Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Dionizy

Ciekawostki z Watykanu

Polecane posty

Dionizy

Piszę to z perspektywy osoby wierzącej. Dobrze. Jestem heretykiem i antyklerykałem ale to nie oznacza że nie mam swojej wiary i swoich ideałów. Papiestwo jako najważniejszy autorytet moralny kościoła rzymskiego uosabiany jest  z następcami Jezusa Z okazem miłosierdzia i praworządności. Czy tak zawsze było? czy tam za spiżową bramą zawsze panowała pokora, wybaczanie, miłosierdzie i sprawiedliwość. No i moralność? Pomyślałem ze przebędę kilka wieków by pokazać obrazy z życia Watykanu wcale nie takie idealne jak przedstawiają to katoliccy duchowni. Na pierwszy ogień wezmę sobie  Synod z X wieku zwany trupim.

 

 Trupi synod - czyli jak zaciągnąć przed sąd nieboszczyka

Synodem trupim nazwano synod zorganizowany w 897 roku przez ówczesnego papieża Stefana VI. Miał on na celu pośmiertne osądzenie oraz pozbawienie czci poprzedniego papieża, Formozusa (pomiędzy nimi był jeszcze Bonifacy VI ale panował krótko w kwietniu 896). Formozus (z włoskiego 'piękny, przystojny'), ur. ok. 815 r., nim został papieżem, był misjonarzem Bułgarów i założycielem bułgarskiego Kościoła, biskupem Porto, legatem trzech papieży we Francji i na terenie Niemiec. Formozus skonfliktowany był z papieżem Janem VIII, w trakcie panowania tego papieża Formozus był na tyle upierdliwym kardynałem, że w końcu wkurzył Jana VIII i został ekskomunikowany. Proces nad papieżem Formozusem rozpoczął się w styczniu 897 r. w jednym z rzymskich kościołów.
"spoczywającego w pokoju" od dziewięciu miesięcy — papieża Formozusa, wyjęto z trumny i jego truchło zostało przytaszczone na salę rozpraw. Stefan zarządził ubranie trupa w cały wystrój papieskich szat pontyfikalnych, aby wszystkiemu nadać odpowiedniego realizmu. Akt oskarżenia zawierał trzy zarzuty:
1) Krzywoprzysięstwo
2) Pożądanie papiestwa, niezdrowe ambicje
3) Naruszenie kanonów kanonicznych.
Stefan VII był oskarżycielem, a Formozus, z pomocą kryjącego się za tronem nastoletniego diakona, bronił się. Chamberlin pisze: „Trupa Formozusa przedstawiono członkom soboru, którzy siedzieli w milczeniu, podczas gdy papież Stefan VI wściekał się i wykrzykiwał obelgi pod adresem siedzącego na tronie trupa". Synod uznał wszystkie święcenia i urzędowe czynności Formozusa za nieważne. Po czym papież kazał obciąć zmarłemu palce u prawej ręki, którymi udzielał błogosławieństwa. Wkrótce jednak postanowił, że nie było to dostatecznie adekwatną karą i kazał ponownie wykopać trupa, obwiązać go kamieniami i wrzucić go do Tybru. Trupa odratował mnich. Zwłoki wydobyte z Tybru pochowano w bazylice św. Piotra. Ten postępek wywołał tak wielkie przerażenie wśród ludu, że powstał on przeciwko papieżowi i wtrącił go do więzienia, gdzie w sierpniu 897 został uduszony.

 

Fajna historia Prawda? Jak ktoś chce więcej poczytać należy wpisać w wyszukiwarkę ,, synod trupi,, i pokaże sie więcej materiałów historycznych. W następnej części może zajmę sie okresem gdy jednocześnie mieliśmy trzech papieży a krew lała sie obficie. Lepiej jak u Hickoka A czy jest wiadome ze wtedy by być papieżem kardynałem czy biskupem wcale nie trzeba było być duchownym? A że były zapędy by papiestwo było urzędem dziedzicznym czyli z ojca na syna? 

 

 

Edytowano przez Dionizy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


rycerz

Sovieci podobnie czynili , jeszcze za czasów carskiej Rosji zaczęli poszukiwać Andrzeja Bobolę i dopiero po I wojnie odnaleźli jego ciało 1922r. i zabrali do Moskwy , bo ciało jego nie rozkładało się. Kult tego świętego nie podobał się sovietom, bo za swego życia ten jezuita wielu prawosławnych nawrócił na katolicyzm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania

No cóż, no. Mało kto dzisiaj twierdzi, że Watykan jest czyściutki i bez winy. Kościelne elity, czy to teraz czy w przeszłości, nie są wcale święte. 

