Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
asiutka

Co myślicie o skórzanym ubiorze

Polecane posty

Maybe

Hodowle przemysłowe to szczyt sadyzm, gdyby nie istniały nie byłoby problemu z nadmiarem skor. Jedząc mięso czy wspierając przemysł skórzaną bierzesz udział w maltretowaniu zwierząt. 

 

Wiem że ciężko to przełknąć, bo każdy z was taki dobry i prawy że az sie ulewa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Mięcho
6 godzin temu, Maybe napisał:

Hodowle przemysłowe to szczyt sadyzm, gdyby nie istniały nie byłoby problemu z nadmiarem skor. Jedząc mięso czy wspierając przemysł skórzaną bierzesz udział w maltretowaniu zwierząt. 

 

Wiem że ciężko to przełknąć, bo każdy z was taki dobry i prawy że az sie ulewa. 

W takim razie Ty jesteś winna śmierci głodowej lub z pragnienia ludzi z krajów trzeciego świata. Za każdym razem gdy wyrzucasz resztki jedzenia lub wylewasz/marnotrawisz wodę jesteś winna winna winna. Jesteś winna zanieczyszczenia powietrza i planety, używając środków transportu. Jesteś winna wyzyskowi ludzi w krajach, w których pracownicy są traktowani jak niewolnicy kupując produkty tych firm. Jesteś winna wyzyskowi rolników, kupując w marketach, bo te narzucają i zaniżają ceny, żebyś mogła sobie po niższej cenie ugotowac swój wegański obiad. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Mięcho napisał:

W takim razie Ty jesteś winna śmierci głodowej lub z pragnienia ludzi z krajów trzeciego świata. Za każdym razem gdy wyrzucasz resztki jedzenia lub wylewasz/marnotrawisz wodę jesteś winna winna winna. Jesteś winna zanieczyszczenia powietrza i planety, używając środków transportu. Jesteś winna wyzyskowi ludzi w krajach, w których pracownicy są traktowani jak niewolnicy kupując produkty tych firm. Jesteś winna wyzyskowi rolników, kupując w marketach, bo te narzucają i zaniżają ceny, żebyś mogła sobie po niższej cenie ugotowac swój wegański obiad. 

 

 

Oczywiscie ze jestem winna wieluzłych rzeczy, ale staram się ograniczyć co mogę. Poza tym z wielu rzeczy, o których piszesz nie jestem winna ;) zmartwię Cię. 

Nawet nie wiesz jak jestem pierdolnieta na punkcie świata. Negowanie hodowli przemysłowych to pryszczyk. Wytykam go bo hipokryzja Polaków jest przeogromna i śmieszna. Nie dziwie sie że w tym kraju jest tak źle, skoro jest tu tylu bezmyślnych ludzi, nie mówiąc o oprawcach pracujących w tych hodowlach i w rzeźniach. Jaki naród tacy rządzący. 

Powodzenia! ?

 

 

A jeszcze dodam: noszenie na sobie skóry ze zmaltretowanego zwierzaka to dopiero brak empatii i zdolności do refleksji. A potem płaczemy, że ludzie są obojętni na krzywdę innych. No są. 

I ta hipokryzja że kochają zwierzęta, że traktują na równi z ludźmi. Ale widocznie są lepszy I gorszy sort wśród zwierząt. Jedne czują a drugie nie. Zabij swojego dziadka (to marnotrawstwo go pochować) i owin sie w jego skórę i pytaj sie czy pięknie wyglądasz. Albo psa. I czapkę z kota se zrób. 

?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mięsko
4 godziny temu, Maybe napisał:

Oczywiscie ze jestem winna wieluzłych rzeczy, ale staram się ograniczyć co mogę. Poza tym z wielu rzeczy, o których piszesz nie jestem winna ;) zmartwię Cię. 

Nawet nie wiesz jak jestem pierdolnieta na punkcie świata. Negowanie hodowli przemysłowych to pryszczyk. Wytykam go bo hipokryzja Polaków jest przeogromna i śmieszna. Nie dziwie sie że w tym kraju jest tak źle, skoro jest tu tylu bezmyślnych ludzi, nie mówiąc o oprawcach pracujących w tych hodowlach i w rzeźniach. Jaki naród tacy rządzący. 

