Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
asiutka

Co myślicie o skórzanym ubiorze

Polecane posty

Maybe

Hodowle przemysłowe to szczyt sadyzm, gdyby nie istniały nie byłoby problemu z nadmiarem skor. Jedząc mięso czy wspierając przemysł skórzaną bierzesz udział w maltretowaniu zwierząt. 

 

Wiem że ciężko to przełknąć, bo każdy z was taki dobry i prawy że az sie ulewa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Mięcho
6 godzin temu, Maybe napisał:

Hodowle przemysłowe to szczyt sadyzm, gdyby nie istniały nie byłoby problemu z nadmiarem skor. Jedząc mięso czy wspierając przemysł skórzaną bierzesz udział w maltretowaniu zwierząt. 

 

Wiem że ciężko to przełknąć, bo każdy z was taki dobry i prawy że az sie ulewa. 

W takim razie Ty jesteś winna śmierci głodowej lub z pragnienia ludzi z krajów trzeciego świata. Za każdym razem gdy wyrzucasz resztki jedzenia lub wylewasz/marnotrawisz wodę jesteś winna winna winna. Jesteś winna zanieczyszczenia powietrza i planety, używając środków transportu. Jesteś winna wyzyskowi ludzi w krajach, w których pracownicy są traktowani jak niewolnicy kupując produkty tych firm. Jesteś winna wyzyskowi rolników, kupując w marketach, bo te narzucają i zaniżają ceny, żebyś mogła sobie po niższej cenie ugotowac swój wegański obiad. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Mięcho napisał:

W takim razie Ty jesteś winna śmierci głodowej lub z pragnienia ludzi z krajów trzeciego świata. Za każdym razem gdy wyrzucasz resztki jedzenia lub wylewasz/marnotrawisz wodę jesteś winna winna winna. Jesteś winna zanieczyszczenia powietrza i planety, używając środków transportu. Jesteś winna wyzyskowi ludzi w krajach, w których pracownicy są traktowani jak niewolnicy kupując produkty tych firm. Jesteś winna wyzyskowi rolników, kupując w marketach, bo te narzucają i zaniżają ceny, żebyś mogła sobie po niższej cenie ugotowac swój wegański obiad. 

 

 

Oczywiscie ze jestem winna wieluzłych rzeczy, ale staram się ograniczyć co mogę. Poza tym z wielu rzeczy, o których piszesz nie jestem winna ;) zmartwię Cię. 

Nawet nie wiesz jak jestem pierdolnieta na punkcie świata. Negowanie hodowli przemysłowych to pryszczyk. Wytykam go bo hipokryzja Polaków jest przeogromna i śmieszna. Nie dziwie sie że w tym kraju jest tak źle, skoro jest tu tylu bezmyślnych ludzi, nie mówiąc o oprawcach pracujących w tych hodowlach i w rzeźniach. Jaki naród tacy rządzący. 

Powodzenia! ?

 

 

A jeszcze dodam: noszenie na sobie skóry ze zmaltretowanego zwierzaka to dopiero brak empatii i zdolności do refleksji. A potem płaczemy, że ludzie są obojętni na krzywdę innych. No są. 

I ta hipokryzja że kochają zwierzęta, że traktują na równi z ludźmi. Ale widocznie są lepszy I gorszy sort wśród zwierząt. Jedne czują a drugie nie. Zabij swojego dziadka (to marnotrawstwo go pochować) i owin sie w jego skórę i pytaj sie czy pięknie wyglądasz. Albo psa. I czapkę z kota se zrób. 

?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mięsko
4 godziny temu, Maybe napisał:

Oczywiscie ze jestem winna wieluzłych rzeczy, ale staram się ograniczyć co mogę. Poza tym z wielu rzeczy, o których piszesz nie jestem winna ;) zmartwię Cię. 

