Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
asiutka

Co myślicie o skórzanym ubiorze

Polecane posty

Maybe

Hodowle przemysłowe to szczyt sadyzm, gdyby nie istniały nie byłoby problemu z nadmiarem skor. Jedząc mięso czy wspierając przemysł skórzaną bierzesz udział w maltretowaniu zwierząt. 

 

Wiem że ciężko to przełknąć, bo każdy z was taki dobry i prawy że az sie ulewa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Mięcho
6 godzin temu, Maybe napisał:

Hodowle przemysłowe to szczyt sadyzm, gdyby nie istniały nie byłoby problemu z nadmiarem skor. Jedząc mięso czy wspierając przemysł skórzaną bierzesz udział w maltretowaniu zwierząt. 

 

Wiem że ciężko to przełknąć, bo każdy z was taki dobry i prawy że az sie ulewa. 

W takim razie Ty jesteś winna śmierci głodowej lub z pragnienia ludzi z krajów trzeciego świata. Za każdym razem gdy wyrzucasz resztki jedzenia lub wylewasz/marnotrawisz wodę jesteś winna winna winna. Jesteś winna zanieczyszczenia powietrza i planety, używając środków transportu. Jesteś winna wyzyskowi ludzi w krajach, w których pracownicy są traktowani jak niewolnicy kupując produkty tych firm. Jesteś winna wyzyskowi rolników, kupując w marketach, bo te narzucają i zaniżają ceny, żebyś mogła sobie po niższej cenie ugotowac swój wegański obiad. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Mięcho napisał:

W takim razie Ty jesteś winna śmierci głodowej lub z pragnienia ludzi z krajów trzeciego świata. Za każdym razem gdy wyrzucasz resztki jedzenia lub wylewasz/marnotrawisz wodę jesteś winna winna winna. Jesteś winna zanieczyszczenia powietrza i planety, używając środków transportu. Jesteś winna wyzyskowi ludzi w krajach, w których pracownicy są traktowani jak niewolnicy kupując produkty tych firm. Jesteś winna wyzyskowi rolników, kupując w marketach, bo te narzucają i zaniżają ceny, żebyś mogła sobie po niższej cenie ugotowac swój wegański obiad. 

 

 

Oczywiscie ze jestem winna wieluzłych rzeczy, ale staram się ograniczyć co mogę. Poza tym z wielu rzeczy, o których piszesz nie jestem winna ;) zmartwię Cię. 

Nawet nie wiesz jak jestem pierdolnieta na punkcie świata. Negowanie hodowli przemysłowych to pryszczyk. Wytykam go bo hipokryzja Polaków jest przeogromna i śmieszna. Nie dziwie sie że w tym kraju jest tak źle, skoro jest tu tylu bezmyślnych ludzi, nie mówiąc o oprawcach pracujących w tych hodowlach i w rzeźniach. Jaki naród tacy rządzący. 

Powodzenia! ?

 

 

A jeszcze dodam: noszenie na sobie skóry ze zmaltretowanego zwierzaka to dopiero brak empatii i zdolności do refleksji. A potem płaczemy, że ludzie są obojętni na krzywdę innych. No są. 

I ta hipokryzja że kochają zwierzęta, że traktują na równi z ludźmi. Ale widocznie są lepszy I gorszy sort wśród zwierząt. Jedne czują a drugie nie. Zabij swojego dziadka (to marnotrawstwo go pochować) i owin sie w jego skórę i pytaj sie czy pięknie wyglądasz. Albo psa. I czapkę z kota se zrób. 

?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mięsko
4 godziny temu, Maybe napisał:

Oczywiscie ze jestem winna wieluzłych rzeczy, ale staram się ograniczyć co mogę. Poza tym z wielu rzeczy, o których piszesz nie jestem winna ;) zmartwię Cię. 

Nawet nie wiesz jak jestem pierdolnieta na punkcie świata. Negowanie hodowli przemysłowych to pryszczyk. Wytykam go bo hipokryzja Polaków jest przeogromna i śmieszna. Nie dziwie sie że w tym kraju jest tak źle, skoro jest tu tylu bezmyślnych ludzi, nie mówiąc o oprawcach pracujących w tych hodowlach i w rzeźniach. Jaki naród tacy rządzący. 