Powodzenia! ?

 

 

A jeszcze dodam: noszenie na sobie skóry ze zmaltretowanego zwierzaka to dopiero brak empatii i zdolności do refleksji. A potem płaczemy, że ludzie są obojętni na krzywdę innych. No są. 

I ta hipokryzja że kochają zwierzęta, że traktują na równi z ludźmi. Ale widocznie są lepszy I gorszy sort wśród zwierząt. Jedne czują a drugie nie. Zabij swojego dziadka (to marnotrawstwo go pochować) i owin sie w jego skórę i pytaj sie czy pięknie wyglądasz. Albo psa. I czapkę z kota se zrób. 

?

 

Szczerze? Jem mięso i mam skórzaną kurtkę z owcy. Ostatnio nawet gadałem z kolesiem, którego dziewczyna jest weganką i gadaliśmy o tym jak w niektórych miejscach są traktowane zwierzęta. Niczego i tak nie zmienię. Jak ja tego nie zjem, to zrobi to kto inny, jak ja nie kupię kurtki, to i tak ktoś inny ją kupi. Tak jest skonstruowany ten świat. Gdybym się wybrał do jakiejś ubojni, to by mi serce rozjebało. Dlatego tam nie idę. Dlatego nie oglądam tych wszystkich filmików. Jesteśmy drapieżnikami i mięsożercami i to nie są już czasy, w których sobie spędzę pół dnia na polowanku, żeby wykarmić rodzinę i siebie. Za dużo ludzi już jest na ziemi, a jeść trzeba. Poza tym jak się ćwiczy to białko  to jest podstawa. I nie, zamienniki typu prochy to nie jest wyjście. Jedynie suplement. 

Indywidualny wybór. Nie zamierzam już naprawiać świata. Poza tym Ty piszesz o empatii... Pewnie sobie nie zdajesz z tego sprawy, ale bardzo często zachowujesz się tak jakby Tobie jej w szczególności brakowało. Jesteś szorstka, obrażasz, nie liczysz się z uczuciami innych. Maltretować można na różne sposoby. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
34 minuty temu, Mięsko napisał:

Szczerze? Jem mięso i mam skórzaną kurtkę z owcy. Ostatnio nawet gadałem z kolesiem, którego dziewczyna jest weganką i gadaliśmy o tym jak w niektórych miejscach są traktowane zwierzęta. Niczego i tak nie zmienię. Jak ja tego nie zjem, to zrobi to kto inny, jak ja nie kupię kurtki, to i tak ktoś inny ją kupi. Tak jest skonstruowany ten świat. Gdybym się wybrał do jakiejś ubojni, to by mi serce rozjebało. Dlatego tam nie idę. Dlatego nie oglądam tych wszystkich filmików. Jesteśmy drapieżnikami i mięsożercami i to nie są już czasy, w których sobie spędzę pół dnia na polowanku, żeby wykarmić rodzinę i siebie. Za dużo ludzi już jest na ziemi, a jeść trzeba. Poza tym jak się ćwiczy to białko  to jest podstawa. I nie, zamienniki typu prochy to nie jest wyjście. Jedynie suplement. 

Indywidualny wybór. Nie zamierzam już naprawiać świata. Poza tym Ty piszesz o empatii... Pewnie sobie nie zdajesz z tego sprawy, ale bardzo często zachowujesz się tak jakby Tobie jej w szczególności brakowało. Jesteś szorstka, obrażasz, nie liczysz się z uczuciami innych. Maltretować można na różne sposoby. 

Nie no pewnie jeśli ja tego nie zjem to ktoś inny.... Świetne podejście dlatego ten świat jest jaki jest. To kradnij gdy masz okazję - bo jeśli ja nie ukradne to ktoś inny to zrobi. Czad. 

Ojojoj wolę być szorstka niż bezmyślna i udająca że czegoś nie widzę. ?

Mam mieć empatię dla kogoś kto żre mięso bez zastanowienia, odziewa się bez potrzeby w skóry i futra kosztem cierpiących zwierząt? Serio? 

Może nad Hitlerem tez mam się litowac? 