Nawet nie wiesz jak jestem pierdolnieta na punkcie świata. Negowanie hodowli przemysłowych to pryszczyk. Wytykam go bo hipokryzja Polaków jest przeogromna i śmieszna. Nie dziwie sie że w tym kraju jest tak źle, skoro jest tu tylu bezmyślnych ludzi, nie mówiąc o oprawcach pracujących w tych hodowlach i w rzeźniach. Jaki naród tacy rządzący. 

Powodzenia! ?

 

 

A jeszcze dodam: noszenie na sobie skóry ze zmaltretowanego zwierzaka to dopiero brak empatii i zdolności do refleksji. A potem płaczemy, że ludzie są obojętni na krzywdę innych. No są. 

I ta hipokryzja że kochają zwierzęta, że traktują na równi z ludźmi. Ale widocznie są lepszy I gorszy sort wśród zwierząt. Jedne czują a drugie nie. Zabij swojego dziadka (to marnotrawstwo go pochować) i owin sie w jego skórę i pytaj sie czy pięknie wyglądasz. Albo psa. I czapkę z kota se zrób. 

?

 

Szczerze? Jem mięso i mam skórzaną kurtkę z owcy. Ostatnio nawet gadałem z kolesiem, którego dziewczyna jest weganką i gadaliśmy o tym jak w niektórych miejscach są traktowane zwierzęta. Niczego i tak nie zmienię. Jak ja tego nie zjem, to zrobi to kto inny, jak ja nie kupię kurtki, to i tak ktoś inny ją kupi. Tak jest skonstruowany ten świat. Gdybym się wybrał do jakiejś ubojni, to by mi serce rozjebało. Dlatego tam nie idę. Dlatego nie oglądam tych wszystkich filmików. Jesteśmy drapieżnikami i mięsożercami i to nie są już czasy, w których sobie spędzę pół dnia na polowanku, żeby wykarmić rodzinę i siebie. Za dużo ludzi już jest na ziemi, a jeść trzeba. Poza tym jak się ćwiczy to białko  to jest podstawa. I nie, zamienniki typu prochy to nie jest wyjście. Jedynie suplement. 

Indywidualny wybór. Nie zamierzam już naprawiać świata. Poza tym Ty piszesz o empatii... Pewnie sobie nie zdajesz z tego sprawy, ale bardzo często zachowujesz się tak jakby Tobie jej w szczególności brakowało. Jesteś szorstka, obrażasz, nie liczysz się z uczuciami innych. Maltretować można na różne sposoby. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
34 minuty temu, Mięsko napisał:

Szczerze? Jem mięso i mam skórzaną kurtkę z owcy. Ostatnio nawet gadałem z kolesiem, którego dziewczyna jest weganką i gadaliśmy o tym jak w niektórych miejscach są traktowane zwierzęta. Niczego i tak nie zmienię. Jak ja tego nie zjem, to zrobi to kto inny, jak ja nie kupię kurtki, to i tak ktoś inny ją kupi. Tak jest skonstruowany ten świat. Gdybym się wybrał do jakiejś ubojni, to by mi serce rozjebało. Dlatego tam nie idę. Dlatego nie oglądam tych wszystkich filmików. Jesteśmy drapieżnikami i mięsożercami i to nie są już czasy, w których sobie spędzę pół dnia na polowanku, żeby wykarmić rodzinę i siebie. Za dużo ludzi już jest na ziemi, a jeść trzeba. Poza tym jak się ćwiczy to białko  to jest podstawa. I nie, zamienniki typu prochy to nie jest wyjście. Jedynie suplement. 

Indywidualny wybór. Nie zamierzam już naprawiać świata. Poza tym Ty piszesz o empatii... Pewnie sobie nie zdajesz z tego sprawy, ale bardzo często zachowujesz się tak jakby Tobie jej w szczególności brakowało. Jesteś szorstka, obrażasz, nie liczysz się z uczuciami innych. Maltretować można na różne sposoby. 

Nie no pewnie jeśli ja tego nie zjem to ktoś inny.... Świetne podejście dlatego ten świat jest jaki jest. To kradnij gdy masz okazję - bo jeśli ja nie ukradne to ktoś inny to zrobi. Czad. 

