Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Dionizy

Ciemna strona umysłu ( mojego)

Polecane posty

Dionizy

Nie jest to mój wątek. Gdyby tak było to skryłbym go do kieszonki w kraciastej koszuli flanelowej. Tej co zawsze w niej chodzę po ogrodzie. I po zakątkach swoich wzruszeń. Pamiętasz gdy spotkaliśmy się pierwszy raz? Miałaś na sobie pomarańczowobrązową zwiewną suknię do samego piachu naniesionego między domostwa przez pustynny wiatr. Ja byłem właśnie w tej koszuli.

Przez cały ten czas gdy rozjechały się nasze drogi z wielką czułością wspominałem nasze rozmowy w ,, małych smuteczkach,, czy ,, pozbieranych kamieniach,, Pamiętasz je? Tutaj teraz wrócił ten tajemny klimat. Nie uciekaj. Szepcz.

Ja cos wydrapię na ścianie bo tak często nie znam słow na opisanie myśli.

Bądź tu Raduniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dionizy

odchodzisz
zakrada sie codzienność
z nożem za plecami
by wbić go w plecy
gdy tylko się odwrócę

 

biegnę do Ciebie myślami
wtulam się
i wstaje dobry dzień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

nie odwracaj się

zmruż oczy

Ona jest

codzienność bezbronna

nakarm myśli

miłością

...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

nie odwracam się

lękliwie

 

krążą wokół mnie dni

drapieżne

 

tylko czasem dobry dotyk

chwili

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

drżysz?
nie
to tylko wiatr w resztkach liści

płaczesz
nie
to tylko krople deszczu na rzęsach

wołasz?
nie
to odgłosy miasta

jesteś tu ?
nie
to tylko wiatr deszcz i dalekie wołanie

a ja tęsknię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia

wstań

trzepotem skrzydeł

zagłusz żalogłosy 

zbliż

usta wilgotne miłością

zliż

krople rosy łez

 

Wyrwij pióro i zostaw swoje ślady, jak drogowskazy przez ciemny las.

Na granicy światów zrób tajemne przejście, ciemną nocą, gdy sowy zamkną swoje oczy i zamilknie wiatr...

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia

zamknij oczy i po prostu bądź

w drżeniu ust zapomnij imię moje

zapomnij imię swoje

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

zamknij drzwi nieważne

i wskaż mi

bezkres

niemoralny

chcę go przywłaszczyć

dla nas

Edytowano przez Dionizy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia

istnieje tylko jest

mieć to wymysł fantastów

którzy zamknęli drzwi i zbudowali mury

bezkres istnieje tylko za otwartym oknem

nikt nie jest w stanie objąć go ramieniem

 

uśmiechnij się

 

czas to taka mała sztuczka

za zamkniętymi drzwiami

jestem tuż pod powieką

pomiędzy uderzeniami serca

 

puk puk   puk puk   puk puk

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

bezkres jest za oknem

istnieje za drzwiami

gdy je zatrzaśniemy za soba

 

uśmiecham się

gdy wiedziesz mnie

w rytmtętna

 

puk puk puk puk

 

do jabłoni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy


Kochanie

błądzenie z balastem

serca i rozumu w plecaku

po bezdrożach dni

Serce
mało precyzyjny drogowskaz


Rozum

niepewne hamulce

A ciało?

leczy kolejne blizny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia

wyrzuć to całe kochanie

jest jak zmaganie się z czasem

potykaniem o własne stopy

pijanego na umór nędzarza

stracił już wszystko

a zaczął od siebie

 

wyrzuć rozum

z tymi jego zakazami i nakazami

skrętami w prawo, wiecznie w prawo

aż do zadławienia się własnym ogonem

fałszywy drogowskaz

w fałszywym świecie

 

ściskasz w pięściach tęczę aż do ostatniej łzy

a to tylko rozbicie

wejdź w biel wchłoń ją stań się nią

tam znajdziesz miłość i mądrość wszechświata

tam się spotkamy

bez blizn

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

nie ma czerwieni miłości

i błękitu cnoty

nie ma kolorów wiary i nadziei

nie ma tęczy

jest tylko czerń i biel

i chwilowa szarość codzienności

 

szeptałaś mi to

splatając obdartą ze wstydu

nagosć

naszych myśli

 

pamiętasz?

czasem odrywała sie ziemia od naszych stóp

spadając gdzieś w nieistnienie

nie mieliśmy jabłka

by go zjeść

tam nie było węża

ani grzechu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia

tam jest to miejsce i ten czas

czerń i biel cały wszechświat

dokładnie pod skórą

w nas

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

A pamiętasz jak rozwinęłaś moją tkaninę?

tą co chciałem ukryć przed dniem i nocą?