Powodzenia! ?

 

 

A jeszcze dodam: noszenie na sobie skóry ze zmaltretowanego zwierzaka to dopiero brak empatii i zdolności do refleksji. A potem płaczemy, że ludzie są obojętni na krzywdę innych. No są. 

I ta hipokryzja że kochają zwierzęta, że traktują na równi z ludźmi. Ale widocznie są lepszy I gorszy sort wśród zwierząt. Jedne czują a drugie nie. Zabij swojego dziadka (to marnotrawstwo go pochować) i owin sie w jego skórę i pytaj sie czy pięknie wyglądasz. Albo psa. I czapkę z kota se zrób. 

?

 

Szczerze? Jem mięso i mam skórzaną kurtkę z owcy. Ostatnio nawet gadałem z kolesiem, którego dziewczyna jest weganką i gadaliśmy o tym jak w niektórych miejscach są traktowane zwierzęta. Niczego i tak nie zmienię. Jak ja tego nie zjem, to zrobi to kto inny, jak ja nie kupię kurtki, to i tak ktoś inny ją kupi. Tak jest skonstruowany ten świat. Gdybym się wybrał do jakiejś ubojni, to by mi serce rozjebało. Dlatego tam nie idę. Dlatego nie oglądam tych wszystkich filmików. Jesteśmy drapieżnikami i mięsożercami i to nie są już czasy, w których sobie spędzę pół dnia na polowanku, żeby wykarmić rodzinę i siebie. Za dużo ludzi już jest na ziemi, a jeść trzeba. Poza tym jak się ćwiczy to białko  to jest podstawa. I nie, zamienniki typu prochy to nie jest wyjście. Jedynie suplement. 

Indywidualny wybór. Nie zamierzam już naprawiać świata. Poza tym Ty piszesz o empatii... Pewnie sobie nie zdajesz z tego sprawy, ale bardzo często zachowujesz się tak jakby Tobie jej w szczególności brakowało. Jesteś szorstka, obrażasz, nie liczysz się z uczuciami innych. Maltretować można na różne sposoby. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
34 minuty temu, Mięsko napisał:

Szczerze? Jem mięso i mam skórzaną kurtkę z owcy. Ostatnio nawet gadałem z kolesiem, którego dziewczyna jest weganką i gadaliśmy o tym jak w niektórych miejscach są traktowane zwierzęta. Niczego i tak nie zmienię. Jak ja tego nie zjem, to zrobi to kto inny, jak ja nie kupię kurtki, to i tak ktoś inny ją kupi. Tak jest skonstruowany ten świat. Gdybym się wybrał do jakiejś ubojni, to by mi serce rozjebało. Dlatego tam nie idę. Dlatego nie oglądam tych wszystkich filmików. Jesteśmy drapieżnikami i mięsożercami i to nie są już czasy, w których sobie spędzę pół dnia na polowanku, żeby wykarmić rodzinę i siebie. Za dużo ludzi już jest na ziemi, a jeść trzeba. Poza tym jak się ćwiczy to białko  to jest podstawa. I nie, zamienniki typu prochy to nie jest wyjście. Jedynie suplement. 

Indywidualny wybór. Nie zamierzam już naprawiać świata. Poza tym Ty piszesz o empatii... Pewnie sobie nie zdajesz z tego sprawy, ale bardzo często zachowujesz się tak jakby Tobie jej w szczególności brakowało. Jesteś szorstka, obrażasz, nie liczysz się z uczuciami innych. Maltretować można na różne sposoby. 

Nie no pewnie jeśli ja tego nie zjem to ktoś inny.... Świetne podejście dlatego ten świat jest jaki jest. To kradnij gdy masz okazję - bo jeśli ja nie ukradne to ktoś inny to zrobi. Czad. 

Ojojoj wolę być szorstka niż bezmyślna i udająca że czegoś nie widzę. ?