Ojojoj wolę być szorstka niż bezmyślna i udająca że czegoś nie widzę. ?

Mam mieć empatię dla kogoś kto żre mięso bez zastanowienia, odziewa się bez potrzeby w skóry i futra kosztem cierpiących zwierząt? Serio? 

Może nad Hitlerem tez mam się litowac? 

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Carnivorous
3 godziny temu, Maybe napisał:

Świetne podejście dlatego ten świat jest jaki jest.

Dokładnie. I taki zostanie, czy Ci się podoba to, czy nie, czy zjesz te pierś z kurczaka, czy nie, czy zostawisz zapalone światło w łazience bez potrzeby, czy nie. Super, że nie jesz mięsa. Szlachetnie. Wy je bane mam na ten świat.

Sam bym nie ubił zwierzaka. Raz w życiu zabiłem rybę. I się strasznie z tym źle czułem. Noszę skórę. Zabili owcę. Pewnie na mięso. A skóra i tak została. I tak większość ludzi ma to w dupie. I tak będą hodować na mięso. Ja o tym staram się nie myśleć. Ten świat taki jest dziecinko. Ludzie się nie zmienią. Nie masz anemii?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 godziny temu, Carnivorous napisał:

Nie masz anemii?

nie ma,

czasem ma wściekliznę,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
23 godziny temu, Dionizy napisał:

 Po zabiciu jest sporo wołowiny a skóra zostaje więc? Wykorzystać czy wyrzucić?

Miałam na myśli, hodowanie i zabijanie zwierząt dla samego futra.

5 godzin temu, Carnivorous napisał:

I tak będą hodować na mięso. Ja o tym staram się nie myśleć. Ten świat taki jest dziecinko. Ludzie się nie zmienią. 

Może kiedyś ludzie będą jeść mięso wyhodowane w laboratoriach. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 godzinę temu, Sany napisał:

Może kiedyś ludzie będą jeść mięso wyhodowane w laboratoriach.

fuj!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma
Dnia 3.10.2020 o 00:48, Maybe napisał:

Wiem że ciężko to przełknąć, bo każdy z was taki dobry i prawy że az sie ulewa. 

A zaglądałaś może na 'świnię'? Tam raczej bezpruderyjne klimy panują. ?

Sama próbowałam 2 lata temu, taki mały skok w bok z areny. Stety/niestety wymiękłam, po jowialnym powitanku: 'czego tu chcesz stara ...rwo', opadła z se mła vena.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
22 godziny temu, Sany napisał:

Miałam na myśli, hodowanie i zabijanie zwierząt dla samego futra.

Może kiedyś ludzie będą jeść mięso wyhodowane w laboratoriach. ;)

Niestety, ale już jest.

Temat z odzieżowego przeniósł się do restauracji, a może i ubojni.

W jednym Meybe ma rację zwierzęta cierpią niezależnie jak by ich nie zabijać. Mięsko też ma rację, byt kształtuje świadomość, a ta jest zgodna z programem nauczania w szkołach. A co do empatii Meybe, to jest to towar luksusowy zarezerwowany dla tych co się z nią zgadają.

W tym momencie temat stał się mi w pewnym sensie bliski, ponieważ od kilku dni jestem na detoksie owocowym. I żyję ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
todarek12

Aby rozładować atmosferę polecę sposób na stres i nerwy. W takich chwilach szczególnie przydaje się folia bąbelkowa. Wystarczy przez chwilę postrzelać z niej i szybko można się zrelaksować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 godziny temu, todarek12 napisał:

Aby rozładować atmosferę polecę sposób na stres i nerwy. W takich chwilach szczególnie przydaje się folia bąbelkowa. Wystarczy przez chwilę postrzelać z niej i szybko można się zrelaksować.

