Skocz do zawartości


Chi

Chi

Polecane posty

Chi
39 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

I to do wyjątkowego piątku 💛

Hej Czwóreczko

 

Już mi się chce chociaż dopiero co wróciłam i trochę pobyliśmy sobie razem w końcu.  Szkoda, że te odległości i pęd życia nie pozwala na częstsze spotkania.  Ale aby do piątku. Kieckę mi zapakowałaś ? :D I Pannie M. ?  Ja jej wezmę buty, bo w górskich jej nie wpuszczą do takiego "lokalu",  a coś czuję, że będzie chciała zrobić małą dywersję  :D :D

 

P.S. No chyba, że nie, to cofam i obiecuję uzbierać w niedzielę dużo grzybów. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


4 odsłony ironii
8 minut temu, Chi napisał:

Hej Czwóreczko

 

Już mi się chce chociaż dopiero co wróciłam i trochę pobyliśmy sobie razem w końcu.  Szkoda, że te odległości i pęd życia nie pozwala na częstsze spotkania.  Ale aby do piątku. Kieckę mi zapakowałaś ? :D I Pannie M. ?  Ja jej wezmę buty, bo w górskich jej nie wpuszczą do takiego "lokalu",  a coś czuję, że będzie chciała zrobić małą dywersję  :D :D

 

P.S. No chyba, że nie, to cofam i obiecuję uzbierać w niedzielę dużo grzybów. :D

Ahhh te odległości...No ale nic nie poradzimy 😉 

Powoli zaczynam pakować, spokojnie, jak nie zapomnę walizki 😎 to dostaniesz coś wystrzałowego 😁 a dla M to wezmę coś wyjatkowego. Mam taką calusieńką w cekinach. Co myślisz? Spodoba jej się? 😁 do tych szpilek od Ciebie będzie idealna 😝

 

P.s. 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Ahhh te odległości...No ale nic nie poradzimy 😉 

Powoli zaczynam pakować, spokojnie, jak nie zapomnę walizki 😎 to dostaniesz coś wystrzałowego 😁 a dla M to wezmę coś wyjatkowego. Mam taką calusieńką w cekinach. Co myślisz? Spodoba jej się? 😁 do tych szpilek od Ciebie będzie idealna 😝

 

P.s. 🤣

Obawiam się, że ona nas zamorduje, a że ja z nią śpię ..... muszę przemyśleć te cekiny hahah :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
1 minutę temu, Chi napisał:

Obawiam się, że ona nas zamorduje, a że ja z nią śpię ..... muszę przemyśleć te cekiny hahah :D

 

Może tak być 😁 w razie czego możesz wbijać do nas, bo wiesz, nie chciałabym mieć Cię na sumieniu 😝

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
9 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Może tak być 😁 w razie czego możesz wbijać do nas, bo wiesz, nie chciałabym mieć Cię na sumieniu 😝

Mam wbijać po czy przed zamordowaniem ? ;) 

 

Eeee dobrze będzie, będzie dobrze, dobrze będzie. Przekupię ją grzybami ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
2 minuty temu, Chi napisał:

Mam wbijać po czy przed zamordowaniem ? ;) 

 

Eeee dobrze będzie, będzie dobrze, dobrze będzie. Przekupię ją grzybami ;)

Chyba lepiej byłoby przed, bo wiesz, ja się duchów boję 😁

 

Ty to masz sposób na wszystko😉 tak mi się wydaje, że grzyby są dobrym argumentem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Przed chwilą, 4 odsłony ironii napisał:

Chyba lepiej byłoby przed, bo wiesz, ja się duchów boję 😁

 

Ty to masz sposób na wszystko😉 tak mi się wydaje, że grzyby są dobrym argumentem.

Ale muchomory są moje, bo u mnie nie ma w tym roku za dużo a potrzebuję zrobić zapas :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
4 minuty temu, Chi napisał:

Ale muchomory są moje, bo u mnie nie ma w tym roku za dużo a potrzebuję zrobić zapas :)

Ooo a u mnie pod dostatkiem 

 

Spoiler

20220925-123147.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Przed chwilą, 4 odsłony ironii napisał:

Ooo a u mnie pod dostatkiem 

 

  Ukryj treść

20220925-123147.jpg

 

O widzisz. Super. Ale podobno w górach też jest masa więc się obłowię. Jadalne do jednego koszyka, niejadalne do drugiego  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
4 minuty temu, Chi napisał:

O widzisz. Super. Ale podobno w górach też jest masa więc się obłowię. Jadalne do jednego koszyka, niejadalne do drugiego  ;)

Ciekawe komu Ty chcesz zupę z tych muchomorów ugotować 🤔

 

Jeszcze taką muchomorową rodzinkę spotkałam 

Spoiler

20220925-123219.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
8 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Ciekawe komu Ty chcesz zupę z tych muchomorów ugotować 🤔

 

Jeszcze taką muchomorową rodzinkę spotkałam 

  Ukryj treść

20220925-123219.jpg

 

Zrób mi zdjęcie gdybyś się natknęła na diabelski krąg - czyli Amanity rosnące w okręgu. Chciałabym to kiedyś zobaczyć na żywo.

 

P.S. Amanita ma niesamowite właściwości lecznicze i nie jest grzybem trującym. Żeby kogoś zabić musiałabyś go jak gęś nafaszerować kilkoma kilogramami na raz. Ale za to inne jej zastosowania są doceniane przez każdą porządną czarownicę. Opowiem jak się spotkamy.

Edytowano przez Chi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
17 minut temu, Chi napisał:

Zrób mi zdjęcie gdybyś się natknęła na diabelski krąg - czyli Amanity rosnące w okręgu. Chciałabym to kiedyś zobaczyć na żywo.

 

😳😳😳

W jakim języku Ty do mnie rozmawiasz, kobieto 😄 

Może nawet się natknęłam, potknęłam i poszłam dalej 😎

19 minut temu, Chi napisał:

 

P.S. Amanita ma niesamowite właściwości lecznicze i nie jest grzybem trującym. Żeby kogoś zabić musiałabyś go jak gęś nafaszerować kilkoma kilogramami na raz. Ale za to inne jej zastosowania są doceniane przez każdą porządną czarownicę. Opowiem jak się spotkamy

A serio, to ciekawe jest. Chętnie posłucham 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...