko
    • Nomada
      Glicyna   Glicyna to nie tylko aminokwas – to cichy obrońca naszych komórek nerwowych. Jej właściwości neuroprotekcyjne sprawiają, że skutecznie wspiera funkcjonowanie mózgu i chroni neurony przed uszkodzeniami. W kontekście chorób neurodegeneracyjnych, takich jak choroba Alzheimera czy Parkinsona, jej znaczenie rośnie z każdym rokiem. Wstępne badania sugerują, że może wspomagać leczenie tych schorzeń, co czyni ją obiecującym składnikiem przyszłych terapii neurologicznych. To jednak nie wszystko. Glicyna może również poprawiać pamięć i koncentrację – nie tylko u osób starszych. Jeśli żyjesz w ciągłym stresie, jesteś przemęczony lub po prostu chcesz lepiej funkcjonować na co dzień, ten aminokwas może okazać się pomocny. Jak działa? Chroni neurony przed uszkodzeniami Spowalnia rozwój chorób neurodegeneracyjnych Poprawia jakość życia poprzez wsparcie funkcji poznawczych Czy stanie się filarem nowoczesnej neurologii? Czas pokaże. Ale jedno jest pewne – jej potencjał jest ogromny. Wsparcie układu odpornościowego. Glicyna ma również istotne znaczenie dla układu odpornościowego. Jej potencjalne właściwości przeciwzapalne sprawiają, że może skutecznie wspierać organizm w walce z przewlekłymi stanami zapalnymi, które towarzyszą m.in. takim chorobom jak: Reumatoidalne zapalenie stawów Choroby autoimmunologiczne Przewlekłe infekcje Stany pourazowe To jednak dopiero początek. Glicyna przyspiesza regenerację organizmu po infekcjach i urazach. Co ważne – nie tylko łagodzi objawy, ale aktywnie wspiera procesy naprawcze. Efekty jej działania to: Lepsze samopoczucie Szybszy powrót do formy Poprawa ogólnej kondycji organizmu  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...