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Carnivorous
3 godziny temu, Maybe napisał:

Świetne podejście dlatego ten świat jest jaki jest.

Dokładnie. I taki zostanie, czy Ci się podoba to, czy nie, czy zjesz te pierś z kurczaka, czy nie, czy zostawisz zapalone światło w łazience bez potrzeby, czy nie. Super, że nie jesz mięsa. Szlachetnie. Wy je bane mam na ten świat.

Sam bym nie ubił zwierzaka. Raz w życiu zabiłem rybę. I się strasznie z tym źle czułem. Noszę skórę. Zabili owcę. Pewnie na mięso. A skóra i tak została. I tak większość ludzi ma to w dupie. I tak będą hodować na mięso. Ja o tym staram się nie myśleć. Ten świat taki jest dziecinko. Ludzie się nie zmienią. Nie masz anemii?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 godziny temu, Carnivorous napisał:

Nie masz anemii?

nie ma,

czasem ma wściekliznę,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
23 godziny temu, Dionizy napisał:

 Po zabiciu jest sporo wołowiny a skóra zostaje więc? Wykorzystać czy wyrzucić?

Miałam na myśli, hodowanie i zabijanie zwierząt dla samego futra.

5 godzin temu, Carnivorous napisał:

I tak będą hodować na mięso. Ja o tym staram się nie myśleć. Ten świat taki jest dziecinko. Ludzie się nie zmienią. 

Może kiedyś ludzie będą jeść mięso wyhodowane w laboratoriach. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 godzinę temu, Sany napisał:

Może kiedyś ludzie będą jeść mięso wyhodowane w laboratoriach.

fuj!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma
Dnia 3.10.2020 o 00:48, Maybe napisał:

Wiem że ciężko to przełknąć, bo każdy z was taki dobry i prawy że az sie ulewa. 

A zaglądałaś może na 'świnię'? Tam raczej bezpruderyjne klimy panują. ?

Sama próbowałam 2 lata temu, taki mały skok w bok z areny. Stety/niestety wymiękłam, po jowialnym powitanku: 'czego tu chcesz stara ...rwo', opadła z se mła vena.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
22 godziny temu, Sany napisał:

Miałam na myśli, hodowanie i zabijanie zwierząt dla samego futra.

Może kiedyś ludzie będą jeść mięso wyhodowane w laboratoriach. ;)

Niestety, ale już jest.

Temat z odzieżowego przeniósł się do restauracji, a może i ubojni.

W jednym Meybe ma rację zwierzęta cierpią niezależnie jak by ich nie zabijać. Mięsko też ma rację, byt kształtuje świadomość, a ta jest zgodna z programem nauczania w szkołach. A co do empatii Meybe, to jest to towar luksusowy zarezerwowany dla tych co się z nią zgadają.

W tym momencie temat stał się mi w pewnym sensie bliski, ponieważ od kilku dni jestem na detoksie owocowym. I żyję ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
todarek12

Aby rozładować atmosferę polecę sposób na stres i nerwy. W takich chwilach szczególnie przydaje się folia bąbelkowa. Wystarczy przez chwilę postrzelać z niej i szybko można się zrelaksować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 godziny temu, todarek12 napisał:

Aby rozładować atmosferę polecę sposób na stres i nerwy. W takich chwilach szczególnie przydaje się folia bąbelkowa. Wystarczy przez chwilę postrzelać z niej i szybko można się zrelaksować.

Ja jestem mizantropką. Nerwów nie mam tyle że stwierdzam fakty, iż gatunek ludzki jest podły, bezmyślny i etc, ze mną włącznie i powinien wyginąć. Hipokryzja rządzi na tym świecie. Co jeden to bardziej prawy i dobry. A chuj z tym ?

19 godzin temu, alan napisał:

Niestety, ale już jest.

Temat z odzieżowego przeniósł się do restauracji, a może i ubojni.

W jednym Meybe ma rację zwierzęta cierpią niezależnie jak by ich nie zabijać. Mięsko też ma rację, byt kształtuje świadomość, a ta jest zgodna z programem nauczania w szkołach. A co do empatii Meybe, to jest to towar luksusowy zarezerwowany dla tych co się z nią zgadają.