Wydawało mi sie ze ona jest taka jaka jest i już.

Przytuliłaś wtedy do mojej dyszącej bezradnością piersi

swoją szaleńczą logikę

po czym powaliłaś na ziemię

kilka reanimacyjnych pożądliwie dotyków ust

i tchnienie w me nozdrza powiewu nowego świata

nowej myśli

potem włożyłaś w moją dłoń nożyczki i powiedziałaś:

-Wytnij ze splotów wszystkie ciemne, niepasujące złe nici

Wytnij a stanie sie ona dobra, czysta, szlachetna.

pamiętasz?

Ciągle mam te nożyce i bezradność

bo nie wszystkie nici niezbyt dobre można wyciąć

Nie wszystkie by nie pękła cudza tkanina.......

 

Dziękuję Ci Raduniu za tamte myśli

Towarzyszą  mi w mojej pracy przy krosnach

tkających codzienność.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia

nie wszystkie nici godne są nożyczek

nie wszystko co czarne jest złe

nie wszystko co białe jest dobre

przytul do piersi czarne sploty

a może okazać się że to mały chłopiec

zalękniony

wystraszony

zły na cały świat

a wtedy zobaczysz że zrzuci z siebie czarny płaszcz

to tylko farba

otrzyj mu łzy i pozwól żyć

 

spójrz na białe części czy są tam nici

czy tylko ich brak

 

 

Dziękuję Ci Dionizy :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Ten kawałek:

 

,,....spójrz na białe części czy są tam nici

czy tylko ich brak ...,,

 

Wiesz Magdo?

Kiedyś mieszkała na mojej ulicy taka starsza pani. Pani Wanda. Była wdową ale według tego co czasem opowiadała niebyła samotna bo przecież miała dwoje dzieci. Syna i córkę.Jej zięcia czasem widywałem u niej z wizytą ale córki chyba nigdy i syna chyba tez. Według tego co mówiła Wandzia to oni są bardzo dobrymi dziećmi tylko nie mają czasu. Zapracowani, zalatani, wszystko mają na swych głowach..... Taaaaaaaaaaaak.... W rzeczywistości mieszkali około trzy kilometry od matki oboje posiadają samochody. Przejazd to jakieś pięc minut Herbata z rodzicielką pół godziny Łącznie 40 minut i koszt jakieś 10 złotych na paliwo....Bardzo nie mieli czasu. Biedni.

czy Wandzie w nich widziała tą białą tkaninę? Nie dostrzegając jej braku?

Albo to tylko wina demencji starczej

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia
34 minuty temu, Dionizy napisał:

Ten kawałek:

 

,,....spójrz na białe części czy są tam nici

czy tylko ich brak ...,,

 

Wiesz Magdo?

Kiedyś mieszkała na mojej ulicy taka starsza pani. Pani Wanda. Była wdową ale według tego co czasem opowiadała niebyła samotna bo przecież miała dwoje dzieci. Syna i córkę.Jej zięcia czasem widywałem u niej z wizytą ale córki chyba nigdy i syna chyba tez. Według tego co mówiła Wandzia to oni są bardzo dobrymi dziećmi tylko nie mają czasu. Zapracowani, zalatani, wszystko mają na swych głowach..... Taaaaaaaaaaaak.... W rzeczywistości mieszkali około trzy kilometry od matki oboje posiadają samochody. Przejazd to jakieś pięc minut Herbata z rodzicielką pół godziny Łącznie 40 minut i koszt jakieś 10 złotych na paliwo....Bardzo nie mieli czasu. Biedni.

czy Wandzie w nich widziała tą białą tkaninę? Nie dostrzegając jej braku?

Albo to tylko wina demencji starczej

 

 

raczej właśnie białą tkaninę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Zapędziliśmy się w filozofię a ja:

chciałbym iść

w to miejsce gdzie nie ma jeszcze naszych śladów

ze sobą zmieszanych

konspiracyjnie

choćby w snie

albo strofie

opisać oddech Twój

przy moim uchu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia

w tej ciszy nic nie podrywało ptaków do lotu

nic nie płoszyło saren

nic ne trawiło ogniem

i nic nie splatało traw

 

nie było wiatru

nie było słów

nie było gestów

 

wyrwani z nicości

zaczęli szeptać

gestem podróżować po policzku

krok za krokiem

w opuszkach palców

przemierzając bezmiar ciał

 