Mam mieć empatię dla kogoś kto żre mięso bez zastanowienia, odziewa się bez potrzeby w skóry i futra kosztem cierpiących zwierząt? Serio? 

Może nad Hitlerem tez mam się litowac? 

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Carnivorous
3 godziny temu, Maybe napisał:

Świetne podejście dlatego ten świat jest jaki jest.

Dokładnie. I taki zostanie, czy Ci się podoba to, czy nie, czy zjesz te pierś z kurczaka, czy nie, czy zostawisz zapalone światło w łazience bez potrzeby, czy nie. Super, że nie jesz mięsa. Szlachetnie. Wy je bane mam na ten świat.

Sam bym nie ubił zwierzaka. Raz w życiu zabiłem rybę. I się strasznie z tym źle czułem. Noszę skórę. Zabili owcę. Pewnie na mięso. A skóra i tak została. I tak większość ludzi ma to w dupie. I tak będą hodować na mięso. Ja o tym staram się nie myśleć. Ten świat taki jest dziecinko. Ludzie się nie zmienią. Nie masz anemii?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 godziny temu, Carnivorous napisał:

Nie masz anemii?

nie ma,

czasem ma wściekliznę,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
23 godziny temu, Dionizy napisał:

 Po zabiciu jest sporo wołowiny a skóra zostaje więc? Wykorzystać czy wyrzucić?

Miałam na myśli, hodowanie i zabijanie zwierząt dla samego futra.

5 godzin temu, Carnivorous napisał:

I tak będą hodować na mięso. Ja o tym staram się nie myśleć. Ten świat taki jest dziecinko. Ludzie się nie zmienią. 

Może kiedyś ludzie będą jeść mięso wyhodowane w laboratoriach. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 godzinę temu, Sany napisał:

Może kiedyś ludzie będą jeść mięso wyhodowane w laboratoriach.

fuj!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma
Dnia 3.10.2020 o 00:48, Maybe napisał:

Wiem że ciężko to przełknąć, bo każdy z was taki dobry i prawy że az sie ulewa. 

A zaglądałaś może na 'świnię'? Tam raczej bezpruderyjne klimy panują. ?

Sama próbowałam 2 lata temu, taki mały skok w bok z areny. Stety/niestety wymiękłam, po jowialnym powitanku: 'czego tu chcesz stara ...rwo', opadła z se mła vena.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
22 godziny temu, Sany napisał:

Miałam na myśli, hodowanie i zabijanie zwierząt dla samego futra.

Może kiedyś ludzie będą jeść mięso wyhodowane w laboratoriach. ;)

Niestety, ale już jest.

Temat z odzieżowego przeniósł się do restauracji, a może i ubojni.

W jednym Meybe ma rację zwierzęta cierpią niezależnie jak by ich nie zabijać. Mięsko też ma rację, byt kształtuje świadomość, a ta jest zgodna z programem nauczania w szkołach. A co do empatii Meybe, to jest to towar luksusowy zarezerwowany dla tych co się z nią zgadają.

W tym momencie temat stał się mi w pewnym sensie bliski, ponieważ od kilku dni jestem na detoksie owocowym. I żyję ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
todarek12

Aby rozładować atmosferę polecę sposób na stres i nerwy. W takich chwilach szczególnie przydaje się folia bąbelkowa. Wystarczy przez chwilę postrzelać z niej i szybko można się zrelaksować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 godziny temu, todarek12 napisał:

Aby rozładować atmosferę polecę sposób na stres i nerwy. W takich chwilach szczególnie przydaje się folia bąbelkowa. Wystarczy przez chwilę postrzelać z niej i szybko można się zrelaksować.

Ja jestem mizantropką. Nerwów nie mam tyle że stwierdzam fakty, iż gatunek ludzki jest podły, bezmyślny i etc, ze mną włącznie i powinien wyginąć. Hipokryzja rządzi na tym świecie. Co jeden to bardziej prawy i dobry. A chuj z tym ?

19 godzin temu, alan napisał:

Niestety, ale już jest.

Temat z odzieżowego przeniósł się do restauracji, a może i ubojni.