W tym momencie temat stał się mi w pewnym sensie bliski, ponieważ od kilku dni jestem na detoksie owocowym. I żyję ;)

To nawet nie jest tak że ganię że ktoś je mięso, chodzi o rozmiar tego zjawiska, zadziwia mnie też to lekceważenie sprawy, lekkie podejście do tego. Bo co tam krowa świnia kura czy ryba przecież nie cierpią. Zwierzęta futerkowe też nie cierpią. Tylko kotki i pieski cierpią. 

Bez mięsa można życ. Jest miliony wege na świecie, można też zmniejszyć spozycie mięsa o połowę albo i wiecej, można z niektórych rzeczy skorzanych rzeczy też zrezygnować - tych kupowanych dla własnej przyjemności z próżności i już jest to duży plus, bo hodowle przemysłowe wówczas giną - proste. A jednak niewykonalne w naszym społeczeństwie. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 4.10.2020 o 09:50, Alma napisał:

A zaglądałaś może na 'świnię'? Tam raczej bezpruderyjne klimy panują. ?

Sama próbowałam 2 lata temu, taki mały skok w bok z areny. Stety/niestety wymiękłam, po jowialnym powitanku: 'czego tu chcesz stara ...rwo', opadła z se mła vena.

Szukasz gorszych żeby pokazać że na ich tle jesteście cudowni? 

Równać lepiej w górę... nie w dół. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Nie, tam są naprawdę błyskotliwe ludziska, Maybe, jedynie ten ich brak poszanowania minimum konwencji w komunikacji...

Nie rejestrowałam się tam, by coś komuś udowodnić, ot, próba wyjścia poza ramy wielotematycznego forum, w dodatku tam wiele osób przekręca słówka, co było ponętne dla se mła.

To jest jedno z inteligentniejszych for...

Zaproponowałam je Tobie jako odskocznię, zupełnie szczerze, nic więcej i dodałam 2 słowa wyjaśnienia. Zabawiłam tam po rejestracji kilka godzin, nie potrafiłam przebrnąć przez ten powitalny uścisk, nota bene jakiegoś zbanowanego do działu towarzyskiego literata. No, sporo tam piszących chyba... i dział filozoficzny był niezły.

 

Aaa. tyż również mam ciągutki ku mizantropii, stąd więcej obcuję z kociakami niż z własnym gatunkiem.

 

Edytowano przez Alma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żryj jajo
4 godziny temu, Maybe napisał:

Ja jestem mizantropką. Nerwów nie mam tyle że stwierdzam fakty, iż gatunek ludzki jest podły, bezmyślny i etc, ze mną włącznie i powinien wyginąć. Hipokryzja rządzi na tym świecie. Co jeden to bardziej prawy i dobry. A chuj z tym ?

To nawet nie jest tak że ganię że ktoś je mięso, chodzi o rozmiar tego zjawiska, zadziwia mnie też to lekceważenie sprawy, lekkie podejście do tego. Bo co tam krowa świnia kura czy ryba przecież nie cierpią. Zwierzęta futerkowe też nie cierpią. Tylko kotki i pieski cierpią. 

Bez mięsa można życ. Jest miliony wege na świecie, można też zmniejszyć spozycie mięsa o połowę albo i wiecej, można z niektórych rzeczy skorzanych rzeczy też zrezygnować - tych kupowanych dla własnej przyjemności z próżności i już jest to duży plus, bo hodowle przemysłowe wówczas giną - proste. A jednak niewykonalne w naszym społeczeństwie. 

 