 

Póki co, to widzę, że wszyscy ci uznający siebie za jakikolwiek autorytet w sprawie religii (bez różnicy której), nagminnie dają do zrozumienia, że religia ta niewiele dla nich znaczy. Poprzez działania sprzeczne z zasadami tej religii. Tam, gdzie religia ma realny wpływ na życie społeczne i politykę, tam pojawia się koncepcja siły i władzy - a wówczas religia staje się bronią i narzędziem dla tych, którzy się na tę religię powołują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
17 godzin temu, rycerz napisał:

Sovieci podobnie czynili , jeszcze za czasów carskiej Rosji zaczęli poszukiwać Andrzeja Bobolę i dopiero po I wojnie odnaleźli jego ciało 1922r. i zabrali do Moskwy , bo ciało jego nie rozkładało się. Kult tego świętego nie podobał się sovietom, bo za swego życia ten jezuita wielu prawosławnych nawrócił na katolicyzm.

No tak tylko że Moskale to w potocznym rozumieniu uosobienie zła i brutalności natomiast papiestwo to przecież świętość i ostoja moralności.  Można też powiedzieć że SS było bardziej bezwzględne i brutalne ale.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Miałem dziś pisać o papieżu Bonifacym VIII ale jestem trochę zmęczony i zajme się innym ancymonkiem a mianowicie Janem XII. Za źródło posłuży mi ,, Poczet papieży,, wydany przez  Krajową Agencje Wydawniczą w roku 1985
Był on chyba najmłodszym papieżem w dziejach kościoła katolickiego niektóre źródła podają ze w chwili objęcia urzędu miał on zaledwie osiemnaści lat inne że skończył dwadzieścia Tak czy owak porównując to ze starcami na tronie był gówniarzem. Był synem Alberyka II co nie wątpliwie miało decydujący wpływ na jego status.  Jak podają źródła  był rozpustnym młodzieńcem, żadnym zabaw i przygód zmieniając Lateran, pałac papieski na dom schadzek i rozpusty.
Kiedyś Otton I Wielki tak do niego przemówił:
,,,Jesteś oskarżony o takie ohydne występki, że nasze lica pokrywałyby się rumieńcem nawet wtedy, gdybyś był zwyczajnym aktorem. Trzeba by całego dnia, by je tu wszystkie wymienić.
Źródło: Simon Sebag Montefiore, Potwory. Historia zbrodni i okrucieństwa, wyd. Świat Książki
Papież Jan XII był najbardziej zdeprawowanym biskupem, jaki kiedykolwiek stanął na czele Kościoła; jego postępowanie pozostawało w całkowitej sprzeczności z zasadami etyki chrześcijańskiej. Był obłudny, okrutny i bezmyślny - stanowił uosobienie papieskiej "pornokracji" pierwszej połowy X w. Jego nienasycona lubieżność doprowadziła go w końcu do żałosnego upadku.Potwór pozbawiony najmniejszej nawet cnoty, która mogłaby odkupić jego liczne występki.
Rozpustne życie Jana XII skłoniło cesarza do ponownej podróży do Rzymu, gdzie na synodzie 6 grudnia 963 r. papież został uroczyście wyklęty i pozbawiony wszelkich praw
W czasie tych represji zmarł nagle Jan XII. Znaleziono go martwego w domu jednej z jego kochanek. Według średniowiecznego historyka Liutpranda papieża zamordował szatan. Współcześni historycy kościelni sądzą, że wystarczyła ręka któregoś ze zdradzonych mężów.
I to by było na tyle z ciekawostek zza spiżowej bramy. Miałem pisać dziś o Bonifacym VIII w odniesieniu do tego co teraz sie dzieje w Watykanie. Stan zdeprawowania, pedofili, homoseksualizmu osiągnął szczyt. Zauważył to obecny papież i naiwnie myśli ze uda mu sie wyleczyć te zastępy zboczeńców i ich mecenat. Bonifacy podobnie jak Jan XIII jawnie obnosił sie ze swoją pedofilią i homoseksualizmem Ci dwaj różnili się od siebie tylko tym że Bonifacy chciał wziąć pod but wszelką władzę świecka a Jan XIII ze pieniądze ze świętopietrza wybudował sobie pałac ozdobiony czymś co można by uznać ze średniowieczną pornografię dziecięcą a mianowicie obrazy i figury kopulujących dzieci jaki i zaaranżowane scenki rodzajowe w ogrodach okalających pałac. Czyli jan XII( przebił na łeb tych z polskiej fundacji ,,srebrna,, Takie pontyfikaty miały też swoją dobrą stronę. Dzięki nim bardzo wielu zwiedzionych wiernych nawracało się i nadal nawraca na dawne religie czy to rzymskie czy starosłowiańskie lub też stają sie ateistami czy gnostykami.