W jednym Meybe ma rację zwierzęta cierpią niezależnie jak by ich nie zabijać. Mięsko też ma rację, byt kształtuje świadomość, a ta jest zgodna z programem nauczania w szkołach. A co do empatii Meybe, to jest to towar luksusowy zarezerwowany dla tych co się z nią zgadają.

W tym momencie temat stał się mi w pewnym sensie bliski, ponieważ od kilku dni jestem na detoksie owocowym. I żyję ;)

To nawet nie jest tak że ganię że ktoś je mięso, chodzi o rozmiar tego zjawiska, zadziwia mnie też to lekceważenie sprawy, lekkie podejście do tego. Bo co tam krowa świnia kura czy ryba przecież nie cierpią. Zwierzęta futerkowe też nie cierpią. Tylko kotki i pieski cierpią. 

Bez mięsa można życ. Jest miliony wege na świecie, można też zmniejszyć spozycie mięsa o połowę albo i wiecej, można z niektórych rzeczy skorzanych rzeczy też zrezygnować - tych kupowanych dla własnej przyjemności z próżności i już jest to duży plus, bo hodowle przemysłowe wówczas giną - proste. A jednak niewykonalne w naszym społeczeństwie. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 4.10.2020 o 09:50, Alma napisał:

A zaglądałaś może na 'świnię'? Tam raczej bezpruderyjne klimy panują. ?

Sama próbowałam 2 lata temu, taki mały skok w bok z areny. Stety/niestety wymiękłam, po jowialnym powitanku: 'czego tu chcesz stara ...rwo', opadła z se mła vena.

Szukasz gorszych żeby pokazać że na ich tle jesteście cudowni? 

Równać lepiej w górę... nie w dół. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Nie, tam są naprawdę błyskotliwe ludziska, Maybe, jedynie ten ich brak poszanowania minimum konwencji w komunikacji...

Nie rejestrowałam się tam, by coś komuś udowodnić, ot, próba wyjścia poza ramy wielotematycznego forum, w dodatku tam wiele osób przekręca słówka, co było ponętne dla se mła.

To jest jedno z inteligentniejszych for...

Zaproponowałam je Tobie jako odskocznię, zupełnie szczerze, nic więcej i dodałam 2 słowa wyjaśnienia. Zabawiłam tam po rejestracji kilka godzin, nie potrafiłam przebrnąć przez ten powitalny uścisk, nota bene jakiegoś zbanowanego do działu towarzyskiego literata. No, sporo tam piszących chyba... i dział filozoficzny był niezły.

 

Aaa. tyż również mam ciągutki ku mizantropii, stąd więcej obcuję z kociakami niż z własnym gatunkiem.

 

Edytowano przez Alma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żryj jajo
4 godziny temu, Maybe napisał:

Ja jestem mizantropką. Nerwów nie mam tyle że stwierdzam fakty, iż gatunek ludzki jest podły, bezmyślny i etc, ze mną włącznie i powinien wyginąć. Hipokryzja rządzi na tym świecie. Co jeden to bardziej prawy i dobry. A chuj z tym ?

To nawet nie jest tak że ganię że ktoś je mięso, chodzi o rozmiar tego zjawiska, zadziwia mnie też to lekceważenie sprawy, lekkie podejście do tego. Bo co tam krowa świnia kura czy ryba przecież nie cierpią. Zwierzęta futerkowe też nie cierpią. Tylko kotki i pieski cierpią. 

Bez mięsa można życ. Jest miliony wege na świecie, można też zmniejszyć spozycie mięsa o połowę albo i wiecej, można z niektórych rzeczy skorzanych rzeczy też zrezygnować - tych kupowanych dla własnej przyjemności z próżności i już jest to duży plus, bo hodowle przemysłowe wówczas giną - proste. A jednak niewykonalne w naszym społeczeństwie. 