Ja jestem mizantropką. Nerwów nie mam tyle że stwierdzam fakty, iż gatunek ludzki jest podły, bezmyślny i etc, ze mną włącznie i powinien wyginąć. Hipokryzja rządzi na tym świecie. Co jeden to bardziej prawy i dobry. A chuj z tym ?

19 godzin temu, alan napisał:

Niestety, ale już jest.

Temat z odzieżowego przeniósł się do restauracji, a może i ubojni.

W jednym Meybe ma rację zwierzęta cierpią niezależnie jak by ich nie zabijać. Mięsko też ma rację, byt kształtuje świadomość, a ta jest zgodna z programem nauczania w szkołach. A co do empatii Meybe, to jest to towar luksusowy zarezerwowany dla tych co się z nią zgadają.

W tym momencie temat stał się mi w pewnym sensie bliski, ponieważ od kilku dni jestem na detoksie owocowym. I żyję ;)

To nawet nie jest tak że ganię że ktoś je mięso, chodzi o rozmiar tego zjawiska, zadziwia mnie też to lekceważenie sprawy, lekkie podejście do tego. Bo co tam krowa świnia kura czy ryba przecież nie cierpią. Zwierzęta futerkowe też nie cierpią. Tylko kotki i pieski cierpią. 

Bez mięsa można życ. Jest miliony wege na świecie, można też zmniejszyć spozycie mięsa o połowę albo i wiecej, można z niektórych rzeczy skorzanych rzeczy też zrezygnować - tych kupowanych dla własnej przyjemności z próżności i już jest to duży plus, bo hodowle przemysłowe wówczas giną - proste. A jednak niewykonalne w naszym społeczeństwie. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 4.10.2020 o 09:50, Alma napisał:

A zaglądałaś może na 'świnię'? Tam raczej bezpruderyjne klimy panują. ?

Sama próbowałam 2 lata temu, taki mały skok w bok z areny. Stety/niestety wymiękłam, po jowialnym powitanku: 'czego tu chcesz stara ...rwo', opadła z se mła vena.

Szukasz gorszych żeby pokazać że na ich tle jesteście cudowni? 

Równać lepiej w górę... nie w dół. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Nie, tam są naprawdę błyskotliwe ludziska, Maybe, jedynie ten ich brak poszanowania minimum konwencji w komunikacji...

Nie rejestrowałam się tam, by coś komuś udowodnić, ot, próba wyjścia poza ramy wielotematycznego forum, w dodatku tam wiele osób przekręca słówka, co było ponętne dla se mła.

To jest jedno z inteligentniejszych for...

Zaproponowałam je Tobie jako odskocznię, zupełnie szczerze, nic więcej i dodałam 2 słowa wyjaśnienia. Zabawiłam tam po rejestracji kilka godzin, nie potrafiłam przebrnąć przez ten powitalny uścisk, nota bene jakiegoś zbanowanego do działu towarzyskiego literata. No, sporo tam piszących chyba... i dział filozoficzny był niezły.

 

Aaa. tyż również mam ciągutki ku mizantropii, stąd więcej obcuję z kociakami niż z własnym gatunkiem.

 

Edytowano przez Alma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żryj jajo
4 godziny temu, Maybe napisał:

Ja jestem mizantropką. Nerwów nie mam tyle że stwierdzam fakty, iż gatunek ludzki jest podły, bezmyślny i etc, ze mną włącznie i powinien wyginąć. Hipokryzja rządzi na tym świecie. Co jeden to bardziej prawy i dobry. A chuj z tym ?

To nawet nie jest tak że ganię że ktoś je mięso, chodzi o rozmiar tego zjawiska, zadziwia mnie też to lekceważenie sprawy, lekkie podejście do tego. Bo co tam krowa świnia kura czy ryba przecież nie cierpią. Zwierzęta futerkowe też nie cierpią. Tylko kotki i pieski cierpią. 