zburzyły się myśli

zaszeptały słowa

poderwały liście

 

szept za szeptem

gest za gestem

słowo za słowem

i już

 

w grzmotach burzy i słów

nie wyszeptanych jeszcze

zapadł na niebie nów

 

może jeszcze

pomiędzy deszczem a dreszczem

ujrzymy się znów

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany

Pięknie piszecie. Mogłabym lajkować bez końca, więc jedno WIELKIE SERCE (lubię to) dla Was.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

dłonie
mateczniki piękna
delikatności
zmysłowości
z gatunku ,,Wymarzona,,

 

dłonie
przeciwieństwo Syzyfowych
zawsze doprowadzające
na szczyt
z gatunku ,, Kochanka ,,

 

,,,,,Wiem że słowa ,, Kochanka, Kochanek,, mają takie brzmienie niezbyt dobre ale jak określić inaczej obiekt pożądania duchowego i cielesnego? Nie wiem

 

W dniu 24.11.2018 o 11:01, śmieszka napisał:

Pięknie piszecie. Mogłabym lajkować bez końca, więc jedno WIELKIE SERCE (lubię to) dla Was.

DZIĘ-KU-JE-MY ? Śmieszko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Przybyłem, jak srebrny wodospad powietrza.Zobaczyłem. Zwyciężyć się pozwoliłem.....a może dałem zwyciężyć ?
Słodko jest tu czas mitrężyć. Chwile bez imienia. Taki daremny plusk w rzece słów
Usta na krawędzi kruchego szkła. Rozbiegane oczy i dłonie drżące,
nie wiem...a może trzęsące ?
Ta chwila...niech trwa.
Pomiędzy haustami zróbmy coś z rękami, rozdzielmy nici wiary. Splątane.

Wypijmy za czułość serca!
i łzę jak płomyk ognia..
Wypijmy, a co tam, byle do dna.

Na dnie

Za nas

Tu

 

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Jest to taki leciutki plagiacik

Przepraszam autorkę za przeróbkę tekstu zmieniającą sens i przesłanie.

Moja wina moja wina moja bardzo wielka wina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość

Moja wina...

w czerwonym winie

zapach dojrzałych gron

smakuję je

spijam z kruchego szkła

jak z drżącej skóry twój zapach

 

moja wina...

w czerwonym winie

w blasku świec

na dnie źrenic

poruszam się pośród cieni

 