 

A Ty jesteś jakaś durna, czy po prostu naiwna? Wczoraj się urodziłaś? Ludzie mają wy je bane na innych ludzi, a co dopiero na zwierzęta. Poza tym tego się nie widzi na codzień, nikt nie stoi nad tą świnią i nie patrzy jak jej łeb ucinają. Dzieci na świecie z głodu umierają, a tutaj jedzenie wywalają do śmieci, a Ty sie jeszcze dziwisz, że to taka skala zjawiska srata tata. Jeszcze wyjeżdżasz ze swoim moralizatorskim tonem i pieprzysz o empatii i hipokryzji. Ty pierwsza jesteś tutaj do wbijania szpilek innym, o hipokryzji nie wspomnę. Raz gadasz jak to trzeba byc w życiu tffardym, a zaraz spuszczasz się nad biednymi zwierzątkami. Zresztą to nie tylko w tym temacie. Na tym forum to najbardziej od Ciebie śmierdzi hipokryzją i toksynami. Nie chcesz, to nie jedz mięsa. Większość i tak będzie jadła, bo taka jest natura, bo ludzie to mięsożercy, a mięcho ma jedne z najbardziej potrzebnych składników odżywczych. Załóż sobie fermę i humanitarnie z modlitwą na ustach odbieraj życie kurczakom. Będziesz pieprzyć, że wszyscy przykładamy rękę do znęcania się nad zwierzętami. Gówno prawda. Durne uogólnianie i nadinterpretowanie, manipulacyjne oszczerstwo. Ty przestań szkodzić naturze jeżdżąc autobusami albo samochodem. Zatruwasz matkę Ziemię i jesteś temu winna blabla. Święta Meybe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 godzin temu, Alma napisał:

Nie, tam są naprawdę błyskotliwe ludziska, Maybe, jedynie ten ich brak poszanowania minimum konwencji w komunikacji...

Nie rejestrowałam się tam, by coś komuś udowodnić, ot, próba wyjścia poza ramy wielotematycznego forum, w dodatku tam wiele osób przekręca słówka, co było ponętne dla se mła.

To jest jedno z inteligentniejszych for...

Zaproponowałam je Tobie jako odskocznię, zupełnie szczerze, nic więcej i dodałam 2 słowa wyjaśnienia. Zabawiłam tam po rejestracji kilka godzin, nie potrafiłam przebrnąć przez ten powitalny uścisk, nota bene jakiegoś zbanowanego do działu towarzyskiego literata. No, sporo tam piszących chyba... i dział filozoficzny był niezły.

 

Aaa. tyż również mam ciągutki ku mizantropii, stąd więcej obcuję z kociakami niż z własnym gatunkiem.

 

Wyrazanie swojej opinii odmiennej uważasz za udowadnianie. Wychodzi na to że albo się poklepujecie i wlazicie sobie w tylki albo mówicie komuś:: spierdalaj? 

Dziękuję Almo. Na prawdę. Większej szui nie spotkałam. 

No to baj. 

Bawcie sie wykwintnie. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
3 godziny temu, Maybe napisał:

Wyrazanie swojej opinii odmiennej uważasz za udowadnianie. Wychodzi na to że albo się poklepujecie i wlazicie sobie w tylki albo mówicie komuś:: spierdalaj? 

Dziękuję Almo. Na prawdę. Większej szui nie spotkałam. 

No to baj. 

Bawcie sie wykwintnie. 

No masz... Po co się doszukiwać złych intencji tam, gdzie ich nie ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
5 godzin temu, aliada napisał:

No masz... Po co się doszukiwać złych intencji tam, gdzie ich nie ma?

pewnie głodna,

bo jak człowiek głodny to zły...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Szkoda sensu.

Niepotrzebnie się wtryniam w temat, do którego nie mogę się jednoznacznie odnieść.

Byłam vege od 17 roku życia przez naście lat, nadal mięso bardzo rzadko jadam, niemniej mam do wykarmienia kociarnię.

Przeca nie twarożkiem, soczewicą, kiełkami.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Wiecie co? Nie mam nic do zwierząt generalnie. Widziałam ostatnio ogromne stado dzików ryjących w ziemniakach, marchewce i polu kapusty... Są w stanie zniszczyć całe plantacje

Pomyślcie sami.