Dobrego wieczoru Jutro wyszukam kolejnych asów w sutannach z ogromnego panteonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus
Napisano (edytowany)

 

Szkoda strzępić ryja xd

Edytowano przez Olus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 740
    • Postów
      264 426
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      Oesu wszędzie są w każdym markecie przy workach na śmieci, albo przy woreczkach do kanapek.
    • Vitalinka
      letni gorący wieczór   🙂
    • Vitalinka
      To, że miałam spokojny dzień, bezpieczny🙂
    • Vitalinka
      To prawda, czarnoksiężnik z krainy Oz jest książką filozoficzną, a nawet i psychologiczną. Kiedyś omawialiśmy ją sobie z Boo🤗
    • Vitalinka
      TAK! Kocham to!🙂
    • Vitalinka
      Tu już jest ciemniej, co akurat w przypadku martwej natury wcale mi nie przeszkadza, tylko jak dla mnie lampa się rozjeżdża, ale cienie właśnie tu super są🙂
    • Vitalinka
      Ta twarz mi się podoba. Jest jaśniejsza i co z tym idzie nie straszna🙂
    • Astafakasta
      Trudno wchodzić w polemikę z kimś, kto permanentnie ma rację. 
    • Nomada
      I tak, widzę tę osobę zamkniętą w pustej szklance. Oczywiście to tylko moje subiektywne spojrzenie  ;  )
    • Nomada
      Słońce    Wyobraź sobie, jak słońce świeci na Twoją twarz, zalewając Cię ciepłem i życiem. Czujesz się dobrze? Słońce budzi zmysły i tchnie życie w naszego ducha. Wiosenne słońce po długiej zimie jest czymś upragnionym i wyczekanym, zwłaszcza tutaj w Polsce, gdzie średnie nasłonecznienie wynosi 1600 godzin rocznie, czyli tylko 66 dni słonecznych w roku. Jak widać Polsce daleko, pod względem liczby słonecznych dni do krajów śródziemnomorskich, więc z każdych bezcennych promieni warto skorzystać, gdyż z naukowego punktu widzenia światło słoneczne ma wiele zalet dla organizmu. Oto siedem świetnych powodów, dlaczego warto wyjść na zewnątrz i wygrzać się na słońcu: Poprawia sen Twoje ciało wytwarza hormon zwany melatoniną, który ma kluczowe znaczenie dla snu. Ponieważ organizm zaczyna go wytwarzać, gdy jest ciemno, zwykle zaczynasz odczuwać senność dwie godziny po zachodzie słońca. To dlatego nie czujesz się wiosną tak szybko zmęczony. Badania wskazują, że aktywność w godzinach naturalnego światła słonecznego pomoże Ci lepiej spać. Promienie słońca regulują rytm dobowy, informując organizm kiedy należy zwiększyć i zmniejszyć poziom melatoniny. Tak więc im więcej ekspozycji na światło dzienne możesz uzyskać, tym lepiej Twoje ciało będzie produkować melatoninę, gdy nadejdzie czas, aby iść spać. Zmniejsza stres Melatonina przynosi kolejne dobrodziejstwo − obniża również reaktywność na stres, a przebywanie na zewnątrz pomaga Twojemu organizmowi w naturalnej jej regulacji. Dodatkowo przebywając na zewnątrz często robisz coś aktywnego (spacer, zabawa, dodatkowe ćwiczenia itp.), wtedy też zaczyna krążyć w ciele serotonina – czyli hormon szczęścia, który również pomaga poprawić Twój dobrostan. Utrzymuje mocne kości Jednym z najlepszych (i najłatwiejszych) sposobów na uzyskanie witaminy D jest przebywanie na zewnątrz. Twoje ciało wytwarza witaminę D, gdy jest wystawione na działanie promieni słonecznych – około 15 minut na słońcu dziennie jest wystarczające, jeśli masz jasną karnację. A ponieważ witamina D pomaga organizmowi wiązać wapń i zapobiega łamliwości, budowie cienkich lub zniekształconych kości, kąpiel na słońcu może być właśnie tym, co zaleci Ci lekarz. Wzmacnia układ odpornościowy Witamina D ma również kluczowe znaczenie dla Twojego układu odpornościowego, a przy stałej ekspozycji na światło słoneczne możesz go wzmocnić. Zdrowy