Skocz do zawartości


  • 0
Zaloguj się, aby obserwować  
WtomiGraj

Co Cię dzisiaj zdenerwowało?

Pytanie

Przygnębiony
WtomiGraj

Co cię dziś wkurzyło, zbulwersowało, wyprowadziło z równowagi?

 

 

Mnie - furgonetka GLS, która przejechała na czerwonym świetle i kobiety, które w autobusie nie zastawiają ust, kiedy ziewają.

 

 

A Was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

19 odpowiedzi na to pytanie

Polecane posty

  • 0
Gość w kość

głupie pytania potrafią mnie zirytować,

 

siedzę sobie dziś przy stole,

obok mandarynki i pomarańcze,

wybieram pomarańczę,

zaczynam obierać,

i wtedy słyszę pytanie: dlaczego nie jesz mandarynek??‍♂️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


  • 0
War horse

To co zawsze. Wojna we łbie z ludźmi z przeszłości, którym żałuję, że odpuściłem, zamiast zgnieść. Nigdy więcej. Mścijcie się ile wlezie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Przygnębiony
WtomiGraj
7 minut temu, War horse napisał:

To co zawsze. Wojna we łbie z ludźmi z przeszłości, którym żałuję, że odpuściłem, zamiast zgnieść. Nigdy więcej. Mścijcie się ile wlezie.

Kurczę, ja mam bardzo podobnie. Co gorsza takie myśli są jak wściekła wataha, czy chcesz czy nie i tak cię dopadną.

A największy szturm przypuszczają rankiem wolnego, np. weekendowego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
War whore
1 godzinę temu, WtomiGraj napisał:

Kurczę, ja mam bardzo podobnie. Co gorsza takie myśli są jak wściekła wataha, czy chcesz czy nie i tak cię dopadną.

A największy szturm przypuszczają rankiem wolnego, np. weekendowego dnia.

Rozwiązanie jest jedno. Trzeba walczyć o siebie. Pieprzyć uprzejmości, bo potem rozpoczyna się wojna wewnątrz. I trwa i trwa.

Wracają i są natrętne i burzą cały porządek dnia lub tygodnia. Żałuję bycia miłym lub pomocnym dla niektórych osób i żałuję, że odpuściłem w imię bycia ok, albo zabrakło mi pary. 

Takie myśli są dowodem na to, że nie sprawujemy ostatecznej kontroli nad swoim umysłem, a nawet, że jesteśmy więźniami w pewnym sensie. Umysł żyje własnym życiem i zdajemy sobie z tego sprawę, gdy nagle próbujemy odzyskać kontrolę. Wciska natrętnie myśli, które stają się męczące do tego stopnia, że decydują o tym jak nam mija dzień, albo w jakim jesteśmy humorze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Super owca
59 minut temu, Lawendowa napisał:

Nie denerwuje się 

Kłamiesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Likwidator
7 godzin temu, Maybe napisał:

Mnie dziś nic, tylko jestem zmęczona, może trochę smutna ?

Nie smutaj. Przecież z Ciebie taka twarda baba...

Zresztą Ty nie masz w sobie uczuć wyższych, więc mało wiarygodna informacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Maybe
3 godziny temu, Likwidator napisał:

Nie smutaj. Przecież z Ciebie taka twarda baba...

Zresztą Ty nie masz w sobie uczuć wyższych, więc mało wiarygodna informacja.

Diabeł też się czasem smuci, że za mało zła wyrządził. Nie wiesz? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Hftuk8
2 godziny temu, Maybe napisał:

Diabeł też się czasem smuci, że za mało zła wyrządził. Nie wiesz? 

Nie wiem. To Twój znajomy. Pewnie ta sama krew. No, ale że Ty smutna? To jednak coś tam jeszcze jest w Tobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Maybe
1 godzinę temu, Hftuk8 napisał:

Nie wiem. To Twój znajomy. Pewnie ta sama krew. No, ale że Ty smutna? To jednak coś tam jeszcze jest w Tobie.

No ba! Jestem gorsza od diabła. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
alicja75

O 11 dostałam telefon, że mój uszak na zamówienie nie będzie gotowy jeszcze przynajmniej przez tydzień, bo pochrzanili przesyłki z częściami. Jestem nagrzana na ten fotel od kilku miesięcy (uszak to jest takie coś: <reklama>) bo w salonie pustawo po remoncie, czekam od połowy lutego i miał być w tym tygodniu, a jest tylko rozczarowanie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Smutny
Krzysiek1

To że chyba nic nie jest w stanie mnie zdenerwować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Arkina
5 godzin temu, Krzysiek1 napisał:

To że chyba nic nie jest w stanie mnie zdenerwować.

Hmmm, jakaś obojętność?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Smutny
Krzysiek1
2 godziny temu, Arkina napisał:

Hmmm, jakaś obojętność?

Tak chwilowe,  wynik przemęczenia, powinno przejść ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Vitalinka
Dnia 23.01.2020 o 16:51, Gość w kość napisał:

głupie pytania potrafią mnie zirytować,

 

siedzę sobie dziś przy stole,

obok mandarynki i pomarańcze,

wybieram pomarańczę,

zaczynam obierać,

i wtedy słyszę pytanie: dlaczego nie jesz mandarynek??‍♂️

XD

też wolę pomarańcze, powinieneś jeść więc mandarynki!

Dobre pytanie! 🙃

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz na pytanie...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 476
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...