Lubię marchewkę;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
Dnia 4.10.2020 o 21:02, alan napisał:

W tym momencie temat stał się mi w pewnym sensie bliski, ponieważ od kilku dni jestem na detoksie owocowym. I żyję

Taką dietę, to stosuję od dziecka. ;) Uwielbiam owoce, a przede wszystkim winogrona :)

Niezamierzenie rozpętałam trzecią wojnę forumkową. Tylko się nie pozabijajcie bo i tak pożytek z tego żaden ;) :D. 

A co do ubioru ze skóry, to nigdy nie lubiłam, nie nosiłam i nie będę nosiła.

Lubię tkaniny miłe dla ciała, a skóra nie kojarzy mi się przyjemnie. 

Dnia 3.10.2020 o 23:46, Gość w kość napisał:

fuj!?

Skąd wiesz, że fuj? Próbowałeś? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
4 godziny temu, Sany napisał:

Skąd wiesz, że fuj? Próbowałeś? 

no nie?‍♂️

wyobraziłem sobie tylko odkręcany rogal z "Seksmisji"...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 2.10.2020 o 22:43, BrakLoginu napisał:

Tak, że ten tego. Tak wiem, wyjęte z kontekstu, ale popieram tego typu ubiór. Chociaż jakaś nawet najmniejsza nutka tajemniczości jest wskazana :D

Maseczki mamy, to wystarczy na tę nutkę tajemniczości :D

 

Dnia 2.10.2020 o 22:46, Dionizy napisał:

Więc co zrobić z wyhodowanym na mięso bukatem? Po zabiciu jest sporo wołowiny a skóra zostaje więc? Wykorzystać czy wyrzucić?

Wykorzystać. Dlaczego wyrzucać? A swoją drogą, jeszcze za naszego życia, dojdzie do tego, że mięso będzie produkowane jedynie z genów zwierząt. Już produkują i ponoć jest całkowicie bez chemii i smakuje jak normalne mięso.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 7.10.2020 o 04:25, hogan napisał:

Maseczki mamy, to wystarczy na tę nutkę tajemniczości :D

Ubierz coś jeszcze (i nie pisz o przyłbicach :P), bo ciągle mi czegoś brakuje. Nie wiem skąd taka myśl, ale jakbyś była nadal za bardzo rozebrana :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 685
    • Postów
      260 066
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      938
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kirov
    Najnowszy użytkownik
    Kirov
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      Jesteś bardzo mądrym człowiekiem. Już dawno to spostrzegłam. Potrafisz wszystko tak dobrze nazwać.
    • naiwny
      Kościół to ludzie i kapłani a nie instytucja . Hierarchowie wikłający się w politykę nie są głosem Kościoła.
    • naiwny
      Miłość jest wtedy gdy zuważa się u kogoś winę i nie sądzi jej . Sądzenie innych to brak miłości.   Niestety istnieje też miłość ślepa , która ukrywa  błędy u innych i pozwala im brnąć na manowce.  
    • Pytanie
      Może coś krótko o tym, za co ma być sądzony?
    • KapitanJackSparrow
      Więc tak 2 z nich mega drogie  listek z pięciu tabletek ponad dwieście zł 😅 jakby policzyć ile tych tabletek to bankrut 😄 yyyyy jedna pozycja okazała się dostępna tylko ośrodkom badawczym . No chyba że coś źle ogarniam hi hi.  A witaminy okej ...ale D nie mogę chyba żeby robić jakieś cuda wianki.  Dobra na razie musi starczyć osseina wapń fosfor i hydrocoś tam ,😅 
    • znowu jasna góra
      W trakcie mszy na Jasnej Górze ksiądz, który chilę wcześniej wygłaszał homilię, podszedł do prezydenta Nawrockiego i wręczył mu prezent: szalik (wzorowany na szalikach kibicowskich) z napisem "CIEBIE BOGA WYCHWALAMY". I tak oto wymiar duchowy religii, sacrum, klęka przed profanum.  Kościół w ten sposób będzie trwał na wieki, ale Bóg jest w nim od dawna rekwizytem.
    • LadyTiger
      Kolejny update:    "Konfederacja Korony Polskiej 1 dzień temu ODWOŁANE❗️ Uwaga, termin II rozprawy sądowej ‪@GrzegorzBraunTV‬ wyznaczony na 12.01.2026 został odwołany. O nowym terminie powiadomimy bezzwłocznie. Bóg zapłać za okazane wsparcie!"   I co, łyso Ci? 
    • LadyTiger
      No akurat teraz, po Kamratach, chyba Braun jest zadowolony z braku takiej promocji   Mi się zawsze wydaje, że Stanowski chce z Braunem rozmawiać, tylko szkoda sponsorów
    • Nomada
      Jest sporo w temacie masażu limfatycznego i oczyszczania limfy. O tym może jutro ; )
    • Nomada
      Tak z ciekawości zapytam,  kiedy wyp😁łata?
    • Nomada
      Hmm, no chyba fajnie ; )   Trafiłam na pewną klinikę (nie w Polsce) która zajmuje się leczeniem algodystrofii. Możliwe, że to był rodzaj reklamy, ponieważ opisali w jaki sposób leczą ale nie napisali o efektach tych terapii. Poza kinesiotapingiem podawali pacjentom n-acetylocysteinę i uwaga! DMSO. Nie wiem czy w postaci tabletki czy raczej maść. Skupię się wiec dziś na tym organicznym związku siarki który ma silne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. W formie doustnej niestety skutkiem ubocznym jest przykry zapach ciała, dlatego osoby chore rezygnują z tej formy leczenia, mimo, że efekty są natychmiastowe i zdecydowanie poprawiają komfort życia.   https://www.sklepzycia.pl/blog/dmso-na-zwyrodnienia-stawow   Można zamienić na MSM, przyjmując od 6 do 10 gramów na dobę, lecz przy suplementacji MSM na efekty trzeba będzie poczekać.  
    • Nomada
      Dobrze, ogarniaj bo jest co ; )
    • la primavera
      ,,Granica mroku " To film o ratownikach medycznych utrzymany w takiej dynamice, że bardziej przypomina film akcji, bo glowni bohaterowie swoją karetką docierają  do ciemnych miejsc Nowego  Jorku, pelnych agresywnych ludzi,  gdzie ciągle coś się dzieje i ratując czyjeś życie nie są do końca pewni,  czy za chwilę  nie będą musieli ratowac swojego.  Wzywają ich do miejsc pełnych imigrantów,  narkomanów, ludzi żyjących według swoich praw, gdzie przemoc jest na porządku dziennym. Są poniżani, atakowani, obrażani, niechciani.. Do takiej pracy trafił Ollie (Tye Shridan- grał w Barze dobrych ludzi) jego partnerem w pracy i przewodnikiem po tym ciężkim terenie działań jest Rutkovski ( Sean Penn) a ich szefa gra Mike Tyson. Młody szybko poznaje specyfikę miejsc, wdraża się ale ciężkie sytuacje z którymi spotyka  się w pracy zostają z nim na resztę dnia. Nawet skrzydła anioła wyrysowane na jego kurtce nie potrafią  go unieść ponad to.  Rutkovski też niesie swoją historię , swoje lata doświadczenia w tej pracy, pytania czy pomoc należy się każdemu  i czy zawsze znaczy to samo. Penn w tej roli niezbyt mnie zachwycił   ciągle z tą obleśna wykałaczką w buzi, z pooraną bruzdami twarzą, zmęczonymi oczami był postacią  przerysowaną.    Ogólnie film w miarę ok, wciąga  bo ciągle coś dzieje.  