układ odpornościowy może pomóc zmniejszyć ryzyko chorób, infekcji, niektórych nowotworów, a nawet śmiertelności po operacji. Promieniowanie UV przenikające w promieniach słońca mogą pomóc w stanach zapalnych skóry, takich jak łuszczyca, egzema i trądzik. Światło słoneczne jest również związane z poprawą stanu zdrowia w przypadku chorób autoimmunologicznych, takich jak zapalenie stawów i nieswoiste zapalenie jelit. Zwalcza depresję Istnieje naukowy powód, dla którego przebywanie na słońcu poprawia nastrój. Promieniowanie słoneczne zwiększa poziom serotoniny w organizmie, która jest substancją chemiczną co poprawia nastrój i pomaga zachować spokój i koncentrację. Zwiększona ekspozycja na światło naturalne może pomóc Ci złagodzić objawy sezonowej choroby afektywnej – zmiany nastroju, która zwykle występuje w miesiącach jesienno-zimowych, kiedy światło dzienne jest krótsze. Pomaga utrzymać wagę Przebywanie na zewnątrz przez 30 minut między 8 rano a południem wiąże się z utratą wagi. Badanie zespołu z Northwestern University wskazało, że osoby wystawione na działanie promieni słonecznych w porze porannej są szczuplejsze. Wyniki eksperymentu wskazywały na to, że jeśli ktoś nie otrzymał wystarczającej dawki światła w odpowiedniej porze dnia, mogło to zaburzyć jego wewnętrzny zegar, co jak wiadomo zmienia metabolizm i może prowadzić do wzrostu wagi. Może dać dłuższe życie Naukowcy uważają, że dzięki wystarczającej ilości światła słonecznego, a tym samym odpowiedniemu poziomowi witaminy D, można żyć dłużej. Badanie 30 000 kobiet w Szwecji w ciągu 20 lat wykazało, że te które spędzały więcej czasu na słońcu, żyły nawet o dwa lata dłużej niż te, które miały uboższy dostęp do słońca. „Wskaźnik śmiertelności wśród osób unikających ekspozycji na słońce był około dwa razy wyższy w porównaniu z grupą o najwyższej ekspozycji na słońce” – podsumowali naukowcy z uniwersytetu Karolinksa i Lund w artykule opublikowanym w Journal of Internal Medicine. Oczywiście „trochę słońca” może dla każdego oznaczać co innego, a zbyt długa ekspozycja może być szkodliwa dla Twojej skóry. W zależności od odcienia skóry naukowcy szacują, że organizm może wytworzyć witaminę D w ciągu około 5 do 30 minut na słońcu. Optymalny czas to 15 minut wystawienia się na słońce w godzinach 10–15, przy odsłonięciu 18 proc. ciała (krótka koszulka i spodenki), bez filtrów UV oraz zachmurzenia lub smogu.
    • Nomada
      A ja lubię pomagać, rycerza z papieru mogę zrobić ;   )
    • Nomada
      Jakie klimaty są Twoje?
    • Nomada
      a tworzy się ;  )    ;  )
    • Astafakasta
    • Astafakasta
    • Vitalinka
      O to tak samo jak mi!🙂 Ja wolę mieszkać w mieście, wieś kocham, ale jest tam zdecydowanie ciężej.
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Też tak mam, ze coś się śni potem się obudzę i jak zasnę to mi się kontynuuje🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Lepiej nie uczesać myśli Może ktoś tam mi się przyśni🙂
    • Vitalinka
      Lepiej myśli mieć kosmate  Niż z faceta zrobić tate🙃
    • Vitalinka
      a ja nie wiem po co mi tu bazgrasz jak nie masz żadnego przepisu! Sio! Proszę moderację o usunięcie mojego tego posta i powyższego posta Pana Nieoczytanego. Do wiadomości Pana N.: aktualnie nie mam weny do pisania przepisów, ale to nie znaczy, ze nie napiszę kiedyś tam kilku. A ta strona jest super!
    • Nafto Chłopiec
      Miał być lekki trening żeby się nie zajechać, a i tak wykończyło mnie te 17 km 🥵
    • Gość w kość
      i dobrze, rycerza na białym koniu zostawmy na czarną godzinę🤨
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...