A Ty jesteś jakaś durna, czy po prostu naiwna? Wczoraj się urodziłaś? Ludzie mają wy je bane na innych ludzi, a co dopiero na zwierzęta. Poza tym tego się nie widzi na codzień, nikt nie stoi nad tą świnią i nie patrzy jak jej łeb ucinają. Dzieci na świecie z głodu umierają, a tutaj jedzenie wywalają do śmieci, a Ty sie jeszcze dziwisz, że to taka skala zjawiska srata tata. Jeszcze wyjeżdżasz ze swoim moralizatorskim tonem i pieprzysz o empatii i hipokryzji. Ty pierwsza jesteś tutaj do wbijania szpilek innym, o hipokryzji nie wspomnę. Raz gadasz jak to trzeba byc w życiu tffardym, a zaraz spuszczasz się nad biednymi zwierzątkami. Zresztą to nie tylko w tym temacie. Na tym forum to najbardziej od Ciebie śmierdzi hipokryzją i toksynami. Nie chcesz, to nie jedz mięsa. Większość i tak będzie jadła, bo taka jest natura, bo ludzie to mięsożercy, a mięcho ma jedne z najbardziej potrzebnych składników odżywczych. Załóż sobie fermę i humanitarnie z modlitwą na ustach odbieraj życie kurczakom. Będziesz pieprzyć, że wszyscy przykładamy rękę do znęcania się nad zwierzętami. Gówno prawda. Durne uogólnianie i nadinterpretowanie, manipulacyjne oszczerstwo. Ty przestań szkodzić naturze jeżdżąc autobusami albo samochodem. Zatruwasz matkę Ziemię i jesteś temu winna blabla. Święta Meybe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 godzin temu, Alma napisał:

Nie, tam są naprawdę błyskotliwe ludziska, Maybe, jedynie ten ich brak poszanowania minimum konwencji w komunikacji...

Nie rejestrowałam się tam, by coś komuś udowodnić, ot, próba wyjścia poza ramy wielotematycznego forum, w dodatku tam wiele osób przekręca słówka, co było ponętne dla se mła.

To jest jedno z inteligentniejszych for...

Zaproponowałam je Tobie jako odskocznię, zupełnie szczerze, nic więcej i dodałam 2 słowa wyjaśnienia. Zabawiłam tam po rejestracji kilka godzin, nie potrafiłam przebrnąć przez ten powitalny uścisk, nota bene jakiegoś zbanowanego do działu towarzyskiego literata. No, sporo tam piszących chyba... i dział filozoficzny był niezły.

 

Aaa. tyż również mam ciągutki ku mizantropii, stąd więcej obcuję z kociakami niż z własnym gatunkiem.

 

Wyrazanie swojej opinii odmiennej uważasz za udowadnianie. Wychodzi na to że albo się poklepujecie i wlazicie sobie w tylki albo mówicie komuś:: spierdalaj? 

Dziękuję Almo. Na prawdę. Większej szui nie spotkałam. 

No to baj. 

Bawcie sie wykwintnie. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
3 godziny temu, Maybe napisał:

Wyrazanie swojej opinii odmiennej uważasz za udowadnianie. Wychodzi na to że albo się poklepujecie i wlazicie sobie w tylki albo mówicie komuś:: spierdalaj? 

Dziękuję Almo. Na prawdę. Większej szui nie spotkałam. 

No to baj. 

Bawcie sie wykwintnie. 

No masz... Po co się doszukiwać złych intencji tam, gdzie ich nie ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
5 godzin temu, aliada napisał:

No masz... Po co się doszukiwać złych intencji tam, gdzie ich nie ma?

pewnie głodna,

bo jak człowiek głodny to zły...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Szkoda sensu.

Niepotrzebnie się wtryniam w temat, do którego nie mogę się jednoznacznie odnieść.

Byłam vege od 17 roku życia przez naście lat, nadal mięso bardzo rzadko jadam, niemniej mam do wykarmienia kociarnię.

Przeca nie twarożkiem, soczewicą, kiełkami.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Wiecie co? Nie mam nic do zwierząt generalnie. Widziałam ostatnio ogromne stado dzików ryjących w ziemniakach, marchewce i polu kapusty... Są w stanie zniszczyć całe plantacje

Pomyślcie sami.

Lubię marchewkę;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
Dnia 4.10.2020 o 21:02, alan napisał:

W tym momencie temat stał się mi w pewnym sensie bliski, ponieważ od kilku dni jestem na detoksie owocowym. I żyję

Taką dietę, to stosuję od dziecka. ;) Uwielbiam owoce, a przede wszystkim winogrona :)

Niezamierzenie rozpętałam trzecią wojnę forumkową. Tylko się nie pozabijajcie bo i tak pożytek z tego żaden ;) :D. 

A co do ubioru ze skóry, to nigdy nie lubiłam, nie nosiłam i nie będę nosiła.