    • Astafakasta
    • la primavera
      ,,Bar dobrych ludzi"  Spodobał mi sie tytuł filmu, uznałam, że jest w nim obietnica  ładnego, ciepłego filmu. Liczylam na nieskomikowaną, lekko opowiedzianą przez George Clooneya historię.  I tak też było. Główny bohater  to JR - przyszly pisarz,  który póki co jest dzieckiem, mieszka z mamą u dziadków. To dom.pelny ludzi-są tam wujkowie, ciotki, kuzyni, a najważniejszą  postacią dla małego jest wujek Charlie ( Ben Affleck). Ojciec chłopca  buja się po świecie, jest radiowym didżejem.  Czasem sobie przypomina o synu który zna go właściwie tylko z głosu, zadzwoni, coś obieca i to by było na tyle z jego obecności w życiu chłopca. Ale nie jest to film o skrzywdzonym przez nieobecnego ojca  chłopcu, o nie, ponieważ jest wujek Charlie, który wszystko mu o życiu opowie, wszystkiego go nauczy i zawsze będzie go wspierał. Wujek.prowadzi bar - Dickens,  nazwa zobowiązuje,  zatem  wśród butelek z alkoholem leżą książki. Stali bywalcy i wujek Charlie to ci tytulowi dobrzy ludzie, tacy, wśród których chce się być. Młody tam pobiera życiowe lekcje ale tez zapoznaje się z literaturą i formuuje marzenie, by zostać pisarzem.  To ta.pierwsza, lepsza część filmu. W drugiej chłopak dorasta i zaczyna szukać sposobu by spełnić to marzenie. Poznaje nowy swiat,  nowych ludzi,  nowe rozczarowania. Ale  zawsze wraca do domu i do baru wujka Charliego pełnych dobrze życzących mu ludzi, którzy wyprawili go w świat dając mu  wiarę we własne możliwości ale też wiedzę o swoich ograniczeniach. Fajny film. Prosto, lekko, sympatycznie.           
    • Maryyyś
      Przebiegane, zapocone i z zakażeniem???
    • Natka
      Dziękuję! Widziałam go dawno temu, ale bez Twojej podpowiedzi raczej bym na to nie wpadła. 😊     Moja zagadka. Moniko, mam przeczucie, że to właśnie Ty ją rozwiążesz 😉                    
    • Argen
      Brawo! Twoja kolej
    • Fan Brauna
      Zastanawia mnie, dlaczego Stanowski nie chce już promować Brauna. Gdy Braun płacił temu lewicowemu publicyście — który zresztą sam przyznał się do swoich poglądów — wszystko było w porządku. Teraz jednak narracja wyraźnie się zmieniła. Być może Braun uznał, że lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i nie polegać na pośrednikach. Cała ta sytuacja pokazuje, jak szybko w polskiej przestrzeni medialnej zmieniają się relacje i sympatie, gdy w grę wchodzą pieniądze, wpływy i interesy.
    • LadyTiger
      Sprecyzuj, do czego się odnosisz. 
    • Natka
      Tak, ale ta historia dotyczy mnie. Stałam kiedyś w sklepie, zamyślona totalnie. Kasjerka mówi: „Miłego dnia”, a ja z pełną powagą odpowiadam: „Nawzajem, kocham Cię.” Zapadła cisza. Ona patrzy. Ja patrzę. Kolejka patrzy. Po sekundzie dodałam: „To… znaczy… miłego dnia” i uciekłam szybciej niż promocje w Lidlu. Od tamtej pory do tej kasy już nie podchodzę — mamy zbyt intymną historię. 😄   Czy kiedykolwiek tak bardzo zgubiłeś/aś orientację w sklepie, że krążyłeś/aś między półkami przez pół godziny, jak w labiryncie?
    • Natka
      Jak Cię złapię, to pójdziemy razem na piwo jak prawdziwe kumpele, żeby się porządnie nagadać i pośmiać
    • Natka
      Nie śledzę zbyt często forum Nastroik, ale Liliana pisze bardzo pięknie i ma świetne wyczucie stylu. Jej wypowiedzi czyta się z przyjemnością.
    • Natka
      Większą satysfakcję dają mi codzienne, drobne rzeczy. Są one częścią mojego życia na co dzień i często poprawiają mi nastrój, na przykład miła rozmowa, uśmiech drugiej osoby czy chwila spokoju. Duże, przełomowe wydarzenia zdarzają się rzadko, natomiast małe przyjemności mogą sprawiać radość każdego dnia.   Gdzie najchętniej wyjeżdżasz na urlop — lepsza jest egzotyka czy może spokojna polska wieś? Każdy wybór ma swój urok i daje inne możliwości odpoczynku. Jaki jest Twój wybór?
    • Natka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...