moja wina

w czerwonym winie

wśród blasków słońca

spełnić się

cię

do końca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Czytam, wpijam, smakuje już któryś raz tą pieśń. Wydaje mi się  że znam to zamyślenie, ten aromat, te wywinięte ,,j,, i pieszczotliwy ,,?,, Dawno nie czytałem czegoś tak prostego a jednocześnie doskonałego. Dziękuję. Powiedz kim jesteś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 693
    • Postów
      260 544
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      950
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Klikso
    Najnowszy użytkownik
    Klikso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Mówię raptem i dwóch sprawach jednocześnie, to niemożliwe żeby aż tak 😄
    • Nafto Chłopiec
      Kupiłem mojej lubej parę dni temu jaki LEGO zestaw tylko nie pamiętam co to za kwiaty 😅
    • LadyTiger
    • Nomada
      💚    
    • Nomada
      Jeju😴 strasznie to skomplikowane, muszę pomyśleć🤔
    • KapitanJackSparrow
      Yyyyy bo się pogubilem ...ale w kontekście że cyklicznie powtarzalnie intensywnie niezmiennie od lat że ho ho, czy stale trwale lecz z tendencją do odpuszczania lecz w procesie bardzo powolnym od lat kilku?
    • Nomada
      Tak, wolę się nie domyślać ; )
    • Nomada
    • KapitanJackSparrow
      🤔Mam ci napisać co mi stoi? 😅
    • Nomada
      Cebula!   Właściwości cebuli w skrócie: Cebula w profilaktyce antyrakowej: ważną cechą cebuli jest jej działanie przeciwnowotworowe. Dzieje się to za sprawą wysokiej ilości flawonoidów (kwarcetyny) w jej składzie. Włączenie cebuli do naszego żywienia może zmniejszyć zachorowalność na raka -zwłaszcza raka jelita grubego. Szczególne znaczenie w profilaktyce antyrakowej mają czerwone gatunki cebuli, ze względu na występujące w niej większe ilości związków flawonowych w porównaniu z cebulą białą. Cebula a nadciśnienie i cholesterol: poprzez zawartość w cebuli błonnik, przeciwutleniacze oraz wspominaną wyżej kwercetynę. Są to związki zwalczające stany zapalne, przejawiające działanie bakteriobójcze, obniżające poziom złego cholesterolu oraz obniżające ciśnienie krwi. Istotnym jest, by spożywać warzywo w stanie surowym, ponieważ obróbka cieplna pozbawi cebulę powyższych właściwości obniżających ryzyko pojawienia się zawału i udaru. Cebula na trawienie i zaparcia: cebula, dzięki wysokiej zawartości błonnika usprawnia procesy trawienia. Uwaga! U osób z wrażliwym przewodem pokarmowym, surowa cebula może okazać się warzywem ciężkostrawnym oraz wzdymającym. Aby ograniczyć występowanie tych dolegliwości, cebulę można sparzyć bądź ugotować. Cebula po antybiotykach: w czasie trwania i po kuracji antybiotykowej ważne jest, by pamiętać o wzmocnieniu osłabionej przez lek flory bakteryjnej jelit. Także w tym przypadku pomocna okaże się cebula. Warzywo ma specjalny rodzaj błonnika zwanego fruktooligosacharydem, który ma zbawienny wpływ na odbudowę kolonii pomocnych bakterii jelitowych (Bifidobacteria i Lactobacilli). Dzięki tym właściwościom, fruktooligosacharydy należą do zacnego grona prebiotyków. Dodatkowo dobroczynny efekt wzmacniają grzybobójcze właściwości cebuli. Cebula a cukrzyca: znany jest wpływ spożycia cebuli na obniżenie poziomu cukru we krwi, na co wpływ ma wykazywana już wcześniej, kwercetyna Dodatkowo cebula posiada wysoki poziom chromu i niski indeks glikemiczny – jest to ważne nie tylko przy cukrzycy, ale także przy insulinoodporności. . Osoby narażone na pojawienie się cukrzycy powinny na stałe wprowadzić do swojej diety cebulę, dzięki temu obniżą poziom glukozy we krwi. Cebula na trądzik, blizny i rozstępy: cebula posiada właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne i antyseptyczne. Z tego względu doskonale sprawdzi się w walce z trądzikiem i bliznami (w tym z rozstępami). W przypadku borykania się z trądzikiem bądź stanami owrzodzenia ciała, pomocny okaże się mus z długo gotowanej cebuli. Zmiksowaną, ostudzoną cebulę należy nałożyć na zmienione chorobowo miejsce. Kuracja może potrwać kilka dni, ale dla dobrego efektu zabiegu warto poczekać. Stosowanie okładu z cebuli wspomoże proces gojenia się ran bez pozostawania blizn -metoda sprawdzi się także przy rozstępach, które również są bliznami pojawiającymi się przy gwałtownym wahaniu wagi. Należy pamiętać, by okłady stosować możliwie jak najwcześniej-dużo lepszy efekt osiągniemy w początkowym etapie formowania się blizn. Cebula a reumatyzm: cebulę można z powodzeniem stosować na bóle reumatyczne. W przypadku uśmierzenia bólu stawów, to warzywo było szeroko stosowane w medycynie ludowej. Obecne badania wykazują, że zawarta w cebuli kwercetyna faktycznie pomaga zredukować pojawianie się stanów zapalnych, które potęgują ból i obrzęk. Bolące stawy można masować przygotowaną prostą nalewką cebulową. Przepis nie jest