Skocz do zawartości


  • 0
Zaloguj się, aby obserwować  
wyboista

Co kobiety sądzą o facetach bez prawa jazdy?

Pytanie

21 odpowiedzi na to pytanie

Polecane posty

  • 0
SteelRat

To jest odwiecznie podchwytliwe i choć jestem facetem to i tak wiem, że naważniejszym pytaniem będzie: a gdzie ten facet mieszka? Bo wiesz, ktoś mieszkający w centrum Warszawy pracujący w korpo na Mordorze tak naprawdę prawa jazdy nie potrzebuje do niczego, a ktoś mieszkający jak ja na wsi bez prawa jazdy byłby prawie kaleką.

 

Tak z doświadczenia tylko powiem, że kobiety często skreślają facetów, którzy są skrajnie nieodpowiedzialni ekonomicznie (co logiczne, bo zagraża bytowi ewentualnej rodziny) i kupują auta ponad stan (np. na kredyt).

Edytowano przez SteelRat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


  • 0
hagne

że jak mu zależy to przyjedzie do mnie na hulajnodze 30 km.

a tak serio, to myślę, że jak facet nie ma prawka, to znaczy, że facet nie ma prawka. W obecnych czasach przydaje się mieć prawko, ale jak ktoś się troszczy o przyrodę i wybiera rower, to jest to też przydatne, bo czyste powietrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Przygnębiony
Mptiness

Nie każdy musi mieć prawko. Jeśli daje sobie radę bez tego.. to po co mu? Ja muszę mieć, bo inaczej moje dojazdy do pracy znacznie by się wydłużyły. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
SteelRat

Dochodzi jeszcze drogie panie czynnik społeczny. A konkretnie status społeczny. Facet z prawem jazdy i samochodem to w mieście (nie wiem czy każdym, mieszkałem 10 lat w Kopenhadze) z automatu plebs, wieśniak, ktoś niewart uwagi. Facet na rowerze, a już najlepiej na elektrycznym skuterku to nowoczesny, świadomy człowiek. Powoli to się zmienia odkąd Tesla jest w sprzedaży, ale jeszcze 5-6 lat temu tak był postrzegany człowiek z prawem jazdy a już w ogóle z samochodem prywatnym. A na wsi dokładnie odwrotnie.

To wynika z miejsca zamieszkania, gdzie prawo jazdy+samochód oznaczają skrajnie rózne statusy społeczne w zależności od wielkości miejscowości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Przygnębiony
Mptiness

Mało znam osób bez prawa jazdy w swoim otoczeniu. Niektórzy z nich nie zrobili ze względu na stan zdrowia, albo podchodzili parę razy do egzaminu i w końcu się zniechęcili. Również kobiety, które mają u swego boku mężczyznę z prawkiem.. niekiedy nie widzą potrzeby zrobienia kursu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Głodny

Prawko to wygoda, mobilność i wolność. Dla każdego. Do tego jeszcze działające auto z dobrym silnikiem i solidną blachą. I można w zasadzie wszystko. Wszystko zyskać lub stracić. Częściej niż rzadziej się traci, bo faceci jedzą oczami, kupują auta drogie w utrzymaniu, dobre, mocne i liczą, że przyciągną uwagę takiej jednej czy drugiej złotowłosej. Tymczasem mi się zdaje, że chodzi o gwarant. Hej, słuchaj, wsiadaj, pojedziemy. Jak nas nie stratuje stado zbuntowanych łosi i żaden debil się w nas nie właduje to dojedziemy na czas. Jedziesz? I może chodzić tak o pilną wizytę u ginekologa jak również o przejażdżkę wieczorem z muzyką bez spiny ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Wyczerpany
Amani

KIcham na prawo jazdy, bez głowy to problem.. a tacy częściej się zdarzają, niż ci bez prawa jazdy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Sany

Prawko przydaje się bardzo, ale jak ktoś nie ma i uważa, że nie jest mu potrzebne to jego sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Maybe

Znałam takiego i to dość blisko. Niezwykle inteligentny facet. Można powiedzieć że ponad przeciętny....ale nie widział się za kółkiem, więc nie zrobił prawa jazdy....i dobrze, znaczy nie miał kompleksów i na siłę się nie pakował w coś czego nie czuł.

 

Człowiek składa się z wielu składników, ten jest jedynie jednym z wielu i w zasadzie nic nie mówi o człowieku jako takim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Sisi

To zalezy w jakim wieku jest kobieta. Kiedy miałam 18 lat wisiało mi to, kiedy 18 brakuje mi do setki, to wybieram tego z prawkiem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Przygnębiony
WtomiGraj

Że to szczęśliwiec. Mieć wybór w życiu, iść pod prąd -  to mieć szczęście.

Ja miałam marny wybór: albo zrobić prawo jazdy, albo pożegnać się z pracą. Nie chciałam znowu bezrobocia więc stało się.

Bez przymusu losu ja bym prawa jazdy nie robiła. I żałuję, że je mam, bo postąpiłam wbrew swojemu przekonaniu.

 

Ludzie mówią, "zobaczysz, że kiedyś Ci się opłaci, kiedyś zobaczysz zalety". Ja zaś po 11 latach nie przestałam żałować, a tym bardziej że nie przestaję wysłuchiwać docinków na temat techniki jazdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Szczęśliwy
skosik

No fajnie jak ma ... ale nie każdy ma umiejętności. Ma znaczenie dla kobiety duze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
aliada

To zależy, czy przy tym jeździ autem, czy nie.

 

Jeśli nie, to pewnie jest ekologiem - cyklistą, ew. hulajnogarzem. Właściwie ok, z tym że to zazwyczaj zatwardziali single.

Jeśli nie ma prawka, a rozbija się samochodami, może być  prawicowym politykiem, w dodatku obarczonym liczną rodziną... Unikać.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Arkina

Przestępstwo bo facet nie ma prawka :D

Ale wiem, że są tacy którzy mają z tym problem.

Dla mnie taki problem to nie problem, ważne aby tulipany czasem przynosił :D
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
hogan
Dnia 10.10.2019 o 15:17, wyboista napisał:

Pytanie głównie do pań, ale nie tylko.

Niektórych stać na szofera, to bardziej imponujące.

Sarkazm, bo nie prawko decyduje o tym, czy ktoś jest interesujący.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
BlueEyeS

Mi to nie przeszkadza, gorzej byłoby gdyby do tego był niezdarny i miałby problem z ogarnięciem transportu.

Jeśli mieszka się w mieście to akurat prawko nie jest problemem, bo wszystko jest blisko.

Co innego jak mieszkasz na jakimś zadupiu, wtedy mobilność jest na wagę złota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Monika
4 minuty temu, BlueEyeS napisał:

Mi to nie przeszkadza, gorzej byłoby gdyby do tego był niezdarny i miałby problem z ogarnięciem transportu.

Jeśli mieszka się w mieście to akurat prawko nie jest problemem, bo wszystko jest blisko.

Co innego jak mieszkasz na jakimś zadupiu, wtedy mobilność jest na wagę złota.

A ja myślę, że powinien mieć. Niekoniecznie auto, bo rozumiem, że.w mieście to kłopot, ale prawko tak (tak na wszelki wypadek).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
RosjaniUkrain

Utrudnia to w jakimś stopniu życie całej rodzinie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz na pytanie...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 476
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...