Lubię tkaniny miłe dla ciała, a skóra nie kojarzy mi się przyjemnie. 

Dnia 3.10.2020 o 23:46, Gość w kość napisał:

fuj!?

Skąd wiesz, że fuj? Próbowałeś? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
4 godziny temu, Sany napisał:

Skąd wiesz, że fuj? Próbowałeś? 

no nie?‍♂️

wyobraziłem sobie tylko odkręcany rogal z "Seksmisji"...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 2.10.2020 o 22:43, BrakLoginu napisał:

Tak, że ten tego. Tak wiem, wyjęte z kontekstu, ale popieram tego typu ubiór. Chociaż jakaś nawet najmniejsza nutka tajemniczości jest wskazana :D

Maseczki mamy, to wystarczy na tę nutkę tajemniczości :D

 

Dnia 2.10.2020 o 22:46, Dionizy napisał:

Więc co zrobić z wyhodowanym na mięso bukatem? Po zabiciu jest sporo wołowiny a skóra zostaje więc? Wykorzystać czy wyrzucić?

Wykorzystać. Dlaczego wyrzucać? A swoją drogą, jeszcze za naszego życia, dojdzie do tego, że mięso będzie produkowane jedynie z genów zwierząt. Już produkują i ponoć jest całkowicie bez chemii i smakuje jak normalne mięso.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 7.10.2020 o 04:25, hogan napisał:

Maseczki mamy, to wystarczy na tę nutkę tajemniczości :D

Ubierz coś jeszcze (i nie pisz o przyłbicach :P), bo ciągle mi czegoś brakuje. Nie wiem skąd taka myśl, ale jakbyś była nadal za bardzo rozebrana :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 693
    • Postów
      260 544
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      950
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Klikso
    Najnowszy użytkownik
    Klikso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Mówię raptem i dwóch sprawach jednocześnie, to niemożliwe żeby aż tak 😄
    • Nafto Chłopiec
      Kupiłem mojej lubej parę dni temu jaki LEGO zestaw tylko nie pamiętam co to za kwiaty 😅
    • LadyTiger
    • Nomada
      💚    
    • Nomada
      Jeju😴 strasznie to skomplikowane, muszę pomyśleć🤔
    • KapitanJackSparrow
      Yyyyy bo się pogubilem ...ale w kontekście że cyklicznie powtarzalnie intensywnie niezmiennie od lat że ho ho, czy stale trwale lecz z tendencją do odpuszczania lecz w procesie bardzo powolnym od lat kilku?
    • Nomada
      Tak, wolę się nie domyślać ; )
    • Nomada
    • KapitanJackSparrow
      🤔Mam ci napisać co mi stoi? 😅
    • Nomada
      Cebula!   Właściwości cebuli w skrócie: Cebula w profilaktyce antyrakowej: ważną cechą cebuli jest jej działanie przeciwnowotworowe. Dzieje się to za sprawą wysokiej ilości flawonoidów (kwarcetyny) w jej składzie. Włączenie cebuli do naszego żywienia może zmniejszyć zachorowalność na raka -zwłaszcza raka jelita grubego. Szczególne znaczenie w profilaktyce antyrakowej mają czerwone gatunki cebuli, ze względu na występujące w niej większe ilości związków flawonowych w porównaniu z cebulą białą. Cebula a nadciśnienie i cholesterol: poprzez zawartość w cebuli błonnik, przeciwutleniacze oraz wspominaną wyżej kwercetynę. Są to związki zwalczające stany zapalne, przejawiające działanie bakteriobójcze, obniżające poziom złego cholesterolu oraz obniżające ciśnienie krwi. Istotnym jest, by spożywać warzywo w stanie surowym, ponieważ obróbka cieplna pozbawi cebulę powyższych właściwości obniżających ryzyko pojawienia się zawału i udaru. Cebula na trawienie i zaparcia: cebula, dzięki wysokiej zawartości błonnika usprawnia procesy trawienia. Uwaga! U osób z wrażliwym przewodem pokarmowym, surowa cebula może okazać się warzywem ciężkostrawnym oraz wzdymającym. Aby ograniczyć występowanie tych dolegliwości, cebulę można sparzyć bądź ugotować. Cebula po antybiotykach: w czasie trwania i po kuracji antybiotykowej ważne jest, by pamiętać o wzmocnieniu osłabionej przez lek flory bakteryjnej jelit. Także w tym przypadku pomocna okaże się cebula. Warzywo ma specjalny rodzaj błonnika zwanego fruktooligosacharydem, który ma zbawienny wpływ na odbudowę kolonii pomocnych bakterii jelitowych (Bifidobacteria i Lactobacilli). Dzięki tym właściwościom, fruktooligosacharydy należą do zacnego grona prebiotyków. Dodatkowo dobroczynny efekt wzmacniają grzybobójcze właściwości cebuli. Cebula a cukrzyca: znany jest wpływ spożycia cebuli na obniżenie poziomu cukru we krwi, na co wpływ ma wykazywana już wcześniej, kwercetyna Dodatkowo cebula posiada wysoki poziom chromu i niski indeks glikemiczny – jest to ważne nie tylko przy cukrzycy, ale także przy insulinoodporności. . Osoby narażone na pojawienie się cukrzycy powinny na stałe wprowadzić do swojej diety cebulę, dzięki temu obniżą poziom glukozy we krwi. Cebula na trądzik, blizny i rozstępy: cebula posiada właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne i antyseptyczne. Z tego względu doskonale sprawdzi się w walce z trądzikiem i bliznami (w tym z rozstępami). W przypadku borykania się z trądzikiem bądź stanami owrzodzenia ciała, pomocny okaże się mus z długo gotowanej cebuli. Zmiksowaną, ostudzoną cebulę należy nałożyć na zmienione chorobowo miejsce. Kuracja może potrwać kilka dni, ale dla dobrego efektu zabiegu warto poczekać. Stosowanie okładu z cebuli wspomoże proces gojenia się ran bez pozostawania blizn -metoda sprawdzi się także przy rozstępach, które również są bliznami pojawiającymi się przy gwałtownym wahaniu wagi. Należy pamiętać, by okłady stosować możliwie jak najwcześniej-dużo lepszy efekt osiągniemy w początkowym etapie formowania się blizn. Cebula a reumatyzm: cebulę można z powodzeniem stosować na bóle reumatyczne. W przypadku uśmierzenia bólu stawów, to warzywo było szeroko stosowane w medycynie ludowej. Obecne badania wykazują, że zawarta w cebuli kwercetyna faktycznie pomaga zredukować pojawianie się stanów zapalnych, które potęgują ból i obrzęk. Bolące stawy można masować przygotowaną prostą nalewką cebulową. Przepis nie jest skomplikowany: posiekaną cebulę zalewamy czerwonym winem (dodatkowo wino, spożywane