Bez mięsa można życ. Jest miliony wege na świecie, można też zmniejszyć spozycie mięsa o połowę albo i wiecej, można z niektórych rzeczy skorzanych rzeczy też zrezygnować - tych kupowanych dla własnej przyjemności z próżności i już jest to duży plus, bo hodowle przemysłowe wówczas giną - proste. A jednak niewykonalne w naszym społeczeństwie. 

 

A Ty jesteś jakaś durna, czy po prostu naiwna? Wczoraj się urodziłaś? Ludzie mają wy je bane na innych ludzi, a co dopiero na zwierzęta. Poza tym tego się nie widzi na codzień, nikt nie stoi nad tą świnią i nie patrzy jak jej łeb ucinają. Dzieci na świecie z głodu umierają, a tutaj jedzenie wywalają do śmieci, a Ty sie jeszcze dziwisz, że to taka skala zjawiska srata tata. Jeszcze wyjeżdżasz ze swoim moralizatorskim tonem i pieprzysz o empatii i hipokryzji. Ty pierwsza jesteś tutaj do wbijania szpilek innym, o hipokryzji nie wspomnę. Raz gadasz jak to trzeba byc w życiu tffardym, a zaraz spuszczasz się nad biednymi zwierzątkami. Zresztą to nie tylko w tym temacie. Na tym forum to najbardziej od Ciebie śmierdzi hipokryzją i toksynami. Nie chcesz, to nie jedz mięsa. Większość i tak będzie jadła, bo taka jest natura, bo ludzie to mięsożercy, a mięcho ma jedne z najbardziej potrzebnych składników odżywczych. Załóż sobie fermę i humanitarnie z modlitwą na ustach odbieraj życie kurczakom. Będziesz pieprzyć, że wszyscy przykładamy rękę do znęcania się nad zwierzętami. Gówno prawda. Durne uogólnianie i nadinterpretowanie, manipulacyjne oszczerstwo. Ty przestań szkodzić naturze jeżdżąc autobusami albo samochodem. Zatruwasz matkę Ziemię i jesteś temu winna blabla. Święta Meybe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 godzin temu, Alma napisał:

Nie, tam są naprawdę błyskotliwe ludziska, Maybe, jedynie ten ich brak poszanowania minimum konwencji w komunikacji...

Nie rejestrowałam się tam, by coś komuś udowodnić, ot, próba wyjścia poza ramy wielotematycznego forum, w dodatku tam wiele osób przekręca słówka, co było ponętne dla se mła.

To jest jedno z inteligentniejszych for...

Zaproponowałam je Tobie jako odskocznię, zupełnie szczerze, nic więcej i dodałam 2 słowa wyjaśnienia. Zabawiłam tam po rejestracji kilka godzin, nie potrafiłam przebrnąć przez ten powitalny uścisk, nota bene jakiegoś zbanowanego do działu towarzyskiego literata. No, sporo tam piszących chyba... i dział filozoficzny był niezły.

 

Aaa. tyż również mam ciągutki ku mizantropii, stąd więcej obcuję z kociakami niż z własnym gatunkiem.

 

Wyrazanie swojej opinii odmiennej uważasz za udowadnianie. Wychodzi na to że albo się poklepujecie i wlazicie sobie w tylki albo mówicie komuś:: spierdalaj? 

Dziękuję Almo. Na prawdę. Większej szui nie spotkałam. 

No to baj. 

Bawcie sie wykwintnie. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
3 godziny temu, Maybe napisał:

Wyrazanie swojej opinii odmiennej uważasz za udowadnianie. Wychodzi na to że albo się poklepujecie i wlazicie sobie w tylki albo mówicie komuś:: spierdalaj? 

Dziękuję Almo. Na prawdę. Większej szui nie spotkałam. 

No to baj. 

Bawcie sie wykwintnie. 

No masz... Po co się doszukiwać złych intencji tam, gdzie ich nie ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
5 godzin temu, aliada napisał:

No masz... Po co się doszukiwać złych intencji tam, gdzie ich nie ma?

pewnie głodna,

bo jak człowiek głodny to zły...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alma

Szkoda sensu.