skomplikowany: posiekaną cebulę zalewamy czerwonym winem (dodatkowo wino, spożywane w małych ilościach, zapobiega zachorowaniu na reumatoidalne zapalenie stawów) i odstawiamy na dwa dni, by cebula wypuściła esencję do alkoholu. Tak powstałym wywarem masujemy bolące miejsce do ustąpienia dolegliwości bólowych. Cebula na ból ucha: bolące ucho jest dolegliwością bardzo nieprzyjemną. Świdrujący ból promieniuje na głowę i zęby. By go zlikwidować,a warto ponownie sięgnąć po cebulę, bo pomóc nam może ona na kilka sposobów. Po pierwsze możemy przyłożyć do ucha całą, ugotowaną cebulę – właściwości przeciwzapalne i ciepło bijące z opatrunku szybko przyniosą ulgę. Drugim sposobem jest przygotowanie cebulowego soku. Na tarce ścieramy ugotowaną cebulę i w powstałej zawiesinie moczymy wacik, który następnie umieszczamy na parę godzin w uchu. Trzecim rozwiązaniem jest wsunięcie w ucho cząstki surowej cebuli. W obu tych przypadkach nasz stan powinien polepszyć się po pierwszej, kilkugodzinnej aplikacji wacika czy też kawałka cebuli. Rekomendowane jest kilkukrotne powtórzenie czynności, dzięki czemu ostry ból powinien całkowicie ustąpić. Cebula na wzmocnienie kości: zawarte w cebuli krzem i wapń mają pozytywny wpływ na stan naszych kości. Z tego też powodu cebula powinna na stałe zagościć w naszym menu, a w szczególności w diecie dzieci, których kości wciąż rosną i nabywają wytrzymałości. Cebulę powinny regularnie spożywać także osoby starsze – narażone na wypłukiwanie się tych pierwiastków z organizmu, jak również kobiety po 50 roku życia. Cebula na ukąszenia: specyficzny zapach cebuli nie odpowiada owadom, dlatego można pokusić się o zastosowanie jej w celu odstraszenia insektów. Jeśli jednak dojdzie do ugryzienia, sok z cebuli pomoże złagodzić jego skutki, wystarczy na miejscu ugryzienia położyć plaster świeżej cebuli – zawarte w niej związki i substancje o właściwościach przeciwzapalnych (między innymi siarka), zredukują świąd, pieczenie i ryzyko pojawienia się obrzęku. Cebula na przeziębienie i grypę: jednym z najbardziej powszechnych zastosowań cebuli w arsenale domowej apteczki, jest z pewnością używanie jej przy przeziębieniach i grypie. Oprócz wspomagania leczenia, w trakcie trwania choroby, warto wspomnieć o profilaktycznym spożywaniu naszego wszechstronnego warzywa. Bogactwo składników mineralnych zwiększa naszą odporność, szczególnie warto zadbać o częste jedzenie cebuli w okresach przedwiośnia oraz jesienią i zimą, gdy organizm narażony jest na niesprzyjające warunki atmosferyczne. Jeżeli jednak już „złapaliśmy” przeziębienie lub grypę, ich objawy załagodzi dobrze znanym mamom i babciom syrop z cebuli. Pomoże on także przy zapaleniu gardła, krtani czy oskrzeli. Wykrztuśne działanie cebuli pomoże pozbyć się zalegającej w gardle wydzieliny. Cebula działanie przeciwstarzeniowe: należy pamiętać o zbawiennych, antyoksydacyjnych właściwościach cebuli. Warzywo będzie doskonałym sprzymierzeńcem w walce o dłuższe zachowanie młodzieńczego wyglądu. Zawarte w cebuli witaminy A, C i E pomagają w naprawie uszkodzeń powstałych przez promieniowanie słoneczne UV. Siarka zadba o elastyczność skóry, a kwercetyna dłużej utrzyma ją bez zmarszczek. Warto pamiętać, że wszystkie te witaminy skutecznie likwidują również wolne rodniki – odpowiedzialne za starzenie się skóry.
    • Nomada
      To problem🤔
    • Vitalinka
      ja i Boo❤️
    • Vitalinka
      znamy, znamy, z nowszych:   8. minecraft 9. the last of us   ....wpiszcie🙂   było jeszcze "do a barrell roll"i inne, których już nie pamiętam, ale bardzo zawsze lubiłam wszystkie🙂
    • Vitalinka
      piękna....💗
    • Vitalinka
      ...zawsze marzyłam o tej sukience co jest na końcu...
    • Vitalinka
      Na całą głośność, mamy karnawał🙂 tańczymy🤗     💗
    • Vitalinka
      To niby kolekcjonerskie dwa razy droższe, a brzydsze niż te powyżej.
    • Vitalinka
      Nafto widziałeś?🥰     Miało być w Biedronce, ale chyba się wycofali, będą te róże co zwykle i tulipany.
    • Wikusia
    • Vitalinka
      masz lupę w telefonie... 
    • Vitalinka
    • Gość w kość
      żadne takie! musiałem zrezygnować z czytania metek, etykiet itp. i jak tu zrobić przemyślane zakupy?!🤨
    • Gość w kość
      krążenie Ziemi, przecież napisał🙄
    • Nomada
      Co stoi na przeszkodzie?
    • KapitanJackSparrow
      Ważne rzeczy prawisz, wraz z upływem lat mam wrażenie że czas przyspieszył, ba! Wrażenie-  to niezbyt dobrze oddaje sens, mam pewność że Ziemia się szybciej kręci niż za młodu, dlatego takie ważne jest by umieć samemu zwolnić czas. Tęskno mi do chwil gdy można było wdrapać się na szczyt góry, i z góry podziwiać świat leżąc beztrosko na rozgrzanym od Słońca kamieniu, Uwierz wówczas świat wstrzymuje oddech. 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...