w małych ilościach, zapobiega zachorowaniu na reumatoidalne zapalenie stawów) i odstawiamy na dwa dni, by cebula wypuściła esencję do alkoholu. Tak powstałym wywarem masujemy bolące miejsce do ustąpienia dolegliwości bólowych. Cebula na ból ucha: bolące ucho jest dolegliwością bardzo nieprzyjemną. Świdrujący ból promieniuje na głowę i zęby. By go zlikwidować,a warto ponownie sięgnąć po cebulę, bo pomóc nam może ona na kilka sposobów. Po pierwsze możemy przyłożyć do ucha całą, ugotowaną cebulę – właściwości przeciwzapalne i ciepło bijące z opatrunku szybko przyniosą ulgę. Drugim sposobem jest przygotowanie cebulowego soku. Na tarce ścieramy ugotowaną cebulę i w powstałej zawiesinie moczymy wacik, który następnie umieszczamy na parę godzin w uchu. Trzecim rozwiązaniem jest wsunięcie w ucho cząstki surowej cebuli. W obu tych przypadkach nasz stan powinien polepszyć się po pierwszej, kilkugodzinnej aplikacji wacika czy też kawałka cebuli. Rekomendowane jest kilkukrotne powtórzenie czynności, dzięki czemu ostry ból powinien całkowicie ustąpić. Cebula na wzmocnienie kości: zawarte w cebuli krzem i wapń mają pozytywny wpływ na stan naszych kości. Z tego też powodu cebula powinna na stałe zagościć w naszym menu, a w szczególności w diecie dzieci, których kości wciąż rosną i nabywają wytrzymałości. Cebulę powinny regularnie spożywać także osoby starsze – narażone na wypłukiwanie się tych pierwiastków z organizmu, jak również kobiety po 50 roku życia. Cebula na ukąszenia: specyficzny zapach cebuli nie odpowiada owadom, dlatego można pokusić się o zastosowanie jej w celu odstraszenia insektów. Jeśli jednak dojdzie do ugryzienia, sok z cebuli pomoże złagodzić jego skutki, wystarczy na miejscu ugryzienia położyć plaster świeżej cebuli – zawarte w niej związki i substancje o właściwościach przeciwzapalnych (między innymi siarka), zredukują świąd, pieczenie i ryzyko pojawienia się obrzęku. Cebula na przeziębienie i grypę: jednym z najbardziej powszechnych zastosowań cebuli w arsenale domowej apteczki, jest z pewnością używanie jej przy przeziębieniach i grypie. Oprócz wspomagania leczenia, w trakcie trwania choroby, warto wspomnieć o profilaktycznym spożywaniu naszego wszechstronnego warzywa. Bogactwo składników mineralnych zwiększa naszą odporność, szczególnie warto zadbać o częste jedzenie cebuli w okresach przedwiośnia oraz jesienią i zimą, gdy organizm narażony jest na niesprzyjające warunki atmosferyczne. Jeżeli jednak już „złapaliśmy” przeziębienie lub grypę, ich objawy załagodzi dobrze znanym mamom i babciom syrop z cebuli. Pomoże on także przy zapaleniu gardła, krtani czy oskrzeli. Wykrztuśne działanie cebuli pomoże pozbyć się zalegającej w gardle wydzieliny. Cebula działanie przeciwstarzeniowe: należy pamiętać o zbawiennych, antyoksydacyjnych właściwościach cebuli. Warzywo będzie doskonałym sprzymierzeńcem w walce o dłuższe zachowanie młodzieńczego wyglądu. Zawarte w cebuli witaminy A, C i E pomagają w naprawie uszkodzeń powstałych przez promieniowanie słoneczne UV. Siarka zadba o elastyczność skóry, a kwercetyna dłużej utrzyma ją bez zmarszczek. Warto pamiętać, że wszystkie te witaminy skutecznie likwidują również wolne rodniki – odpowiedzialne za starzenie się skóry.
    • Nomada
      To problem🤔
    • Vitalinka
      ja i Boo❤️
    • Vitalinka
      znamy, znamy, z nowszych:   8. minecraft 9. the last of us   ....wpiszcie🙂   było jeszcze "do a barrell roll"i inne, których już nie pamiętam, ale bardzo zawsze lubiłam wszystkie🙂
    • Vitalinka
      piękna....💗
    • Vitalinka
      ...zawsze marzyłam o tej sukience co jest na końcu...
    • Vitalinka
      Na całą głośność, mamy karnawał🙂 tańczymy🤗     💗
    • Vitalinka
      To niby kolekcjonerskie dwa razy droższe, a brzydsze niż te powyżej.
    • Vitalinka
      Nafto widziałeś?🥰     Miało być w Biedronce, ale chyba się wycofali, będą te róże co zwykle i tulipany.
    • Wikusia
    • Vitalinka
      masz lupę w telefonie... 
    • Vitalinka
    • Gość w kość
      żadne takie! musiałem zrezygnować z czytania metek, etykiet itp. i jak tu zrobić przemyślane zakupy?!🤨
    • Gość w kość
      krążenie Ziemi, przecież napisał🙄
    • Nomada
      Co stoi na przeszkodzie?
    • KapitanJackSparrow
      Ważne rzeczy prawisz, wraz z upływem lat mam wrażenie że czas przyspieszył, ba! Wrażenie-  to niezbyt dobrze oddaje sens, mam pewność że Ziemia się szybciej kręci niż za młodu, dlatego takie ważne jest by umieć samemu zwolnić czas. Tęskno mi do chwil gdy można było wdrapać się na szczyt góry, i z góry podziwiać świat leżąc beztrosko na rozgrzanym od Słońca kamieniu, Uwierz wówczas świat wstrzymuje oddech. 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...