Niepotrzebnie się wtryniam w temat, do którego nie mogę się jednoznacznie odnieść.

Byłam vege od 17 roku życia przez naście lat, nadal mięso bardzo rzadko jadam, niemniej mam do wykarmienia kociarnię.

Przeca nie twarożkiem, soczewicą, kiełkami.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

Wiecie co? Nie mam nic do zwierząt generalnie. Widziałam ostatnio ogromne stado dzików ryjących w ziemniakach, marchewce i polu kapusty... Są w stanie zniszczyć całe plantacje

Pomyślcie sami.

Lubię marchewkę;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
Dnia 4.10.2020 o 21:02, alan napisał:

W tym momencie temat stał się mi w pewnym sensie bliski, ponieważ od kilku dni jestem na detoksie owocowym. I żyję

Taką dietę, to stosuję od dziecka. ;) Uwielbiam owoce, a przede wszystkim winogrona :)

Niezamierzenie rozpętałam trzecią wojnę forumkową. Tylko się nie pozabijajcie bo i tak pożytek z tego żaden ;) :D. 

A co do ubioru ze skóry, to nigdy nie lubiłam, nie nosiłam i nie będę nosiła.

Lubię tkaniny miłe dla ciała, a skóra nie kojarzy mi się przyjemnie. 

Dnia 3.10.2020 o 23:46, Gość w kość napisał:

fuj!?

Skąd wiesz, że fuj? Próbowałeś? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
4 godziny temu, Sany napisał:

Skąd wiesz, że fuj? Próbowałeś? 

no nie?‍♂️

wyobraziłem sobie tylko odkręcany rogal z "Seksmisji"...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 2.10.2020 o 22:43, BrakLoginu napisał:

Tak, że ten tego. Tak wiem, wyjęte z kontekstu, ale popieram tego typu ubiór. Chociaż jakaś nawet najmniejsza nutka tajemniczości jest wskazana :D

Maseczki mamy, to wystarczy na tę nutkę tajemniczości :D

 

Dnia 2.10.2020 o 22:46, Dionizy napisał:

Więc co zrobić z wyhodowanym na mięso bukatem? Po zabiciu jest sporo wołowiny a skóra zostaje więc? Wykorzystać czy wyrzucić?

Wykorzystać. Dlaczego wyrzucać? A swoją drogą, jeszcze za naszego życia, dojdzie do tego, że mięso będzie produkowane jedynie z genów zwierząt. Już produkują i ponoć jest całkowicie bez chemii i smakuje jak normalne mięso.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 7.10.2020 o 04:25, hogan napisał:

Maseczki mamy, to wystarczy na tę nutkę tajemniczości :D

Ubierz coś jeszcze (i nie pisz o przyłbicach :P), bo ciągle mi czegoś brakuje. Nie wiem skąd taka myśl, ale jakbyś była nadal za bardzo rozebrana :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 636
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      Miała 
    • Dana
      Anatomia 
    • Miły gość
      Wymiana ☺️
    • Gregor
    • Gość w kość
      życie jest skomplikowane, i kropka🤨   ... ale OK, przynajmniej wreszcie tytuł, który widziałem... ... poczułem się w jakimś tam stopniu spełniony🤔
    • Gość w kość
      serdecznie dziękuję, że moje dolegliwości pozwalasz mi nazywać wedle mojego uznania😛   ... a teraz pozwól, że oddam się kawowej medytacji...  
    • Gość w kość
      może musiałbym, ale nie chcę😛   z kibicowania już w większości się wypisałem, pozostałem przede wszystkim przy reprezentacji Polski w piłce nożnej, choć to akurat niezbyt zdrowe, ... niby to przepracowałem i już nie podchodzę tak emocjonalnie jak kiedyś, ale i tak było mi w jakimś stopniu przykro po tym finale baraży... ... a tu nagle jakieś mądrale ośmieliły się napisać, że dobrze się stało🤨
    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...